Wpisy archiwalne w kategorii
50-100
| Dystans całkowity: | 94728.50 km (w terenie 1710.50 km; 1.81%) |
| Czas w ruchu: | 3476:07 |
| Średnia prędkość: | 26.63 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 92.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 1021733 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 202 (103 %) |
| Maks. tętno średnie: | 179 (89 %) |
| Suma kalorii: | 1970498 kcal |
| Liczba aktywności: | 1387 |
| Średnio na aktywność: | 68.30 km i 2h 33m |
| Więcej statystyk | |
Cieszyn
Czwartek, 31 marca 2011 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie
| Km: | 64.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:18 | km/h: | 27.83 |
| Pr. maks.: | 61.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1096kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Pogórze-Skoczów-Międzyświeć-Ogrodzona-Cieszyn-Hażlach-Kończyce Wielkie-Dębowiec-Simoradz-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Dzisiaj umówiłem się z Marcinem i pojechaliśmy do Cieszyna. Tempo cały czas spokojne tylko mocniejsze na podjazdach. Bez przygód szybko dojeżdżamy do Cieszyna. Średnia 25km/h. Zdecydowaliśmy się wracać inną drogą i odbiliśmy na Pawłowice. Tempo mocne cały czas 40km/h aż do Kończyc. Przez Dębowiec przejechaliśmy spokojnie i zaczęliśmy podjazd na Simoradz, towarzysz został i czekałem na niego w Skoczowie. Zjechaliśmy razem i wróciliśmy do Bielska. Kiedy wjeżdżaliśmy do Jaworza, była niemiła nispodzianka:mokra nawierzchnia. Na Bliskiej się rozstaliśmy i wróciliśmy do domów. Trochę mnie schlapało ale ogólnie jestem zadowolony.
Dzisiaj umówiłem się z Marcinem i pojechaliśmy do Cieszyna. Tempo cały czas spokojne tylko mocniejsze na podjazdach. Bez przygód szybko dojeżdżamy do Cieszyna. Średnia 25km/h. Zdecydowaliśmy się wracać inną drogą i odbiliśmy na Pawłowice. Tempo mocne cały czas 40km/h aż do Kończyc. Przez Dębowiec przejechaliśmy spokojnie i zaczęliśmy podjazd na Simoradz, towarzysz został i czekałem na niego w Skoczowie. Zjechaliśmy razem i wróciliśmy do Bielska. Kiedy wjeżdżaliśmy do Jaworza, była niemiła nispodzianka:mokra nawierzchnia. Na Bliskiej się rozstaliśmy i wróciliśmy do domów. Trochę mnie schlapało ale ogólnie jestem zadowolony.
Poszukiwania dróg na maraton
Wtorek, 29 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 58.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:20 | km/h: | 24.86 |
| Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 984kcal | Podjazdy: | 410m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Wieszczęta-Roztropice-Iłownica-Pierściec-Roztropice-Wieszczęta-Kowale-Pierściec-Kiczyce-Skoczów-Harbutowice-Ustroń-Górki Wielkie-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Pojechałem poszukać jakiś dróg którędy można by puścić maraton w Ustroniu, znalazłem co nieco ale łączniki między dobrymi są dziurawe i na razie nic sensownego nie da się ułożyć. Później pojechałem jeszcze do Ustronia i do domu.
Fotki:https://picasaweb.google.com/109557030304982368360/PoszukiwaniaDrog?authkey=Gv1sRgCLCistCV97CUMg#
Pojechałem poszukać jakiś dróg którędy można by puścić maraton w Ustroniu, znalazłem co nieco ale łączniki między dobrymi są dziurawe i na razie nic sensownego nie da się ułożyć. Później pojechałem jeszcze do Ustronia i do domu.
Fotki:https://picasaweb.google.com/109557030304982368360/PoszukiwaniaDrog?authkey=Gv1sRgCLCistCV97CUMg#
Pawłowice
Niedziela, 27 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 65.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:23 | km/h: | 27.27 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 977kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Rudzica-Landek-Chybie-Zabłocie-Strumień-Zbytków-Pawłowice-Zbytków-Strumień-Zabłocie-Chybie-Landek-Rudzica-Jasienica-Bielsko
Wyjazd dopiero po 16:00.Chłodno trochę było i musiałem się ubrać. Początkowo nie za dobrze się jechało ale jadąc przez Rudzicę po pagórkach rozkręciłem się i cały czas 30km/h jechałem aż do Zbytkowa, tam trochę zwolniłem i jechałem spokojnie DK81 do Pawłowic. Tam na skrzyżowaniu wypadek i musiałem hamować i stać na czerwonym świetle. Kiedy ruszyłem to na drodze było pełno szkła, jakoś przejechałem. Średnia w Pawłowicach to zaledwie 26km/h. Trochę inną drogą wracałem. Pojechałem na rondzie na Cieszyn a następnie wjechałem na DK81 i ciągnąłem do Zbytkowa. Tam znowu stałem na światłach. Przez Strumień jechałem spokojnie a potem podkręciłem tempo i cały czas ponad 30km/h, w Chybiu się zatrzymałem za potrzebą i zjadłem banana. Podjazd pod kopiec w Rudzicy poszedł mi świetnie; czas:4:30(zawsze będę mierzył czas).Z Rudzicy 11km przejechałem w 20minut. Świetnie się jechało. Rano po wczoraj trochę źle się czułem ale po jeździe jest już świetnie.




Wyjazd dopiero po 16:00.Chłodno trochę było i musiałem się ubrać. Początkowo nie za dobrze się jechało ale jadąc przez Rudzicę po pagórkach rozkręciłem się i cały czas 30km/h jechałem aż do Zbytkowa, tam trochę zwolniłem i jechałem spokojnie DK81 do Pawłowic. Tam na skrzyżowaniu wypadek i musiałem hamować i stać na czerwonym świetle. Kiedy ruszyłem to na drodze było pełno szkła, jakoś przejechałem. Średnia w Pawłowicach to zaledwie 26km/h. Trochę inną drogą wracałem. Pojechałem na rondzie na Cieszyn a następnie wjechałem na DK81 i ciągnąłem do Zbytkowa. Tam znowu stałem na światłach. Przez Strumień jechałem spokojnie a potem podkręciłem tempo i cały czas ponad 30km/h, w Chybiu się zatrzymałem za potrzebą i zjadłem banana. Podjazd pod kopiec w Rudzicy poszedł mi świetnie; czas:4:30(zawsze będę mierzył czas).Z Rudzicy 11km przejechałem w 20minut. Świetnie się jechało. Rano po wczoraj trochę źle się czułem ale po jeździe jest już świetnie.

Rudzica© Piotr92

Skrzyżowanie© Piotr92

Pawłowice© Piotr92

Strumień© Piotr92

Chybie© Piotr92
Pierwszy wiosenny trening
Poniedziałek, 21 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 51.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:01 | km/h: | 25.29 |
| Pr. maks.: | 50.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 776kcal | Podjazdy: | 320m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Międzyświeć-Iskrzyczyn-Łączka-Międzyświeć-Kisielów-Bładnice-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Bielsko
W końcu wiosna, wybrałem się na trening, wziąłem MTB, żałuję bo na szosie by się fajnie pomykało. Drogi na ogół suche, trening bardzo udany, wyprzedziłem szosowca.
W końcu wiosna, wybrałem się na trening, wziąłem MTB, żałuję bo na szosie by się fajnie pomykało. Drogi na ogół suche, trening bardzo udany, wyprzedziłem szosowca.
Trening
Niedziela, 20 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 52.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:10 | km/h: | 24.00 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 4.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 965kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Międzyrzecze-Ligota-Zabrzeg-Goczałkowice-Pszczyna-Goczałkowice-Zabrzeg-Mazańcowice-Bielsko
Dalej zimowo, trzeba było jechać góralem. Kilku bikerów spotkałem, trening udany.
Dalej zimowo, trzeba było jechać góralem. Kilku bikerów spotkałem, trening udany.
Ustroń
Wtorek, 15 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 53.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:01 | km/h: | 26.28 |
| Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 996kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Górki-Ustroń-Brenna-Górki-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Powrót do szosy po przerwie, jeszcze trochę rzeczy jest o zrobienia ale narazie da się spokojnie jeździć. Fajnie się jechało, pojechałem się pokręcić w okolicach Górek i Ustronia gdzie w sobotę ma być ustawka kolarzy. Na planowanej trasie jest sporo dróg nierównych i wąskich, często też zanieczyszczonych, w Górkach jest zamknięty most, ale da się przejechać rowerem, ogólnie drogi dobre. W Ustroniu miałem jechać na Równicę ale zrezygnowałem, z Ustronia jechałem już szybko i ze średniej 24km/h zrobiła się ponad 26km/h. W czwartek może znowu pośmigam.
Powrót do szosy po przerwie, jeszcze trochę rzeczy jest o zrobienia ale narazie da się spokojnie jeździć. Fajnie się jechało, pojechałem się pokręcić w okolicach Górek i Ustronia gdzie w sobotę ma być ustawka kolarzy. Na planowanej trasie jest sporo dróg nierównych i wąskich, często też zanieczyszczonych, w Górkach jest zamknięty most, ale da się przejechać rowerem, ogólnie drogi dobre. W Ustroniu miałem jechać na Równicę ale zrezygnowałem, z Ustronia jechałem już szybko i ze średniej 24km/h zrobiła się ponad 26km/h. W czwartek może znowu pośmigam.
Przełęcz Przegibek
Poniedziałek, 14 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 62.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:32 | km/h: | 24.47 |
| Pr. maks.: | 67.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1211kcal | Podjazdy: | 870m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Międzybrodzie-Porąbka-Kobiernice-Kozy-Bielsko
Wszystko fajnie tylko ten wiatr. Ciężko się dzisiaj jechało na Przegibek czas od Orlenu to marne 26minut i 19 sekund.
Wszystko fajnie tylko ten wiatr. Ciężko się dzisiaj jechało na Przegibek czas od Orlenu to marne 26minut i 19 sekund.
Trening
Niedziela, 13 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 63.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:40 | km/h: | 23.62 |
| Pr. maks.: | 67.00 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1223kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Przełęcz-Przegibek-Międzybrodzie-Tresna-Łodygowice-Wilkowice-Bielsko
Fajny trening, dobrze się jechało pomimo wiatru. W przyszły weekend znowu jazda w grupie na szosie. Coraz lepiej się jeździ i nogi już coraz mniej bolą.
Fajny trening, dobrze się jechało pomimo wiatru. W przyszły weekend znowu jazda w grupie na szosie. Coraz lepiej się jeździ i nogi już coraz mniej bolą.
Przełęcz Przegibek
Sobota, 12 marca 2011 Kategoria 50-100, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: | 56.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:10 | km/h: | 25.85 |
| Pr. maks.: | 66.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1124kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Przełęcz Przegibek-Bielsko-Pisarzowice-Bielsko-Jaworze-Bielsko
Po trzech dniach przerwy w jeżdżeniu,spowodowanej wyjazdem, wróciłem na trasy. Miałem jechać na Salmopol, ale strasznie mało czasu miałem bo wróciłem dopiero o 15:00 a na 17:30 miałem być w Jaworzu. Niedziela znowu zajęta.
Po trzech dniach przerwy w jeżdżeniu,spowodowanej wyjazdem, wróciłem na trasy. Miałem jechać na Salmopol, ale strasznie mało czasu miałem bo wróciłem dopiero o 15:00 a na 17:30 miałem być w Jaworzu. Niedziela znowu zajęta.
Czechowice
Poniedziałek, 7 marca 2011 Kategoria Szosa, Samotnie, 50-100
| Km: | 51.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:12 | km/h: | 23.18 |
| Pr. maks.: | 55.00 | Temperatura: | 1.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 966kcal | Podjazdy: | 290m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Mazańcowice-Ligota-Czechowice-Mazańcowice-Bielsko
Fajny trening, piękna pogoda tylko trochę mało czasu.



Fajny trening, piękna pogoda tylko trochę mało czasu.

Ale komin© Piotr92

Centrum Czechowic© Piotr92

Mój rowerek i fontanna© Piotr92

Kościół w Czechowicach© Piotr92







