Wpisy archiwalne w miesiącu
Maj, 2015
Dystans całkowity: | 1340.00 km (w terenie 2.00 km; 0.15%) |
Czas w ruchu: | 39:13 |
Średnia prędkość: | 27.59 km/h |
Maksymalna prędkość: | 75.00 km/h |
Suma podjazdów: | 18410 m |
Maks. tętno maksymalne: | 196 (100 %) |
Maks. tętno średnie: | 178 (91 %) |
Suma kalorii: | 30713 kcal |
Liczba aktywności: | 22 |
Średnio na aktywność: | 60.91 km i 2h 10m |
Więcej statystyk |
Trening 26
Niedziela, 3 maja 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: | 89.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:21 | km/h: | 26.57 |
Pr. maks.: | 63.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 191191 ( 97%) | HRavg | 144( 73%) |
Kalorie: | 2545kcal | Podjazdy: | 1900m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Trening wcześnie rano. Trasa fajna bo z podjazdami. Rano było zimno i musiałem się ubrać by nie zmarznąć, później te ubrania ciążyły. Początkowo jechaliśmy we trzech. Towarzysze narzucili takie tempo pod Przegibek, że zostałem i wjechałem za nimi swoim tempem. Po ubraniu się wspólnie zjechaliśmy do Międzybrodzia, gdzie jeden odbił w prawo a my w lewo. Przez Wielką Puszczę spokojnie przejechaliśmy i przed ostatnim fragmentem podjazdu zatrzymaliśmy się i porozpinaliśmy a później w górę. Początek spokojny a koniec mocny i wyszedł dobry czas. Na szczycie znowu ubranie się i zjazd do Targanic. Tam jakby cieplej i znowu się rozpinamy i każdy swoim tempem na szczyt Kocierza. Gdzieś w połowie podjazdu gotowałem się, dobrze, że jakieś małżeństwo pytało mnie o odległość do szczytu to przy okazji rozpiąłem jeszcze jedną warstwę i po ok.30s postaoju ruszyłem dalej, przed szczytem wyprzedzilem jakąś grupkę kolarzy i po 15:11 byłem na szczycie. Czas dobry jak na postój w trakcie i jazdę z rezerwami. Po postoju na szczycie ruszyliśmy w dół, zjazd był szybki i dalsza droga po zmianach też. Ostatni podjazd to Przegibek, zrobiłem test i pojechałem na maksa i wyszedł dobry czas 10:54 od mostku czyli tylko 15s gorzej od rekordu. Na szczycie znowu ubieranie się i zjazd do Straconki gdzie się rozdzieliliśmy. Dalsza droga spokojna z mocniejszym akcentem na Skarpowej.
Trening 25
Piątek, 1 maja 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: | 66.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:22 | km/h: | 27.89 |
Pr. maks.: | 71.00 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | 181181 ( 92%) | HRavg | 135( 69%) |
Kalorie: | 1334kcal | Podjazdy: | 810m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Klubowy trening, celem była Równica. Do Skoczowa dojechałem spokojnie, później w grupie już było różnie, bez przygód dojechaliśmy do podnóża Równicy. Początek pojechałem spokojnie, później już trochę mocniej ale wciąż miałem rezerwy a czas wyszedł bardzo dobry 18:23 co pozwala patrzeć optymistycznie przed zbliżającymi się wyścigiem i czasówką w Ustroniu. Po postoju w schronisku ruszyliśmy w drogę powrotną. Pomimo mokrej nawierzchni i chłodu zjazd był jak na mnie szybki i to kolejny bodziec do optymizmu. Po zjeździe już w szybszym tempie dojechałem w grupie do Skoczowa i później już samotnie do Bielska. Udany trening. Ze względu na to, że nie jadę do Żmigrodu kolejny trening po górkach w niedzielę, jak się uda to dołączę do grupy która jeździ wcześnie rano. Jutro wolne lub spokojna jazda.
https://www.strava.com/activities/295913975/segments/6955077447
https://www.strava.com/activities/295913975/segments/6955077447