Wpisy archiwalne w miesiącu
Styczeń, 2023
Dystans całkowity: | 517.00 km (w terenie 10.00 km; 1.93%) |
Czas w ruchu: | 64:12 |
Średnia prędkość: | 25.38 km/h |
Maksymalna prędkość: | 157.00 km/h |
Suma podjazdów: | 4677 m |
Maks. tętno maksymalne: | 204 (104 %) |
Maks. tętno średnie: | 142 (72 %) |
Suma kalorii: | 35976 kcal |
Liczba aktywności: | 28 |
Średnio na aktywność: | 73.86 km i 2h 17m |
Więcej statystyk |
Trenażer 22
Środa, 11 stycznia 2023 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2023
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:31 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 148148 ( 75%) | HRavg | 130( 66%) |
Kalorie: | 1658kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Klepania
tempówek ciąg dalszy, oczywiście na trenażerze ponieważ w ciągu dnia nie maiłem
czasu na trening i ćwiczyłem dopiero wieczorem. Po chwilowym kryzysie jaki mnie
dopadł na początku roku, wywołanym m.in. redukcją wagi której przybyło przez okres
świąteczny. Coraz dłuższe tempówki wchodzą coraz lepiej ale ćwiczenia na technikę
pedałowania po 5 powtórzeniach są meczące chyba coraz bardziej dla głowy.
Niedługo chyba z nich już zupełnie zrezygnuję.
Zwift - Tempo + Technika pedałowania | Virtual Ride | Strava
Zwift - Tempo + Technika pedałowania | Virtual Ride | Strava
Siłownia 22
Wtorek, 10 stycznia 2023 Kategoria Zima, Zima 2023
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:15 | min/km: | |
Pr. maks.: | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | 127127 ( 65%) | HRavg | 87( 44%) | |
Kalorie: | 233kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Ciężary |
Bardzo
wymagający trening siłowy, nieskończona ilość serii po maksymalnie 6 powtórzeń.
Pracowałem nad kilkoma partiami: bicepsami, tricepsami, barkami, klatą oraz
plecami. Po treningu byłem bardzo zmęczony i nie byłem w stanie się zregenerować.
Dokładność wykonywania ćwiczeń była na dobrym poziomie ale przy takiej ilości
ćwiczeń ciężko było zrobić wszystko idealnie.
Siła #21 | Weight Training | Strava
Siła #21 | Weight Training | Strava
Miasto 1
Poniedziałek, 9 stycznia 2023 Kategoria Miasto, 50-100, blisko domu, ROMET '23
Km: | 53.00 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 02:41 | km/h: | 19.75 |
Pr. maks.: | 51.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 1536kcal | Podjazdy: | 560m | Sprzęt: Evo 2 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Raport z 1 tygodnia 2023
Niedziela, 8 stycznia 2023 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Nowy Rok to czas postanowień. Wspólnie z Anią postanowiliśmy od początku roku szukać oszczędności. Pierwszą z nich było ograniczenie zużycia wody i energii elektrycznej. W ostatnim czasie często się zdarzało, że czyste jeszcze ubrania założone 1 – 2 razy lądowały w pralce i nawet dwa razy w tygodniu musieliśmy robić pranie. Mi ten pomysł pasuje, udało się ograniczyć pranie do jednego pełnego wsadu w tygodniu, w przypadku kolorowego prania i jednego białego Głównie to są moje ciuchy, T-Shirt czy koszulę muszę zmieniać co 2 dni, żona tego problemu nie ma i swoje sukienki pierze raz w miesiącu gdy co najmniej 3 nadają się do odświeżenia. Innym ograniczeniem wydatków było obniżenie temperatury pokojowej do 18 stopni, nie wymaga to jeszcze noszenia w domu dodatkowej warstwy, nie muszę przecież chodzić w mieszkaniu w krótkich spodenkach a żonie różnicy nie robi to czy ma na sobie rajstopy czy chodzi bez nich. To nasza wspólna decyzja i pozwoli zaoszczędzić sporo pieniędzy. Mimo tego, że dobrze zarabiamy, zawsze warto oszczędzać.

Treningowo ten tydzień był bardzo podobny do poprzedniego. Miałem jeszcze wolne w pracy więc czasu na trenowanie było więcej. Waga i parametry ciała w ostatnim czasie znowu bardzo stabilne więc nie ma powodów do niepokoju. Sporo pojeździłem na szosie zaliczając 2 kolejne setki co daje 3 takie dystanse już w 8 pierwszych miesiącach roku. Cały czas trzymam się wcześniejszych założeń czyli delikatnych treningów, bez męczenia się na wysokich mocach i na razie przynosi to efekty.

Treningowo ten tydzień był bardzo podobny do poprzedniego. Miałem jeszcze wolne w pracy więc czasu na trenowanie było więcej. Waga i parametry ciała w ostatnim czasie znowu bardzo stabilne więc nie ma powodów do niepokoju. Sporo pojeździłem na szosie zaliczając 2 kolejne setki co daje 3 takie dystanse już w 8 pierwszych miesiącach roku. Cały czas trzymam się wcześniejszych założeń czyli delikatnych treningów, bez męczenia się na wysokich mocach i na razie przynosi to efekty.
Trening 11
Niedziela, 8 stycznia 2023 Kategoria 100-200, B'Twin '23, Samotnie, Szosa, Trening 2023, Zima, Zima 2023
Km: | 108.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:44 | km/h: | 28.93 |
Pr. maks.: | 49.00 | Temperatura: | 3.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 2825kcal | Podjazdy: | 740m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Długo wahałem
się czy wyjeżdżać na trening szosowy czy jednak spędzić niedzielne
przedpołudnie z żoną. Ania jednak dała mi zielone światło więc zdecydowałem się
jechać. Zobowiązałem się wrócić około 13 na wspólny obiad więc czas miałem
ograniczony. Nie miałem planu na trasę ale chciałem trzymać się raczej odcinków
płaskich więc racjonalnym kierunkiem był Oświęcim. Minąłem wszelkie podjazdy po
drodze ale szybko się przekonałem, że kilka kilometrów od Bielska panują dużo
trudniejsze warunki do jazdy, drogi mokre i szron na trawnikach. Temperatura szybko
spadła do 0 stopni i tak długo się utrzymywała, za Kaniowem miałem nawet chwilę
zwątpienia i chciałem nawet skrócić trasę ale pojechałem dalej na Oświęcim. Po
drodze dołączyłem się do trzech młodych zawodników jadących w podobnym
kierunku, pojechaliśmy więc przez Grójec, Zaborze do Polanki Wielkiej a następnie
zupełnie pustymi drogami do Nidka. Tam odłączyłem się i pojechałem w kierunku Kęt.
Miałem jeszcze czas więc dołożyłem nieco kilometrów przez Jawiszowice i Bestwinę.
W końcu już zaczynało brakować paliwa ale do domu było blisko a tam czekał już
na mnie obiad i żona z którą spędziłem resztę dnia. Nieźle mnie ci juniorzy
przeciągnęli, sporo pracy jeszcze mnie czeka na treningach aby złapać swój rytm
ale mam na to dużo czasu.
T#11 - Całkiem przyjemna jazda | Ride | Strava
T#11 - Całkiem przyjemna jazda | Ride | Strava
Trenażer 21
Sobota, 7 stycznia 2023 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2023
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:31 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 160160 ( 82%) | HRavg | 142( 72%) |
Kalorie: | 1636kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Po dniu wolnym od jakiejkolwiek aktywności fizycznej i braku czasu na trening za dnia z czystym sumieniem skorzystałem kolejny raz z trenażera. Nie byłem jeszcze w pełni zregenerowany po ostatnim treningu siłowym więc porywałem się z motyką na słońce wyciągając na tapetę bardzo wymagający trening. Tej zimy postawiłem na nieograniczoną ilość tempówek w 3 strefie, zamiast powtórzeń na 90 % FTP czy samym progu na co przyjdzie czas wiosną. Stopniowo wydłużam czas tempówek więc dokładając 3 kolejne minuty do każdego z 5 powtórzeń mogłem spodziewać się tego, że będzie bardzo ciężko przetrwać ten trening. Nie było jednak tak źle jak mogłem się spodziewać, czas leciał bardzo szybko więc nawet nie wiem kiedy przeleciał cały trening. Motywacja była podwójna ponieważ podczas treningu oglądałem bardzo nudny film który jednak przypadł do gustu żonie, musiałem wytrzymać do końca filmu.
Zwift - Tempo + Technika pedałowania | Virtual Ride | Strava
Zwift - Tempo + Technika pedałowania | Virtual Ride | Strava
Trenażer 20
Czwartek, 5 stycznia 2023 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2023
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:45 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Nastał moment w którym nie ma miejsca na kompromis i trzeba wziąć się ostro do roboty. Przez ostatnie 2 zimy tego typu treningów nie realizowałem. Wcześniej przynosiły wymierne efekty w sezonie więc zdecydowałem się do nich wrócić. Sam trening jest bardzo wymagający dla organizmu, nie tylko dla nóg ale i głowy. Realizacja wszystkich założeń treningowych to wyzwanie przed jakim stanąłem. Trzy sesje po 5 serii z kilkunastoma powtórzeniami z dużym obciążeniem to już jest wysiłek a połączenie tego z interwałami na wysokiej mocy i bardzo niskiej kadencji to już jest prawdziwa masakra. Aby było jeszcze trudniej, w trakcie treningu pojawił się problem z łańcuchem który zaczął przeskakiwać przy bardzo twardej jeździe, szukałem więc ustawienia przy którym napęd działał płynnie ale się nie udało. Kaseta już swoje przejechała a łańcuch też wykazuje oznaki zużycia, przez te problemy jakość ćwiczeń na rowerze nie była najwyższa ale za to ćwiczenia z hantlami zrobiłem bardzo dokładnie starając się płynnie przenosić obciążenia z nogi na nogę. Jest to bardzo ważny aspekt, tak samo jak na rowerze płynnie kręci się z kadencją około 90 a przy niższej przenoszenie obciążeń jest szarpane tak tutaj technika wykonywania ćwiczenia jest ważniejsza od ilości powtórzeń i ciężaru jaki się przenosi. Krzywdę jest sobie zrobić łatwo a konsekwencje można odczuwać bardzo długo. Po pierwszym z treningów siłowych na nogi jestem bardzo zadowolony i wiem czego się trzymać podczas 4 kolejnych. Trening był dobrze zrealizowany bo mimo zabiegów regeneracyjnych na drugi dzień wyraźnie czuję nogi.
Siła #20 | Ride | Strava
Siła #20 | Ride | Strava
Trening 10
Środa, 4 stycznia 2023 Kategoria B'Twin '23, Ćwiczenia, Samotnie, Szosa, Trening 2023
Km: | 72.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:38 | km/h: | 27.34 |
Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | 166166 ( 85%) | HRavg | 138( 70%) |
Kalorie: | 1956kcal | Podjazdy: | 850m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Ostatni dzień
lepszej pogody wykorzystałem na trening w zmiennym tempie. Przejazd przez
Bielsko to oczywiście dramat, zatrzymały mnie wszystkie skrzyżowania na których
znajduje się sygnalizacja świetlna a w dodatku kierowcy samochodów kilka razy
wymusili na mnie pierwszeństwo zmuszając nawet w dwóch przypadkach to nagłej
zmiany pasa ruchu, raz cudem uniknąłem zderzenia z innym samochodem. Ile razy
mnie strąbiono to nie wiem, po kilkunastu jakie miały miejsce w ciągu
pierwszych 40 minut jazdy przestałem na to zwracać uwagę. Następne skrzyżowania
i przejazdy kolejowe na trasie również zatrzymywały mnie więc zrobienie
dokładnego treningu graniczyło z cudem. Trzymałem się jednak wyznaczonego
kierunku jazdy, za Żywcem swoje trzy grosze wtrącił już wiatr, jadąc po płaskim
musiałem generować taką moc jaką zwykle mam na 3-4 % podjeździe aby w ogóle jechać
jakimś sensownym tempem. Moje męki miały się wkrótce skończyć, dojechałem do
Węgierskiej Górki i przez moment miałem sprzyjający wiatr. Im bliżej Bielska
tym bardziej boczny i silniejszy w podmuchach wiatr, momentami gdy było
spokojniej dało się normalnie jechać, na ogół walczyłem o utrzymanie na szosie
co w dużym ruchu pojazdów i na kilku dziurawych odcinkach dróg było bardzo wymagające.
Szybki przejazd przez Bielsko też był cały czas torpedowany przez samochody i
pieszych. Starałem się jechać równo ale niewiele z tego wyszło. Inne treningi
niż tlenowe i w bardziej wymagającym terenie niż płaski powoli mijają się z
celem, utrzymanie w miarę stałej mocy i realizacja założeń treningowych jest
coraz trudniejsza. Chyba wrócę do treningów na podjazdach pokonywanych kilka
razy pod rząd gdzie utrzymanie równej mocy i kadencji jest możliwe. Może na
wiosnę pogoda i sytuacja na drogach się unormuje bo to co teraz się dzieje
skutecznie zniechęca do jazdy nawet mniej głównymi drogami poza miastem.
T#10 - Zwiany przez wiatr | Ride | Strava
T#10 - Zwiany przez wiatr | Ride | Strava
Siłownia 21
Wtorek, 3 stycznia 2023 Kategoria Zima, Zima 2023
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:20 | min/km: | |
Pr. maks.: | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | 110110 ( 56%) | HRavg | 81( 41%) | |
Kalorie: | 147kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Ciężary |
Konkretny trening
siłowy. Najpierw przygotowałem kilka zestawów hantli, z różnym obciążeniem aby
nie tracić czasu w trakcie treningu na dokładanie lub ściąganie talerzy a
następnie dłuższa niż zwykle rozgrzewka. Ćwiczeń, serii i powtórzeń także było więcej
niż zwykle co wiązało się z wydłużeniem czasu treningu. Najpierw kilka ćwiczeń
na bicepsy, tricepsy a następnie plecy. Przy ostatnim miałem już problemy z
poprawnym wykonaniem ale jakoś się udało. Po dobrym okresie adaptacyjnym nieźle
radzę sobie z konkretnymi ciężarami i poprawnie wykonuję większość ćwiczeń, oby
dalej szło to w tym kierunku a będzie dobrze.
Siła #19 | Weight Training | Strava
Siła #19 | Weight Training | Strava
Trening 9
Poniedziałek, 2 stycznia 2023 Kategoria Trening 2023, Tlen, Szosa, Samotnie, 100-200
Km: | 113.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:55 | km/h: | 28.85 |
Pr. maks.: | 58.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 155155 ( 79%) | HRavg | 133( 68%) |
Kalorie: | 2900kcal | Podjazdy: | 570m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Idąc za ciosem
wyjechałem na kolejny trening tlenowy. Planowałem jakieś 3,5 godziny w terenie
płaskim więc ruszyłem na Goczałkowice. Dzisiaj już wziąłem treningowy rower z
błotnikami, z zapowiadanych 10 stopni na razie nic nie było, im bliżej Goczałkowic
tym temperatura niższa, od 8 w Bielsku do 4 w okolicy zapory. Za Goczałkowicami
drogi mokre ale robiło się coraz cieplej, zdecydowałem się minąć Pszczynę i
dzięki temu na lokalnych dróżkach miałem szosę tylko dla siebie, nawet na
głównych ruch był niewielki. Później kilka niespodzianek w postaci zerwanego
asfaltu w Bojszowach czy zamkniętej drogi w Bieruniu. Udało się jednak wolno
przejechać te odcinki, przy okazji zaliczyłem kilka nowych dróg. Zapasy
jedzenia okazały się zbyt małe więc zatrzymałem się w stałym punkcie w Oświęcimiu
skąd już prosto do domu. Pogoda na koniec zrobiła się ładna ale nie samym rowerem
żyje człowiek i nie wydłużałem specjalnie jazdy mimo, że do 4 godzin netto
brakło mi jakieś 5 minut. Nie chcę stać się niewolnikiem statystyk więc nie
dokręcałem tych brakujących minut. Jutro też jest dzień.
T#8 - Po płaskim | Ride | Strava
T#8 - Po płaskim | Ride | Strava