Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Szosa

Dystans całkowity:187286.50 km (w terenie 620.00 km; 0.33%)
Czas w ruchu:6907:58
Średnia prędkość:26.88 km/h
Maksymalna prędkość:750.00 km/h
Suma podjazdów:2094254 m
Maks. tętno maksymalne:205 (179 %)
Maks. tętno średnie:198 (101 %)
Suma kalorii:3940603 kcal
Liczba aktywności:2748
Średnio na aktywność:68.15 km i 2h 32m
Więcej statystyk

Trening

Czwartek, 10 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 56.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:56 km/h: 28.97
Pr. maks.: 58.00 Temperatura: 32.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 861kcal Podjazdy: 343m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Miałem dzisiaj do załatwienia jedną sprawę w strumieniu więc pojechałem. W Strumieniu średnia wyszła 30km/h, mogło być więcej gdyby nie zamknięty szlaban na przejeździe kolejowym w Chybiu. Powrót częściowo pod wiatr, więc i średnia spadła. Po drodze jeszcze do znajomego do Rudzicy a następnie do domu. Znowu ciepło ale nawet się dobrze jechało. Nie udał się utrzymać średniej 30km/h. Planuję już trasy na weekend i myślę że uda się przejechać Pętlę Beskidzką i wyskoczyć do Czeskiego Cieszyna oraz może jeszcze gdzieś. Jeszcze do apteki.

Szczyrk

Niedziela, 6 czerwca 2010 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 48.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:54 km/h: 25.26
Pr. maks.: 64.05 Temperatura: 20.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 733kcal Podjazdy: 247m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Musiałem rozruszać mięśnie po wczorajszej trasie i wybrałem się do Szczyrku. Ciepło jest i dużo samochodów na drodze ale rowerzystów też nie brakuje. Jechało sie przyjemnie, tempo wycieczkowe.

Jura Krakowsko-Częstochowska

Sobota, 5 czerwca 2010 Kategoria 200-300, Szosa, w grupie
Km: 253.00 Km teren: 0.00 Czas: 09:19 km/h: 27.16
Pr. maks.: 65.86 Temperatura: 21.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 3967kcal Podjazdy: 1292m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Pojechałem dzisiaj na ustawkę do Kęt. Wyjazd o 7:30 więc z domu wyjechałem o 6:25 a w Kętach byłem 0 7:20. Wyjazd się opóźnił i wyjechaliśmy o 7:45 w kierunku Oświęcimia. Było nas 9. Już w Nowej Wsi 5 osób oddaliło się i zniknęli więc jechaliśmy we 4. W Oświęcimiu byliśmy o 8:20 i skierowaliśmy się w kierunku Chrzanowa. W Chrzanowie zameldowaliśmy się o 9:10. tutaj odpoczynek i kontakt z resztą grupy i jedziemy dalej w kierunku Jaworzna i dalej Sosnowca. Przy wyjeździe z miasta kolega złapał gumę i był kolejny postój. Po szybkiej naprawie jedziemy dalej przez Dąbrowę Górniczą i Łazy do Zawiercia gdzie spotykamy pozostałą 5 i wspólnie jedziemy pod Zamek w Ogrodzieńcu . Tutaj kolejna przerwa i ruszamy w kierunku Olkusza, po drodze na Pustynię Błędowską która coraz bardziej zarasta. Kolejny przystanek na trasie to Olkusz gdzie zatrzymujemy się w centrum. przerwa na lody i jedziemy pagórkowatą drogą do Trzebini gdzie jesteśmy przed 14. Zatrzymujemy się w sklepie gdzie uzupełniam zapas wody. Pózniej jedziemy już bez przerw przez Chrzanów, Libiąż, Oświęcim, Brzeszcze i Jawiszowice do Wilamowic gdzie się rozdzielamy. W tym miejscu zdarzył się wypadek i jeden z kolarzy trafił do szpitala. Spokojnym tempem pojechałem z kolegą do Pisarzowic gdzie on odbił na Kozy a ja pojechałem do Bielska. W domu byłem przed 17. Średnia ładna jak na taki dystans. tempo w większości wycieczkowe lecz zdarzały się momenty że jechałem na maksa. Zdjęcia będą później bo nie wziąłem aparatu a z komórki wyszły mi słabe ale kolega mi prześle te co on robił aparatem.

Treningowa setka

Czwartek, 3 czerwca 2010 Kategoria blisko domu, Szosa, 100-200, Samotnie
Km: 105.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:00 km/h: 26.25
Pr. maks.: 55.56 Temperatura: 19.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1631kcal Podjazdy: 567m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Rano do Górek Wielkich, a następnie po Jaworzu i do kolegi do Jasienicy potem na obiad do domu. Po obiedzie znowu po Jaworzu i okolicach i powrót do domu. O 17 znowu do kolegi do Jasienicy i do domu.

Wycieczkowo

Niedziela, 30 maja 2010 Kategoria Samotnie, Szosa, 100-200
Km: 113.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:13 km/h: 26.80
Pr. maks.: 74.47 Temperatura: 17.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1882kcal Podjazdy: 1650m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Rano wstałem i pięknie słońce świeciło więc postanowiłem wybrać się do Szczyrku. Będąc w Szczyrku zachciało mi się gór i pojechałem na Przełęcz Salmopolską skąd zjechałem do Wisły. Następnie do Czarnego i koło zameczku na Kubalonkę i zjazd do Wisły następnie Ustroń i podjazd na Równicę. Z Równicy do domu przez Górki, Grodziec i Jasienicę.Tempo wycieczkowe a średnia wyszła całkiem niezła. Przejechałem 95km w 3h:29min.Po południu po Jaworzu, krótko bo zaczęło padać.

Jastrzębie

Sobota, 29 maja 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 83.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:53 km/h: 28.79
Pr. maks.: 62.54 Temperatura: 16.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1145kcal Podjazdy: 370m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Dopiero o 17 zebrałem się, wcześniej pracowałem. Ciepło, praktycznie bezwietrznie. Tempo niezłe bo chciałem zdążyć przed zmrokiem. Do końca nie wiedziałem gdzie pojadę i wybrałem się w stronę Jasienicy a następnie Chybia gdzie odbiłem na Drogomyśl, dalej Pruchna, Zebrzydowice i Jastrzębie. Następnie pojechałem przez Pawłowice do Strumienia i do domu przez Rudzicę. Niezły dystans wyszedł.

Trening

Piątek, 28 maja 2010 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 43.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:32 km/h: 28.04
Pr. maks.: 62.27 Temperatura: 18.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 711kcal Podjazdy: 233m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Górki-Brenna i powrót tą samą trasą. Wyjechałem dopiero o 19:45 bo miałem robotę do zrobienia i nie było czasu wyskoczyć gdzieś dalej a po ciemku to nie bardzo mi się widzi jazda. Więc się sprężałem i byłem w domu o 21:20.

Trening

Czwartek, 27 maja 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 63.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:16 km/h: 27.79
Pr. maks.: 67.25 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1022kcal Podjazdy: 475m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj dalszy trening zakończony brakiem powietrza w tylnym kole więc musiałem pokonać 2 kilometry z rowerem na plecach. Pojechałem do Skoczowa przez Jasienicę, Rudzicę, Roztropice, Pierściec. Ze Skoczowa pojechałem przez Wilamowice do Międzyświecia dalej Kisielów, Bładnice i Ustroń. Na grób Jana Fendryna i do domu przez Brenną, Górki, Grodziec i Jasienicę. Tempo niezłe średnia też lecz trochę wiało ale pogoda super chyba pierwszy raz w tym miesiącu. Jakby taki był weekend to pojadę może tą trasę co wczoraj zacząłem lub planowaną już dawno na Zamek w Ogrodzieńcu.

Podhale

Środa, 26 maja 2010 Kategoria w grupie, Szosa, 100-200
Km: 162.00 Km teren: 0.00 Czas: 06:10 km/h: 26.27
Pr. maks.: 64.21 Temperatura: 12.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2870kcal Podjazdy: 535m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Rano zadzwonił znajomy z Żywca czy nie pojadę z nim na rower. Umówiliśmy się na 8:30 w Żywcu. Wyjechałem z domu o 7:25 i przez Kamienicę, Olszówkę i Mikuszowice dojechałem do Bystrej gdzie stałem w korku. Kiedy się wydostałem pojechałem do Buczkowic i następnie Godziszki i Kalnej. Później do Łodygowic i do Żywca przez Pietrzykowice. W Żywcu byłem o 8:20 i czekałem na Mateusza w parku. Spotkaliśmy się o 8:30 i ruszyliśmy w stronę Suchej Beskidzkiej przez Łękawicę, Gilowice, Ślemień, Stryszawę i dotarliśmy do Suchej o 9:45. Po krótkim postoju w centrum ruszyliśmy w stronę Makowa Podhalańskiego. Mateusz powiedział że jedziemy do Rabki a następnie Czarnego Dunajca i powrót przez Zawoję i Stryszawę. W Makowie zrobiliśmy kolejny postój. O 10:30 ruszyliśmy w dalszą drogę, w Białce zaczęło padać lecz nie mocno i uznaliśmy że jedziemy dalej, w Juszczynie przestało padać lecz w Osielcu zaczęło znowu, kiedy dojechaliśmy do Jordanowa to zaczęło lać i postanowiliśmy zawrócić, całą drogę do Żywca padało. W Żywcu byliśmy o 13:05 i Mateusz zaprosił mnie do siebie, odpocząłem trochę u niego i wróciłem do domu, dotarłem o 14:45. Pogoda taka sobie, tempo wycieczkowe, trasa super, muszę ją kiedyś powtórzyć, może następnym razem uda się przejechać trasę o której mówił Mateusz. Tym wypadem przekroczyłem 4000km w 2010 roku.

Trening

Wtorek, 25 maja 2010 Kategoria 0-50, blisko domu, Szosa
Km: 45.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:37 km/h: 27.84
Pr. maks.: 56.27 Temperatura: 17.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 765kcal Podjazdy: 265m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Pięć kólek i dojazd.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 15170 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 17496 km
Evo 2 10004 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum