Wpisy archiwalne w kategorii
Samotnie
| Dystans całkowity: | 175754.50 km (w terenie 3302.00 km; 1.88%) |
| Czas w ruchu: | 6556:08 |
| Średnia prędkość: | 26.42 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2024461 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 205 (179 %) |
| Maks. tętno średnie: | 198 (101 %) |
| Suma kalorii: | 3763302 kcal |
| Liczba aktywności: | 2724 |
| Średnio na aktywność: | 64.52 km i 2h 26m |
| Więcej statystyk |
Piątek, 1 czerwca 2018 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, w grupie, Wyścig
| Km: |
94.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
02:40 |
km/h: |
35.25 |
| Pr. maks.: |
62.00 |
Temperatura: |
25.0°C |
HRmax: |
186186 ( 95%) |
HRavg |
154( 78%) |
| Kalorie: |
2148kcal |
Podjazdy: |
70m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Po szybkiej
regeneracji i dobrym obiedzie przyszedł czas na etap 2. Przed samym wyjazdem z
hotelu zauważyłem, że w przednim kole mam kapcia. Nie traciłem czasu, sił i
nerwów na naprawę tylko skorzystałem z zapasowego koła od Darka i mogłem jechać
na start. Ponad 8 kilometrowy dojazd na start był bardzo dobrą rozgrzewką, było
dosyć ciepło i szukałem cienia. Na starcie ustawiłem się w miarę z przodu w
zacienionym miejscu. Po starcie tempo
nie było zbyt mocne, oczywiście zaczęły się przepychanki i wszystkie blokady w
mojej głowie się uruchomiły i zacząłem spływać na tył peletonu. Te wszystkie
kraksy i upadki nie pozwalają mi swobodnie jechać w peletonie, boję się kraksy
i nawet przy tej dosyć niskiej prędkości było kilka niebezpiecznych sytuacji
które mogły skończyć się źle. Myślałem, że później jakoś się to ułoży i słabsi
zawodnicy poodpadają i zrobi się trochę bezpieczniej. Z czasem tempo wzrosło, nie
było równe i moja pozycja w peletonie ulegała zmianie. Po około 15 kilometrach zrobiło
się bardzo niebezpiecznie, pojawiło się rondo, ktoś przyhamował i ja musiałem
odbić w lewo, jadący obok Darek znalazł lukę z prawej i jakoś przemknął, ja
musiałem całe rondo objechać i miałem już około 200 metrów starty. Darek też
tracił ale mniej i był w stanie jeszcze dołączyć do peletonu. Tempo oczywiście
poszło mocne i nie miałem praktycznie żadnych szans na dołączenie do peletonu.
Zacząłem gonić, bardzo mocno pracowałem i powoli zmniejszałem stratę do reszty,
z peletonu strzelały kolejne osoby a ja dalej goniłem. Miałem około 100 metrów
starty i przez ponad 2 kilometry jechałem tempem grupy. Powoli zaczynało
brakować i już nie miałem szans dogonić. Jechałem cały czas mocno, nie miało to
zbytniego sensu, bo raczej nikt już z peletonu nie odpadł a kolejna czasówka
nie miała sensu. Na około 25 kilometrze odpuściłem gonitwę i zacząłem myśleć o
bufecie. Udało się dostać wodę od strażaka i dalej jechałem spokojnie czekając
na Izę. Po ponad 10 kilometrach samotnej spokojnej jazdy dojechała do mnie Iza
w towarzystwie Kuby. Po chwili dogoniliśmy jeszcze jednego zawodnika i dalej
jechaliśmy już w 4 osobowej grupce. Początkowo wszyscy dawali zmiany,
próbowałem przekonać Izę, że nie musi tego robić i od tego momentu pracowaliśmy
praktycznie we dwóch. Kuba narzekał na skurcze, daliśmy się na to nabrać a to
była tylko podpucha. Przez cały czas namawiał mnie na atak, odjazd, ściganie a
nie miało to sensu. Na około 10 kilometrów do mety zostałem sam na czele i
przez większość czasu dyktowałem tempo. Około kilometr do mety poszedł atak,
Kuba wyrwał do przodu a za nim pognał drugi kolega. Ja nie miałem ochoty na
finisz i dopiero ostatnie 300 metrów pojechałem mocniej. Iza dojechała zaraz za
mną awansując na 1 miejsce z ponad 11 minutową przewagą. Mój występ lepiej
przemilczeć, moc jest, forma jest, brakuje pewności siebie i cwaniactwa, wynik
nie jest dla mnie najważniejszy, straciłem szansę na awans w Generalce ale spaść
niżej już nie mogłem.
Na mecie myślałem
tylko o wodzie, ostatnie 10 kilometrów jechałem bez picia. Wypiłem prawie 1
litr duszkiem i poczułem się lepiej. Ja wiem, że się skompromitowałem ale się tym
nie przejmuję.
Czwartek, 31 maja 2018 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: |
72.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
|
km/h: |
|
| Pr. maks.: |
0.00 |
Temperatura: |
°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
1430kcal |
Podjazdy: |
1100m |
Sprzęt: Triban 5 |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Środa, 30 maja 2018 Kategoria 50-100, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: |
13.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
00:33 |
km/h: |
23.64 |
| Pr. maks.: |
0.00 |
Temperatura: |
25.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
250kcal |
Podjazdy: |
100m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Wtorek, 29 maja 2018 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa, Trening 2018
| Km: |
49.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
01:48 |
km/h: |
27.22 |
| Pr. maks.: |
46.00 |
Temperatura: |
21.0°C |
HRmax: |
184184 ( 94%) |
HRavg |
138( 70%) |
| Kalorie: |
1167kcal |
Podjazdy: |
660m |
Sprzęt: Triban 5 |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Niedziela, 27 maja 2018 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2018
| Km: |
68.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
02:32 |
km/h: |
26.84 |
| Pr. maks.: |
63.00 |
Temperatura: |
25.0°C |
HRmax: |
185185 ( 94%) |
HRavg |
127( 65%) |
| Kalorie: |
1587kcal |
Podjazdy: |
830m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Rano czułem się o wiele lepiej niż po ostatnim wyścigu i mógłbym spokojnie dzisiaj wystartować w zawodach bez obaw o słabszą dyspozycję. Wstałem dosyć późno i o długiej trasie nie było mowy, postanowiłem pojechać spokojnie do Ustronia i wrócić. Kierunek ten nie był do końca przemyślany bo powrót miał być walką z wiatrem. Na drogach sporo samochodów a szczególnie na drodze Skoczów-Wisła. Jadąc w dużym ruchu nie myślałem o skręcie w lewo z głównej drogi i dojechałem do skrzyżowania przed Czantorią. Do tego momentu jechałem cały czas z wiatrem w plecy. Po skręcie w lewo podjąłem nieplanowaną decyzję o wjeździe na Równicę. Wjechać miałem spokojnie i początek tak wyglądał, z czasem noga się rozkręciła i tempo stopniowo rosło. Cały czas miałem rezerwy i szybsza jazda była możliwa. Po drodze wyprzedziłem kilka osób, przeczuwając już dobry czas dalej podkręcałem tempo. Na około kilometr do szczytu minąłem zjeżdżającego już Darka i mknąłem dalej do góry. Ostatnie 300-400 metrów pojechałem już bardzo mocno, na finisz to było za słabo ale dużo mocniej niż dotychczasową część podjazdu. Na początku byłem przekonany, że jadę na czas 19-20 minut a wyszło sporo lepiej. Czas 17:32 przy zachowaniu rezerwy jest bardzo dobry. Jakby dzisiaj była czasówka to podobny lub nawet lepszy czas byłbym w stanie uzyskać z dojazdem do mety przy schronisku. Po podjeździe myślałem o zimnej Coli, jak zobaczyłem ile samochodów i ludzi jest na Równicy to skapitulowałem i zacząłem zjeżdżać. Zjazd mógł być szybki, ale sporo samochodów i innych przeszkód skutecznie mnie spowolniło. Na Colę zatrzymałem się w sklepie, uzupełniając przy okazji bidony. Do domu wróciłem już spokojnym tempem podziwiając widoki i czerpiąc przyjemność z jazdy.
Sobota, 26 maja 2018 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, w grupie
| Km: |
14.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
00:30 |
km/h: |
28.00 |
| Pr. maks.: |
70.00 |
Temperatura: |
26.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
270kcal |
Podjazdy: |
60m |
|
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Wtorek, 22 maja 2018 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: |
38.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
01:51 |
km/h: |
20.54 |
| Pr. maks.: |
53.00 |
Temperatura: |
20.0°C |
HRmax: |
178178 ( 91%) |
HRavg |
133( 68%) |
| Kalorie: |
1137kcal |
Podjazdy: |
1000m |
Sprzęt: Triban 5 |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Poniedziałek, 21 maja 2018 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2018
| Km: |
62.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
02:36 |
km/h: |
23.85 |
| Pr. maks.: |
71.00 |
Temperatura: |
17.0°C |
HRmax: |
175175 ( 89%) |
HRavg |
132( 67%) |
| Kalorie: |
1607kcal |
Podjazdy: |
1340m |
Sprzęt: Triban 5 |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Niedziela, 20 maja 2018 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: |
43.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
01:50 |
km/h: |
23.45 |
| Pr. maks.: |
56.00 |
Temperatura: |
18.0°C |
HRmax: |
133133 ( 68%) |
HRavg |
105( 53%) |
| Kalorie: |
798kcal |
Podjazdy: |
290m |
|
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Niedziela, 20 maja 2018 Kategoria 50-100, blisko domu, Samotnie
| Km: |
65.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
|
km/h: |
|
| Pr. maks.: |
0.00 |
Temperatura: |
°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
1290kcal |
Podjazdy: |
1000m |
Sprzęt: Triban 5 |
Aktywność: Jazda na rowerze
|