Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Szosa

Dystans całkowity:187286.50 km (w terenie 620.00 km; 0.33%)
Czas w ruchu:6907:58
Średnia prędkość:26.88 km/h
Maksymalna prędkość:750.00 km/h
Suma podjazdów:2094254 m
Maks. tętno maksymalne:205 (179 %)
Maks. tętno średnie:198 (101 %)
Suma kalorii:3940603 kcal
Liczba aktywności:2748
Średnio na aktywność:68.15 km i 2h 32m
Więcej statystyk

Trening

Wtorek, 13 lipca 2010 Kategoria 50-100, blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 51.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:46 km/h: 28.87
Pr. maks.: 61.76 Temperatura: 29.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 994kcal Podjazdy: 525m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Świętoszówka-Biery-Łazy-Świętoszówka-Grodziec-Świętoszówka-Biery-Jasienica-Rudzica-Międzyrzecze-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Kręciłem się po okolicy bo w każdej chwili mogło zacząć padać ale na szczęście nie zaczęło.

Trening

Poniedziałek, 12 lipca 2010 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 40.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:28 km/h: 27.27
Pr. maks.: 65.23 Temperatura: 32.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 779kcal Podjazdy: 275m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Świętoszówka-Grodziec-Górki-Brenna-Górki-Grodziec-Świętoszówka-Biery-Jaworze
Miał być Trinec, ale musiałem być w domu i pomóc przy węglu a potem już się nie chciało.

Koniaków-Bielsko

Sobota, 10 lipca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 58.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:18 km/h: 25.22
Pr. maks.: 61.55 Temperatura: 27.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1023kcal Podjazdy: 791m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjechałem o 17:30. Po drodze jeszcze do Biura Zawodów a później do domu.
Koniaków Rastoka-Istebna Zaolzie-Stecówka-Przełęcz Szarcula-Przełęcz Kubalonka-Wisła-Ustroń-Harbutowice-Pogórze-Górki-Grodziec-Świętoszówka-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Fajnie się jechało. W domu o 20:00.

Maraton"Pętla Beskidzka" Dystans Mega

Sobota, 10 lipca 2010 Kategoria Szosa, w grupie, 100-200, Maraton
Km: 127.00 Km teren: 1.00 Czas: 04:36 km/h: 27.61
Pr. maks.: 73.00 Temperatura: 33.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2414kcal Podjazdy: 2350m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Start o 9:30.
200metrów po starcie uczestniczyłem w kraksie. Zatrąbił samochód i zawodnik z numerem !!! zjechał na bok i zahaczył o moje tylne koło i obaj przewróciliśmy się a kierowca zaczął się drzeć i odjechał. Kolega miał strasznie rozwalone kolano i łokieć więc zaczekaliśmy na pomoc. Kiedy opatrzono rany kolegi i moją małą ranę na kolanie ruszyliśmy dalej. Strata 15minut. Ciężko się jechało po rozcięcie piekło. Przejeżdżamy przez Połom, Leszczynę i zaczyna się podjazd na którym dochodzę ostatnich zawodników, kolega zostaje trochę z tyłu. Na Stecówce nadrobione już miałem jakieś 3 minuty do grupy której miałem się trzymać. Trudno mówi się, jadę dalej. Na Kubalonce dojeżdżam kolejnych i jedziemy w dół serpentynami do Wisły. Trzymałem się tam grupki pięcioosobowej z którą dojechałem do Nowej Osady. Pod skocznią w Malince urwałem się i samotnie pognałem do przodu. Po 3 kilometrach zaczyna się podjazd na Salmopol. Pokonuję go w 20minut i 48 sekund. W tym czasie dochodzę jakieś 30 osób i wyprzedzam ich. Na zjeździe do Szczyrku jadę w grupie 10 osób, która odjeżdża mi przed Buczkowicami. Tam łapię jednego a mnie łapie drugi zawodnik i w trójkę podążamy przez Godziszkę do Lipowej. Na bufecie napełniam bidon, jem banana i piję wodę i w drogę. Do centrum Lipowej jest kilka podjazdów ale pokonuję je szybko i dalej do Twardorzeczki gdzie musiałem się zatrzymać i oddać mocz. Jadę dalej ale nikogo nie widać. W Przybędzy łapie mnie zawodnik ale zaraz odjeżdża. W Węgierskiej Górce mija mnie grupka 10 osobowa ale było mi za ciepło by gonić. Samotnie jadę do Milówki i dalej do Nieledwi gdzie zaczyna się masakryczny bo w pełnym słońcu podjazd na Kotelnicę. Jakoś udaje mi się wyjechać, przy okazji dochodzę kilka osób. Spokojny zjazd do Kiczory, dalej jadę z kolarzem z którym rozstaję się na bufecie w Lalikach. Znowu woda, arbuz i napełnienie bidonu i jadę dalej w kierunku Słowacji. Doganiam Michała z którym w ubiegłą niedzielę też jechałem i razem jedziemy na Myto. Przed samą granicą Michał zostaje i jadę sam na Słowację. W Skalite dogania mnie Michał i wspólnie pedałujemy w kierunku głównej drogi łączącej Czacę i Czeski Cieszyn, po drodze mija nas kilka osób. W Ciernym Michał odpada i jadę sam dalej, 200metrów przede mną jechało 2 kolarzy, nie przybliżali się ani nie oddalali. Złapałem ich na podjeździe do Herczawy. Tam wyprzedzam kilka osób i od granicy jadę z zawodnikiem E006 i jeszcze jednym. Jakiś 500metrowy odcinek szutru i dalej asfalt w Polsce. Na Wawrzaczów Groń wyjeżdżam przed nimi i zjeżdżam do Czadeczki i jadę dalej w kierunku mety. Dochodzi mnie zawodnik E006 i wspólnie kręcimy spowrotem do Jaworzynki. Ostry podjazd na którym wyprzedzam kilka osób i samotnie jadę do mety. Ostry podjazd do Istebnej i upragniona meta. Czas 4:55:22. Gdyby nie początek to byłby to najlepszy maraton w moim życiu ale i tak jestem zadowolony.Miejsce 32/47 w A.
Załączam mapkę.

Koniaków

Piątek, 9 lipca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 53.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:05 km/h: 25.44
Pr. maks.: 60.77 Temperatura: 26.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 994kcal Podjazdy: 774m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Na nocleg przed maratonem.
Przed domem kapeć i zamiast o 16:00 to wyjechałem o 16:30.
Bielsko-Jaworze-Biery-Świętoszówka-Grodziec-Górki-Ustroń-Wisła-Przełęcz Kubalonka-Kubalonka Osiedle-Olecki-Andziołówka-Istebna Zaolzie(zapisać się na maraton)-Koniaków Rastoka
Spokojnie jechałem z plecakiem.

Trening

Czwartek, 8 lipca 2010 Kategoria 0-50, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 44.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:27 km/h: 30.34
Pr. maks.: 65.46 Temperatura: 24.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 720kcal Podjazdy: 451m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Rudzica-Wieszczęta-Roztropice-Iłownica-Landek-Rudzica-Jasienica-Łazy-Grodziec-Świętoszówka-Biery-Jaworze-Bielsko.
Kolejny szybki trening przed pętlą. Średnia niezła wyszła.

Kręcenie się po górach

Czwartek, 8 lipca 2010 Kategoria Samotnie, Szosa, 100-200
Km: 137.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:44 km/h: 28.94
Pr. maks.: 68.54 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2600kcal Podjazdy: 824m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjazd o 15 i trasa wyglądała tak:
Bielsko-Bystra-Meszna-Buczkowice-Godziszka-Słotwina-Lipowa-Twardorzeczka-Radziechowy-Przybędza-Węgierska Górka-Cisiec-Milówka-Nieledwia-Przełęcz Kotelnica-Kiczora-Sól-Rycerka Dolna-Rycerka Górna-Rajcza-Ujsoły-Rajcza-Milówka-Cisiec-Węgierska Górka-Przybędza-Wieprz-Żywiec-Pietrzykowice-Kalna-Godziszka-Buczkowice-Meszna-Bystra-Bielsko
Kolejny mocny trening. Wyszło sporo km, a średnia wysoka jak na taki dystans.
Dzisiaj odpoczywam a popołudniu jadę do Istebnej bo jutro ''Pętla Beskidzka".

Mocny trening

Środa, 7 lipca 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 98.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:16 km/h: 30.00
Pr. maks.: 70.50 Temperatura: 20.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1650kcal Podjazdy: 1140m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Jechałem na maksa przed pętlą Beskidzką.
Bielsko Biała-Jaworze-Jasienica-Świętoszówka-Grodziec-Górki-Ustroń-Wisła-Przełęcz Kubalonka-Przełęcz Szarcula-Stecówka-Przełęcz Szarcula-Zameczek-Wisła Czarne-Wisła Malinka-Przełęcz Salmopolska-Szczyrk-Buczkowice-Meszna-Bystra-Bielsko Biała.
Średnia i dystans niezły. W Bielsku kierowca wymusił na mnie pierwszeństwo i wina kierowcy została udokumentowana przez policjanta.
Przez całą drogę wiał wiatr.

Trening przed Pętlą Beskidzką

Niedziela, 4 lipca 2010 Kategoria 200-300, Szosa, w grupie
Km: 204.00 Km teren: 1.00 Czas: 06:52 km/h: 29.71
Pr. maks.: 81.10 Temperatura: 25.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 4020kcal Podjazdy: 3100m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko Biała-Bystra-Meszna-Buczkowice-Szczyrk-Biały Krzyż-Wisła Malinka-Wisła-Wisła Głębce-Przełęcz Kubalonka.
Z domu o 12:20 a na Kubalonce o 14:00.
Trening w grupie przed sobotnim maratonem.
Przełęcz Kubalonka-Przełęcz Szarcula-Stecówka-Istebna Zaolzie-Koniaków Rastoka-Żurówka-Przełęcz Koniakowska-Kamesznica-Milówka-Nieledwia-Przełęcz Kotelnica-Kiczora-Laliki-Zwardoń-Myto-Serafinov-Skalite-Cierne-Svrcinovec-Mosty u.Jablunkova-Hrcava-Jaworzynka-Trzycatek-Czadeczka-Jaworzynka Krzyżowa-Istebna-Andziołówka-Istebna Zaolzie-Stecówka-Przełęcz Szarcula-Przełęcz Kubalonka.
Wyruszyliśmy o 14:05 z Kubalonki na Stecówkę gdzie spotkaliśmy się z resztą grupy z 9 osób wystartowało 7. Jeden z kolegów miał problemy z przerzutkami i pchał rower od szkoły w Rastoce do góry. Następnie czekaliśmy na niego w Milówce i kiedy dojechał to organizator Wiesiek Legierski zaproponował że część grupy pojedzie na Słowację a część z Lalik przez Ochodzitą i Istebną wróci na Kubalonkę. Jechaliśmy dalej, jeden kolega w Milówce skręcił na Żywiec a reszta na Rajczę i później na Nieledwię.W Nieledwi na podjeździe na Kotelnicę zostało większość grupy i w trójkę czekaliśmy na nich w Kiczorze. Wiesiek uznał że jedziemy dalej i pojechaliśmy na Słowację. Zatrzymaliśmy się na stacji w Zwardoniu i uzupełniliśmy zapas wody i w drogę. bardzo szybki zjazd zakończyliśmy na Słowacji a po 2 kilometrach już byliśmy w Czechach i kierowaliśmy się na Hrcavę. Po 2 kilometrach postój i jedziemy dalej. Przed granicą około 600metrowy odcinek szutru a dalej asfalt. Jedziemy przez Jaworzynkę, Trzycatek, Czadeczkę i wyjeżdżamy na drodze 943 łączącą Jasnowice i Laliki. po chwili skręcamy w lewo i zaczynamy ostry podjazd do Istebnej. Za sklepem w prawo do Zaolzia i dalej na Stecówkę. Po drodze pożegnaliśmy Wieśka i wyjechaliśmy na Stecówkę gdzie Michał się zatrzymał a ja pojechałem na Kubalonkę. Wyszło 91km w 3h.:43min. Fajny trening wyszedł. W sobotę czekają mnie 122km.
Przełęcz Kubalonka-Wisła-Ustroń-Cisownica-Goleszów-Kisielów-Międzyświeć-Wilamowice-Skoczów-Górki Wielkie-Grodziec-Świętoszówka-Jasienica-Jaworza-Bielsko Biała.
Do domu dotarłem o 20:35.

Wisła

Sobota, 3 lipca 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Szosa, w grupie
Km: 71.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:11 km/h: 32.52
Pr. maks.: 75.00 Temperatura: 25.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1190kcal Podjazdy: 507m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjechałem o 9:30 i było strasznie ciepło ale wiatr sprawiał że było mi komfortowo.
Wapienica-Jaworze-Jasienica-Łazy-Grodziec-Bielowicko-Wieszczęta-Roztropice-Pierściec-Kiczyce-Skoczów-Harbutowice-Ustroń-Wisła.
W Skoczowie dołączyłem się do kolarza który jechał z Opola do Istebnej i spowrotem i trzymałem się go do samej Wisły stąd średnia w Wiśle ponad 33km/h, po drodze dołączyliśmy się do grupki z Rybnika która też jechała do Istebnej. Odprowadziłem ich na rynek w Wiśle i zawróciłem.
Wisła-Ustroń-Górki-Grodziec-Świętoszówka-Biery-Jaworze-Wapienica.
Powrót już najkrótszą drogą, było pd wiatr i ciężej się jechało.
Jutro trening w okolicach Trójstyku.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 15170 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 17496 km
Evo 2 10004 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum