Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2015

Dystans całkowity:1113.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:32:13
Średnia prędkość:29.39 km/h
Maksymalna prędkość:75.00 km/h
Suma podjazdów:13190 m
Maks. tętno maksymalne:200 (102 %)
Maks. tętno średnie:168 (86 %)
Suma kalorii:22897 kcal
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:69.56 km i 2h 08m
Więcej statystyk

Trening 71

Wtorek, 29 września 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 51.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:46 km/h: 28.87
Pr. maks.: 60.00 Temperatura: 10.0°C HRmax: 165165 ( 84%) HRavg 135( 69%)
Kalorie: 1033kcal Podjazdy: 380m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
https://www.strava.com/activities/402827037
Spokojny trening, nic ciekawego. Robi się coraz zimniej i trzeba się coraz cieplej ubierać. Nie lubię jeździć w takich warunkach.

Miasto

Poniedziałek, 28 września 2015 Kategoria blisko domu
Km: 166.00 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 3310kcal Podjazdy: 1800m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Rozgrzewka

Niedziela, 27 września 2015
Km: 20.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:36 km/h: 33.33
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Żmigród parami na czas 2015

Niedziela, 27 września 2015
Km: 19.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:31 km/h: 36.77
Pr. maks.: 48.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 198198 (101%) HRavg 168( 86%)
Kalorie: 487kcal Podjazdy: 10m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
https://www.strava.com/activities/401514092
Ostatni etap z cyklu Road Maraton miał miejsce w Żmigrodzie. Miałem nie jechać ale po namowach pojechałem, głównie po to aby stanąć po raz pierwszy w tym sezonie na podium. Nasza drużyna wystawiła cztery pary, do klasyfikacji liczyły się wyniki trzech najlepszych par. W parze wystartowałem z kapitanem, biorąc pod uwagę nasze umiejętności była dobrana dobrze, słabsza dyspozycja Darka spowodowała, że przy każdym mocniejszym naciśnięciu na pedały odjeżdżałem, tak mniej więcej wyglądała cała czasówka. Czas wyszedł taki sobie: 31:04 co dało 11 miejsce w kategorii A i 37 w OPEN. Na lepsze miejsce w kategorii szans nie mieliśmy ze względu na to, że starta do 10 miejsca wynosiła ponad minutę a do 9 miejsca to ponad trzy i pół minuty. Pozostałe pary spisały się lepiej i  znowu nie zapunktowałem do drużyny. Ostatecznie udało się obronić podium w drużynówce. Ja zdobyłem dla drużyny 370 z 4668 punktów. Gdybym nie jeździł to miejsce byłoby takie same, to tylko świadczy o tym, że są lepsi zawodnicy niż ja. Ogólnie sezon pod względem formy jest moim najlepszym, ale pod względem miejsc już nie do końca. Jakbym jeździł w supermaratonach czy Mastersach to miejsca byłyby wyższe ze względu na poziom i frekwencję. Dlatego w przyszłym roku nie nastawiam się na generalkę w żadnym cyklu tylko będę (jeżeli czas, forma, finanse i zdrowie pozwolą ) jeździł różne wyścigi, maratony i czasówki pod górę.

Trening 70

Czwartek, 24 września 2015 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 69.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:17 km/h: 30.22
Pr. maks.: 62.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 182182 ( 93%) HRavg 135( 69%)
Kalorie: 1421kcal Podjazdy: 810m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 69

Wtorek, 22 września 2015 Kategoria 50-100, Szosa
Km: 61.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:08 km/h: 28.59
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 171171 ( 87%) HRavg 132( 67%)
Kalorie: 1245kcal Podjazdy: 750m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Rajcza

Sobota, 19 września 2015 Kategoria 0-50, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 13.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:23 km/h: 33.91
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 15.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 254kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Rajcza Tour 2015

Sobota, 19 września 2015 Kategoria 100-200, avg>30km\h, Maraton, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 103.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:20 km/h: 30.90
Pr. maks.: 75.00 Temperatura: 15.0°C HRmax: 182182 ( 93%) HRavg 162( 83%)
Kalorie: 2237kcal Podjazdy: 2000m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
https://www.strava.com/activities/395417852
Ostatni maraton w tym sezonie, patrząc na wynik to mogę być zadowolony, pozostaje lekki niedosyt z powodu 1 pkt starty do podium w generalce, po prostu rywale byli lepsi i trzeba się z tym pogodzić.
Pogoda w dniu startu była taka jak zwykle w Rajczy, czyli pochmurno, mokro i chłodno, z tego powodu też nie robiłem rozgrzewki i od razu ustawiłem się na starcie.
Po starcie staram się trzymać z przodu, nie do końca się to udaje, co chwilę spowolnienia i przyspieszenia, trochę sił straciłem i u podnóża podjazdu pod Glinkę byłem dosyć daleko od czuba peletonu. Na podjeździe sporo nadrobiłem i byłem na bardzo dobrej pozycji w samej czołówce. Na zjeździe nic nie widziałem, zaparowane okulary i mgła i trochę zacząłem tracić, przed Rajczą zrobił się już dosyć duży peleton a niezbyt mocne tempo na kolejnych kilometrach spowodowało, że przed podjazdem na Kotelnicę było w peletonie około 60 osób. Byłem z tyłu i to był błąd, straciłem kontakt z pierwszą grupą i jechałem na początku drugiej grupy, zjazd potraktowałem spokojnie i przez Tarliczne jechałem w środku grupy. Przed kolejnym podjazdem w Lalikach przez zbyt agresywny ruch manetką spadł mi łańcuch, chwilę z nim walczyłem i straciłem kontakt z grupą. Próbowałem gonić i na Ochodzitej miałem jakieś 50m starty do grupy, nie byłem w stanie się przepchać z powodu dużej ilości samochodów i musiałem się nawet zatrzymać. Motywacja spadła do zera. Na zjeździe jem batona i dołączam do kolejnej grupki, trzymam się do podjazdu pod Zapasieki, tam postanowiłem zaatakować, udało się przeskoczyć do ogona drugiej grupy w której jechał m.in. Marek, jechaliśmy równo po zmianach i na podjeździe w kierunku Krężelki wszystko się rwie, łapię dwie osoby z poprzedniej grupy i staram się na zjeździe utrzymać ich tempo, średnio się to udaje i mam lekką stratę. Dociągam do grupki przed granicą, daję zmianę na podjeździe i kiedy zaczął się zjazd to spadł mi łańcuch, udało się go nałożyć bez zatrzymywania, ale grupa odjechała, przegapiłem skręt w lewo i musiałem zawracać tracąc kilkanaście sekund. Jechałem średnim tempem i przed podjazdem w kierunku granicy zobaczyłem przed sobą grupę, znowu przegapiłem skręt i musiałem zawrócić. Na podjeździe doganiam kilka osób, jem batona i biorę pełny bidon. Kiedy zaczął się zjazd to znowu spadł mi łańcuch, trochę trwało zanim go nałożyłem i wyprzedziła mnie w tym czasie grupa z którą mogłem jechać dalej, pozostała mi jazda indywidualna na czas. Jechałem spokojnym tempem, dopiero przed samą metą przyspieszyłem i wyprzedziłem jeszcze dwie osoby.  Ostatecznie straciłem 20 minut do zwycięzcy i niecałe 5 minut do tej grupy z którą mogłem dojechać do mety. W następny weekend jadę jeszcze do Żmigrodu, czasowiec ze mnie marny, może w parze uda się wykręcić jakiś dobry czas.

Trening 68

Środa, 16 września 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 69.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:29 km/h: 27.79
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 26.0°C HRmax: 188188 ( 96%) HRavg 131( 67%)
Kalorie: 1414kcal Podjazdy: 730m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
https://www.strava.com/activities/393544302
Ostatni trening przed sobotnim wyścigiem w Rajczy. Będzie to ostatni start w tym sezonie, chciałbym obronić podium w generalce, patrząc na odsadę wyścigu będzie to bardzo trudne zadanie. Boję się tych kilku zjazdów, że tam stracę zbyt dużo i znowu zostanę za główną grupą. Nie poddam się, nie po to tak ciężko trenuję aby teraz odpuszczać. 
Co to treningu to spokojna runda z jednym przepaleniem na podjeździe pod Chełm w Goleszowie, moc jest ze mną, czyli może chociaż na podjazdach mnie nie urwią. Cały czas mam we wszystkim pecha, to na studiach mi nie idzie, w pracy mnie olewają a na wyścigach muszę walczyć w najsilniejszej kategorii, takie jest życie, mam nadzieję, że sytuacja kiedyś się obróci i wszystko będzie przychodzić łatwiej, bo tyle nerwów, stresu i czasu ile ja już straciłem to niektórzy za całe życie nie tracą.

Trening 67

Wtorek, 15 września 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 65.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:19 km/h: 28.06
Pr. maks.: 60.00 Temperatura: 23.0°C HRmax: 164164 ( 84%) HRavg 130( 66%)
Kalorie: 1353kcal Podjazdy: 670m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum