Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Szosa

Dystans całkowity:181605.50 km (w terenie 620.00 km; 0.34%)
Czas w ruchu:6701:25
Średnia prędkość:26.86 km/h
Maksymalna prędkość:750.00 km/h
Suma podjazdów:2019717 m
Maks. tętno maksymalne:205 (179 %)
Maks. tętno średnie:198 (101 %)
Suma kalorii:3786267 kcal
Liczba aktywności:2674
Średnio na aktywność:67.92 km i 2h 31m
Więcej statystyk

Trening

Czwartek, 27 maja 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 63.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:16 km/h: 27.79
Pr. maks.: 67.25 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1022kcal Podjazdy: 475m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj dalszy trening zakończony brakiem powietrza w tylnym kole więc musiałem pokonać 2 kilometry z rowerem na plecach. Pojechałem do Skoczowa przez Jasienicę, Rudzicę, Roztropice, Pierściec. Ze Skoczowa pojechałem przez Wilamowice do Międzyświecia dalej Kisielów, Bładnice i Ustroń. Na grób Jana Fendryna i do domu przez Brenną, Górki, Grodziec i Jasienicę. Tempo niezłe średnia też lecz trochę wiało ale pogoda super chyba pierwszy raz w tym miesiącu. Jakby taki był weekend to pojadę może tą trasę co wczoraj zacząłem lub planowaną już dawno na Zamek w Ogrodzieńcu.

Podhale

Środa, 26 maja 2010 Kategoria w grupie, Szosa, 100-200
Km: 162.00 Km teren: 0.00 Czas: 06:10 km/h: 26.27
Pr. maks.: 64.21 Temperatura: 12.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2870kcal Podjazdy: 535m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Rano zadzwonił znajomy z Żywca czy nie pojadę z nim na rower. Umówiliśmy się na 8:30 w Żywcu. Wyjechałem z domu o 7:25 i przez Kamienicę, Olszówkę i Mikuszowice dojechałem do Bystrej gdzie stałem w korku. Kiedy się wydostałem pojechałem do Buczkowic i następnie Godziszki i Kalnej. Później do Łodygowic i do Żywca przez Pietrzykowice. W Żywcu byłem o 8:20 i czekałem na Mateusza w parku. Spotkaliśmy się o 8:30 i ruszyliśmy w stronę Suchej Beskidzkiej przez Łękawicę, Gilowice, Ślemień, Stryszawę i dotarliśmy do Suchej o 9:45. Po krótkim postoju w centrum ruszyliśmy w stronę Makowa Podhalańskiego. Mateusz powiedział że jedziemy do Rabki a następnie Czarnego Dunajca i powrót przez Zawoję i Stryszawę. W Makowie zrobiliśmy kolejny postój. O 10:30 ruszyliśmy w dalszą drogę, w Białce zaczęło padać lecz nie mocno i uznaliśmy że jedziemy dalej, w Juszczynie przestało padać lecz w Osielcu zaczęło znowu, kiedy dojechaliśmy do Jordanowa to zaczęło lać i postanowiliśmy zawrócić, całą drogę do Żywca padało. W Żywcu byliśmy o 13:05 i Mateusz zaprosił mnie do siebie, odpocząłem trochę u niego i wróciłem do domu, dotarłem o 14:45. Pogoda taka sobie, tempo wycieczkowe, trasa super, muszę ją kiedyś powtórzyć, może następnym razem uda się przejechać trasę o której mówił Mateusz. Tym wypadem przekroczyłem 4000km w 2010 roku.

Trening

Wtorek, 25 maja 2010 Kategoria 0-50, blisko domu, Szosa
Km: 45.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:37 km/h: 27.84
Pr. maks.: 56.27 Temperatura: 17.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 765kcal Podjazdy: 265m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Pięć kólek i dojazd.

Goczałkowice

Niedziela, 23 maja 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 51.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:38 km/h: 31.22
Pr. maks.: 65.86 Temperatura: 19.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 876kcal Podjazdy: 231m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjechałem z domu 0 16:30 i kierowałem się na Jasienicę, następnie do Rudzicy, na kopcu w prawo na Międzyrzecze. W Międzyrzeczu odbiłem w lewo na Zabrzeg i cały czas prosto. Mijałem strasznie dużo rowerzystów aż do samej Zapory, przez którą przedzierałem się chyba z 10 minut. W Goczałkowicach remont ulicy Szkolnej i objazd. Następnie szybko do Czechowic i Bielska-Białej.Mocne tempo, średnia wysoka lecz zaniżyło ją przedzieranie się przez zatłoczoną zaporę w Goczałkowicach i miasta Czechowice i Bielsko.

Maraton

Sobota, 15 maja 2010 Kategoria Szosa, w grupie, 100-200, Maraton
Km: 142.00 Km teren: 0.00 Czas: 05:45 km/h: 24.70
Pr. maks.: 65.25 Temperatura: 14.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2633kcal Podjazdy: 1867m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Pierwszy w tym roku start w maratonie.
Maraton w Ustroniu. Niezbyt udany bo czas na 97km wyniósł coś koło 4 godzin. W ramach rozgrzewki wjechałem przed startem na Równicę. A po maratonie pokręciłem się po Ustroniu. Trasa ciekawa. W czasie jazdy poluzowało mi się siodełko i musiałem się zatrzymać. Drugi raz zatrzymałem się by pomóc jednemu z zawodników a ostatni raz w czasie podjazdu na Równicę kiedy strasznie bolały mnie plecy. Bolały mnie przez większą część trasy ale wtedy bardzo mocno.
Start był według kategorii wiekowych. Najpierw kobiety a ja drugiej grupie. Sześcioosobową grupą jechaliśmy do Cisownicy na start. Ledwo przejechaliśmy dwupasmówkę to jeden z zawodników naszej grupy przewrócił się, na szczęście nic mu się nie stało i mógł kontynuować jazdę. Po kilometrze skręt w lewo i jesteśmy na drodze Ustroń-Cieszyn. Tą drogą 1,5kilometra i kolejny zakręt w lewo na Cisownicę gdzie po 200metrach był punkt kontrolny i start. Wystartowaliśmy początkowo jechałem ostatni, ale po chwili jazdy wyprzedziłem 2 zawodników i jechałem jako czwarty. Do Dzięgielowa dojechałem jako 2 i skręciłem w prawo na Goleszów i już niezbyt długi lecz wymagający podjazd, na końcu którego był usytuowany bufet. Szybko wyjechałem i zacząłem dwukilometrowy zjazd do Goleszowa. Na końcu zjazdu skręt w lewo na drogę Ustroń-Cieszyn i po 100metrach w prawo na Skoczów. Po 7 kilometrach jazdy z dwoma podjazdami skręcam w lewo na drogę Skoczów-Cieszyn i jadę nią aż do Cieszyna, po drodze cały czas podjazd, zjazd itd. W Cieszynie skręt w lewo na Ustroń i krótki zjazd i następnie ostry podjazd do Bażanowic, następnie zjazd i w prawo na Dzięgielów i prosto aż do końca drogi i następnie w lewo i 1,5 kilometra i dojeżdżamy do miejsca gdzie zaczyna się kolejna runda, znowu podjazd i postój w bufecie i następnie dalej w dól do Goleszowa, jechałem ze starszym panem na Treku. Jechaliśmy mniej więcej 24km\h średnio przez całą drogę do Cieszyna, na podjeździe do Bażanowic zawodnik próbował zmienić dętkę, zaproponowałem mu pomoc i pomogłem mu i po 5 minutach jechaliśmy już razem do Dzięgielowa i na kolejną rundę, trzeci i ostatni raz pokonałem podjazd do bufetu, gdzie dostałem kubek wody i ciastko i zacząłem zjazd , po chwili dogonił mnie ten zawodnik któremu zmieniałem dętkę i jechaliśmy razem do Cieszyna z prędkością średnią 28km\h. Na podjeździe towarzysz zesłabł i jechałem dalej sam z prędkością 14-18km\h na podjeździe, i 23-32km\h przez Dzięgielów, kiedy dotarłem do miejsca startu rund pojechałem prosto na Cisownicę, droga wiodła cały czas pod górkę i następnie krótki zjazd i w prawo na Ustroń, po 1,5km znowu w prawo i pod górkę i po 1,5km w prawo i dwupasmówką znowu 1,5km i w lewo i w prawo i znowu w prawo na Równicę, tempo 10-17km\h w końcówce ponad 20km\h. Czas podjazdu to 26minut:12sekund.

Trening

Środa, 12 maja 2010 Kategoria Szosa, blisko domu, 50-100
Km: 67.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:28 km/h: 27.16
Pr. maks.: 60.00 Temperatura: 19.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1100kcal Podjazdy: 567m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Osiem okrążeń i podjazd do kaplicy w Nałężu.
Czasy to:
1.6.35km w 14min.2s.
2.6.32km w 13min.47s.
3.6.36km w 13min.31s
4.6.34km w 13min.27s.
5.6.37km w 13min.25s.
6.6.33km w 13min.38s.
7.6.34km w 13min.26s.
8.6.36km w 12min.51s.
Na szóstym okrążeniu jechałem kawałek za koparką i stąd trochę gorszy czas a wydawało mi się że będzie to najszybsze okrążenie. Ogólnie dobrze się jechało tylko czasami mocniej wiało i kropiło.

Trening

Poniedziałek, 10 maja 2010 Kategoria blisko domu, Szosa
Km: 21.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:54 km/h: 23.33
Pr. maks.: 52.00 Temperatura: 18.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 352kcal Podjazdy: 101m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyskoczyłem na chwilę i zrobiłem jedno kółeczko:6,37 w 14min:49s. i wróciłem do domu na obiad. Miałem nadzieję że uda mi się po obiedzie zrobić jeszcze kilka rund i niestety nie udało się bo znowu zaczęło padać.

Trening

Czwartek, 6 maja 2010 Kategoria 0-50, blisko domu, Szosa
Km: 45.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:40 km/h: 27.00
Pr. maks.: 51.00 Temperatura: 20.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 779kcal Podjazdy: 360m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Pięć pętelek:
6.38km-14min29s.
6.41km-14min.02s.
6.39km-13min.58s.
6.37km-14min.45s.
6.41km-14min.56s.
Miał być jeszcze podjazd do kaplicy w Jaworzu Nałężu i powrót przez Farzynę, ale znów zaczeło padać i wróciłem tylko przez Krzyżówkę.

Korbielów

Poniedziałek, 3 maja 2010 Kategoria Samotnie, Szosa, 100-200
Km: 104.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:58 km/h: 26.22
Pr. maks.: 65.25 Temperatura: 13.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1645kcal Podjazdy: 1100m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Dawno już planowany wypad do Korbielowa. Już dwukrotnie w zeszłym roku próbowałem pojechać do Korbielowa, raz dojechałem do Jeleśni i zaczęło lać i musiałem się wrócić do domu a drugi raz w Jeleśni zdecydowałem że pojadę do Sopotni. Udało się za trzecim razem tempo rekreacyjne bo trochę jeszcze po wczoraj jestem zmęczony. Trasa wiodła przez Wilkowice, Łodygowice, Żywiec, Świnną, Jeleśnię, Krzyżową do Korbielowa na przełęcz Glinne i powrót tą samą drogą. Pogoda w sam raz na taki wypad. Ostatnie 20km do Korbielowa było cały czas pod górkę.

Duża Pętla Beskidzka

Niedziela, 2 maja 2010 Kategoria Szosa, w grupie, 100-200
Km: 108.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:15 km/h: 25.41
Pr. maks.: 56.00 Temperatura: 13.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1756kcal Podjazdy: 1856m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Tym razem w odwrotnym kierunku niż poprzednio. Przez Grodziec i Górki do Ustronia skąd przez Wisłę na Kubalonkę i przez Istebną i Koniaków na Ochodzitą. Później już zjazd do Milówki i przez Węgierską Górkę, Lipową i Buczkowice do Bielska. Średnia niezła, pomimo rekreacyjnego tempa i wolnych zjazdów. Straszna mgła i zimno w Beskidach. Częściowo jechałem z innymi.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 12971 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 15106 km
Evo 2 9901 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum