Wpisy archiwalne w kategorii
Samotnie
| Dystans całkowity: | 175754.50 km (w terenie 3302.00 km; 1.88%) |
| Czas w ruchu: | 6556:08 |
| Średnia prędkość: | 26.42 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2024461 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 205 (179 %) |
| Maks. tętno średnie: | 198 (101 %) |
| Suma kalorii: | 3763302 kcal |
| Liczba aktywności: | 2724 |
| Średnio na aktywność: | 64.52 km i 2h 26m |
| Więcej statystyk | |
Potrącony przez samochód
Wtorek, 7 września 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 64.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:19 | km/h: | 27.63 |
| Pr. maks.: | 71.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1336kcal | Podjazdy: | 780m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wyjechałem o 16 w kierunku Skoczowa. Jechałem z wiatrem więc dosyć szybko trafiłem tam gdzie chciałem, czyli do Ustronia. O 17 zacząłem podjazd na Równice. Na szczycie postój i zjazd. Wracałem przez Harbutowice, Górki i Grodziec. Jadąc ulicą Bielską w Jaworzu zostałem potrącony przez samochód. Jechałem prosto w kierunku Bielska a kierowca skręcał. Wyszedłem z tego tylko z kilkoma ranami i silnym bólem w lewej kostce. Rower trochę uszkodzony. Kierowca zachował się w porządku. Zatrzymał się, podniósł mój rower, i zapytał czy mi się nic nie stało. Wypłacił mi pieniądze za szkody i przeprosił. Po przyjechaniu pomocy z domu, zapakowaliśmy rower i wróciłem do domu samochodem a kierowca pojechał dalej. Znowu przerwa od roweru na jakiś czas.Podjazd na Równicę:20min.:48s.
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Brenna-Ustroń-Równica-Ustroń-Harbutowice-Górki-Grodziec-Jasienica-Jaworze
No i niestety założono mi szynę gipsową na nogę, bo mam dość mocno skręcony staw skokowy. Chyba już w tym roku nie siądę na rower.
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Brenna-Ustroń-Równica-Ustroń-Harbutowice-Górki-Grodziec-Jasienica-Jaworze
No i niestety założono mi szynę gipsową na nogę, bo mam dość mocno skręcony staw skokowy. Chyba już w tym roku nie siądę na rower.
Dojazdy
Sobota, 4 września 2010 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, avg>30km\h
| Km: | 29.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:55 | km/h: | 31.64 |
| Pr. maks.: | 55.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 612kcal | Podjazdy: | 110m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Z domu na dworzec. Po Rajczy i rozgrzewka, Do Rycerki Górnej.
Trening
Czwartek, 2 września 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 69.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:23 | km/h: | 28.95 |
| Pr. maks.: | 62.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1444kcal | Podjazdy: | 560m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wieczorem, wybrałem się do Dębowca. Forma jest ok.
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Górki-Ustroń-Bładnice-Kisielów-Ogrodzona-Kostkowice-Dębowiec-Simoradz-Skoczów-Kiczyce-Kowale-Bielowicko-Grodziec-Biery-Bielsko
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Górki-Ustroń-Bładnice-Kisielów-Ogrodzona-Kostkowice-Dębowiec-Simoradz-Skoczów-Kiczyce-Kowale-Bielowicko-Grodziec-Biery-Bielsko
Trening w deszczu
Wtorek, 31 sierpnia 2010 Kategoria Samotnie, 100-200
| Km: | 122.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:54 | km/h: | 24.90 |
| Pr. maks.: | 55.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2585kcal | Podjazdy: | 612m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ostatni trening w wakacje. Niestety lało cały czas i nie wytrzymałem długo. Największe ulewy przeczekałem w domu. Zrobiłem 11 okrążeń po 9,5kilometra.
Pogoda fatalna. Zrobiłem 4000kilometrów w sierpniu. To jest absolutny rekord. Przewyższeń wyszło 37000metrów.
Pogoda fatalna. Zrobiłem 4000kilometrów w sierpniu. To jest absolutny rekord. Przewyższeń wyszło 37000metrów.
Trening
Niedziela, 29 sierpnia 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
| Km: | 61.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:59 | km/h: | 30.76 |
| Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1288kcal | Podjazdy: | 147m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Samotnie wieczorem do Pszczyny. Po drodze na koncert do Czechowic-Dziedzic. Znowu było zimno. Średnia wyszła bardzo dobra.
Bielsko-Międzyrzecze-Ligota-Zabrzeg-Goczałkowice-Pszczyna-Goczałkowice-Czechowice-Bielsko
Bielsko-Międzyrzecze-Ligota-Zabrzeg-Goczałkowice-Pszczyna-Goczałkowice-Czechowice-Bielsko
Łysa Góra zdobyta
Czwartek, 26 sierpnia 2010 Kategoria Samotnie, Szosa, 100-200
| Km: | 179.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 06:21 | km/h: | 28.19 |
| Pr. maks.: | 83.00 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 3612kcal | Podjazdy: | 1900m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Kolejny cel postawiony na ten sezon zrealizowany. Udało mi się zdobyć Łysą Górę(najwyższy szczyt Beskidu Morawskośląskiego i Śląska Cieszyńskiego).Wyjeżdżałem aż 37minut i 14sekund. Miał być objazd trasy maratonu Rajcza Tour ale Mateusz nie dał rady i jedziemy w sobotę. Wyjeżdżam o 6:45 z domu, kieruję się na Skoczów, potem Brenną, Ustroń, Leszną, Trinec, Frydek i Morawka. W Pepezowie zaczyna się właściwy podjazd długości 8,5km. Podjazd ten jest dość stromy miejscami nachylenie przekracza 10%. W końcu o 10:35 osiągam szczyt(1323m.n.p.m). Chwila przerwy na fotki i zaczynam zjazd. Cały czas powyżej 50km/h, miejscami powyżej 70km/h a nawet 80km/h. Po zjeździe ruszam spowrotem w kierunku Frydka. Później przez Cieszyn i Skoczów wracam do domu.
Pobiłem dzisiaj dwa rekordy:
1)Prędkości:83km/h
2)Wysokości:1323m.n.p.m.
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Brenna-Ustroń-Cisownica-Leszna Górna-Trzyniec-Śmiłowice-Papezów-Łysa Góra-Papezów-Dobra-Trzanowice-Terlicko-Cieszyn-Hażlach-Dębowiec-Skoczów-Kowale-Grodziec-Biery-Bielsko
Trochę chłodno dzisiaj było ale fajnie się jechało i nawet wiatr tak nie przeszkadzał.
Pobiłem dzisiaj dwa rekordy:
1)Prędkości:83km/h
2)Wysokości:1323m.n.p.m.
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Brenna-Ustroń-Cisownica-Leszna Górna-Trzyniec-Śmiłowice-Papezów-Łysa Góra-Papezów-Dobra-Trzanowice-Terlicko-Cieszyn-Hażlach-Dębowiec-Skoczów-Kowale-Grodziec-Biery-Bielsko
Trochę chłodno dzisiaj było ale fajnie się jechało i nawet wiatr tak nie przeszkadzał.
Różne sprawy
Środa, 25 sierpnia 2010 Kategoria Samotnie, 100-200
| Km: | 138.00 | Km teren: | 13.00 | Czas: | 05:29 | km/h: | 25.17 |
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2775kcal | Podjazdy: | 466m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Rano po mieście potem do Jaworza. z Jaworza do domu, zjadałem bułkę i w drogę do Żywca gdzie spotkałem się z Mateuszem. Obgadaliśmy kilka spraw(m.in. Mateusz zaproponował mi wspólną wyprawę w Alpy w przyszłym roku, zastanowię się czy pojadę). Umówiliśmy się też na wspólny objazd trasy maratonu Rajcza Tour na jutro. Pożegnałem się z Mateuszem który pojechał do pracy a ja wróciłem do Bielska. Następnie pojechałem do OSP Jasienica i na ćwiczenia strażackie do Wieszcząt i spokojnie przez Roztropice i Rudzicę do Jaworza i Bielska. Z Rudzicy widać było kominy fabryk na Górnym Śląsku.
Mała Pętla Beskidzka
Wtorek, 17 sierpnia 2010 Kategoria Samotnie, Szosa
| Km: | 91.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:20 | km/h: | 27.30 |
| Pr. maks.: | 71.00 | Temperatura: | 19.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1891kcal | Podjazdy: | 1230m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wyjechałem o 7 i fajnie się jechało, trochę chłodno było i odczuwałem to na zjazdach. Fajny górski trening przed ciężkim weekendem.
Bielsko-Bystra-Buczkowice-Szczyrk-Przełęcz Salmopolska-Wisła-Przełęcz Szarcula-Przełęcz Kubalonka-Wisła-Ustroń-Brenna-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Podjazdy:Przełecz Salmopoloska (od wyciągu w Salmopolu):12min.48s.
Przełęcz Kubalonka od Zapory w Czarnem:11min.48s.
Bielsko-Bystra-Buczkowice-Szczyrk-Przełęcz Salmopolska-Wisła-Przełęcz Szarcula-Przełęcz Kubalonka-Wisła-Ustroń-Brenna-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Podjazdy:Przełecz Salmopoloska (od wyciągu w Salmopolu):12min.48s.
Przełęcz Kubalonka od Zapory w Czarnem:11min.48s.
Dookoła Jeziora Żywieckiego i Orle Gniazdo
Wtorek, 17 sierpnia 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
| Km: | 84.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:40 | km/h: | 31.50 |
| Pr. maks.: | 72.00 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1710kcal | Podjazdy: | 950m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po południu wybrałem się do Żywca objeżdżając tym samym jezioro. Tempo mocne. Jest forma i dobrze się jeździ.Pogoda nie do końca dopisała bo miejscami padało i grzmiało.
Bielsko-Bystra-Buczkowice-Łodygowice-Zarzecze-Tresna-Żywiec-Łodygowice-Buczkowice-Szczyrk-Orle Gniazdo-Szczyrk-Buczkowice-Bielsko.
Pod hotel wyjechałem w 7min.25s.
Bielsko-Bystra-Buczkowice-Łodygowice-Zarzecze-Tresna-Żywiec-Łodygowice-Buczkowice-Szczyrk-Orle Gniazdo-Szczyrk-Buczkowice-Bielsko.
Pod hotel wyjechałem w 7min.25s.
Magurka
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
| Km: | 42.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:38 | km/h: | 25.71 |
| Pr. maks.: | 70.00 | Temperatura: | 27.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 862kcal | Podjazdy: | 760m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wyjazd o 9:30. Trochę ciepło ale trudno. Pierwszy raz wybrałem się szosówką na Magurkę Wilkowicką. Początek podjazdu prosty ale strasznie dużo błota na drodze, bo jakaś budowa tam jest. Jak zaczyna się lepsza droga to i zaczyna się ostrzejszy podjazd. Czas podjazdu do schroniska(500metrów terenem i reszta szosą)17minut i 33 sekundy(od przystanku). Spodziewałem się ostrzejszego podjazdu. Moim zdaniem Chrobacza jest trochę trudniejsza.
Bielsko-Bystra-Wilkowice-Magurka-Wilkowice-Bystra-Bielsko
Bielsko-Bystra-Wilkowice-Magurka-Wilkowice-Bystra-Bielsko







