Wpisy archiwalne w kategorii
Szosa
| Dystans całkowity: | 187286.50 km (w terenie 620.00 km; 0.33%) |
| Czas w ruchu: | 6907:58 |
| Średnia prędkość: | 26.88 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2094254 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 205 (179 %) |
| Maks. tętno średnie: | 198 (101 %) |
| Suma kalorii: | 3940603 kcal |
| Liczba aktywności: | 2748 |
| Średnio na aktywność: | 68.15 km i 2h 32m |
| Więcej statystyk |
Niedziela, 10 września 2017 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: |
55.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
02:05 |
km/h: |
26.40 |
| Pr. maks.: |
55.00 |
Temperatura: |
°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
1090kcal |
Podjazdy: |
400m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Niedziela, 10 września 2017 Kategoria 0-50, avg>30km\h, Szosa
| Km: |
19.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
00:28 |
km/h: |
40.71 |
| Pr. maks.: |
48.00 |
Temperatura: |
17.0°C |
HRmax: |
185185 ( 94%) |
HRavg |
175( 89%) |
| Kalorie: |
556kcal |
Podjazdy: |
20m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Piątek, 8 września 2017 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, Trening 2017
| Km: |
37.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
01:10 |
km/h: |
31.71 |
| Pr. maks.: |
53.00 |
Temperatura: |
17.0°C |
HRmax: |
175175 ( 89%) |
HRavg |
144( 73%) |
| Kalorie: |
823kcal |
Podjazdy: |
240m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Środa, 6 września 2017 Kategoria avg>30km\h, Samotnie, Szosa, Trening 2017, w grupie
| Km: |
63.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
02:00 |
km/h: |
31.50 |
| Pr. maks.: |
0.00 |
Temperatura: |
18.0°C |
HRmax: |
191191 ( 97%) |
HRavg |
|
| Kalorie: |
1250kcal |
Podjazdy: |
m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Kolejny już środowy trening z TwomarkSport. Do końca się wahałem czy jechać, mając do dyspozycji tylko jeden rower nie chciałem jechać w deszczu. Przed samym wyjazdem padało i było mokro. Zdążyłem na ostatnią chwilę i w dosyć dużej grupie ruszyliśmy w kierunku Jasienicy i Rudzicy. Tempo spokojne, na podjeździe chciałem to wszystko rozerwać by z przodu nie było przypadkowych osób, niestety się nie udało, byłem trochę przyblokowany i zjazd zacząłem w środku grupy. Po zjeździe niestety straciłem kontakt z resztą i tylko widziałem jak się oddalają. Różnica nie była duża ale stała i próbowałem ją niwelować. Jakimś cudem się udało ale wtedy już porobiły się dziury i zasadnicza grupa i tak była z przodu.Znienawidzony przeze mnie odcinek przez Bronów przejechałem bezpiecznie i na rondzie miałem około 100 metrów straty. Jazda pod wiatr do Międzyrzecza wymęczyła mnie strasznie i nie mogłem jechać za szybko pod górę. Widziałem przed sobą kilka osób i w oddali czołówkę. Nie dogoniłem nikogo i po niecałych 24 minutach wjechałem na rundę numer 2. Tą rundę już skróciłem i przy oszczędnej jeździe myślałem, że złapię czołówkę a nawet byłem przed nimi i nie zdążyłem złapać koło. Odpadł Szymon i krótki odcinek udało się przejechać po zmianach. Szybko zostałem sam i próbowałem jechać równym tempem. Nawet się udawało i przed 3 rundą padła bateria w liczniku. Trzecią rundę przejechałem już spokojniej, kawałek znowu z Szymonem który skorzystał z tego skrótu co ja na poprzedniej rundzie i mając już dużą stratę do czołówki skróciliśmy rundę, ja pojechałem na Międzyrzecze już samotnie i do końca rundy. Po drodze minąłem resztę i wróciłem sam przez Jasienicę. Dobry trening, jak na samotną jazdę nie jest źle, trochę byłem zmęczony przed jazdą a po powrocie to już dosyć konkretnie. Ciężko mi się jeździ po płaskim i dużo tracę, czarno widzę ten wyścig w Suszcu.
Wtorek, 5 września 2017 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2017
| Km: |
84.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
03:07 |
km/h: |
26.95 |
| Pr. maks.: |
56.00 |
Temperatura: |
14.0°C |
HRmax: |
189189 ( 96%) |
HRavg |
138( 70%) |
| Kalorie: |
2203kcal |
Podjazdy: |
1300m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Sobota, 2 września 2017 Kategoria Samotnie, Szosa
| Km: |
15.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
00:33 |
km/h: |
27.27 |
| Pr. maks.: |
0.00 |
Temperatura: |
°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
290kcal |
Podjazdy: |
100m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Sobota, 2 września 2017 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: |
30.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
01:11 |
km/h: |
25.35 |
| Pr. maks.: |
53.00 |
Temperatura: |
12.0°C |
HRmax: |
180180 ( 92%) |
HRavg |
127( 65%) |
| Kalorie: |
854kcal |
Podjazdy: |
390m |
|
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Sobota, 2 września 2017 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2017, w grupie
| Km: |
5.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
00:17 |
km/h: |
17.65 |
| Pr. maks.: |
45.00 |
Temperatura: |
5.0°C |
HRmax: |
188188 ( 96%) |
HRavg |
181( 92%) |
| Kalorie: |
212kcal |
Podjazdy: |
420m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Po rezygnacji z GMP, szukałem jakiś alternatywnych zawodów, Tatry Tour nie bardzo chciało mi się jechać i w piątek wieczorem trafiłem na ciekawe zawody w Czechach. Impreza odbywa się co roku i była to już chyba 48 jej edycja. Udało się załatwić samochód i po 2 godzinnej wizycie w pracy wyjechałem po 8:30. Korzystając z wykupionej winiety nie kombinowałem i planowałem przejechać jak najwięcej dwupasmówką. To był błąd, za Cieszynem wypadek i korek. Postój trwał ponad godzinę i do biura przyjechałem dopiero o 11:15. Spóźniłem się o 15 minut i nie wydano mi już numeru. Skoro już tam przyjechałem a jeszcze nie byłem na tej górze, postanowiłem wystartować bez numeru. Sędzia na starcie dał mi zezwolenie i stałem nawet w pierwszej linii. Było dosyć zimno, 7 stopni i mgła z której mżało. Równo o 12 nastąpił start. Początek dosyć płaski i od razu mocne tempo. Dopiero po skręcie z głównej drogi zrobiło się stromiej. Trzymałem się blisko czuba i kontrolowałem sytuację. Po kilkuset metrach podjazdu wykrystalizowała się kilkuosobowa czołówka. Przez spory odcinek współpraca się układała, ja nie dawałem jakiś długich zmian bo nie brałem udziału w wyścigu. Widoczność prawie zerowa, ruchu nie było a droga po remoncie i bezpiecznie można jechać w górę. Przez około kilometr jechałem na czele, obejrzałem się za siebie a tam nie było nikogo. Nie wiem ile zyskałem, pewnie nie dużo i od tego momentu jechałem równym tempem. Kiedy zobaczyłem tabliczkę 1 kilometr podkręciłem tempo i na maksa przejechałem resztę podjazdu. Nie wiem gdzie się kończy podjazd bo meta była jeszcze na wzniesieniu. Byłem przed wszystkimi na górze. Ubrałem się od razu bo termometr pokazywał 2,5 stopnia. Pierwsi zawodnicy dojechali niedługo po mnie a na ostatnich trzeba było czekać nawet 30 minut. Wskoczyłem od razu do ciepłego pomieszczenia i tam czekałem na możliwość zjazdu. Zjazd to była masakra, nie wiem ile trwało zanim znalazłem się na dole. Przed wjazdem na górę myślałem, że jeszcze pojeżdżę trochę później ale pogoda skutecznie wybiła mi to z głowy. Ponad pół godziny dochodziłem do siebie a tak naprawdę obiad godzinę później postawił mnie na nogi. Ujechałem się konkretnie, noga dzisiaj podawała i na GMP mógłbym walczyć o 10. Jak pogoda pozwoli to w niedzielę pojawię się w Petrwaldzie.
Trojanovice-Pustevny 5,5 km 400 m ( 7,3 % ) 0:17:07 ( 19,53 ) 181 ( 92 % )
Czwartek, 31 sierpnia 2017 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2017
| Km: |
65.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
02:15 |
km/h: |
28.89 |
| Pr. maks.: |
64.00 |
Temperatura: |
25.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
139( 71%) |
| Kalorie: |
1597kcal |
Podjazdy: |
900m |
Sprzęt: Triban 5 |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Środa, 30 sierpnia 2017 Kategoria 50-100, Szosa, Trening 2017, w grupie
| Km: |
65.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
01:55 |
km/h: |
33.91 |
| Pr. maks.: |
64.00 |
Temperatura: |
22.0°C |
HRmax: |
176176 ( 90%) |
HRavg |
141( 72%) |
| Kalorie: |
1389kcal |
Podjazdy: |
470m |
Sprzęt: Agree GTC SL |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Grupowy trening z TwomarkSport. Chciałem jak najdłużej jechać w pierwszej grupie. Tempo od początku dosyć spokojne, dopiero po zjeździe do Landeka nastąpiło przyśpieszenie. Na odcinku do Ligoty dla bezpieczeństwa jechałem z tyłu grupy i to był błąd. Na wertepach cudem utrzymałem się na tyłach grupy. Na rondzie neiebezpieczny manewr jednego z zawodników i musiałem zwolnić prawie do zera. Zrobiła się przerwa, próbowałem gonić, jechałem bardzo mocno pod wiatr i nie byłem w stanie się zbliżyć. Z grupy odpadały kolejne osoby i zaczął się podjazd do Rudzicy. Dojechałem do 3 osób i uformowała się 4 osobowa grupa w której jechałem do końca. Mogłem odjechać i próbować złapać kogoś z przodu, odpuściłem ten pomysł i nie była to zła decyzja. Współpraca układała się bardzo dobrze i 2 rundy przejechaliśmy w równym tempie. Nie wyjechałem się do końca, myślę, że mogłem szybciej przejechać wszystkie rundy. Wreszcie trafił się dobry dzień i trzeba podtrzymać ten trend. Niestety pojawiły się komplikacje i mój start w GMP stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania.
Rundy:
I. Rudzica - Landek - Ligota - Międzyrzecze - Rudzica 14,9 km: 0:23:23 ( 38,56 ) 157 ( 79 % )
II. Rudzica - Landek - Ligota - Międzyrzecze - Rudzica 14,9 km: 0:25:27 ( 35,28 ) 153 ( 76 % )
III. Rudzica - Landek - Ligota - Międzyrzecze - Rudzica 14,9 km: 0:25:37 ( 36,06 ) 145 ( 73 % )
https://www.strava.com/activities/1160148050