Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Szosa

Dystans całkowity:183822.50 km (w terenie 620.00 km; 0.34%)
Czas w ruchu:6780:57
Średnia prędkość:26.88 km/h
Maksymalna prędkość:750.00 km/h
Suma podjazdów:2044434 m
Maks. tętno maksymalne:205 (179 %)
Maks. tętno średnie:198 (101 %)
Suma kalorii:3844166 kcal
Liczba aktywności:2695
Średnio na aktywność:68.21 km i 2h 32m
Więcej statystyk

Trening 2

Niedziela, 4 grudnia 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2017
Km: 60.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:22 km/h: 25.35
Pr. maks.: 50.00 Temperatura: 0.0°C HRmax: 161161 ( 82%) HRavg 133( 68%)
Kalorie: 1434kcal Podjazdy: 270m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 1

Sobota, 26 listopada 2016 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2017, Zima
Km: 47.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:50 km/h: 25.64
Pr. maks.: 48.00 Temperatura: 7.0°C HRmax: 160160 ( 82%) HRavg 129( 66%)
Kalorie: 1191kcal Podjazdy: 250m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze

Zakończenie Sezonu 2016

Sobota, 15 października 2016 Kategoria 50-100, Szosa, Trening 2016, w grupie
Km: 92.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:15 km/h: 28.31
Pr. maks.: 69.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 183183 ( 93%) HRavg 138( 70%)
Kalorie: 2559kcal Podjazdy: 1200m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatni wyjazd przed planowaną przerwą od roweru. W tym roku muszę zrobić dłuższą przerwę i jeżeli stan zdrowia pozwoli to za miesiąc wracam do treningów. Pogoda do jazdy wymarzona, słonecznie i ciepło, idealne warunki do ostatniego ścigania. 
Trasa tegorocznego wyścigu na Zakończenie Sezonu trochę się różniła od zeszłorocznej i moim zdaniem nie była wcale bezpieczniejsza, było kilka niebezpiecznych miejsc i jedno szczególnie niewidoczne skrzyżowanie, dobrze, że ruch nie był zbyt duży bo mogłoby być niebezpiecznie. Do Dębowca dojechałem z Jarkiem, prawie cały czas z wiatrem i momentami mocniejszym tempem. Na starcie czekali już Darek i Andrzej a po 20 minutach dojechała reszta. 
Po starcie od razu wszyscy wyrwali do przodu, nie jechało mi się dobrze ale się trzymałem w grupie. Po pierwszej górce wyszedłem na czoło i dałem krótką zmianę, nie udało się rozciągnąć grupy i widząc, że za grupą zostały tylko 3 osoby byłem pewny, że mogę mieć problem obronić 1 miejsce w klasyfikacji. Obawy okazały się słuszne, w Międzyświeciu przed wiaduktem zostałem z tyłu, przytkało mnie i ciężko było utrzymać koło. Wyprzedziło mnie kilka samochodów i przed zjazdem miałem już sporą stratę do grupy, zjazd też powiększył stratę i kolejna górka która była dosyć łatwa, do połowy można było wjechać z rozpędu nie zbliżyła mnie do grupy. Dopiero w Kostkowicach na podjeździe byłem w stanie przyśpieszyć na tyle by złapać grupę, w międzyczasie już odpadły dwie osoby, po wjeździe na drogę do Dębowca jeszcze miałem startę, ale szybko ją nadrobiłem i na drugą rundę wjechałem już w grupie. Po pierwszych zmarszczkach zostało 6 osób w grupie i tak jechaliśmy przez prawie całą rundę. W Kostkowicach na górce lekko odjechałem reszcie i Kamil poprawił i była szansa odjechania ale wolałem nie ryzykować, nie czułem się aż tak mocny. Po wjeździe na 3 rundę został Tomek i jechaliśmy już w 5. Czułem, że jestem najsłabszy w tej grupie i nie chciałem się zbytnio wychylać ale kilka zmian dałem, nikt nie odstawał od grupy i trzeba było cały czas jechać czujnie. W Kostkowicach mocniej pociągnął Darek i od razu Jarek siadł mu na koło i po podjeździe było jakieś 100 metrów różnicy. W drodze do Dębowca różnica się utrzymywała, kiedy wiedziałem, że nie mogę liczyć na pomoc Kamila i Dominika pociągnąłem mocniej i w momencie zespawałem grupę razem. Czułem się o dziwo dobrze i postanowiłem od razu narzucić mocne tempo. Cały podjazd jechałem równo i mocno, ale jakaś rezerwa jeszcze była, czułem ciężkie oddechy kolegów za plecami i gdyby meta była trochę dalej to mógłbym to wygrać a Jarek wyszedł z koła przed kreską i ostatecznie byłem drugi. Wynik znacznie powyżej oczekiwań. Jak na końcówkę sezonu, ciągłe problemy zdrowotne i ogólne samopoczucie to mogę optymistycznie patrzeć w przyszłość. 
Na przyszły sezon, o ile zdrowie pozwoli to szykują się spore zmiany, jedną z nich będzie licencja. Teraz pora na całkowity reset i powrót do pełnej sprawności zdrowotnej.
https://www.strava.com/activities/745448400

Roztrenowanie 7

Niedziela, 9 października 2016 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie
Km: 87.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:26 km/h: 25.34
Pr. maks.: 58.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: 170170 ( 87%) HRavg 126( 64%)
Kalorie: 2177kcal Podjazdy: 1320m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Roztrenowanie 6

Czwartek, 6 października 2016 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 50.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:50 km/h: 27.27
Pr. maks.: 56.00 Temperatura: 5.0°C HRmax: 172172 ( 88%) HRavg 143( 73%)
Kalorie: 1366kcal Podjazdy: 570m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Miał być spokojny wyjazd, pomimo tego, że jechałem dosyć wolno a tętno było dziwnie wysokie. Nie wiem czym to było spowodowane, niską temperaturą czy zmęczeniem. Nie jechało się najlepiej i watpię, że w tym sezonie jeszcze będzie lepiej. Formy nie ma i na zakończeniu sezonu i raczej nie będę w stanie walczyć o zwycięstwo. Objechałem trasę Zakończenia Sezonu i nie jest łatwa, do ukształtowania terenu dochodzi miejscami zła nawierzchnia i trochę żwirku i piasku na kilku zakrętach. Jak wracałem to temperatura spadła do 3 stopni. 
https://www.strava.com/activities/736383964

Roztrenowanie 5

Niedziela, 2 października 2016 Kategoria Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 98.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:42 km/h: 26.49
Pr. maks.: 67.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 172172 ( 88%) HRavg 130( 66%)
Kalorie: 2553kcal Podjazdy: 1600m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Roztrenowanie 3

Czwartek, 29 września 2016 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 38.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:21 km/h: 28.15
Pr. maks.: 57.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 176176 ( 90%) HRavg 130( 66%)
Kalorie: 881kcal Podjazdy: 350m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Roztrenowanie 1

Wtorek, 27 września 2016 Kategoria Szosa, Samotnie, 0-50
Km: 25.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:04 km/h: 23.44
Pr. maks.: 53.00 Temperatura: 11.0°C HRmax: 157157 ( 80%) HRavg 128( 65%)
Kalorie: 511kcal Podjazdy: 280m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Dojazd, rozgrzewka, rozjazd i powrót

Niedziela, 25 września 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 57.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:25 km/h: 23.59
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 1130kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Uphill Równica 2016

Niedziela, 25 września 2016 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 5.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:18 km/h: 16.67
Pr. maks.: 37.00 Temperatura: 15.0°C HRmax: 190190 ( 97%) HRavg 177( 90%)
Kalorie: 424kcal Podjazdy: 390m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatnia czasówka pod górę w tym roku. Wynik dobry, patrząc na inne czasówki w tym roku to straciłem do rywali trochę więcej niż zwykle i przez to byłem kilka miejsc niżej. Na czasówkę jak zwykle dojechałem na rowerze, byłem pewny, że start jest co 1 minutę i po dojeździe na miejsce okazało się, że startujemy co 30 sekund i do startu pozostało mi nie więcej niż 10 minut. Szybka toaleta, rozebranie zbędnych ciuchów i po dosłownie minutowej rozgrzewce stanąłem na starcie.
Po wczorajszych problemach chciałem sobie przejechać na spokojnie i początek taki był, po kilkuset metrach gdy zrobiło się stromo już zrzuciłem z blatu na najmniejszą tarczę i jechałem wolno, po 1 kilometrze już wyprzedził mnie Mateusz Kwiatkowski i widząc jakim tempem jedzie podkręciłem i tętno od razu skoczyło z 165 na 180 i przed brukiem miałem jakieś 10 sekund straty do Mateusza. Na kostce tętno skakało i nie byłem pewny czy to 190 które mi pokazało było prawdziwe i dopiero za kostką ustabilizowałem tętno i kadencję i zaczęło mi się dobrze jechać i jechałem cały czas tempem Mateusza. Po drodze wyprzedziliśmy 2 zawodników, jeden próbował złapać koło i się nie udało. Tętno też nie skakało i utrzymywałem poziom ok. 180, po wjechaniu do linii poboru opłat miałem czas 17:15 i ostatni odcinek także przejechałem za Mateuszem i nie wiem dlaczego na 100 metrów przed kreską odpuściłem i na tym straciłem chyba 5 miejsce. W sumie nie byłem wyjechany na maksa ale po wczorajszym wyścigu nie wiedziałem czy w ogóle powalczę o dobry czas. Ostatecznie byłem 16 w OPEN i 6 w kategorii A.
Dobrze, że ten sezon się kończy. Muszę przemyśleć sporo spraw i podjąć jakieś decyzje co będzie dalej.
https://www.strava.com/activities/724447007/overvi...

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 14036 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 16398 km
Evo 2 9995 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum