Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Szosa

Dystans całkowity:183822.50 km (w terenie 620.00 km; 0.34%)
Czas w ruchu:6780:57
Średnia prędkość:26.88 km/h
Maksymalna prędkość:750.00 km/h
Suma podjazdów:2044434 m
Maks. tętno maksymalne:205 (179 %)
Maks. tętno średnie:198 (101 %)
Suma kalorii:3844166 kcal
Liczba aktywności:2695
Średnio na aktywność:68.21 km i 2h 32m
Więcej statystyk

Parczew

Sobota, 11 czerwca 2011 Kategoria Szosa, w grupie
Km: 8.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:17 km/h: 28.24
Pr. maks.: 44.00 Temperatura: 15.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 116kcal Podjazdy: 40m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Rozgrzewka przed maratonem.

Rundka

Środa, 8 czerwca 2011 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, avg>30km\h
Km: 31.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:00 km/h: 31.00
Pr. maks.: 61.00 Temperatura: 26.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 466kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Rudzica-Roztropice-Wieszczęta-Bielowicko-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Szybka rundka wieczorem. Miała być czasówka ale kiedy samochód zajechał mi drogę i zatrzymał się na środku jezdni musiałem się zatrzymać i ruszać od nowa i odpuściłem. strasznie ciepło było, jechało się całkiem dobrze.

Poranna rundka

Wtorek, 7 czerwca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 62.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:11 km/h: 28.40
Pr. maks.: 69.00 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 921kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Bystra-Wilkowice-Łodygowice-Pietrzykowice-Żywiec-Leśna-Lipowa-Godziszka-Buczkowice-Bystra-Bielsko
Wyjazd przed 7:00. Na termometrze 20 stopni. Przez miasto w miarę sprawnie przejechałem a potem już fajnie się jechało. Wróciłem o 9:00. Zaraz trzeba iść do szkoły.

Rudzica

Poniedziałek, 6 czerwca 2011 Kategoria 0-50, avg>30km\h, blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 30.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:58 km/h: 31.03
Pr. maks.: 52.00 Temperatura: 18.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 432kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Rudzica-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Szybki wyjazd wieczorem. Wcześniej padało i na więcej nie starczyło czasu.

Zgrupowanie RMT-Jeseniki

Sobota, 4 czerwca 2011 Kategoria Road Maraton Team, Szosa, w grupie, 100-200
Km: 150.00 Km teren: 0.00 Czas: 05:54 km/h: 25.42
Pr. maks.: 69.00 Temperatura: 25.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2499kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Pobudka 0 5:30, szybkie przygotowanie, śniadanie i w drogę. Do Czech dojeżdżamy samochodami. Za Osoblahą ruszamy z parkingu na podbój Jeseników. Ruszyliśmy w 6 osób, tomek musiał wracać do domu i nie jechał z nami. Początkowo tempo nie było mocne i fajnie się jechało. Pierwsze kilka kilometrów było po płaski a na 10km zaczął się podjazd, mający ok.5km, grupa rozpadła się już na płaskim i jechałem za Wieśkiem aż na szczyt a na zjeździe odpuściłem i trochę zostałem. Pierwszy postój zrobiliśmy na dole po 20km i kiedy wszyscy się zjechali to ruszyliśmy dalej. Na kolejnym podjeździe znowu się rozjechaliśmy i znowu razem z Wieśkiem dojechaliśmy jako pierwsi i zaczęliśmy zjazd fajną drogą i zjazd był przyjemny, na dole w Zlotych Horach się zjechaliśmy i pojechaliśmy w kierunku Jesenika. Po paru kilometrach zrobiliśmy postój w cieniu. Na liczniku 50km, w ogóle nie jestem ujechany i spokojnie mogę jechać dalej, na kolejnym podjeździe znowu jadę z Wieśkiem jednak Wiesiek się zatrzymał i zjechałem sam na Widły i odbiłem w prawo w kierunku Karlovej Studenki, kolejny kilkukilometrowy podjazd i potem zjazd i jestem u podnóża podjazdu na Pradziada. Czekam na resztę, najpierw dojechał Wiesiek potem Andrzej, Mirek, Michał i Tomek. Chwila oddechu dla reszty i jedziemy pod górę. Podjazd trzyma mocno 12% przez 6km, wjeżdżam tam spokojnie i na wypłaszczeniu na Owczarni przyspieszam ale potem muszę zwalniać i jechać slalomem wokół ludzi, podjazd nie jest trudny, myślałem że będzie gorszy. Czas podjazdu z parkingu na szczyt pod nadajnik to aż 34:48, może być lepiej. Po chwili przyjeżdża Wiesiek a po nim Michał i tu byłem zaskoczony, stracił do mnie 13minut a za nim wjechał Andrzej a potem Mirek i Tomek. Chwila oddechu, zdjęcia i zjazdy dochodzące do 70km/h, jadę wolno i spokojnie i czekają na mnie na dole a za mną jechał jeszcze Tomek. Kolejne 15km to cały czas w dół, po drodze postój w sklepie, uzupełnienie bidonów, zjadłem bułkę i banana i jedziemy dalej. Na kolejnym podjeździe odjechaliśmy z Wieśkiem i czekaliśmy na resztę. Na zjeździe Mirek zapomina skręcić i jedzie inną drogą a za nim Wiesiek a reszta jedzie jeszcze jeden podjazd i zjazd na którym łapię gumę z przodu, szybka zmiana dętki i jazda dalej. Na koniec jeszcze jeden podjazd 12% których było dzisiaj pełno i tam odjeżdżam i zapominam skręcić i przegapiam parking z samochodami i jadę prawie do Osablahy, lapie mnie Mirek i czekamy na samochody. Kiedy dojeżdżają pakujemy się i do Bierawy, tam wyrzerka, Mirek zrobił pierogi. Miałem wracać rowerem do domu, jednak zostałem podwieziony do Skoczowa skąd już spokojnie do domu. Dziękuję chłopakom za wyjazd. Te 135km przeleciały szybko, piękne tereny, mało samochodów, duzo podjazdów, czego chcieć więcej.

Na zgrupowanie

Piątek, 3 czerwca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 96.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:29 km/h: 27.56
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1511kcal Podjazdy: 130m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Rudzica-Chybie-Strumień-Pawłowice-Warszowice-Żory-Rybnik-Rudy-Ruda Kozielska-Kuźnia Raciborska-Solarnia-Lubieszów-Bierawa
W związku z odwołaniem maratonu Author Annaberg Tour, Andrzej zaprosił nas do siebie do Bierawy. Wyjechałem z domu o 15:45. Jechało się dobrze, ledwo przejechałem Rudzicę to zaczęło padać, jechałem dalej i w Chybiu już nie padało. Udało się przejechać przez Chybie bez zatrzymania na przejedzie kolejowym. W Pawłowicach złapała mnie burza z gradem i ulewnym deszczem. W 2 minuty zmokłem bardziej niż ostatnio na maratonie w Gliwicach. Schowałem się pod wiaduktem kolejowym i przeczekałem deszcz. Kiedy zwolniło to wykręciłem tylko skarpetki ubrałem kurtkę i jechałem dalej. Kolejny przymusowy postój był na wjeździe do Rybnika gdzie stałem parę minut na światłach. Kiedy przejechałem przez Rybnik odetchnąłem z ulgą i spokojnie kręciłem do Rud, tam byłem blisko skręcenia w prawo w kierunku Sośnicowic ale zorientowałem się i pojechałem w kierunku na Kuźnię Raciborską. Droga minęła szybko bo było cały czas minimalnie z górki. Ostatni odcinek poszedł sprawnie, zatrzymałem się na przejeździe kolejowym i zobaczyłem pociąg do Bielska i mi się odechciało jechać. Na miejscu bylem o 20:05. Na miejscu czekali już: Andrzej, Mirek i Tomek. Ok.21:00 dojechał Michał a jeszcze później Wiesiek z bratem. Położyliśmy się o 0:30.

Spokojna jazda

Wtorek, 31 maja 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 84.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:05 km/h: 27.24
Pr. maks.: 64.00 Temperatura: 24.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1311kcal Podjazdy: 270m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Rudzica-Chybie-Strumień-Pawłowice-Jastrzębie Zdrój-Pielgrzymowice-Golasowice-Jarząbkowice-Baków-Drogomyśl-Ochaby-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Kolejna spokojna przejażdżka, nogi jeszcze trochę słabe po maratonie, trasę wybrałem na spontana, poniosło mnie tam gdzie nie było burzy, jak jechałem przez Rudzicę to było mokro. Wiał dzisiaj silny wiatr a ja sobie spokojnie kręciłem, miałem wracać przez Chybie ale zmieniłem zdanie i pojechałem na Skoczów. Dzięki temu wróciłem suchy. Dwa podjazdy w Grodźcu przejechałem mocniejszym tempem a potem już spokojnie do domu. Jutro spokojny wyjazd na Równicę.

Rozjazd po Gliwicach

Poniedziałek, 30 maja 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 62.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:16 km/h: 27.35
Pr. maks.: 61.00 Temperatura: 23.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 889kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ochaby-Baków-Zbytków-Strumień-Chybie-Landek-Rudzica-Jaworze-Bielsko
Spałem do 9:00, potem czyściłem rower a wyjechałem dopiero o 17:45. Jechało się całkiem dobrze, nogi nie bolą, jechałem spokojnie przez cały czas, nawet na podjeździe pod Rudzicę nie szalałem. Jeszcze dwa dni i wrócę do mocniejszych jad, jutro dłuższa i spokojniejsza jazda.

Dojazd na maraton

Sobota, 28 maja 2011 Kategoria blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 17.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:37 km/h: 27.57
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 11.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 321kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów

Wisła

Czwartek, 26 maja 2011 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 68.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:11 km/h: 31.15
Pr. maks.: 63.00 Temperatura: 25.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 997kcal Podjazdy: 330m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Wisła-Ustroń-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Szybki wypad wieczorny. Miała być Pętla Beskidzka ale znowu nie miałem czasu. W weekend start w Gliwicach 500/24h.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 14036 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 16398 km
Evo 2 9995 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum