Wpisy archiwalne w kategorii
Samotnie
| Dystans całkowity: | 175754.50 km (w terenie 3302.00 km; 1.88%) |
| Czas w ruchu: | 6556:08 |
| Średnia prędkość: | 26.42 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2024461 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 205 (179 %) |
| Maks. tętno średnie: | 198 (101 %) |
| Suma kalorii: | 3763302 kcal |
| Liczba aktywności: | 2724 |
| Średnio na aktywność: | 64.52 km i 2h 26m |
| Więcej statystyk | |
Trening 6
Czwartek, 24 grudnia 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 50.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:00 | km/h: | 25.00 |
| Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 173173 ( 88%) | HRavg | 149( 76%) |
| Kalorie: | 1056kcal | Podjazdy: | 430m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening 5
Niedziela, 20 grudnia 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 51.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:02 | km/h: | 25.08 |
| Pr. maks.: | 44.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 167167 ( 85%) | HRavg | 145( 74%) |
| Kalorie: | 1037kcal | Podjazdy: | 360m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bardzo dobra pogoda, aż żale było jej nie wykorzystać. Wyjechałem przed 10, jeszcze było mokro i miejscami ślisko. Po sobotnim treningu siłowym nogi były słabe. Po drodze zaczęło szwankować tylne koło. Jechało się coraz ciężej. W dobrym tempie przejechałem tylko odcinek z Zabrzega do Międzyrzecza. Jakieś dwa kilometry przed domem pękła piasta w tylnym kole. Jakoś udało się dojechać, jechałem tak wolno, że mnie dziadki wyprzedzały.
https://www.strava.com/activities/453206776
https://www.strava.com/activities/453206776
Trening 4
Niedziela, 13 grudnia 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 43.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:46 | km/h: | 24.34 |
| Pr. maks.: | 58.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 176176 ( 90%) | HRavg | 148( 75%) |
| Kalorie: | 836kcal | Podjazdy: | 310m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
W porównaniu do wczorajszego dnia wiatr wiał jeszcze mocniej a noga jeszcze gorzej podawała. W połowie treningu doszedł deszcz. Najbliższy tydzień to pierwszy tydzień treningów siłowych na nogi. Będzie bolało.
https://www.strava.com/activities/449301676
https://www.strava.com/activities/449301676
Trening 3
Sobota, 12 grudnia 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 41.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:35 | km/h: | 25.89 |
| Pr. maks.: | 53.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 163163 ( 83%) | HRavg | 141( 72%) |
| Kalorie: | 826kcal | Podjazdy: | 330m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
https://www.strava.com/activities/448776589
Kolejny ciepły ale też wietrzny dzień. Trasę znowu obrałem tak aby wracać z wiatrem. Noga niezbyt podawała ale i tak nie było źle, podjazdy narazie idą ciężko ale do sezonu daleko i w swoim czasie postaram się poprawić a narazie wytrzymałość tlenowa.
Kolejny ciepły ale też wietrzny dzień. Trasę znowu obrałem tak aby wracać z wiatrem. Noga niezbyt podawała ale i tak nie było źle, podjazdy narazie idą ciężko ale do sezonu daleko i w swoim czasie postaram się poprawić a narazie wytrzymałość tlenowa.
Trening 2
Niedziela, 6 grudnia 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 47.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:46 | km/h: | 26.60 |
| Pr. maks.: | 53.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 168168 ( 86%) | HRavg | 147( 75%) |
| Kalorie: | 934kcal | Podjazdy: | 290m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dzisiaj jeszcze cieplej niż wczoraj, za to mocniejszy wiatr. Trasę ustaliłem tak aby wracać z wiatrem. Na płaskim już fajnie się jeździ, podjazdy narazie kuleją, jak zmieni się kierunek wiatru to zmienię trasy na bardziej płaskie i narazie będę się tego trzymał. Następny trening planowany na sobotę.
https://www.strava.com/activities/445243667
https://www.strava.com/activities/445243667
Trening 1
Sobota, 5 grudnia 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 37.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:30 | km/h: | 24.67 |
| Pr. maks.: | 55.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | 167167 ( 85%) | HRavg | 142( 72%) |
| Kalorie: | 737kcal | Podjazdy: | 320m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dobra pogoda, w planie 90 minut wytrzymałości. Żeby było ciekawie to wiał silny wiatr, w większości jechałem przeciwnie do wiatru i nieźle się ujechałem. Formy nie ma, ale grudzień to nie okres by być w formie. Jutro kolejny trening.
https://www.strava.com/activities/444521896
https://www.strava.com/activities/444521896
Nieudany trening
Niedziela, 29 listopada 2015 Kategoria blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: | 14.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:45 | km/h: | 18.67 |
| Pr. maks.: | 37.00 | Temperatura: | 5.0°C | HRmax: | 147147 ( 75%) | HRavg | 111( 56%) |
| Kalorie: | 277kcal | Podjazdy: | 60m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Miał być trening około 90 minutowy. Drogi były częściowo suche i częściowo mokre. Dobrze mi się jechało. Jazda skończyła się w Jasienicy, gdzie próbując zmienić tor jazdy z powodu samochodu który wyjechał na drogę nie patrząc czy droga jest wolna, wywróciłem się na mokrej i jak się okazało oblodzonej nawierzchni. Skończyło się na obitym udzie i uszkodzonym tylnym kole. Wróciłem do domu inną drogą. Co kawałek był lód i musiałem przechodzić poboczem. Gdybym wiedział, że tak wyglądają główne drogi to bym wogóle nie wyjechał.
https://www.strava.com/activities/441231089
https://www.strava.com/activities/441231089
Rozjazd
Niedziela, 22 listopada 2015 Kategoria Samotnie, Szosa
| Km: | 38.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:40 | km/h: | 22.80 |
| Pr. maks.: | 45.00 | Temperatura: | 5.0°C | HRmax: | 154154 ( 78%) | HRavg | 122( 62%) |
| Kalorie: | 777kcal | Podjazdy: | 280m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Spokojny rozjazd. Noga nie podawała, tętno skakało jak szalone, na podjazdach masakra, czuć brak mocy jeszcze bardziej niż na płaskim. Grunt, że pokręcone i powoli do przodu.
https://www.strava.com/activities/437130058
https://www.strava.com/activities/437130058
Roztrenowanie 7
Sobota, 31 października 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 62.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:29 | km/h: | 24.97 |
| Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 166166 ( 85%) | HRavg | 129( 66%) |
| Kalorie: | 1271kcal | Podjazdy: | 920m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ostatni wyjazd przed planowaną dwutygodniową przerwą od roweru. Dysponowałem około 3 godzinami czasu więc pojechałem na Równicę. Pogoda była niby dobra, ale było trochę zimno i mglisto. Spokojnie dojechałem przez Górki Wielkie i Lipowiec do Ustronia. Przed podjazdem się zatrzymałem, porozbierałem zbędne rzeczy i spokojnym tempem ruszyłem na górę. Jechało się bardzo przyjemnie, był to jeden z moich wolniejszych wjazdów na Równicę. W połowie drogi wyprzedziłem jakiegoś kolarza, który siadł mi na koło i po chwili mnie wyprzedził, moja równa jazda doprowadziła do tego, że jeszcze przed linią poboru opłat znowu go wyprzedziłem i byłem przed nim na szczycie. Wjechałem jeszcze na Skibówkę. Było tam sporo ludzi, ubrałem się na zjazd i po chwili już zjeżdżałem. Planowałem sobie trochę poszaleć ale szaleństwo się skończyło po ok. 1km kiedy dogoniłem samochód który zjeżdżał ok.40km/h, nie mogłem go wyprzedzić bo z przeciwka jechał sznurek samochodów. Wlekłem się za nim aż do końca kostki, później przyśpieszył i nagle zahamował, ledwo uniknąłem wjechania mu w zderzak.. Takie sytuacje powodują, że później na wyścigach zostaję na zjazdach, nawet nie mogę tego potrenować bo ciągle jakieś przeszkody. W tym roku przekonałem się, że wyścigi rozgrywają się na zjazdach, pod górę nikt jakoś specjalnie nie walczy a jak tylko zacznie się zjazd to wszyscy jadą na maksa, muszę nad zjazdami popracować lub jeździć tylko uphille.
Powrót do domu to był dramat. Spadająca temperatura od 13 'C na Równicy do 3 'C pod domem, mgła ograniczająca widoczność do kilku metrów i silny wiatr w twarz.
Teraz czas na zasłużony odpoczynek po sezonie. Wnioski już wyciągnięte, treningi na siłowni zaczynam 12.11 a na rowerze 15.11.
https://www.strava.com/activities/423748906
Powrót do domu to był dramat. Spadająca temperatura od 13 'C na Równicy do 3 'C pod domem, mgła ograniczająca widoczność do kilku metrów i silny wiatr w twarz.
Teraz czas na zasłużony odpoczynek po sezonie. Wnioski już wyciągnięte, treningi na siłowni zaczynam 12.11 a na rowerze 15.11.
https://www.strava.com/activities/423748906
Roztrenowanie 6
Czwartek, 29 października 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
| Km: | 32.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:12 | km/h: | 26.67 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | 161161 ( 82%) | HRavg | 121( 62%) |
| Kalorie: | 653kcal | Podjazdy: | 300m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||







