Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Szosa

Dystans całkowity:183822.50 km (w terenie 620.00 km; 0.34%)
Czas w ruchu:6780:57
Średnia prędkość:26.88 km/h
Maksymalna prędkość:750.00 km/h
Suma podjazdów:2044434 m
Maks. tętno maksymalne:205 (179 %)
Maks. tętno średnie:198 (101 %)
Suma kalorii:3844166 kcal
Liczba aktywności:2695
Średnio na aktywność:68.21 km i 2h 32m
Więcej statystyk

Rozjazd

Niedziela, 31 maja 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 42.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:37 km/h: 25.98
Pr. maks.: 41.00 Temperatura: 18.0°C HRmax: 147147 ( 75%) HRavg 115( 58%)
Kalorie: 799kcal Podjazdy: 310m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Wyścig Leśnica 2015

Sobota, 30 maja 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie, Wyścig, avg>30km\h
Km: 82.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:27 km/h: 33.47
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 23.0°C HRmax: 196196 (100%) HRavg 168( 86%)
Kalorie: 2234kcal Podjazdy: 1070m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejny wyścig z cyklu Road Maraton, zaliczany do klasyfikacji górskiej, musiałem się na nim pojawić bo chcę zająć jak najwyższe miejsce w klasyfikacji górskiej. Trasa była nastawiona na osoby które dobrze jeżdżą po płaskim i wytrzymują krótkie podjazdy a nie dla typowych górali, co kilka osób także mówiło na mecie, ale profil wyglądał na górski. 
Co do mojej jazdy to ściganie się zakończyłem po drugim podjeździe na Górę Świętej Anny, kiedy nie udało się dogonić dużej grupy do której później straciłem 3 minuty na mecie. 
Na starcie ustawiłem sie gdzieś w 7-8 rzędzie, później okazało się, że jeszcze poza sektorem było sporo kolarzy i po starcie byłem gdzieś w drugiej połowie peletonu i spadł mi łańcuch i wyprzedziło mnie kilkanaście osób i potem gonitwa, kiedy się dało to wyprzedzałem i prawie do końca pierwszego podjazdu pod Annę jechałem na maksa, tam złapałem  grupę  w której jechały trzy JAS-KÓŁKI i udało się utrzymać na zjeździe, myślałem, że nawiążemy jakąś współpracę, ale po nawrocie wszystko się rwie i jedziemy w 6 osób a później po tym sztywnym podjeździe zostało nas 4 i fajnie się jechało po zmianach. Do podjazdu pod Annę goniliśmy jakąś grupę i udało się do nich zbliżyć, na podjeździe trochę zluzowaliśmy tempo bo nie wszyscy nadążali i  nie udało się dojechac do grupy. Tam odpuściłem, ostałem na zjeździe i poczekałem na kolejną grupę i jeszcze przed Anną złapaliśmy tych co mi uciekli na zjeździe. W grupie było około 20 osób a pracowało 5, ja naganiałem grupę na podjazdach a inni na zjazdach, większa część grupy nie dawała zmian, niektórych już dobrze znam i wiem że to w ich stylu, najpierw jechać na kole a potem odjeżdżać przed metą. Na przedostatniej rundzie wypadł mi bidon i jechałem od bufetu do mety bez picua, brakowało trochę sił i część osób odjechała pood Annę i ich nie dogoniłem, przed metą było nas 5 i mój ostry sprint spowodowałm, że wygrałem rywalizację z tej grupki.
Ostatecznie dało to:19 miejsce w kategorii A i 120 w OPEN.
Z wyniku jestem zadowolony, wiadomo mogło być lepiej ale źle nie było i w dodatku awansowałem na 3 miejsce w generalce górskiej a zostały jesze moje ulubione wyścigi w tym sezonie i będę walczył do konca, szanse wciąż mam i to będzie mnie motywowało przed kolejnymi startami. Zastanawiam się jeszcze nad dystansem na Pętli Beskidziej, wszystko będzie zależało od wyników egzaminu na uczelni, jeżeli nie będe musiał pisać ich po 2 razy i będzie czas na dłuższe treningi to pojadę dystans MARATON w przeciwnym wypadku PRO.

Trening 34

Środa, 27 maja 2015 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 53.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:42 km/h: 31.18
Pr. maks.: 52.00 Temperatura: 12.0°C HRmax: 185185 ( 94%) HRavg 147( 75%)
Kalorie: 1329kcal Podjazdy: 480m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 33

Poniedziałek, 25 maja 2015 Kategoria Szosa, Samotnie, avg>30km\h, 50-100
Km: 51.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:40 km/h: 30.60
Pr. maks.: 67.00 Temperatura: 15.0°C HRmax: 175175 ( 89%) HRavg 139( 71%)
Kalorie: 1077kcal Podjazdy: 520m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 32

Piątek, 22 maja 2015 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa
Km: 140.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:58 km/h: 28.19
Pr. maks.: 64.00 Temperatura: 13.0°C HRmax: 190190 ( 97%) HRavg 142( 72%)
Kalorie: 3237kcal Podjazdy: 1900m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 31

Wtorek, 19 maja 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 73.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:39 km/h: 27.55
Pr. maks.: 68.00 Temperatura: 25.0°C HRmax: 192192 ( 98%) HRavg 141( 72%)
Kalorie: 1698kcal Podjazdy: 1400m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Rozjazd

Poniedziałek, 18 maja 2015 Kategoria Szosa, Samotnie, 0-50
Km: 36.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:26 km/h: 25.12
Pr. maks.: 52.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 147147 ( 75%) HRavg 108( 55%)
Kalorie: 699kcal Podjazdy: 250m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Dojazd, rozgrzewka, powrót

Niedziela, 17 maja 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 67.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:30 km/h: 26.80
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 13.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1330kcal Podjazdy: 300m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Czasówka na Równicę 2015

Niedziela, 17 maja 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 5.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:19 km/h: 15.79
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 11.0°C HRmax: 190190 ( 97%) HRavg 178( 91%)
Kalorie: 257kcal Podjazdy: 400m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Pierwszy uphill w tym sezonie. Nastawiony byłem pozytywnie, gdyby nie jakiś wirus żołądkowy który mnie męczył przez pół nocy może byłoby jeszcze lepiej. Na start postanowiłem dojechać rowerem, pomimo deszczu który towarzyszył mi przez większą część drogi, do Ustronia dojechałem spokojnie. Po rozgrzewce ustawiłem się na starcie. Po starcie miałem problem z wpięciem się w pedały, jak już to zrobiłem to nie było sensu wrzucać blatu i od razu cisnąłem z małej tarczy, początek bardzo słabo, potem było stosunkowo coraz lepiej, po przejechaniu bruku minąłem dwóch kolarzy jednego po drugim i równym tempem jechałem dalej. Pod koniec trochę odpuściłem, niepotrzebnie bo może bym coś zyskał, przy linii poboru opłat miałem czas dokładnie 17:33 czyli 32s gorzej od rekordu, na ostatnim odcinku do mety jechałem już na maksa i wyszedł dobry czas dający miejsce 5 w kategorii A i 13 w OPEN. Bardzo dobry wynik jak na mnie, wielu zawodników dziwiło się, że dokopał im taki zawodnik jak ja, zamiast zgrywać cwaniaków niech więcej trenują i mnie objadą .Kolejne starty w planach to: Leśnica i Uphill na Javorovy, być może jeszcze coś w międzyczasie. 

Puchar Równicy 2015

Sobota, 16 maja 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie, Wyścig
Km: 53.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:54 km/h: 27.89
Pr. maks.: 71.00 Temperatura: 19.0°C HRmax: 193193 ( 98%) HRavg 173( 88%)
Kalorie: 1977kcal Podjazdy: 1170m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Pierwszy poważny wyścig w tym sezonie już za mną. Chciałem dobrze pojechać i udało się. Jest parę rzeczy do poprawienia jeszcze ale mam na to czas, trzeba się dopiero nauczyć ścigać a wyniki kiedyś przyjdą. W Ustroniu byłem na tyle wcześnie że, mogłem załatwić sprawy formalne i zrobić dobrą rozgrzewkę. Ustawiłem się z przodu w sektorze, trochę osób się wepchnęło i tak oczekiwałem na start. Po starcie nerwowo, jadę równo z innymi i pierwszy zgrzyt już przy wjeździe na ścieżkę, nie zmieściłem się i musiałem stanąć. Ruszyłem i wyprzedził mnie Rafał Jonik więc od razu na kółko i dojechałem za nim do głównej drogi na Równicę, potem trochę odstałem i jechałem swoim mocnym tempem wyprzedzając sporo osób. Po bruku dobrze mi się jechało, na zjeździe odstałem od reszty lekko bo brakowało mi przełożeń, ale sam zjazd poszedł mi fajnie, na bruku wyprzedziłem kilkanaście osób i dogoniłem m.in. B. Kramarczyka czyli moc była ze mną, na zjeździe znowu odstałem i znowu na podjeździe po kostce goniłem, wyprzedziłem znowu kilka osób i w maleńkiej grupce zaczęliśmy zjazd. Do rundy dojechałem w grupce ledwo trzymając koło, odpadłem na połatanym odcinku nad Wisłą przy tempie ok.50km/h, później jechałem swoim tempem przeważnie sam wszystkie rundy. Na czwartej wyleciałem z trasy zahaczony przez samochód, dobrze że, mi się nic nie stało i nie jechałem wtedy szybko. Podjazd na Równicę równym średnim tempem, mogłem jechać mocniej ale po co, może byłbym jedno miejsce wyżej co różnicy dużej by mi nie zrobiło. Ostatecznie skończyłem na 63 miejscu w OPEN i 20 w kategorii A i to będzie porównawczy poziom przed następnymi wyścigami. Ogólnie to jestem zadowolony bo dołożyłem wielu ludziom co trenują więcej niż ja i teoretycznie są mocniejsi ode mnie. 

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 14036 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 16398 km
Evo 2 9995 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum