Wpisy archiwalne w miesiącu
Styczeń, 2011
Dystans całkowity: | 223.00 km (w terenie 13.00 km; 5.83%) |
Czas w ruchu: | 09:20 |
Średnia prędkość: | 23.89 km/h |
Maksymalna prędkość: | 62.00 km/h |
Suma podjazdów: | 1640 m |
Suma kalorii: | 4580 kcal |
Liczba aktywności: | 5 |
Średnio na aktywność: | 44.60 km i 1h 52m |
Więcej statystyk |
Szczęście
Środa, 26 stycznia 2011 Kategoria 50-100, Samotnie
Km: | 52.00 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 02:22 | km/h: | 21.97 |
Pr. maks.: | 48.00 | Temperatura: | 0.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 1073kcal | Podjazdy: | 490m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze |
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Łazy-Wieszczęta-Roztropice-Landek-Bronów-Ligota-Mazańcowice-Międzyrzecze-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Szczęście bo obyło się bez gleby. Myślałem że przynajmniej jedną glebę zaliczę, ogólnie toi drogi suche i fajnie się jechało najgorzej koło domu.
#lat=49.81595&lng=18.92103&zoom=13&type=2
Szczęście bo obyło się bez gleby. Myślałem że przynajmniej jedną glebę zaliczę, ogólnie toi drogi suche i fajnie się jechało najgorzej koło domu.
#lat=49.81595&lng=18.92103&zoom=13&type=2
Przejażdżka w deszczu
Piątek, 14 stycznia 2011 Kategoria 0-50, Samotnie
Km: | 26.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:13 | km/h: | 21.37 |
Pr. maks.: | 52.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 551kcal | Podjazdy: | 240m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze |
Bielsko-Jasienica-Łazy-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Krotka przejażdżka na rozpoczęcie ferii. Wyjazd wieczorem przy padającym deszczu. Gdzieś w połowie trasy przestało padać i dojechałem do domu. Byłem trochę brudny ale to standard. Teraz czeka mnie tydzień bez roweru, ale będą narty, basen, siłownia i bieganie.
Krotka przejażdżka na rozpoczęcie ferii. Wyjazd wieczorem przy padającym deszczu. Gdzieś w połowie trasy przestało padać i dojechałem do domu. Byłem trochę brudny ale to standard. Teraz czeka mnie tydzień bez roweru, ale będą narty, basen, siłownia i bieganie.
Trening
Czwartek, 13 stycznia 2011 Kategoria 0-50, blisko domu, Szosa, teren
Km: | 44.00 | Km teren: | 6.00 | Czas: | 01:45 | km/h: | 25.14 |
Pr. maks.: | 53.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 899kcal | Podjazdy: | 430m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze |
Wapienica-Farzyna-Jasienica-Łazy-Grodziec-Jasienica-Biery-Jaworze-Wapienica
Pierwszy trening w tym tygodniu. Początkowo wybrałem się w teren, ale ciężko mi się jechało i dalej jeździłem po szosie. Powrót już po ciemku i miejscami zamiast jechać spokojnie 25km/h to musiałem ciągle hamować. Jutro zaczynają się ferie. Wyjeżdżam na obóz sportowy niestety bez roweru.

Pierwszy trening w tym tygodniu. Początkowo wybrałem się w teren, ale ciężko mi się jechało i dalej jeździłem po szosie. Powrót już po ciemku i miejscami zamiast jechać spokojnie 25km/h to musiałem ciągle hamować. Jutro zaczynają się ferie. Wyjeżdżam na obóz sportowy niestety bez roweru.

Nowa Fontanna w Jaworzu© Piotr92

Oto nasze Beskidy© Piotr92
Niedzielny trening
Niedziela, 9 stycznia 2011
Km: | 59.00 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 02:15 | km/h: | 26.22 |
Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 1196kcal | Podjazdy: | 480m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze |
Bielsko Biała-Jaworze-Biery-Jasienica-Łazy-Wieszczęta-Rudzica-Wieszczęta-Kowale-Pierściec-Kiczyce-Skoczów-Pogórze-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko Biała
Od rana strasznie ciepło było więc o 10:00 wyjechałem na trening. Gdybym wiedział że taka pogoda będzie w styczniu to bym wcześniej zrobił z szosówką a tak to musiałem wziąść górala, ale fajnie się jechało, tylko pod koniec miałem mały kryzys i nie byłem pewny czy dojadę do domu, jakoś dojechałem. Duża różnica temperatur między Bielskiem a Rudzicą czy Skoczowem. Tam gdzie chłodniej to mgła i więcej śniegu. Jestem zadowolony z dzisiejszej jazdy.

Mgła nad wioskami:

Zamglona Rudzica:

Ośnieżone Beskidy:
Od rana strasznie ciepło było więc o 10:00 wyjechałem na trening. Gdybym wiedział że taka pogoda będzie w styczniu to bym wcześniej zrobił z szosówką a tak to musiałem wziąść górala, ale fajnie się jechało, tylko pod koniec miałem mały kryzys i nie byłem pewny czy dojadę do domu, jakoś dojechałem. Duża różnica temperatur między Bielskiem a Rudzicą czy Skoczowem. Tam gdzie chłodniej to mgła i więcej śniegu. Jestem zadowolony z dzisiejszej jazdy.

Łazy© Piotr92
Mgła nad wioskami:

Ale mgła© Piotr92
Zamglona Rudzica:

Zamglona Rudzica© Piotr92
Ośnieżone Beskidy:

Widok na Góry© Piotr92
Inauguracja sezonu 2011
Sobota, 8 stycznia 2011 Kategoria 0-50, Samotnie
Km: | 42.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:45 | km/h: | 24.00 |
Pr. maks.: | 62.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 861kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze |
W końcu rozpocząłem sezon. Śniegu u nas już praktycznie nie ma i jest ciepło, czego tu chcieć więcej, można jeździć. Fajnie się jechało. Coś z zeszłorocznej formy jeszcze zostało. Pod koniec jazdy zaczęło padać i cały mokry wróciłem ale byłem zadowolony. Zapisałem się już na trzy maratony i trzeba zacząć przygotowania.
Wapienica-Lotnisko-Kamienica-Olszówka Dolna-Mikuszowice-Straconka-Mikuszowice-Olszówka Górna-Kamienica-Wapienica-Jaworze Średnie-Wapienica
Wieczorem zdjęcia i mapka.
Główna Bielska rzeka:

Widać że śniegu już prawie nie ma:

Góry otaczające Bielsko:

A to jest nowa hala w Bielsku:

Skutki ostatniego wiatru w Bielsku:
Wapienica-Lotnisko-Kamienica-Olszówka Dolna-Mikuszowice-Straconka-Mikuszowice-Olszówka Górna-Kamienica-Wapienica-Jaworze Średnie-Wapienica
Wieczorem zdjęcia i mapka.
Główna Bielska rzeka:

Nasza królowa Biała© Pieter92
Widać że śniegu już prawie nie ma:

Białą w innej okazałości© Pieter92
Góry otaczające Bielsko:

Magurka© Piotr92
A to jest nowa hala w Bielsku:

Hala Pod Dębowcem© Piotr92
Skutki ostatniego wiatru w Bielsku:

Połamane drzewa© Piotr92