Wpisy archiwalne w kategorii
50-100
| Dystans całkowity: | 94249.50 km (w terenie 1710.50 km; 1.81%) |
| Czas w ruchu: | 3459:24 |
| Średnia prędkość: | 26.62 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 92.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 1016283 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 202 (103 %) |
| Maks. tętno średnie: | 179 (89 %) |
| Suma kalorii: | 1957744 kcal |
| Liczba aktywności: | 1380 |
| Średnio na aktywność: | 68.30 km i 2h 33m |
| Więcej statystyk | |
Kręcenie się po Bielsku i okolicach
Sobota, 30 października 2010 Kategoria 50-100, blisko domu
| Km: | 55.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:55 | km/h: | 28.70 |
| Pr. maks.: | 82.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1099kcal | Podjazdy: | 220m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ogólnie to załatwianie spraw i takie luźne kręcenie. Za chwilę jeszcze coś szybszego.
Trening
Sobota, 30 października 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
| Km: | 63.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:03 | km/h: | 30.73 |
| Pr. maks.: | 73.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1255kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Pisarzowice-Kozy-Kęty-Kobiernice-Bujaków-Kozy-Bielsko
Piękna pogoda i ciepło, ale dzisiaj krótko, bo za bardzo czasu nie było. Może jutro też coś pojeżdżę.
Piękna pogoda i ciepło, ale dzisiaj krótko, bo za bardzo czasu nie było. Może jutro też coś pojeżdżę.
Trening
Piątek, 29 października 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, avg>30km\h
| Km: | 66.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:06 | km/h: | 31.43 |
| Pr. maks.: | 72.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1331kcal | Podjazdy: | 730m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Rudzica-Wieszczęta-Łazy-Grodziec-Wieszczęta-Roztropice-Rudzica-Łazy-Biery-Jaworze-Bielsko
Kolejny piękny dzień i bardzo udany trening. Coraz bliżej 20000km i może się uda zrealizować plan.
Kolejny piękny dzień i bardzo udany trening. Coraz bliżej 20000km i może się uda zrealizować plan.
Halny
Niedziela, 24 października 2010 Kategoria avg>30km\h, 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 59.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:53 | km/h: | 31.33 |
| Pr. maks.: | 70.00 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1165kcal | Podjazdy: | 510m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Biery-Łazy-Grodziec-Wieszczęta-Roztropice-Iłownica-Kiczyce-Skoczów-Gorki-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Straszny wiatr i ciepło. Po kilku godzinach snu, pojechałem trochę się poruszać. Miejscami nawet 60km/h na prostym. Ogólnie super się jechało. Dobrze że wykorzystałem ten być może ostatni weekend pogody.
Straszny wiatr i ciepło. Po kilku godzinach snu, pojechałem trochę się poruszać. Miejscami nawet 60km/h na prostym. Ogólnie super się jechało. Dobrze że wykorzystałem ten być może ostatni weekend pogody.
Wreszcie
Piątek, 22 października 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 62.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:16 | km/h: | 27.35 |
| Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1216kcal | Podjazdy: | 440m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jaworze-Biery-Grodziec-Skoczów-Dębowiec-Międzyświeć-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Rudzica-Mazańcowice-Bielsko
W końcu trochę czasu na rower. Straszny wiatr. Ogólnie dobrze się jechało.
W końcu trochę czasu na rower. Straszny wiatr. Ogólnie dobrze się jechało.
Rudzica
Sobota, 16 października 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, avg>30km\h
| Km: | 66.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:06 | km/h: | 31.43 |
| Pr. maks.: | 71.00 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1219kcal | Podjazdy: | 530m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jaworze-Jasienica-(Rudzica-Landek-Iłownica-Rudzica)x4-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Wyjechałem o 14. Fajnie się kręciło. Zrobiłem kilka pętli przez Rudzicę, Landek i Iłownicę. Fajnie się kręciło. Wyszły tylko 4 okrążenia bo musiałem śmigać do domu. Okrążenie jest super. Miejscami trochę zła nawierzchnia ale nie ma na co narzekać. Jest jeden podjazd i jeden zjazd na każdej rundzie.
Wróciłem po 16:00. Czasy przejazdów rund:
I.21min.17s.
II.21min.13s.
III.20min.43s.
IV.22min.4s.
Wyjechałem o 14. Fajnie się kręciło. Zrobiłem kilka pętli przez Rudzicę, Landek i Iłownicę. Fajnie się kręciło. Wyszły tylko 4 okrążenia bo musiałem śmigać do domu. Okrążenie jest super. Miejscami trochę zła nawierzchnia ale nie ma na co narzekać. Jest jeden podjazd i jeden zjazd na każdej rundzie.
Wróciłem po 16:00. Czasy przejazdów rund:
I.21min.17s.
II.21min.13s.
III.20min.43s.
IV.22min.4s.
Ustroń
Niedziela, 10 października 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
| Km: | 55.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:48 | km/h: | 30.56 |
| Pr. maks.: | 72.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1114kcal | Podjazdy: | 340m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Brenna-Grodziec-Biery-Bielsko
Dzisiaj krótko, tylko do Ustronia. Bardzo szybka jazda. W Ustroniu średnia 33km/h powrót niestety pod wiatr i średnia spadła. Trochę chłodno i chłodny wiatr.
Dzisiaj krótko, tylko do Ustronia. Bardzo szybka jazda. W Ustroniu średnia 33km/h powrót niestety pod wiatr i średnia spadła. Trochę chłodno i chłodny wiatr.
Wisła
Niedziela, 3 października 2010 Kategoria teren, Samotnie, 50-100
| Km: | 78.00 | Km teren: | 50.00 | Czas: | 02:58 | km/h: | 26.29 |
| Pr. maks.: | 53.00 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1588kcal | Podjazdy: | 310m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dzisiaj znowu ładna pogoda więc pognałem do Wisły. Wybrałem opcję przez Nałęże, Górki i trasą rowerową wzdłuż Wisły. W pierwszy stronę spokojnym tempem Na trasie spotkałem kilku bikerów. Zadziwiły mnie pustki w parku zdrojowym w Ustroniu. Zwykle tam były tłumy, a dzisiaj tylko kilka osób. W Wiśle też mało ludzi. Udało się jakoś przejechać bez korków. Krótki postój na rynku i pod skocznią i na zaporze w Czarnem. Wróciłem tą samą drogą ale tempo podkręciłem i dotarłem do domu w zaledwie 1hi15min. Udany wypad. Jakby jeszcze była taka pogoda to może się jeszcze w tym roku wybiorę do Krakowa.
Trening
Sobota, 2 października 2010 Kategoria teren, Samotnie, 50-100
| Km: | 77.00 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 03:22 | km/h: | 22.87 |
| Pr. maks.: | 69.00 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1588kcal | Podjazdy: | 860m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Nie miałem bardzo pomysłu gdzie jechać bo szosa dalej w serwisie. Wybrałem się do Olszówki a stamtąd prosto na Dębowiec. Z Dębowca mogłem jechać na Szyndzielnię ale tym rowerem na pewno bym nie wyjechał tylko kawałek podprowadzał. Zjechałem do Wapienicy, po drodze musiałem się przedostać przez strumyk bo była uszkodzona droga. Wyjechałem na ulicy Skarpowej i pojechałem ulicą Łowiecką na Lotnisko i potem do centrum i na ul. Wyzwolenia. Super się jedzie nowym wiaduktem. Z Hałcnowa pojechałem do Pisarzowic a potem do Kóz trochę się pokręciłem i do Lipnika, tam trochę po lesie. Wróciłem bocznymi drogami do domu. Wieczorem wybrałem się jeszcze do Jaworza.
Trening
Piątek, 1 października 2010 Kategoria 50-100, blisko domu, Samotnie
| Km: | 62.00 | Km teren: | 6.00 | Czas: | 02:23 | km/h: | 26.01 |
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1227kcal | Podjazdy: | 460m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwszy mocniejszy trening. Niestety na rowerze górskim bo szosówka dalej w serwisie. Bardzo fajnie się jechało. Później może coś dłuższego.
Strzeliła granica 15000 kilometrów w tym roku.
Strzeliła granica 15000 kilometrów w tym roku.







