Zły dzień
Sobota, 27 sierpnia 2011 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: | 50.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:09 | km/h: | 23.26 |
Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 32.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 781kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Bielsko-Bystra-Buczkowice-Szczyrk-Orle Gniazdo-Szczyrk-Buczkowice-Bystra-Bielsko
W planie miałem zaliczyć kilka wzniesień,musiałem zrezygnować w Szczyrku bo nie dałem rady jechać, dopadły mnie problemy żołądkowe i nie mogłem wejść na normalne obroty, podjazd na Orle poszedł bardzo ciężko, z Szczyrku do domu wlekłem się niemiłosiernie i chyba dobrze zrobiłem że nie pojechałem dalej, czuję się jakiś słaby i zmęczony a w ostatnich dniach nie szalałem bardzo i robiłem krótkie trasy. Jutro jak dobrze pójdzie to jadę na Łysą Horę.
Orle Gniazdo ze Szczyrku ul.Wczasową:0:07:31(do hotelu), 0:08:57(do sanktuarium)
W planie miałem zaliczyć kilka wzniesień,musiałem zrezygnować w Szczyrku bo nie dałem rady jechać, dopadły mnie problemy żołądkowe i nie mogłem wejść na normalne obroty, podjazd na Orle poszedł bardzo ciężko, z Szczyrku do domu wlekłem się niemiłosiernie i chyba dobrze zrobiłem że nie pojechałem dalej, czuję się jakiś słaby i zmęczony a w ostatnich dniach nie szalałem bardzo i robiłem krótkie trasy. Jutro jak dobrze pójdzie to jadę na Łysą Horę.
Orle Gniazdo ze Szczyrku ul.Wczasową:0:07:31(do hotelu), 0:08:57(do sanktuarium)