Wpisy archiwalne w kategorii
Samotnie
| Dystans całkowity: | 179051.50 km (w terenie 3302.00 km; 1.84%) |
| Czas w ruchu: | 6676:44 |
| Średnia prędkość: | 26.44 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2071211 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 205 (179 %) |
| Maks. tętno średnie: | 198 (101 %) |
| Suma kalorii: | 3854739 kcal |
| Liczba aktywności: | 2775 |
| Średnio na aktywność: | 64.52 km i 2h 26m |
| Więcej statystyk | |
Trening 55
Wtorek, 23 czerwca 2026 Kategoria 50-100, Basso '26, Samotnie, Szosa, Tlen, Trening 2026
| Km: | 84.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:08 | km/h: | 26.81 |
| Pr. maks.: | 62.00 | Temperatura: | 24.0°C | HRmax: | 143143 ( 73%) | HRavg | 122( 62%) |
| Kalorie: | 2440kcal | Podjazdy: | 1060m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening 54
Niedziela, 21 czerwca 2026 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Tlen, Trening 2026, Willier '26
| Km: | 76.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:40 | km/h: | 28.50 |
| Pr. maks.: | 59.00 | Temperatura: | 30.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2062kcal | Podjazdy: | 910m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Rozgrzewka i rozjazd
Sobota, 20 czerwca 2026 Kategoria 50-100, Regeneracja, Samotnie, Szosa, Willier '26
| Km: | 72.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:55 | km/h: | 24.69 |
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 31.0°C | HRmax: | 166166 ( 85%) | HRavg | 122( 62%) |
| Kalorie: | 1595kcal | Podjazdy: | 760m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Pętla Beskidzka 2026
Sobota, 20 czerwca 2026 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, w grupie, Willier '26, Wyścig
| Km: | 54.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:39 | km/h: | 32.73 |
| Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 29.0°C | HRmax: | 183183 ( 93%) | HRavg | 162( 83%) |
| Kalorie: | 1607kcal | Podjazdy: | 930m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Pętla Beskidzka z cyklu Road Maraton to kolejny mój start w sezonie 2026. Do tej imprezy mam wyjątkowy sentyment gdyż po raz pierwszy wystartowałem w 2009 roku notując wówczas swój debiut w tego typu zawodach. W tym roku z wielu względów postawiłem na krótki dystans wynoszący 54 kilometry i wywalczyłem 3 miejsce w kategorii B spełniając jedno ze swoich marzeń jakim było podium na Pętli Beskidzkiej. Nieoficjalnie wykręciłem też 11 czas dnia co jednak ma charakter tylko poglądowy gdyż startując w grupach ciężko uzyskać identyczne warunki na trasie. Mimo różnych problemów przedstartowych i nieprzewidzianych sytuacji na trasie walczyłem do samej mety, nie mając żadnych danych o wysiłku cały czas zachowywałem rezerwy sił i na mecie czułem spory niedosyt. To dobry znak przed kolejnymi startami, liczę na to, że limit nieprzewidzianych zdarzeń na ten rok się już dla mnie wyczerpał.
https://www.strava.com/activities/18994286626
https://www.strava.com/activities/18994286626
Trening 53
Piątek, 19 czerwca 2026 Kategoria 0-50, blisko domu, Ćwiczenia, Samotnie, Szosa, Willier '26
| Km: | 34.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:26 | km/h: | 23.72 |
| Pr. maks.: | 61.00 | Temperatura: | 31.0°C | HRmax: | 174174 ( 89%) | HRavg | 124( 63%) |
| Kalorie: | 801kcal | Podjazdy: | 550m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Trening 52
Środa, 17 czerwca 2026 Kategoria 50-100, Basso '26, Ćwiczenia, Samotnie, Szosa, Trening 2026
| Km: | 85.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:17 | km/h: | 25.89 |
| Pr. maks.: | 68.00 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | 185185 ( 94%) | HRavg | 141( 72%) |
| Kalorie: | 2552kcal | Podjazdy: | 1680m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening 51
Wtorek, 16 czerwca 2026 Kategoria 50-100, Basso '26, Samotnie, Szosa, Tlen, Trening 2026
| Km: | 96.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:33 | km/h: | 27.04 |
| Pr. maks.: | 66.00 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | 150150 ( 76%) | HRavg | 127( 65%) |
| Kalorie: | 2727kcal | Podjazdy: | 1210m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Regeneracja 12
Poniedziałek, 15 czerwca 2026 Kategoria 0-50, Basso '26, blisko domu, Regeneracja, Samotnie, Szosa
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 16.0°C | HRmax: | 133133 ( 68%) | HRavg | 110( 56%) |
| Kalorie: | 920kcal | Podjazdy: | 550m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Rozgrzewka i rozjazd
Niedziela, 14 czerwca 2026 Kategoria 0-50, Ćwiczenia, Regeneracja, Samotnie, Szosa, Willier '26
| Km: | 17.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:38 | km/h: | 26.84 |
| Pr. maks.: | 51.00 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 167167 ( 85%) | HRavg | 120( 61%) |
| Kalorie: | 304kcal | Podjazdy: | 150m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
L'Ètape Poland by Tour de France 2026
Niedziela, 14 czerwca 2026 Kategoria 100-200, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, w grupie, Willier '26, Wyścig, zawody 2026
| Km: | 107.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:31 | km/h: | 30.43 |
| Pr. maks.: | 68.00 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 178178 ( 91%) | HRavg | 151( 77%) |
| Kalorie: | 3095kcal | Podjazdy: | 1610m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwszym wyścigiem ze startu wspólnego w tym sezonie był dla mnie L'Ètape Poland by Tour de France startujący z Zakopanego. Wyścig prestiżowy, świetnie zorganizowany, z bogatym zapleczem i pakietem startowym ale też wysoką ceną. Prawie 130 euro jako ostateczna cena to spory wydatek.
Nie żałuję jednak, że pojawiłem się na starcie. W pakiecie m.in. koszulka kolarska z logiem imprezy i sponsorami, trzy numery startowe, vouchery od Kuchni Vikinga, witaminy i napoje od Pluszsz, bogate miasteczko zawodów, optymalna i dobrze zabezpieczona trasa, piękny medal na mecie z widokiem na Tatry i przede wszystkim świetna atmosfera. Jedna z najlepiej zorganizowanych imprez w jakich brałem udział.
Szkoda tylko, że moja dyspozycja dnia okazała się bardzo słaba. Od kilku dni przed startem walczyłem z bólem nóg, dużo silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej, nie pomagało rozciąganie, rolowanie, masaże, drenaż limfatyczny, smarowanie maśćmi czy nawet leki przeciwbólowe. Trochę włosów z głowy zerwałem szukając nie tyle rozwiązania a przyczyny problemu. Ta wyjaśniła się w sobotę po rozmowie ze specjalistą: mieszanka nadmiernej ilości stresu, niepoprawne odżywianie, częste zbyt małe ilości płynów w ciągu dnia i zaniedbywanie rozciągania i rolowania które robiłem zbyt rzadki. Mała ilość snu i regeneracji po wymagających treningach też zrobiła swoje. Wnioski już wyciągnąłem ale czy uda się odrobić lekcję to czas pokaże.
W takim stanie nie byłem w stanie rywalizować w wyścigu i postanowiłem jechać treningowo.
Do mety dojechałem 35 minut po zwycięzcy na 64 miejscu open i 36 w kategorii 19 - 39 lat. To zdecydowanie poniżej możliwości ale też bliżej czołówki niż ogona stawki. Nie miałem żadnych oczekiwań wynikowych więc w obliczu trudności z jakimi przyszło mi się mierzyć nie mogę narzekać. Może kolejny start przyniesie przełamanie. Na Pętli Beskidzkiej wystartuję raczej na krótkim czasie aby móc pojechać beż kalkulacji i dać z siebie 100 %.
Weekend w Zakopanem to nie tylko wyścig ale przede wszystkim odpoczynek od obowiązków dnia codziennego połączony ze świętowaniem urodzin. Była masa atrakcji i dobrego jedzenia a kwatera z dala od zgiełku miasta pozwoliła się wyciszyć i przemyśleć wiele spraw. Ten wyjazd to najlepszy prezent urodzinowy jaki mogłem dostać ale nie wiem czy na niego zasłużyłem.
https://www.strava.com/activities/18913917011
Nie żałuję jednak, że pojawiłem się na starcie. W pakiecie m.in. koszulka kolarska z logiem imprezy i sponsorami, trzy numery startowe, vouchery od Kuchni Vikinga, witaminy i napoje od Pluszsz, bogate miasteczko zawodów, optymalna i dobrze zabezpieczona trasa, piękny medal na mecie z widokiem na Tatry i przede wszystkim świetna atmosfera. Jedna z najlepiej zorganizowanych imprez w jakich brałem udział.
Szkoda tylko, że moja dyspozycja dnia okazała się bardzo słaba. Od kilku dni przed startem walczyłem z bólem nóg, dużo silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej, nie pomagało rozciąganie, rolowanie, masaże, drenaż limfatyczny, smarowanie maśćmi czy nawet leki przeciwbólowe. Trochę włosów z głowy zerwałem szukając nie tyle rozwiązania a przyczyny problemu. Ta wyjaśniła się w sobotę po rozmowie ze specjalistą: mieszanka nadmiernej ilości stresu, niepoprawne odżywianie, częste zbyt małe ilości płynów w ciągu dnia i zaniedbywanie rozciągania i rolowania które robiłem zbyt rzadki. Mała ilość snu i regeneracji po wymagających treningach też zrobiła swoje. Wnioski już wyciągnąłem ale czy uda się odrobić lekcję to czas pokaże.
W takim stanie nie byłem w stanie rywalizować w wyścigu i postanowiłem jechać treningowo.
Do mety dojechałem 35 minut po zwycięzcy na 64 miejscu open i 36 w kategorii 19 - 39 lat. To zdecydowanie poniżej możliwości ale też bliżej czołówki niż ogona stawki. Nie miałem żadnych oczekiwań wynikowych więc w obliczu trudności z jakimi przyszło mi się mierzyć nie mogę narzekać. Może kolejny start przyniesie przełamanie. Na Pętli Beskidzkiej wystartuję raczej na krótkim czasie aby móc pojechać beż kalkulacji i dać z siebie 100 %.
Weekend w Zakopanem to nie tylko wyścig ale przede wszystkim odpoczynek od obowiązków dnia codziennego połączony ze świętowaniem urodzin. Była masa atrakcji i dobrego jedzenia a kwatera z dala od zgiełku miasta pozwoliła się wyciszyć i przemyśleć wiele spraw. Ten wyjazd to najlepszy prezent urodzinowy jaki mogłem dostać ale nie wiem czy na niego zasłużyłem.
https://www.strava.com/activities/18913917011















