Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

50-100

Dystans całkowity:96036.50 km (w terenie 1710.50 km; 1.78%)
Czas w ruchu:3524:10
Średnia prędkość:26.63 km/h
Maksymalna prędkość:92.00 km/h
Suma podjazdów:1040163 m
Maks. tętno maksymalne:202 (103 %)
Maks. tętno średnie:179 (89 %)
Suma kalorii:2006710 kcal
Liczba aktywności:1405
Średnio na aktywność:68.35 km i 2h 33m
Więcej statystyk

Trening

Poniedziałek, 28 lutego 2011 Kategoria w grupie, Szosa, 50-100
Km: 75.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:59 km/h: 25.14
Pr. maks.: 64.00 Temperatura: -2.5°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1467kcal Podjazdy: 370m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Brenna-Skoczów-Międzyświeć-Ogrodzona-Iskrzyczyn-Wilamowice-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Bardzo fajnie się jechało, trochę zimno. Z Brennej jechałem w towarzystwie kolarza na szosie, tempo przekraczało miejscami 35km/h. Jechaliśmy po zmaianach i tak znalazłem się w Ogrodzonej, tam się rozdzieliliśmy, kolega pojechalo do domu a ja wróciłem do Bielska. Cały czas pod wiatr i średnia sporo spadła, pod koniec zaczęły boleć mnie nogi.
Beskidy © Piotr92

Wisła po raz pierwszy w tym roku

Niedziela, 27 lutego 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, teren
Km: 77.00 Km teren: 25.00 Czas: 03:22 km/h: 22.87
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 2.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1500kcal Podjazdy: 1020m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Gorki-Ustroń-Wisłą-Ustroń-Gorki-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Zrobiła się fajna pogoda więc wybralem się na dłuższą przejażdżkę, zagnało mnie aż do Wisły. Całą drogę świeciło słońce, śnieg topniał o było mokro na drogach. Były momenty na WTR gdzie ciężko się jechało, ale przetrwałem, w Wiśle był 1 stopień a w Bielsku 3. Chciałem wracać koło Gołębiewskiego ale nie dało się przejechać , było ślisko, a wyżej zalegał śnieg. Pokręciłem się jeszcze po Wiśle i wróciłem szosą zahaczając o Równicę. Fajnie się kręciło, myślę że w marcu będzie więcej takich wyjazdów. Przekroczyłem granicę 1000km w tym sezonie.

Rudzickie rundy

Piątek, 11 lutego 2011 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie
Km: 70.00 Km teren: 4.00 Czas: 02:49 km/h: 24.85
Pr. maks.: 61.00 Temperatura: 5.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1323kcal Podjazdy: 520m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Rudzica-Bronów(Bronów-Landek-Rudzica-Bronów)-Ligota-Mazańcowice-Bielsko
Trening z Michałem z Rudzicy, on jechał na szosie a ja na MTB, jakoś nadążałem. Pokazał mi dzisiaj kóleczko które pokonaliśmy 5 razy a potem wróciłem do Bielska przez Mazańcowice. Dwie ostatnie rundy i powrót w deszczu. Mokry i brudny wróciłem a o rowerze już nie wspomnę. Może jutro uda się wyskoczyć gdzieś dalej.

Okolice Bielska

Poniedziałek, 7 lutego 2011 Kategoria 50-100, teren
Km: 54.00 Km teren: 6.00 Czas: 02:22 km/h: 22.82
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 10.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1055kcal Podjazdy: 880m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Bystra-Wilkowice-Bielsko-Mazańcowice-Bielsko

Dłuższa przejażdżka

Niedziela, 6 lutego 2011 Kategoria Szosa, Samotnie, 50-100
Km: 66.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:29 km/h: 26.58
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1300kcal Podjazdy: 620m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Przełęcz Przegibek-Bielsko-Czechowice-Ligota-Bronów-Landek-Rudzica-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Pierwszy raz na kolarce w tym roku. Strasznie wiało dzisiaj, miałem jechać do Międzybrodzia ale zrezygnowałem bo strasznie wiało i mógłbym nie dojechać do domu.
Pogoda dobra, prócz wiatru. Dużo dziur w drogach, drogowcy będą mieli robotę. Pod koniec brakowało już sil ale ostatnie 5kilometrów jechałem z wiatrem i dobrze szło.

Szczęście

Środa, 26 stycznia 2011 Kategoria 50-100, Samotnie
Km: 52.00 Km teren: 3.00 Czas: 02:22 km/h: 21.97
Pr. maks.: 48.00 Temperatura: 0.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1073kcal Podjazdy: 490m Sprzęt: Trek Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Łazy-Wieszczęta-Roztropice-Landek-Bronów-Ligota-Mazańcowice-Międzyrzecze-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Szczęście bo obyło się bez gleby. Myślałem że przynajmniej jedną glebę zaliczę, ogólnie toi drogi suche i fajnie się jechało najgorzej koło domu.
#lat=49.81595&lng=18.92103&zoom=13&type=2

Wisła

Piątek, 24 grudnia 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, teren
Km: 76.00 Km teren: 30.00 Czas: 03:13 km/h: 23.63
Pr. maks.: 47.00 Temperatura: 13.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1645kcal Podjazdy: 360m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Górki-Ustroń-Wisła-Ustroń-Górki-Biery-Jaworze-Bielsko
Dalej ładna pogoda to wybrałem się na 3godzinną trasę. Pojechałem do Wisły, najpierw lasem do Górek a potem wzdłuż rzeki, jeszcze resztki śniegu były a w Wiśle jest jeszcze dużo śniegu. Wracałem głównie szosą, tylko z Górek zamiast na Nałęże pojechałem do Grodźca i na Biery i do Jaworza. Fajnie się jechało, tylko bylem tak brudny i zmęczony jakbym maraton MTB ukończył.

Salmopol

Sobota, 11 grudnia 2010 Kategoria 50-100, Samotnie
Km: 69.00 Km teren: 4.00 Czas: 03:12 km/h: 21.56
Pr. maks.: 47.00 Temperatura: 2.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1496kcal Podjazdy: 820m Sprzęt: Trek Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Bystra-Buczkowice-Szczyrk-Przełęcz Salmopolska-Szczyrk-Buczkowice-Łodygowice-Wilkowice-Bielsko-Jaworze-Bielsko
Miała być krótka trasa do Buczkowic i spowrotem a wyszło że pojechałem aż na Salmopol. W górach sezon narciarski w pełni. Straszne błoto na drodze, na zjeździe prawie zaliczyłem glebę, jechałem dalej ostrożnie i już bez przygód dojechałem do domu. Spotkałem dwóch rowerzystów z sakwami.

Pierwszy długi zimowy wypad

Sobota, 4 grudnia 2010 Kategoria 50-100, teren
Km: 62.00 Km teren: 24.00 Czas: 03:29 km/h: 17.80
Pr. maks.: 44.00 Temperatura: -10.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1396kcal Podjazdy: 290m Sprzęt: Trek Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Górki-Ustroń-Wisła-Ustroń-Gorki-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Fajna słoneczna pogoda, tylko zimno. Wybrałem się do Górek przez las i wlekłem się przez zaspy kilka km/h. Jak już wyjechałem z lasu to pojechałem ścieżką rowerową wzdłuż Wisły, też dużo śniegu, ale jechało się lepiej. W Wiśle więcej śniegu niż w Bielsku i dużo zimniej, spotkałem jednego rowerzystę który był na Kubalonce. Chwila rozmowy i jedziemy razem do ustronia, asfaltem. Rozdzieliliśmy się, ja pojechałem do Gorek a on w stronę Skoczowa, gdzieś kolo Górek zaczęły mi marznąć palce u rąk więc założyłem rękawice narciarskie. Bez większych przygód wróciłem do domu. W Grodźcu się ściemniło i jechałem z lampkami, dużo lepsza widoczność niż w lecie. Zrobiło się strasznie zimno. Wyjechałem przed 13:00 a wróciłem po 17:00. Fajnie się kręciło, przekonuje się do jazdy w zimie, lepsze to niż pedałowanie w domu.

Zimowe śmiganie

Niedziela, 28 listopada 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, teren
Km: 52.00 Km teren: 14.00 Czas: 03:07 km/h: 16.68
Pr. maks.: 45.00 Temperatura: -3.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1077kcal Podjazdy: 200m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Górki-Brenna-Gorki-Grodziec-Górki-Jaworze-Bielsko
Pierwsza zimowa dłuższa jazda. Nawet nie było tak zimno, po drodze trochę prószyło.
Samopoczucie okej, dużo śniegu w lesie ciężko było przejechać.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 15170 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 17496 km
Evo 2 10004 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum