Wpisy archiwalne w kategorii
Szosa
| Dystans całkowity: | 181605.50 km (w terenie 620.00 km; 0.34%) |
| Czas w ruchu: | 6701:25 |
| Średnia prędkość: | 26.86 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2019717 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 205 (179 %) |
| Maks. tętno średnie: | 198 (101 %) |
| Suma kalorii: | 3786267 kcal |
| Liczba aktywności: | 2674 |
| Średnio na aktywność: | 67.92 km i 2h 31m |
| Więcej statystyk | |
Dojazdy, rozgrzewka i rozjazd-Ustroń
Sobota, 18 maja 2013 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
| Km: | 41.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:45 | km/h: | 23.43 |
| Pr. maks.: | 63.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | 164164 ( 81%) | HRavg | 139( 69%) |
| Kalorie: | 721kcal | Podjazdy: | 280m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwsze koty za płoty-Puchar Równicy Ustroń
Sobota, 18 maja 2013 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie, Wyścig
| Km: | 64.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:38 | km/h: | 24.30 |
| Pr. maks.: | 79.00 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | 193193 ( 96%) | HRavg | 157( 78%) |
| Kalorie: | 1898kcal | Podjazdy: | 1450m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwszy start w tym sezonie mam już za sobą, traktowałem go jako sprawdzenie formy a nie ściganie. Niestety forma jest daleko w lesie i trzeba jej szukać. Czeka mnie sporo pracy nad formą a czasu niestety nie ma i w najbliższym czasie raczej będzie mało jeżdżenia.
Pogoda była dobra, trochę wiało ale nie widziałem w tym jakiegoś większego problemu. Przygotowany nie byłem wcale ponieważ mój ostatni trening odbył się 5 maja, na dobór złego jeszcze dwa dni przed startem rozwaliła mi sie korba i po objechaniu wszystkich okolicznych serwisów i sklepów rowerowych musiałem założyć korbę MTB z jedną dobrą tarczą 42 zęby.
Trasa moim zdaniem była dobra, dobrze oznakowana i super zabezpieczona. Pomiar czasu też jak zwykle bez zastrzeżeń.
Na starcie stanęło około 230 osób co jest niezłym wynikiem, dużo znajomych twarzy, ale byli też tacy których nieobecność rzucała się w oczy.
Start nastąpił punktualnie o 10:00. Było trochę ciasnawo, ale podjazd i zjazd po bruku rozciagnęły peleton. Jechałem dosyć spokojnie ten odcinek. Na zjeździe zgubiłem pompkę i spadł mi łańcuch którego nałożenie zajęło mi trochę czasu. Stratę szybko odrobiłem i na Równicę dotarłem ze stratą ponad 3 minut do czołówki. Zjazd był szybki w moim wykonaniu, jednak jest coś co poprwiłem w stosunku do zeszłego roku-zjazdy. Podjazd po kostce trochę mi dał w kość, jednak czuć różnicę pomiędzy 39 a 42 z przodu. Zjazd był mega szybki w moim wykonaniu, rozkulałem się do 80km/h. Później bez szału dojechałem do rund i zacząłem krążyć. Kiedy robiłem pierwszy podjazd, dojechała mnie czołówka i się podpiąłem, dojechałem do końca podjazdu i odpuściłem . Kolejne okrążenia szły coraz słabiej, na 2 i 5 zatrzymałem się na bufecie, zabarałem wodę, banany i ruszyłem w kierunku mety. Do bruku dojechałem w większej grupce, na zjeździe już starciłem a potem zatrzymałem sie za potrzebą i trochę mi zeszło. W końcu się pozbierałem i spokojnie resztkami sił wdrapałem się na Równicę, kilka razy zatrzymując się i od razu ruszająć. Przed metą nagły przypływ sił i ogień do mety.
Po posileniu się zjechałem do Jaszowca w poszukiwaniu pompki której niestety nie znalazłem. Potem spokojnie przez Polanę do centrum.
Z wyniku jestem połowicznie zadowolony, lecz biorąc wszystkie składowe które na niego sie złożyły to nie ma na co narzekać
Wynik:18/22 H
149/209 OPEN
Pogoda była dobra, trochę wiało ale nie widziałem w tym jakiegoś większego problemu. Przygotowany nie byłem wcale ponieważ mój ostatni trening odbył się 5 maja, na dobór złego jeszcze dwa dni przed startem rozwaliła mi sie korba i po objechaniu wszystkich okolicznych serwisów i sklepów rowerowych musiałem założyć korbę MTB z jedną dobrą tarczą 42 zęby.
Trasa moim zdaniem była dobra, dobrze oznakowana i super zabezpieczona. Pomiar czasu też jak zwykle bez zastrzeżeń.
Na starcie stanęło około 230 osób co jest niezłym wynikiem, dużo znajomych twarzy, ale byli też tacy których nieobecność rzucała się w oczy.
Start nastąpił punktualnie o 10:00. Było trochę ciasnawo, ale podjazd i zjazd po bruku rozciagnęły peleton. Jechałem dosyć spokojnie ten odcinek. Na zjeździe zgubiłem pompkę i spadł mi łańcuch którego nałożenie zajęło mi trochę czasu. Stratę szybko odrobiłem i na Równicę dotarłem ze stratą ponad 3 minut do czołówki. Zjazd był szybki w moim wykonaniu, jednak jest coś co poprwiłem w stosunku do zeszłego roku-zjazdy. Podjazd po kostce trochę mi dał w kość, jednak czuć różnicę pomiędzy 39 a 42 z przodu. Zjazd był mega szybki w moim wykonaniu, rozkulałem się do 80km/h. Później bez szału dojechałem do rund i zacząłem krążyć. Kiedy robiłem pierwszy podjazd, dojechała mnie czołówka i się podpiąłem, dojechałem do końca podjazdu i odpuściłem . Kolejne okrążenia szły coraz słabiej, na 2 i 5 zatrzymałem się na bufecie, zabarałem wodę, banany i ruszyłem w kierunku mety. Do bruku dojechałem w większej grupce, na zjeździe już starciłem a potem zatrzymałem sie za potrzebą i trochę mi zeszło. W końcu się pozbierałem i spokojnie resztkami sił wdrapałem się na Równicę, kilka razy zatrzymując się i od razu ruszająć. Przed metą nagły przypływ sił i ogień do mety.
Po posileniu się zjechałem do Jaszowca w poszukiwaniu pompki której niestety nie znalazłem. Potem spokojnie przez Polanę do centrum.
Z wyniku jestem połowicznie zadowolony, lecz biorąc wszystkie składowe które na niego sie złożyły to nie ma na co narzekać
Wynik:18/22 H
149/209 OPEN
Wprowadzenie przed Ustroniem
Piątek, 17 maja 2013 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: | 21.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:48 | km/h: | 26.25 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 171171 ( 85%) | HRavg | 135( 67%) |
| Kalorie: | 498kcal | Podjazdy: | 110m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening 18
Środa, 15 maja 2013 Kategoria 0-50, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, Trening 2013
| Km: | 24.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:46 | km/h: | 31.30 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | 179179 ( 89%) | HRavg | 150( 74%) |
| Kalorie: | 742kcal | Podjazdy: | 170m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
MOT 11-Góry
Niedziela, 5 maja 2013 Kategoria 50-100, MOT 2013, Samotnie, Szosa, Trening 2013
| Km: | 81.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:53 | km/h: | 28.09 |
| Pr. maks.: | 67.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | 179179 ( 89%) | HRavg | 145( 72%) |
| Kalorie: | 2450kcal | Podjazdy: | 850m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
MOT 10-Wytrzymałość
Sobota, 4 maja 2013 Kategoria 50-100, MOT 2013, Samotnie, Szosa, Trening 2013
| Km: | 88.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:08 | km/h: | 28.09 |
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | 173173 ( 86%) | HRavg | 141( 70%) |
| Kalorie: | 2478kcal | Podjazdy: | 620m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
MOT 6-Tlenik
Wtorek, 30 kwietnia 2013 Kategoria 50-100, MOT 2013, Samotnie, Szosa, Trening 2013
| Km: | 52.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:51 | km/h: | 28.11 |
| Pr. maks.: | 73.00 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | 184184 ( 91%) | HRavg | 145( 72%) |
| Kalorie: | 1499kcal | Podjazdy: | 350m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
MOT 3-Regeneracja
Sobota, 27 kwietnia 2013 Kategoria 0-50, MOT 2013, Samotnie, Szosa
| Km: | 20.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:51 | km/h: | 23.53 |
| Pr. maks.: | 50.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 152152 ( 75%) | HRavg | 122( 60%) |
| Kalorie: | 671kcal | Podjazdy: | 100m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
MOT 2-Wytrzymałość
Piątek, 26 kwietnia 2013 Kategoria 100-200, MOT 2013, Szosa, Trening 2013, Samotnie
| Km: | 128.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:29 | km/h: | 28.55 |
| Pr. maks.: | 61.00 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | 173173 ( 86%) | HRavg | 145( 72%) |
| Kalorie: | 3645kcal | Podjazdy: | 600m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Drugi dzień mini obozu treningowego. Dzisiaj w planie wytrzymałość. Wyjechałem trochę później niż planowałem. Od razu zauważyłem, że wieje dzisuaj niemiłosiernie, noga podaje nieźle i można jechać. Okazuje się, że jadę z wiatrem. Po szarpanej jeździe w mieście, ustabilizowałem trochę puls i prędkośc i jechałem w kierunku na Oświęcim potem Libiąz i Babice. Po drodze krótki postój i jazda dalej, za Zatorem zaczęły się problemy, nie mogłem utzrymać odpowiedniegio rytmu i starsznie szarpałem starając się jechać w tlenie, wiatr w twarz, noga coraz slabsza. W Polance Wielkiej krótki postoj pod sklepem po wodę. Trochę odżyłem i w miarę dobrym tempie dojechałem do domu. Jutro kolejny długi trening. Nie udało sie zrobić rozjazdu, ponieważ o 17:30 musiałem być na uczelni.
MOT 1-Test wytrzymałościowy
Czwartek, 25 kwietnia 2013 Kategoria MOT 2013, 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa, Trening 2013
| Km: | 30.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:05 | km/h: | 27.69 |
| Pr. maks.: | 52.00 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | 193193 ( 97%) | HRavg | 151( 76%) |
| Kalorie: | 1142kcal | Podjazdy: | 240m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Podobnie jak rok temu, postanowiłem sobie zrobić takie coś. Kilka dni regularnych treningów. Na początek zrobiłem test, miałem mało czasu i trasa trochę pofałdowana. Po teście zaliczyłem parę hopek i wróciłem do domu. Najlepsze asfalty jakie były w okolicy zniknęły, pojawił się piach, żwir i dziury. Jutro kolejne naginanie, w dalszym ciągu wytrzymałość.







