Wpisy archiwalne w kategorii
50-100
| Dystans całkowity: | 94249.50 km (w terenie 1710.50 km; 1.81%) |
| Czas w ruchu: | 3459:24 |
| Średnia prędkość: | 26.62 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 92.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 1016283 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 202 (103 %) |
| Maks. tętno średnie: | 179 (89 %) |
| Suma kalorii: | 1957744 kcal |
| Liczba aktywności: | 1380 |
| Średnio na aktywność: | 68.30 km i 2h 33m |
| Więcej statystyk | |
Szkoła i okolice
Piątek, 2 grudnia 2011 Kategoria 50-100, szkoła
| Km: | 56.00 | Km teren: | 6.00 | Czas: | 02:28 | km/h: | 22.70 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1120kcal | Podjazdy: | 420m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wisła
Wtorek, 1 listopada 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, teren
| Km: | 67.00 | Km teren: | 33.00 | Czas: | 02:56 | km/h: | 22.84 |
| Pr. maks.: | 48.00 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1196kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Początek listopada. Dzisiaj dla odmiany pojechałem na Treku terenem do Wisły. W sobotę kończę sezon, potem ewentualnie będę dojeżdżał tylko do szkoły
2xRównica
Niedziela, 30 października 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie
| Km: | 80.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:52 | km/h: | 27.91 |
| Pr. maks.: | 74.00 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1545kcal | Podjazdy: | 1080m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Popołudniowa rundka
Niedziela, 16 października 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 58.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:08 | km/h: | 27.19 |
| Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1022kcal | Podjazdy: | 460m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Goleszów-Chełm-Godziszów-Kisielów-Międzyświeć-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Jak dawno nie siedziałem na szosówce, jechało się bardzo ciężko, nie wiem czemu. Pogoda piękna tylko bardzo zimno.
Czas podjazdu na Chełm:(1,8km):00:05:43
Jak dawno nie siedziałem na szosówce, jechało się bardzo ciężko, nie wiem czemu. Pogoda piękna tylko bardzo zimno.
Czas podjazdu na Chełm:(1,8km):00:05:43
Trening
Piątek, 30 września 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 56.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:55 | km/h: | 29.22 |
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 998kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Cisownica-Ustroń-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Dzisiaj nic specjalnego się nie wydarzyło, krótki trening bo czasu mało. Straszny ruch na drogach nawet na starej Cieszyńskiej gdzie zwykle ruch jest niewielki.
Dzisiaj nic specjalnego się nie wydarzyło, krótki trening bo czasu mało. Straszny ruch na drogach nawet na starej Cieszyńskiej gdzie zwykle ruch jest niewielki.
Spokojna rundka
Sobota, 24 września 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 55.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:58 | km/h: | 27.97 |
| Pr. maks.: | 63.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 845kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ochaby-Drogomyśl-Chybie-Iłownica-Rudzica-Jaworze-Bielsko
Spokojny wyjazd popołudniowy. Miałem zamiar jechać na Lysą Horę albo Javorowy ale brakło czasu i wygospodarowałem tylko niecałe 2h. jechało się fajnie, szkoda ze sezon dobiega końca.
Spokojny wyjazd popołudniowy. Miałem zamiar jechać na Lysą Horę albo Javorowy ale brakło czasu i wygospodarowałem tylko niecałe 2h. jechało się fajnie, szkoda ze sezon dobiega końca.
Równica
Niedziela, 11 września 2011 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie
| Km: | 68.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:30 | km/h: | 27.20 |
| Pr. maks.: | 71.00 | Temperatura: | 26.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1166kcal | Podjazdy: | 780m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Równica-Ustroń-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Pojechałem na VIII Rajd na Równicę,wyjechałem z domu o 7:40, było bardzo ciepło i pomimo jazdy pod wiatr w Skoczowie byłem o 8:10, tam dołączyłem do grupy JAS-KÓŁEK i razem dojechaliśmy pod Równicę skąd był start. Przed startem większość uczestników pościągała kaski, okulary, itp i ustawiliśmy się na starcie. Wystartowałem z drugiej lini, na początku zostałem z tyłu bo część JAS-KÓŁEK ruszyli z kopyta że nie szło za nimi nadążyć. Na bruku praktycznie byłem już z przodu a po 2,5km wyprzedziłem Darka który był na czele i dalej już samotnie jechałem do góry, ostatnie 500m były ciężkie byłem pewien że mnie dojdą, ostatnie 200m odpuściłem bo wiedziałem że zwycięstwo mam w kieszeni. Wjechałem w swoim rekordowym czasie. Oficjalnego rekordu rajdów nie udało się pobić, trzeba próbować za rok. Ostatni na mecie był Paweł, prawie 20minut po mnie. Po przyjechaniu wszystkich posiedzieliśmy trochę przy restauracji i wracaliśmy. Po drodze postój w sklepie i jazda do domu. Przed Skoczowem grupa się strasznie rozciągnęło, momentami tempo przekraczało 50km/h. W Skoczowie sie odłączyłem i wróciłem do domu. Dzięki wszystkim za jazdę.
Podjazd na Równicę:(5km)-0:17:21(17,29km/h)
Pojechałem na VIII Rajd na Równicę,wyjechałem z domu o 7:40, było bardzo ciepło i pomimo jazdy pod wiatr w Skoczowie byłem o 8:10, tam dołączyłem do grupy JAS-KÓŁEK i razem dojechaliśmy pod Równicę skąd był start. Przed startem większość uczestników pościągała kaski, okulary, itp i ustawiliśmy się na starcie. Wystartowałem z drugiej lini, na początku zostałem z tyłu bo część JAS-KÓŁEK ruszyli z kopyta że nie szło za nimi nadążyć. Na bruku praktycznie byłem już z przodu a po 2,5km wyprzedziłem Darka który był na czele i dalej już samotnie jechałem do góry, ostatnie 500m były ciężkie byłem pewien że mnie dojdą, ostatnie 200m odpuściłem bo wiedziałem że zwycięstwo mam w kieszeni. Wjechałem w swoim rekordowym czasie. Oficjalnego rekordu rajdów nie udało się pobić, trzeba próbować za rok. Ostatni na mecie był Paweł, prawie 20minut po mnie. Po przyjechaniu wszystkich posiedzieliśmy trochę przy restauracji i wracaliśmy. Po drodze postój w sklepie i jazda do domu. Przed Skoczowem grupa się strasznie rozciągnęło, momentami tempo przekraczało 50km/h. W Skoczowie sie odłączyłem i wróciłem do domu. Dzięki wszystkim za jazdę.
Podjazd na Równicę:(5km)-0:17:21(17,29km/h)
Trening
Sobota, 10 września 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, avg>30km\h
| Km: | 55.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:49 | km/h: | 30.28 |
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 926kcal | Podjazdy: | 280m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Trening po przerwie, jechało się całkiem fajnie tylko pod koniec brakowało sił.
Trening po przerwie, jechało się całkiem fajnie tylko pod koniec brakowało sił.
Zmiana planów
Niedziela, 28 sierpnia 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 74.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:30 | km/h: | 29.60 |
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 19.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1223kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Wisła-Ustroń-Skoczów-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Planowałem wyjazd na Rajd Wokół Tatr, ewentualnie wyjazd na Łysą Horę, obudziłem się o 4:30, leje to poszedłem spać dalej, wstałem o 8:30, o 13:00 musiałem być w domu i musiałem zrobić coś krótkiego więc o 10:00 ruszyłem w kierunku Wisły, nie jechałem przez Bukową, bo nie chciałem szaleć z podjazdami po wczorajszych problemach żołądkowych. Jechało się całkiem fajnie, pod koniec brakło sił i nie utrzymałem średniej 30km/h.
Planowałem wyjazd na Rajd Wokół Tatr, ewentualnie wyjazd na Łysą Horę, obudziłem się o 4:30, leje to poszedłem spać dalej, wstałem o 8:30, o 13:00 musiałem być w domu i musiałem zrobić coś krótkiego więc o 10:00 ruszyłem w kierunku Wisły, nie jechałem przez Bukową, bo nie chciałem szaleć z podjazdami po wczorajszych problemach żołądkowych. Jechało się całkiem fajnie, pod koniec brakło sił i nie utrzymałem średniej 30km/h.
Spokojnie po płaskim
Czwartek, 25 sierpnia 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 65.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:18 | km/h: | 28.26 |
| Pr. maks.: | 68.00 | Temperatura: | 28.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1077kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ochaby-Zbytków-Pawłowice-Strumień-Chybie-Iłownica-Rudzica-Jasienica-Bielsko
Miałem jechać na Kocierz, pojechałem gdzie indziej, jechało się fajnie, wypiłem ponad 1l wody.
Miałem jechać na Kocierz, pojechałem gdzie indziej, jechało się fajnie, wypiłem ponad 1l wody.







