Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Samotnie

Dystans całkowity:175754.50 km (w terenie 3302.00 km; 1.88%)
Czas w ruchu:6556:08
Średnia prędkość:26.42 km/h
Maksymalna prędkość:750.00 km/h
Suma podjazdów:2024461 m
Maks. tętno maksymalne:205 (179 %)
Maks. tętno średnie:198 (101 %)
Suma kalorii:3763302 kcal
Liczba aktywności:2724
Średnio na aktywność:64.52 km i 2h 26m
Więcej statystyk

I znowu awaria

Piątek, 26 sierpnia 2011 Kategoria blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 33.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:17 km/h: 25.71
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 32.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 553kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Łazy-Wieszczęta-Roztropice-Rudzica-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Planowałem jechać rano i zaliczyć Salmopol i Kubalonkę, nie wyszło, brak czasu i upał. Wyjechałem po 17:00 i chciałem pokręcić się po okolicznych wioskach, w Roztropicach rozleciał się pancerz od tylnej przerzutki i wróciłem do domu. Ciężko było jechać na 39x13 ale udało się dojechać do domu. Jak się okazało w domu, uszkodzona jest także linka, jak na złość nie mam linki w domu a sklepy pozamykane, jutro rano muszę podjechać i kupić, a miałem jechać wcześnie rano i zrobić 300km, trudno, pech mnie w tym roku nie opuszcza, ma nadzieję ze szczęśliwie i bez awarii uda się ukończyć RT w przyszłym tygodniu.

Spokojnie po płaskim

Czwartek, 25 sierpnia 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 65.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:18 km/h: 28.26
Pr. maks.: 68.00 Temperatura: 28.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1077kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ochaby-Zbytków-Pawłowice-Strumień-Chybie-Iłownica-Rudzica-Jasienica-Bielsko
Miałem jechać na Kocierz, pojechałem gdzie indziej, jechało się fajnie, wypiłem ponad 1l wody.

Ustroń Polana

Wtorek, 23 sierpnia 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 60.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:03 km/h: 29.27
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 29.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 946kcal Podjazdy: 310m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Krótki wyjazd popołudniowy, pojechałem się trochę poruszać przed jutrzejszymi górami, trasa prosta, trochę wiatr przeszkadzał, jechałem spokojnym tempem z kilkoma mocniejszymi akcentami. Formy jak nie było, tak nie ma.
#lat=49.73291&lng=18.88412&zoom=11&type=2

Płaska runda z pechowym końcem

Poniedziałek, 22 sierpnia 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 67.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:21 km/h: 28.51
Pr. maks.: 51.00 Temperatura: 26.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1056kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Rudzica-Iłownica-Landek-Chybie-Strumień-Wisła Mała-Wisła Wielka-Łąka-Goczałkowice Zdrój-Zabrzeg-Ligota-Międzyrzecze-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Wyjechałem po 7:30. Ciepło i bezchmurne niebo, jechało się trochę ciężko przez całą drogę. W Jaworzu wyprzedził mnie kolarz i nie miałem siły jechać za nim. Większość drogi było pod wiatr i w Międzyrzeczu bylem już bardzo zmęczony a na podjeździe pod Jasienicę odcięło mi prąd i wlekłem się do domu. Za Jasienicą zauważyłem panę w przednim kole, dopompowałem powietrza i jakoś dojechałem do domu. Fajnie się jechało tylko znowu problemy techniczne.

Super górski trening-GMJ

Niedziela, 21 sierpnia 2011 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 183.00 Km teren: 0.00 Czas: 06:55 km/h: 26.46
Pr. maks.: 77.00 Temperatura: 27.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2996kcal Podjazdy: 2720m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Górki Wielkie-Górki Małe-Ustroń-Wisła-Przełęcz Kubalonka-Istebna-GMJ(Zaolzie-Połom-Leszczyna-Zaolzie-Andziołówka-Przełęcz Kubalonka-Wisła-Nowa Osada-Czarne-Zameczek-Stecówka-Zaolzie-Koniaków-Przełęcz Koniakowska-Koczy Zamek-Ochodzita-Koniaków-Jaworzynka-Zapasieki-Wyrch Czadeczka-Laliki-Kiczora-Tarliczne-Laliki-Szare-Kamesznica-Przełęcz Koniakowska-Koczy Zamek)-Laliki-Milówka-Węgierska Górka-Przybędza-Wieprz-Żywiec-Łodygowice-Wilkowice-Bielsko
Wyjechałem z domu trochę późno 6:40 i kierowałem się spokojnym tempem w stronę Istebnej odpuściłem Salmopol na początek i pojechałem w kierunku Skoczowa. Było chłodno i założyłem rękawki ale w Ustroniu już je zdjąłem. Pod Kubalonkę wjechałem bardzo spokojnie i wyszedł bardzo słaby czas. Zjeżdżałem główną drogą i musiałem bardzo uważać na dziury. Dojechałem o 8:35 pod Ośrodek Zagroń. Przywitałem się z wszystkimi i czekaliśmy na resztę rozmawiając o różnych sprawach, dojechała reszta i na starcie stanęło 10 osób: 8 JAS-KÓłEK i 2 osoby z RMT. Start nastąpił parę minut po 9:00 i na początek przejechaliśmy wspólnie Rundę Honorową przez Połom, dobrze znaną z PB. Start ostry nastąpił przy Zagroniu. Początkowo zostałem z tyłu i spokojnie kręciłem w kierunku głównej drogi. Zaczął się podjazd na czele stawki był Paweł a za nim Darek, Andrzej i Tomek, byłem pewny że ich nie dogonię i będę w najlepszym wypadku czwarty. Na Kubalonce zameldowałem się jako trzeci z nowym rekordem czasowym. Na zjeździe zostałem i wyprzedził mnie Tomek którego minąłem na podjeździe. Przejazd przez Wisłę to tragedia, pełno ludzi, samochodów, musiałem uważać. Za rondem złapałem kolarza który siadł mi na koło i się wiózł aż do Czarnego, za Nową Osadą doczepiło się kolejnych 8 ale na krótkim podjeździe przed Zaporą ich urwałem i sam podążałem w kierunku Zameczka. Na podjeździe wyprzedziłem Pawła i Tomka i dogoniłem czołówkę, do rekordu brakło 9s. Na przejeździe przez Stecówkę i zjeździe do Zaolzia straciłem kontakt z Andrzejem i Darkiem i sam jechałem już praktycznie do końca. Pierwszy gorszy podjazd w Konikowie spokojnie wjechałem na 39x24, pod Koczy Zamek było ciężko ale się udało. Na szczycie zlokalizowany był bufet, zabrałem tylko wodę do bidonu i kawałem ciasta i pojechałem dalej, zjazd był szybki, kolejne krótkie podjazdy w Jaworzynce wziąłem z blatu, zagapiłem się i skręciłem nie tam gdzie trzeba i musiałem czekać bo jechały samochody, znalazłem właściwy skręt i jazd, bardzo szybki zjazd w dół, uważałem i zjechałem a potem kolejny fajny podjazd pod Zapasieki i tutaj znowu wjechałem na 39x24, szkoda że łańcuch nie chciał wskoczyć na ostatnią zębatkę i trochę przepychałem.
Na szczycie odcięło mi prąd i wlekłem się do samej mety. W Lalikach zobaczyłem Darka, rozwalił oponę, szkoda, nie chciał pomocy to jechałem dalej. Za Kamesznicą na podjeździe znowu było ciężko ale jakoś się dowlekłem na szczyt, miejscami jechałem 5km/h. Metę osiągnąłem 5minut i 31 sekund po Andrzeju na 2 miejscu. Trasa fajna, udany trening w górach wyszedł. Na mecie byłem około 12:40 a wyjechałem z Koczego Zamku o 16:10, do domu dojechałem o 17:50.
Przełęcz Kubalonka z Wisły:00:12:00
Przełęcz Kubalonka z Istebnej: 0:12:10
Przełęcz Szarcula ,"Zameczek":0:09:08
Koczy Zamek z Kamesznicy:0:13:25
Koczy Zamek z Koniakowa:0:15:51
Przełęcz Koniakowska z Kamesznicy:00:11:11
Przełęcz Koniakowska z Koniakowa:00:12:56
Zapasieki z Jaworzynki:00:12:07

Tragedia

Piątek, 19 sierpnia 2011 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa
Km: 174.00 Km teren: 0.00 Czas: 06:31 km/h: 26.70
Pr. maks.: 60.00 Temperatura: 27.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2656kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Czechowice Dziedzice-Goczałkowice Zdrój-Pszczyna-Piasek-Kobiór-Wyry-Mikołów-Ruda Śląska-Paniówki-Przyszowice-Gliwice-Zabrze-Przyszowice-Gierałtowice-Knurów-Czerwionka Leszczyny-Stanowice-Żory-Warszowice-Pawłowice-Strumień-Chybie-Landek-Iłownica-Rudzica-Jasienica-Bielsko
Początkowo planowałem wyjazd do Krakowa przez Oświęcim, Chrzanów i Krzeszowice a powrót przez Alwernię i Oświęcim ale wiejący rano wiatr zmusił mnie do zmiany planów i pojechałem w kierunku Katowic.
Wyjazd o 7:00, strasznie wieje, dojazd do Bielska super bo z wiatrem i średnia ponad 30km/h, przez Bielsko przejechałem okrężną drogą i pojechałem w kierunku Katowic, z wiatrem leciało się ponad 30km/h i strasznie szybko dojechałem do Mikołowa. Za Mikołowem już jechałem pod wiatr, jednak 30km/h dało się jechać, dojechałem do Gliwic i odbiłem w kierunku Zabrza, znowu jechałem z wiatrem i szybko dojechałem do Zabrza, przejechałem koło stadionu Górnika i potem odbiłem w prawo na Makoszowy i do Przyszowic, musiałem stanąć na przejeździe kolejowym i stałem i stałem, przejechał towarowy i pojechałem dalej, rozśmieszył mnie znak przed drewnianym mostkiem, znak mówił że jest podjazd 10%, nic takiego nie zauważyłem. Drugi raz stanąłem na przejeździe w Przyszowicach, znowu towarowy. Za przejazdem zrobiłem pierwszy postój po 100km. Po zjedzeniu kanapki i banana ruszyłem w kierunku Knurowa, mimo wiatru jechało się fajnie i szybko dojechałem do Żor. Za Zorami wyprzedziłem gościa na MTB i siadł mi na koło i starałęm sie go urwać, w końcu się udało ale zauważyłem brak powietrza w tylnym kole, jak na złość pompka odmówiła posłuszeństwa i klapa, zmieniłem dętkę i ruszyłem z buta w kierunku stacji benzynowej, na stacji dopompowałem do 1,5bara i klapa, trzeba iść dalej szukać jakiegoś serwisu rowerowego. Ruszyłem w kierunku Pawłowic po drodze zaczęło padać i padało, przestawało, padało. Znalazłem trzy serwisy Pawłowicach, jeden 4km, drugi 300m, trzeci 2km, jak na złość sprawdziłem dwa które były bliżej i oba zamknięte, straciłem już prawie 2h i dalej nic, zdenerwowałem się i napompowałem tą pompką do 3bar i ruszyłem ale po chwili strzeliła mi szprycha w tylnym kole i kolejny problem, na szczęście koło nie biło mocno i jakoś dojechałem. Po drodze złapała mnie ulewa i wypadł mi bidon i się rozleciał. Do domu dotarłem o 16:00, takiego pecha dawno nie miałem.

Interwały

Wtorek, 16 sierpnia 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 51.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:49 km/h: 28.07
Pr. maks.: 63.00 Temperatura: 23.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 797kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Pierściec-Roztropice-Wieszczęta-Jasienica-Biery-Jaworze-Bielsko
Miałem jechać na Równicę lub Górę Żar, zmieniłem plan i zrobiłem krótką rundkę z interwałami.

Ochodzita i Kubalonka

Niedziela, 14 sierpnia 2011 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa
Km: 110.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:10 km/h: 26.40
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 25.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1727kcal Podjazdy: 1110m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Bystra-Buczkowice-Godziszka-Słotwina-Lipowa-Radziechowy-Przybędza-Węgierska Górka-Milówka-Szare-Laliki-Kamesznica-Ochodzita-Koniaków-Istebna-Olecki-Przełęcz Kubalonka-Wisła-Ustroń-Skoczów-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Wyjazd o 8:30. Piękna pogoda, dawno takiej nie było, szkoda ze formy nie ma i jechało się niezbyt dobrze. Przez Bielsko przejechałem sprawnie, bez zbędnego stawania. Za Bielskiem ruch samochodów się zwiększył, dużo aut kierowało się w stronę Szczyrku i Żywca. Za Buczkowicami już spokojniej. A za Godziszką to już zupełnie bez samochodów, pierwszy postój zrobiłem za Lipową, musiałem się wysikać. Z Węgierskiej Górki do Milówki wlekłem się, pełno ludzi i samochodów na drodze. Potem było już spokojniej, brak formy trochę dawał się we znaki i ciężko się jechało. W kierunku Ochodzitej wybrałem się przez Szare, nigdy tamtędy nie jechałem, zaskoczony byłem płytami pod koniec drogi. Droga z Szarego do Lalik przypominała trochę Koczy Zamek, jest podobnie stromo i wąsko. Na początku płyt musiałem się zatrzymać, jechał samochód i musiałem podejść kilka metrów potem wsiadłem i jakoś dojechałem do końca płyt, potem kawałek asfaltu i koniec, wyjechałem w Lalikach przy ekspresówce i zacząłem wjeżdżać na Ochodzitą. Podjazd poszedł szybko, szybki zjazd do Istebnej i wjazd na Kubalonkę bokami, przez Olecki, miejscami stromo ale fajnie, końcówka nerwowa, ludzie na MTB jechali całą szerokością drogi i ledwo tam wjechałem. Z Kubalonki przez Ustroń i Skoczów do domu, mogłem jechać przez Salmopol ale korek w Wiśle w kierunku Szczyrku odstraszył mnie i dojechałem krótszą drogą. Ruch na drogach spory, szczególnie w kierunku Wisły, duzo rowerzystów na trasie.

Cieszyn i 100000km

Sobota, 13 sierpnia 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 67.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:25 km/h: 27.72
Pr. maks.: 68.00 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1023kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Międzyświeć-Ogrodzona-Cieszyn-Cesky Tesin-Cieszyn-Ogrodzona-Skoczów-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Z planów znowu nic nie wyszło. Pojechałem do Cieszyna, rodzina samochodem a ja rowerem. Najpierw jechałem z wiatrem, wracałem po mokrym. Mam nadzieje że forma wróci bo za 3 tygodnie Road Trophy. Dzisiaj pękła granica 100000km od czasu kiedy zacząłem przygodę z rowerkiem.

Zmiana planów

Piątek, 12 sierpnia 2011 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 33.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:11 km/h: 27.89
Pr. maks.: 56.00 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 500kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Rudzica-Roztropice-Wieszczęta-Łazy-Jasienica-Biery-Jaworze-Bielsko
W planach miałem objazd jeziora Goczałkowickiego, plany się zmieniły i wyszła krótka interwałowa pętelka. Jutro w planach dłuższy wypad.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 14036 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 16398 km
Evo 2 9995 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum