Pierwszy sprawdzian w tym roku już za mną, udało się wykręcić zamierzony czas dosłownie co do sekundy. Jak organizator powiedział czas w okolicy 30 minut jest bardzo dobry i tego się trzymajmy. Co do atmosfery na imprezie, poziom w tym roku to jest po prostu kosmos, pełno rowerów czasowych, trenażerów, itp. Z wyniku jestem zadowolony, mogło być gorzej. Niestety jechałem dzisiaj bez licznika, nie widziałem jak jada inni na początku i troche straciłem. Dopiero po wyprzedzeniu przez pierwszego zawodnika wyrównałem tempo i jechałem w miarę równo do mety, trochę starciłem też na ciasnych zakrętach i nawrotach. Wynik:111/194 OPEN 16/20 H Strata:00:04:36
Krótki wyjazd. Pogoda dużo lepsza niż dzień wcześniej, słonecznie i trochę słabszy wiatr. Zaliczone dwa podjazdy, Przegibek w niezbyt szybkim tempie, co chwi.la zwalnianie, pełno ludzi i samochodów na drodze, zjazd bardzo wolny pod wiatr. Kolejny podjazd to Góra Żar, 7,5km podjazdu, czas dobry, 26 minut. Mogło być lepiej, ale jakoś zwykle początek jechało się źle i tym razem było podobnie, dopiero za dolną stacją kolejki rozkręciłem się i już wjechałem w dobrym tempie. Zjazd wolny, co chwila hamowanie. Potem już bez szaleństw wróciłem przez Łodygowice do domu, po drodze złapał mnie lekki kryzys. Kolejny trening we wtorek, w sobotę pierwszy start, jakoś czarno to widzę.