Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2022

Dystans całkowity:772.00 km (w terenie 140.00 km; 18.13%)
Czas w ruchu:48:07
Średnia prędkość:16.74 km/h
Maksymalna prędkość:88.00 km/h
Suma podjazdów:12500 m
Maks. tętno maksymalne:188 (96 %)
Maks. tętno średnie:177 (90 %)
Suma kalorii:20911 kcal
Liczba aktywności:21
Średnio na aktywność:40.63 km i 2h 17m
Więcej statystyk

Siłownia 2

Poniedziałek, 31 października 2022 Kategoria Zima 2023
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:00 min/km:
Pr. maks.: Temperatura: 22.0°C HRmax: 145145 ( 74%) HRavg 80( 41%)
Kalorie: 202kcal Podjazdy: m Aktywność: Ciężary
Drugi trening siłowy. W porównaniu do ostatniego dołożyłem więcej ćwiczeń typowo siłowych.

Marsz 5

Niedziela, 30 października 2022 Kategoria Inne, Zima 2023
Km: 28.00 Km teren: 23.00 Czas: 05:26 km/h: 5.15
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Wędrówka
Niedziela to już tradycyjnie wycieczka w góry, za cel obrałem chatę Wuja Toma gdzie doszedłem przez Palenicę i Błatnią. Po krótkim postoju wdrapałem się nieznaną drogą na Klimczok i zszedłem przez Kołowrót na Dębowiec i do domu. Popołudniu własnoręcznie zrobiłem pizzę z dodatkami które bardzo lubimy i czekałem na żonę aż wróci z Krakowa. Nawet awaria samochodu i perspektywa wydatków z tym związanych nie zaburzyła romantycznego nastroju który udało się stworzyć, nawet nudny serial który Ania bardzo lubi byłem w stanie przetrawić.

Marsz 4

Sobota, 29 października 2022 Kategoria Inne, Zima 2023
Km: 6.00 Km teren: 5.00 Czas: 01:00 km/h: 6.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Wędrówka
Kolejny weekend bez żony stał się faktem. Rano Ania pojechała na studia do Krakowa a ja wziąłem się za sprzątanie, kończenie budowy szafy i układanie naszych wspólnych rzeczy a wieczorem zrobiłem krotką rundkę po okolicy. Na solo to nie to samo co z żoną ale czasami trzeba być samemu aby zatęsknić i jeszcze bardziej cieszyć się chwilami spędzanymi wspólnie.

Siłownia 1

Piątek, 28 października 2022 Kategoria Inne, Zima
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:00 min/km:
Pr. maks.: Temperatura: 15.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 323kcal Podjazdy: m Aktywność: Ciężary
Nie tylko romantyczne spacery i wędrówki po górach wypełniają mi czas po sezonie. Czas wziąć się do roboty i zacząć pracować nad formą. Na razie będę ćwiczył w domu więc mając wolną chwilę i czas dla siebie wykonałem kilka ćwiczeń adaptacyjnych i dwa konkretne ćwiczenia siłowe. Mięsnie rąk trochę zapiekły ale o to w tym wszystkim chodziło.

Marsz 3

Środa, 26 października 2022 Kategoria Inne
Km: 13.00 Km teren: 9.00 Czas: 02:20 km/h: 5.57
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Wędrówka
Po dwóch dniach wolnych wyruszyłem wspólnie z Anią na górskie szlaki. Było ciepło więc kurtki od razu wylądowały w plecaku, żona po chwili narzekała, że jest jej ciepło ale nie chciało się nam wracać do domu. Po drodze wpadliśmy na pomysł aby pójść na skróty, na przełaj pod górę, mieliśmy tylko jedną parę kijów turystycznych więc dałem je żonie a sam ubezpieczałem ją z tyłu. Dobre kilkanaście minut wspinaliśmy się pod górę ale mogłem być dumny z żony, że pokonała taką trasę … w sukience. Mówiła, że następnym razem zamiast wygodnych butów trekkingowych ubierze buty na obcasie. Cała wyprawa była pełna momentów romantycznych, nawet kawa z termosu i ciastka kupione w sklepie i jedzone na szlaku miały w sobie coś wyjątkowego. Jedyny problem to chociażby brak ręcznika na którym można by było siąść więc wziąłem żonę na kolana. Dla takich wspólnych chwil warto żyć. Niestety później czekała na nas praca. Po powrocie do domu zjedliśmy ciepły rosół, żona włożyła ulubione buty na obcasie i naszyjnik i pojechała na spotkanie a ja spokojnie do swojej pracy.

Marsz 2

Niedziela, 23 października 2022 Kategoria Inne
Km: 20.00 Km teren: 16.00 Czas: 03:59 km/h: 5.02
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 11.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1340kcal Podjazdy: 960m Aktywność: Wędrówka
Po sezonie nie rezygnuję z aktywności fizycznej więc wybrałem się na kilkugodzinną wędrówkę w góry. Postanowiłem dojść na Klimczok inną drogą niż zwykle więc udałem się w kierunku Cybernioka, Szyndzielni i na przełaj w kierunku przełęczy Kołowrót. Idąc zielonym szlakiem przeoczyłem skręt w kierunku siodła pod Klimczokiem ale nadrabiając kilka minut znalazłem się tam gdzie chciałem. W schronisku wypiłem kubek ciepłej herbaty i ruszyłem w kierunku Wapienicy. Tym razem przez Stołów i prosto w dół do Doliny Wapienicy. Jakiś kilometr przed domem spotkała mnie niespodzianka, Ania skończyła wcześniej zajęcia i wyszła mi naprzeciw. Po wspólnym obiedzie była wspólna kawka, oglądanie filmów w przytulnej atmosferze. Czego chcieć więcej od życia.

Zakończenie sezonu 2022

Sobota, 22 października 2022 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie, Wyścig, Zawody 2022
Km: 74.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:32 km/h: 29.21
Pr. maks.: 63.00 Temperatura: 12.0°C HRmax: 184184 ( 94%) HRavg 145( 74%)
Kalorie: 2009kcal Podjazdy: 1060m Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatni raz w sezonie 2022 wsiadłem na rower. Wykorzystałem chwilę w której żona potrzebowała spokoju mając zajęcia zdalne na uczelni i pojechałem na klubowe Zakończenie Sezonu. Jakieś woli rywalizacji u mnie nie było, postanowiłem jechać treningowo nie wiedząc ile osób pojawi się na starcie. Ostatecznie pojawiło się całe 9 osób, to tylko potwierdza wszystkie moje przypuszczenia dotyczące klubu Jas-Kółka i zaangażowania w życie klubowe członków stowarzyszenia. Mniejsza ilość osób oznaczała bezpieczniejszą rywalizację ale był jeszcze jeden czynnik który sprawiał, że jazda stawała się bezpieczniejsza a był nim naturalny podział na grupki na podjazdach. Po starcie tempo było bardzo spokojne, pierwszy podjazd to już próby ataków ale starałem się wszystko kontrolować, próby odjazdów były też na zjazdach ale pierwszy, trudniejszy podjazd na trasie – Łazy. Tam peleton podzielił się i zostało nas 4 a później trzech. Z mojej strony nie było żadnej próby ataku ale tempo dyktowałem sam. Pierwsza runda przeleciała szybko, miałem pewne myśli, czy nie próbować atakować ale miałem 2 mocnych zawodników na kole i bałem się, źe stracę tylko siły a oni wspólnymi siłami mnie dojdą. To był błąd bo moja tytaniczna, równa i mocna praca poszła na marne, na ostatnim zjeździe wiozący się na kole Grzesiek zaatakował, zrobił kilkadziesiąt metrów przewagi a moje nogi nie chciały kręcić już jak należy. Zmobilizowałem się w końcówce ale nie udało się nadrobić start. Bardzo zależało mi na tym zwycięstwie bo nic w tym roku nie wygrałem i byłoby to najlepsze zakończenie sezonu. Ten wyścig dla mnie ma małą wartość, wystartowałem w tym roku 25 razy w zawodach a Grzesiek tylko raz, niemal każdy nasz wspólny wcześniejszy start to znaczna różnica na moją korzyść, ten sezon sporo kosztował mnie sił więc raczej niezadowoleni mogą być ci co zajęli miejsca 3 - 6 bo przez większą część sezonu bądź cały próżno było ich szukać na starcie zawodów i im mogło zależeć na tych zawodach. Po zawodach wróciłem do domu bo miałem już zaplanowane popołudnie i wieczór więc czasu na myślenie i biadolenie nie było sensu marnować.

Roztrenowanie 7

Czwartek, 20 października 2022 Kategoria 50-100, Góry, Samotnie, Szosa
Km: 47.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:55 km/h: 24.52
Pr. maks.: 68.00 Temperatura: 7.0°C HRmax: 159159 ( 81%) HRavg 132( 67%)
Kalorie: 1285kcal Podjazdy: 990m Aktywność: Jazda na rowerze
Po pracy nie miałem ochoty na nic ale mając wolne popołudnie wybrałem się po raz pierwszy od dawna do Międzybrodzia przez Przegibek. Przez Bielsko tradycyjnie drobne problemy z przejazdem ale jakoś udało się dotrzeć do Straconki. Podjazdy nie wyglądały już tak dobrze jak w lipcu czy sierpniu ale zjazdy za to na poziomie tych najlepszych. Dwa Przegibki to było dla mnie mało więc dołożyłem jeszcze przysiółek Magurki gdzie prowadzi niezbyt długi i trudny podjazd. Ostatnie kilometry przed domem to już jazda w ciemnościach, z lampkami.

Roztrenowanie 6

Wtorek, 18 października 2022 Kategoria blisko domu, Romet '22, Samotnie, teren
Km: 17.00 Km teren: 12.00 Czas: 01:03 km/h: 16.19
Pr. maks.: 47.00 Temperatura: 47.0°C HRmax: 162162 ( 83%) HRavg 134( 68%)
Kalorie: 567kcal Podjazdy: 460m Sprzęt: Evo 2 Aktywność: Jazda na rowerze
Po pracy znowu miałem trochę czasu i wybrałem się na godzinną przejażdżkę, rundka nad zaporą w Wapienicy okazała się w sam raz, do tego dołożyłem jeszcze dwa inne podjazdy dzięki czemu mogłem poćwiczyć zjazdy. Te wciąż wyglądają podobnie ale jest to raczej górny pułap możliwości jakie dotychczas byłem w stanie zaprezentować.

Miasto 30

Poniedziałek, 17 października 2022 Kategoria 0-50, blisko domu, Miasto, Romet '22
Km: 41.00 Km teren: 7.00 Czas: 02:03 km/h: 20.00
Pr. maks.: 41.00 Temperatura: 9.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1232kcal Podjazdy: 460m Sprzęt: Evo 2 Aktywność: Jazda na rowerze

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum