Wpisy archiwalne w kategorii
Szosa
| Dystans całkowity: | 183822.50 km (w terenie 620.00 km; 0.34%) |
| Czas w ruchu: | 6780:57 |
| Średnia prędkość: | 26.88 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2044434 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 205 (179 %) |
| Maks. tętno średnie: | 198 (101 %) |
| Suma kalorii: | 3844166 kcal |
| Liczba aktywności: | 2695 |
| Średnio na aktywność: | 68.21 km i 2h 32m |
| Więcej statystyk | |
Czarny Dunajec
Niedziela, 14 czerwca 2009 Kategoria 200-300, Szosa, w grupie
| Km: | 231.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 08:33 | km/h: | 27.02 |
| Pr. maks.: | 68.87 | Temperatura: | 24.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 3595kcal | Podjazdy: | 1999m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ze znajomym umówiłem się o 6 na dworcu PKP w Bielsku-Białej. Ruszyliśmy o 6:10 i kierowaliśmy się na Szczyrk a w Buczkowicach prosto na Lipową. W Lipowej w lewo na Żywiec. Z Żywca do Ślemienia i dalej do Suchej Beskidzkiej gdzie zatrzymujemy się na chwilę przed dalszą drogą. O 8:30 jedziemy dalej w stronę Jordanowa. Ujechaliśmy kilka kilometrów i nagle pssss i towarzysz zauważa flak w tylnym kole. Szybka wymiana dętki i jedziemy dalej, szybko przez Maków Podhalański i zatrzymujemy się w Białce na stacji Orlen gdzie kupujemy po Tigerze. Szybko ruszamy w dalszą podróż, zaczynają się coraz gorsze górki i towarzysz zaczyna narzekać na ból w lewym kolanie. Zatrzymujemy się na moment w Jordanowie i o 10 jedziemy dalej w stronę Rabki lecz przed Naprawą skręcamy na Rabę Wyżną a następnie Zakopane. Dojeżdżamy do Czarnego Dunajca i towarzysz mówi że wracamy więc jedziemy w stronę Jabłonki a potem przez Słowację do Korbielowa. O 12:30 jesteśmy na granicy i szybki zajazd do Żywca, skąd już wracamy przez Łodygowice do Bielska. Znajomy zdążył na pociąg o 14:14 a ja byłem w domu o 14:30. Super wyprawa. Dałem radę, udało się uczcić 17 urodziny.
Mała Pętla Beskidzka
Piątek, 12 czerwca 2009 Kategoria 50-100, Szosa
| Km: | 82.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:47 | km/h: | 29.46 |
| Pr. maks.: | 65.91 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1343kcal | Podjazdy: | 878m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wyjechałem rano w stronę Skoczowa, dalej Ustroń i Wisła. W Wiśle średnia 30km/h. Dalej jechałem z kolarzem który jechał do PTTK więc mu potowarzyszyłem dalej już sam na Przełęcz Salmopolską. Średnia prędkość wyniosła na Białym Krzyżu 25km/h. Następnie szybki zjazd do Szczyrku i przez Buczkowice do Bielska. Pogoda w miarę chociaż trochę kropiło po drodze i wiatr tę przeszkadzał. Średnia dobra, tempo wycieczkowe.
Istebna
Czwartek, 11 czerwca 2009 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa
| Km: | 122.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:49 | km/h: | 25.33 |
| Pr. maks.: | 71.14 | Temperatura: | 24.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1918kcal | Podjazdy: | 1720m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wyjechałem o 8:15 aby zdążyć na 10:00 na Równicę. O 12:00 wyruszyłem z Równicy w kierunku Wisły, szybki zjazd i dalej do Wisły, następnie do Czarnego i koło Zameczku na Szarculę i dalej przez Stecówkę do Zaolzia. Następnie do rodziny do Koniakowa a później bokami na Ochodzitą i zjazd do Istebnej, na metę MTB Trophy. O 16:00 wyruszyłem w powrotną drogę przez Stecówkę i zjazd do Czarnego i dalej przez Wisłę, Ustroń, Skoczów, Grodziec, Jasienicę do Bielska. Byłem w domu o 18:30. Tempo wycieczkowe.
Przełęcz Kocierska
Niedziela, 7 czerwca 2009 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 86.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:05 | km/h: | 27.89 |
| Pr. maks.: | 68.84 | Temperatura: | 25.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1334kcal | Podjazdy: | 747m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
szybki wypad w góry przez Kozy,Kęty, Andrychów na Kocierz i zjazd do Łękawicy dalej przez Żywiec, Lipową i Buczkowice do Bielska.
Ostrawa
Niedziela, 31 maja 2009 Kategoria Samotnie, Szosa, 100-200
| Km: | 171.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 06:10 | km/h: | 27.73 |
| Pr. maks.: | 65.87 | Temperatura: | 25.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2611kcal | Podjazdy: | 654m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Niedzielny wypad do Ostrawy, jechałem po południu bo rano lało. Pojechałem najpierw do Cieszyna potem do Frydka i do Ostrawy. Wyszło 91km. Wracałem przez Orłową, Karwinę, Zebrzydowice, Drogomyśl, Chybie, Jasienicę. Nie było mnie od 13;00 do 20:00.
Wadowice
Sobota, 30 maja 2009 Kategoria Samotnie, Szosa, 100-200
| Km: | 114.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:04 | km/h: | 28.03 |
| Pr. maks.: | 64.34 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1587kcal | Podjazdy: | 721m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Jechałem rano bo nie padało. w pierwszą stronę wyszło 52km ale s[powrotem pojechałem przez Wieprz i Nidek do Kęt i przez Porąbkę i Międzybrodzie do Bielska.
Równica
Wtorek, 26 maja 2009 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 66.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:35 | km/h: | 25.55 |
| Pr. maks.: | 68.86 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1114kcal | Podjazdy: | 751m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po południu uznałem że pojadę na Równicę. Wyjechałem o 16 a wróciłem o 18:50.
Góra Żar
Sobota, 23 maja 2009 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa
| Km: | 114.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:14 | km/h: | 26.93 |
| Pr. maks.: | 74.47 | Temperatura: | 25.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1774kcal | Podjazdy: | 1914m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wyjazd wcześnie rano.Pogoda ładna i ciepło. Pojechałem na Przegibek a następnie do Międzybrodzia i na Żar. Potem przez Tresną do Łodygowic i przez Buczkowice i Szczyrk na Biały Krzyż a następnie do Wisły i przez Ustroń, Górki i Grodziec do Bielska. Powrót przed 11.
Test nowego rowerka
Środa, 20 maja 2009 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 52.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:45 | km/h: | 29.71 |
| Pr. maks.: | 66.85 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 845kcal | Podjazdy: | 311m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dzisiaj przyszła przesyłka z Nowego Sącza a w niej nowy rower Cross Peleton.
Więc szybko składam i jadę na przejażdżkę, wybór pada na Strumień. Różnica jest znaczna w porównaniu z Scottem. W końcu to rower szosowy a nie przełajowy. Dzisiaj krótko i rekreacyjnie.
Więc szybko składam i jadę na przejażdżkę, wybór pada na Strumień. Różnica jest znaczna w porównaniu z Scottem. W końcu to rower szosowy a nie przełajowy. Dzisiaj krótko i rekreacyjnie.
Rybnik
Niedziela, 17 maja 2009 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa
| Km: | 143.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 05:35 | km/h: | 25.61 |
| Pr. maks.: | 67.97 | Temperatura: | 25.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2211kcal | Podjazdy: | 552m | Sprzęt: Scott | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po obiedzie wybrałem się na rower i zaniosło mnie aż do Rybnika. Jechałem przez Jasienicę, Chybie, Strumień, Pawłowice, Jastrzębie, Wodzisław, Radlin i dotarłem do Rybnika. Średnia po 72km 25km/h. Po krótkim postoju ruszyłem dalej w kierunku Żor, ale nie zatrzymywałem się i jechałem dalej przez Suszec i Radostowice do Pszczyny i przez Goczałkowice i Czechowice do domu. Fajnie się jechało i dystans wyszedł ładny.







