Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

50-100

Dystans całkowity:94728.50 km (w terenie 1710.50 km; 1.81%)
Czas w ruchu:3476:07
Średnia prędkość:26.63 km/h
Maksymalna prędkość:92.00 km/h
Suma podjazdów:1021733 m
Maks. tętno maksymalne:202 (103 %)
Maks. tętno średnie:179 (89 %)
Suma kalorii:1970498 kcal
Liczba aktywności:1387
Średnio na aktywność:68.30 km i 2h 33m
Więcej statystyk

Pierwszy długi zimowy wypad

Sobota, 4 grudnia 2010 Kategoria 50-100, teren
Km: 62.00 Km teren: 24.00 Czas: 03:29 km/h: 17.80
Pr. maks.: 44.00 Temperatura: -10.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1396kcal Podjazdy: 290m Sprzęt: Trek Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Górki-Ustroń-Wisła-Ustroń-Gorki-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Fajna słoneczna pogoda, tylko zimno. Wybrałem się do Górek przez las i wlekłem się przez zaspy kilka km/h. Jak już wyjechałem z lasu to pojechałem ścieżką rowerową wzdłuż Wisły, też dużo śniegu, ale jechało się lepiej. W Wiśle więcej śniegu niż w Bielsku i dużo zimniej, spotkałem jednego rowerzystę który był na Kubalonce. Chwila rozmowy i jedziemy razem do ustronia, asfaltem. Rozdzieliliśmy się, ja pojechałem do Gorek a on w stronę Skoczowa, gdzieś kolo Górek zaczęły mi marznąć palce u rąk więc założyłem rękawice narciarskie. Bez większych przygód wróciłem do domu. W Grodźcu się ściemniło i jechałem z lampkami, dużo lepsza widoczność niż w lecie. Zrobiło się strasznie zimno. Wyjechałem przed 13:00 a wróciłem po 17:00. Fajnie się kręciło, przekonuje się do jazdy w zimie, lepsze to niż pedałowanie w domu.

Zimowe śmiganie

Niedziela, 28 listopada 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, teren
Km: 52.00 Km teren: 14.00 Czas: 03:07 km/h: 16.68
Pr. maks.: 45.00 Temperatura: -3.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1077kcal Podjazdy: 200m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Górki-Brenna-Gorki-Grodziec-Górki-Jaworze-Bielsko
Pierwsza zimowa dłuższa jazda. Nawet nie było tak zimno, po drodze trochę prószyło.
Samopoczucie okej, dużo śniegu w lesie ciężko było przejechać.

Niedzielna przejażdżka

Niedziela, 21 listopada 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 60.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:09 km/h: 27.91
Pr. maks.: 63.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1219kcal Podjazdy: 530m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Mazańcowice-Międzyrzecze-Rudzica-Landek-Chybie-Landek-Rudzica-Wieszczęta-Łazy-Świętoszówka-Biery-Jaworze-Bielsko
Wyjechałem dopiero po 10:00. Było niezbyt ciepło 8'C.Pojechałem w kierunku miasta, ale odbiłem na Mazańcowice, następnie pojechałem w kierunku Międzyrzecza.
Widok na Międzyrzecze © Pieter92

Potem wdrapałem się na Rudzicę i zjechałem do Landeka, gdzie aktualnie jest ruch wahadłowy.
Między drzewami, droga do Landeka © Pieter92

Musiałem czekać na światłach, następnie zajechałem do Chybia i w okolicach bloków zawróciłem. W drodze powrotnej w lesie spotkałem znajomego i zatrzymałem się.
Mój rowerek w Chybiu © Pieter92

Po chwilowym postoju pojechałem w kierunku Landeka, ale odbiłem na Bronów. Na drodze motocyklista palił gumę.
Pojechałem dalej i skręciłem w prawo i wyjechałem w Rudzicy, przeciąłem drogę do Strumienia i dojechałem do kościoła w Rudzicy.
Wieża Kościoła w Rudzicy © Pieter92

Następnie pojechałem przez Wieszczęta do Łaz i tam trochę pokręciłem i wróciłem już standardowo przez Biery i Jaworze Górne do domu. Pogoda nawet dobra.
Widok na Kościół w Łazach © Pieter92

Jeszcze 1009km i zasłużony odpoczynek.

Czasówka na Równicę

Niedziela, 14 listopada 2010 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie
Km: 68.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:17 km/h: 29.78
Pr. maks.: 78.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1231kcal Podjazdy: 780m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Równica-Ustroń-Brenna-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko

Pszczyna

Czwartek, 11 listopada 2010 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie
Km: 84.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:02 km/h: 27.69
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1699kcal Podjazdy: 410m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Czechowice Dziedzice-Goczałkowice Zdrój-Pszczyna-Ćwiklice-Miedźna-Góra-Brzeszcze-Jawiszowice-Wilamowice-Pisarzowice-Kozy-Bielsko
Wczoraj umówiłem się z Pawłem na trasę. Przyjechał wczoraj z Krakowa, rowerem. Spotkałem się z nim o 9:00 pod jego kamienicą. Ruszyliśmy w kierunku Katowic, jechaliśmy "gierkówką" bo było najszybciej, ruch dzisiaj mniejszy niż zwykle. W Czechowicach zaczęło padać i padało dłuższą chwilę. Pod Goczałkowicami skręciliśmy na boczną drogę i dojechaliśmy przez Goczałkowice do Pszczyny. Pokręciliśmy się trochę po mieście, zaliczyliśmy park, rynek i zagrodę żubrów. W dalszą drogę ruszyliśmy w kierunku Oświęcimia. Strasznie szybko dotarliśmy do Brzeszcz, kiedy tylko skręciliśmy w kierunku Czechowic to zaczęło strasznie wiać i wiało praktycznie do samego Bielska. Trochę ciężko się jechało, ale daliśmy radę. Do Bielska dojechaliśmy przez Kozy. Ogólnie jestem zadowolony z jazdy. Pogoda w miarę, tylko ten wiatr i trochę chłodno.

Goleszów

Czwartek, 11 listopada 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 88.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:15 km/h: 27.08
Pr. maks.: 67.00 Temperatura: 6.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1777kcal Podjazdy: 780m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Międzyświeć-Ogrodzona-Cieszyn-Bażanowice-Dzięgielów-Goleszów-Cisownica-Goleszów-Dzięgielów-Cisownica-Ustroń-Brenna-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Po południu jeszcze raz na rower. Tym razem wybrałem kierunek zachód. Fajnie się jechało. Strasznie szybko znalazłem się w Cieszynie, więc postanowiłem trochę pojeździć po Goleszowie. Zjechałem do Dzięgielowa i pojechałem do Ustronia. Na koniec pojechałem jeszcze do centrum Brennej i wróciłem do domu już po ciemku. W sumie kolejna dobra trasa. Jestem coraz bliżej celu i nie przestaję wierzyć że uda się ten cel osiągnąć. Jutro robię trochę luźniejszy dzień, a w sobotę do Gliwic. Wiatr może trochę ustał ale było jeszcze chłodniej niż rano. Jak wróciłem to było bezchmurne niebo.

Walcząc z wiatrem

Niedziela, 31 października 2010 Kategoria 50-100, Samotnie
Km: 68.00 Km teren: 4.00 Czas: 03:57 km/h: 17.22
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1371kcal Podjazdy: m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Górki-Brenna-Gorki-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Solidna walka z wiatrem, niestety dałem za wygrana i widać to po średniej, w planach była setka a wyszło tak mało. Pogoda ładna tylko ten halny.

Kręcenie się po Bielsku i okolicach

Sobota, 30 października 2010 Kategoria 50-100, blisko domu
Km: 55.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:55 km/h: 28.70
Pr. maks.: 82.00 Temperatura: 13.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1099kcal Podjazdy: 220m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Ogólnie to załatwianie spraw i takie luźne kręcenie. Za chwilę jeszcze coś szybszego.

Trening

Sobota, 30 października 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 63.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:03 km/h: 30.73
Pr. maks.: 73.00 Temperatura: 13.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1255kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Pisarzowice-Kozy-Kęty-Kobiernice-Bujaków-Kozy-Bielsko
Piękna pogoda i ciepło, ale dzisiaj krótko, bo za bardzo czasu nie było. Może jutro też coś pojeżdżę.

Trening

Piątek, 29 października 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, avg>30km\h
Km: 66.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:06 km/h: 31.43
Pr. maks.: 72.00 Temperatura: 10.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1331kcal Podjazdy: 730m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Rudzica-Wieszczęta-Łazy-Grodziec-Wieszczęta-Roztropice-Rudzica-Łazy-Biery-Jaworze-Bielsko
Kolejny piękny dzień i bardzo udany trening. Coraz bliżej 20000km i może się uda zrealizować plan.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 14675 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 16659 km
Evo 2 9995 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum