Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Samotnie

Dystans całkowity:179051.50 km (w terenie 3302.00 km; 1.84%)
Czas w ruchu:6676:44
Średnia prędkość:26.44 km/h
Maksymalna prędkość:750.00 km/h
Suma podjazdów:2071211 m
Maks. tętno maksymalne:205 (179 %)
Maks. tętno średnie:198 (101 %)
Suma kalorii:3854739 kcal
Liczba aktywności:2775
Średnio na aktywność:64.52 km i 2h 26m
Więcej statystyk

Istebna

Wtorek, 15 czerwca 2010 Kategoria Samotnie, Szosa, 100-200
Km: 103.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:00 km/h: 25.75
Pr. maks.: 69.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1668kcal Podjazdy: 1655m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wczoraj miałem urodziny, ale pogoda była brzydka i nigdzie nie pojechałem. Kiedy rano wstałem i zobaczyłem słońce to od razu uznałem że pojadę gdzieś dalej i wybór padł na Istebną gdzie za niecałe trzy tygodnie odbędzie się maraton:,,Pętla Beskidzka". Czwarta już edycja tego maratonu będzie dla mnie drugą, ale po raz pierwszy mogę wystartować na dystansie MEGA lub GIGA.
Wyjechałem z domu o 7:30. Najpierw pojechałem do Górek przez Grodziec. Następnie boczną drogą do Ustronia i dalej do Wisły gdzie zrobiłem postój przy sklepie rowerowym. Zapytałem się właściciela sklepu o napęd do roweru bo muszę go wymienić.Gościu powiedział mi o kilku rozwiązaniach i napędach, powiedział że, w Nowej Osadzie jest sklep rowerowy, a jego właściciel powie mi co będę chciał wiedzieć. Pojechałem jednak dalej do Głębiec i dalej na Kubalonkę. Z Kubalonki pojechałem przez Osiedle i Olecki do Istebnej, gdzie zrobiłem kolejny postój i pojechałem zbadać część trasy tegorocznego maratonu. Zacząłem koło ośrodka Zagroń, gdzie spotkałem Wieśka Legierskiego który jest organizatorem ,,Pętli Beskidzkiej". Przywitałem go i dałem mu pieniądze za maraton. Zapytałem go też o dyplom ukończenia ,,Pucharu Ustronianki''. Powiedział że dostanę go na maratonie. Trochę się śpieszył, więc pożegnałem się z nim i pojechałem przez Stecówkę na Szarculę i dalej zjazdem koło Zameczku do Wisły. Wróciłem do domu przez Biały Krzyż, Szczyrk, Buczkowice i Bystrą. Nie śpieszyłem się i średnia niezbyt wysoka. Trochę zimno było na zjazdach.

Cieszyn

Sobota, 12 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 75.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:55 km/h: 25.71
Pr. maks.: 58.00 Temperatura: 29.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1176kcal Podjazdy: 477m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjechałem o 7, ale było już strasznie ciepło. Jechałem okrężną drogą przez Jasienicę, Grodziec, Górki, Nierodzim, Kozakowice i Goleszów. Po dojechaniu do Cieszyna załatwiłem co miałem załatwić i pojechałem na drugą stronę Olzy. Powrót standardowo przez Ogrodzoną, Międzyświeć, Skoczów, Grodziec i jasienicę. Tempo wycieczkowe.

Dookoła Zapory Goczałkowickiej

Sobota, 12 czerwca 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 78.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:27 km/h: 31.84
Pr. maks.: 62.00 Temperatura: 32.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1207kcal Podjazdy: 247m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Po obiedzie jeszcze raz na rower. Pojechałem po raz kolejny objechać zbiornik Goczałkowicki. Tym razem pojechałem przez Pawłowice do Studzionki i dalej do Pszczyny, a dalej już normalnie przez Zaporę, Zabrzeg, Międzyrzecze i farzynę. Udany wypad. Średnia wyższa niż oczekiwałem.

Trening

Czwartek, 10 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 56.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:56 km/h: 28.97
Pr. maks.: 58.00 Temperatura: 32.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 861kcal Podjazdy: 343m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Miałem dzisiaj do załatwienia jedną sprawę w strumieniu więc pojechałem. W Strumieniu średnia wyszła 30km/h, mogło być więcej gdyby nie zamknięty szlaban na przejeździe kolejowym w Chybiu. Powrót częściowo pod wiatr, więc i średnia spadła. Po drodze jeszcze do znajomego do Rudzicy a następnie do domu. Znowu ciepło ale nawet się dobrze jechało. Nie udał się utrzymać średniej 30km/h. Planuję już trasy na weekend i myślę że uda się przejechać Pętlę Beskidzką i wyskoczyć do Czeskiego Cieszyna oraz może jeszcze gdzieś. Jeszcze do apteki.

Szczyrk

Niedziela, 6 czerwca 2010 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 48.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:54 km/h: 25.26
Pr. maks.: 64.05 Temperatura: 20.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 733kcal Podjazdy: 247m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Musiałem rozruszać mięśnie po wczorajszej trasie i wybrałem się do Szczyrku. Ciepło jest i dużo samochodów na drodze ale rowerzystów też nie brakuje. Jechało sie przyjemnie, tempo wycieczkowe.

Treningowa setka

Czwartek, 3 czerwca 2010 Kategoria blisko domu, Szosa, 100-200, Samotnie
Km: 105.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:00 km/h: 26.25
Pr. maks.: 55.56 Temperatura: 19.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1631kcal Podjazdy: 567m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Rano do Górek Wielkich, a następnie po Jaworzu i do kolegi do Jasienicy potem na obiad do domu. Po obiedzie znowu po Jaworzu i okolicach i powrót do domu. O 17 znowu do kolegi do Jasienicy i do domu.

Wycieczkowo

Niedziela, 30 maja 2010 Kategoria Samotnie, Szosa, 100-200
Km: 113.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:13 km/h: 26.80
Pr. maks.: 74.47 Temperatura: 17.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1882kcal Podjazdy: 1650m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Rano wstałem i pięknie słońce świeciło więc postanowiłem wybrać się do Szczyrku. Będąc w Szczyrku zachciało mi się gór i pojechałem na Przełęcz Salmopolską skąd zjechałem do Wisły. Następnie do Czarnego i koło zameczku na Kubalonkę i zjazd do Wisły następnie Ustroń i podjazd na Równicę. Z Równicy do domu przez Górki, Grodziec i Jasienicę.Tempo wycieczkowe a średnia wyszła całkiem niezła. Przejechałem 95km w 3h:29min.Po południu po Jaworzu, krótko bo zaczęło padać.

Jastrzębie

Sobota, 29 maja 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 83.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:53 km/h: 28.79
Pr. maks.: 62.54 Temperatura: 16.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1145kcal Podjazdy: 370m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Dopiero o 17 zebrałem się, wcześniej pracowałem. Ciepło, praktycznie bezwietrznie. Tempo niezłe bo chciałem zdążyć przed zmrokiem. Do końca nie wiedziałem gdzie pojadę i wybrałem się w stronę Jasienicy a następnie Chybia gdzie odbiłem na Drogomyśl, dalej Pruchna, Zebrzydowice i Jastrzębie. Następnie pojechałem przez Pawłowice do Strumienia i do domu przez Rudzicę. Niezły dystans wyszedł.

Trening

Piątek, 28 maja 2010 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 43.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:32 km/h: 28.04
Pr. maks.: 62.27 Temperatura: 18.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 711kcal Podjazdy: 233m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Górki-Brenna i powrót tą samą trasą. Wyjechałem dopiero o 19:45 bo miałem robotę do zrobienia i nie było czasu wyskoczyć gdzieś dalej a po ciemku to nie bardzo mi się widzi jazda. Więc się sprężałem i byłem w domu o 21:20.

Trening

Czwartek, 27 maja 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 63.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:16 km/h: 27.79
Pr. maks.: 67.25 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1022kcal Podjazdy: 475m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj dalszy trening zakończony brakiem powietrza w tylnym kole więc musiałem pokonać 2 kilometry z rowerem na plecach. Pojechałem do Skoczowa przez Jasienicę, Rudzicę, Roztropice, Pierściec. Ze Skoczowa pojechałem przez Wilamowice do Międzyświecia dalej Kisielów, Bładnice i Ustroń. Na grób Jana Fendryna i do domu przez Brenną, Górki, Grodziec i Jasienicę. Tempo niezłe średnia też lecz trochę wiało ale pogoda super chyba pierwszy raz w tym miesiącu. Jakby taki był weekend to pojadę może tą trasę co wczoraj zacząłem lub planowaną już dawno na Zamek w Ogrodzieńcu.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 15170 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 17496 km
Evo 2 10004 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum