Wpisy archiwalne w kategorii
Szosa
| Dystans całkowity: | 181605.50 km (w terenie 620.00 km; 0.34%) |
| Czas w ruchu: | 6701:25 |
| Średnia prędkość: | 26.86 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2019717 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 205 (179 %) |
| Maks. tętno średnie: | 198 (101 %) |
| Suma kalorii: | 3786267 kcal |
| Liczba aktywności: | 2674 |
| Średnio na aktywność: | 67.92 km i 2h 31m |
| Więcej statystyk | |
Bielsko-Bierawa
Piątek, 23 marca 2012 Kategoria Szosa, Samotnie, 50-100
| Km: | 95.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:43 | km/h: | 25.56 |
| Pr. maks.: | 50.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | 166166 ( 83%) | HRavg | 134( 67%) |
| Kalorie: | 1336kcal | Podjazdy: | 80m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening
Wtorek, 20 marca 2012 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: | 26.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:03 | km/h: | 24.76 |
| Pr. maks.: | 50.00 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | 131131 ( 65%) | HRavg | 162( 81%) |
| Kalorie: | 421kcal | Podjazdy: | 140m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwsza jazda szosą w tym sezonie. Fajnie się jechało, do formy jeszcze daleko.
Trening
Niedziela, 18 marca 2012 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 60.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:27 | km/h: | 24.49 |
| Pr. maks.: | 64.00 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | 173173 ( 86%) | HRavg | 133( 66%) |
| Kalorie: | 1094kcal | Podjazdy: | 410m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
W końcu jakiś trening. Trochę wytrzymałości i interwałów. Jazda na MTB bo w szosie mam kółko do centrowania(takie mamy drogi). Pogoda super, tylko wiatr. Trasa taka sobie, sporo dziur i wybojów w drogach, kto to wszystko naprawi. Po dojechaniu do domu wyjechałem jeszcze dokręcić.
Trening
Sobota, 10 marca 2012 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2012
| Km: | 11.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:24 | km/h: | 27.50 |
| Pr. maks.: | 35.22 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 181181 ( 90%) | HRavg | 160( 80%) |
| Kalorie: | 118kcal | Podjazdy: | 50m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Krótko ale mocno.
Trening
Niedziela, 4 marca 2012 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2012
| Km: | 34.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:29 | km/h: | 22.92 |
| Pr. maks.: | 47.00 | Temperatura: | 3.0°C | HRmax: | 139139 ( 69%) | HRavg | 173( 86%) |
| Kalorie: | 525kcal | Podjazdy: | 240m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Krótka rundka na niedzielne popołudnie. Momentami jechałem trochę za mocno ale przednia przerzutka mi padła i miałem do dyspozycji tylko 46 z przodu.
Trening
Sobota, 3 marca 2012 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2012
| Km: | 56.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:15 | km/h: | 24.89 |
| Pr. maks.: | 50.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | 136136 ( 68%) | HRavg | 179( 89%) |
| Kalorie: | 1024kcal | Podjazdy: | 220m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pogoda piękna, chęci są, można jechać. Miałem jechać szosą ale nie pojechałem i dobrze, tyle dziur w drogach że głowa boli. Fajnie się jechało, dopiero pod koniec na podjeździe przesadziłem i odcięło prąd. Dużo rowerzystów na drogach, na zaporze sporo ludzi. Cały czas wiał zimny wiatr północno-zachodni. W stronę Goczałkowic nie szło jechać szybciej niż 23km/h a do Bielska ciągłem cały czas 27km/h. Jutro trening w okolicach Bielska i Skoczowa.
#lat=49.82027&lng=18.98987&zoom=9&type=0
#lat=49.82027&lng=18.98987&zoom=9&type=0
Trening
Środa, 29 lutego 2012 Kategoria Trening 2012, Szosa, 0-50
| Km: | 25.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:10 | km/h: | 21.43 |
| Pr. maks.: | 55.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | 168168 ( 84%) | HRavg | 138( 69%) |
| Kalorie: | 411kcal | Podjazdy: | 170m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Krótko, wolno i na MTB. Szosa gotowa już od miesiąca, jednak sporo dziur w drogach i jeszcze trzeba poczekać.
Pierwszy raz
Sobota, 25 lutego 2012 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: | 26.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:10 | km/h: | 22.29 |
| Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | 170170 ( 84%) | HRavg | 133( 66%) |
| Kalorie: | 498kcal | Podjazdy: | 140m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwszy wyjazd w sezonie, po dwóch miesiącach zimowych wreszcie udało się pokręcić na zewnątrz. Nie ryzykowałem jazdy szosówką i jechałem na MTB. Było ciężko, przez wiatr. Mam nadzieję że pogoda się utrzyma i będzie można kręcić.
Ostatnia trasa w tym sezonie
Sobota, 5 listopada 2011 Kategoria 100-200, Szosa, Samotnie
| Km: | 153.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 05:54 | km/h: | 25.93 |
| Pr. maks.: | 58.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 3033kcal | Podjazdy: | 1380m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dzisiaj oficjalnie zakończyłem sezon. W miarę możliwości będę dojeżdżał do szkoły rowerem.
Dzisiejsza trasa miała inaczej wyglądać ale źle pojechałem i wyszło co wyszło.
Wyjechałem z domu o 8:15. Było chłodno 6 stopni ubrałem się stosownie do temperatury i pojechałem. Jechało się dobrze i nawet nie wiem kiedy znalazłem się w Cieszynie. Na wjeździe korek, zerwany asfalt i roboty drogowe, przedarłem się przez ten odcinek i dojechałem pok granicę, po drodze stałem na zamkniętym przejeździe kolejowym. O 9:30 wjechałem do Czech i kierowałem się w kierunku Frydka. W Czechach wiało mocniej niż u nas i jechało się ciężej. Podjazdy dały mi nieźle w kość i do Dobrej dojechałem mocno umordowany, skręciłem w kierunku Moravki i było jeszcze gorzej, miejscami jechałem mniej niż 20km/h. W końcu dojechałem do Prażma i skręciłem w prawo w kierunku Krasnej, potem powinienem skręcić w lewo ale oznaczenia wyprowadziły mnie w pole. Na trasie była Krasna ale zamist dojechać do podnóża Lysej Hory dojechałem do Frydlantu nad Ostrawicą. Tam zrobiłem krótki postój.Gdybym miał więcej czasu to bym wrócił a tak to pojechałem do Frydka i przez Ligotkę Kameralną dojechałem do Trzyńca. Z Trzyńca przez Ustroń i Skoczów dojechałem do Bielska. Jakieś 800metrów przed domem najechałem na kant wystającej studzienki kanalizacyjnej i rozwaliłem oponę i dętkę. Powietrze uciekało wolno i udało się dojechać do domu. Ostatni wyjazd i bardzo pechowy. O 14:45 byłem w domu, mocno zmęczony. Listopad to nie pora na wyjazdy rzędu 150km. W tym roku już na szosie nie będę jeździł. Podsumowanie sezonu zrobię tradycyjnie na koniec roku i przedstawię plany na przyszły sezon.
#lat=
49.60893&lng=18.64517&zoom=10&type=2
Dzisiejsza trasa miała inaczej wyglądać ale źle pojechałem i wyszło co wyszło.
Wyjechałem z domu o 8:15. Było chłodno 6 stopni ubrałem się stosownie do temperatury i pojechałem. Jechało się dobrze i nawet nie wiem kiedy znalazłem się w Cieszynie. Na wjeździe korek, zerwany asfalt i roboty drogowe, przedarłem się przez ten odcinek i dojechałem pok granicę, po drodze stałem na zamkniętym przejeździe kolejowym. O 9:30 wjechałem do Czech i kierowałem się w kierunku Frydka. W Czechach wiało mocniej niż u nas i jechało się ciężej. Podjazdy dały mi nieźle w kość i do Dobrej dojechałem mocno umordowany, skręciłem w kierunku Moravki i było jeszcze gorzej, miejscami jechałem mniej niż 20km/h. W końcu dojechałem do Prażma i skręciłem w prawo w kierunku Krasnej, potem powinienem skręcić w lewo ale oznaczenia wyprowadziły mnie w pole. Na trasie była Krasna ale zamist dojechać do podnóża Lysej Hory dojechałem do Frydlantu nad Ostrawicą. Tam zrobiłem krótki postój.Gdybym miał więcej czasu to bym wrócił a tak to pojechałem do Frydka i przez Ligotkę Kameralną dojechałem do Trzyńca. Z Trzyńca przez Ustroń i Skoczów dojechałem do Bielska. Jakieś 800metrów przed domem najechałem na kant wystającej studzienki kanalizacyjnej i rozwaliłem oponę i dętkę. Powietrze uciekało wolno i udało się dojechać do domu. Ostatni wyjazd i bardzo pechowy. O 14:45 byłem w domu, mocno zmęczony. Listopad to nie pora na wyjazdy rzędu 150km. W tym roku już na szosie nie będę jeździł. Podsumowanie sezonu zrobię tradycyjnie na koniec roku i przedstawię plany na przyszły sezon.
#lat=

Rynek w Frydlancie© Piotr92
Czeskie pagóreczki
Poniedziałek, 31 października 2011 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, w grupie
| Km: | 122.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:34 | km/h: | 26.72 |
| Pr. maks.: | 66.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2466kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||







