Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

50-100

Dystans całkowity:94728.50 km (w terenie 1710.50 km; 1.81%)
Czas w ruchu:3476:07
Średnia prędkość:26.63 km/h
Maksymalna prędkość:92.00 km/h
Suma podjazdów:1021733 m
Maks. tętno maksymalne:202 (103 %)
Maks. tętno średnie:179 (89 %)
Suma kalorii:1970498 kcal
Liczba aktywności:1387
Średnio na aktywność:68.30 km i 2h 33m
Więcej statystyk

Halny

Niedziela, 24 października 2010 Kategoria avg>30km\h, 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 59.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:53 km/h: 31.33
Pr. maks.: 70.00 Temperatura: 14.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1165kcal Podjazdy: 510m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Biery-Łazy-Grodziec-Wieszczęta-Roztropice-Iłownica-Kiczyce-Skoczów-Gorki-Grodziec-Biery-Jaworze-Bielsko
Straszny wiatr i ciepło. Po kilku godzinach snu, pojechałem trochę się poruszać. Miejscami nawet 60km/h na prostym. Ogólnie super się jechało. Dobrze że wykorzystałem ten być może ostatni weekend pogody.

Wreszcie

Piątek, 22 października 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 62.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:16 km/h: 27.35
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1216kcal Podjazdy: 440m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Biery-Grodziec-Skoczów-Dębowiec-Międzyświeć-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Rudzica-Mazańcowice-Bielsko
W końcu trochę czasu na rower. Straszny wiatr. Ogólnie dobrze się jechało.

Rudzica

Sobota, 16 października 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, avg>30km\h
Km: 66.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:06 km/h: 31.43
Pr. maks.: 71.00 Temperatura: 12.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1219kcal Podjazdy: 530m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-(Rudzica-Landek-Iłownica-Rudzica)x4-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Wyjechałem o 14. Fajnie się kręciło. Zrobiłem kilka pętli przez Rudzicę, Landek i Iłownicę. Fajnie się kręciło. Wyszły tylko 4 okrążenia bo musiałem śmigać do domu. Okrążenie jest super. Miejscami trochę zła nawierzchnia ale nie ma na co narzekać. Jest jeden podjazd i jeden zjazd na każdej rundzie.
Wróciłem po 16:00. Czasy przejazdów rund:
I.21min.17s.
II.21min.13s.
III.20min.43s.
IV.22min.4s.

Ustroń

Niedziela, 10 października 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 55.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:48 km/h: 30.56
Pr. maks.: 72.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1114kcal Podjazdy: 340m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Brenna-Grodziec-Biery-Bielsko

Dzisiaj krótko, tylko do Ustronia. Bardzo szybka jazda. W Ustroniu średnia 33km/h powrót niestety pod wiatr i średnia spadła. Trochę chłodno i chłodny wiatr.

Wisła

Niedziela, 3 października 2010 Kategoria teren, Samotnie, 50-100
Km: 78.00 Km teren: 50.00 Czas: 02:58 km/h: 26.29
Pr. maks.: 53.00 Temperatura: 14.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1588kcal Podjazdy: 310m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj znowu ładna pogoda więc pognałem do Wisły. Wybrałem opcję przez Nałęże, Górki i trasą rowerową wzdłuż Wisły. W pierwszy stronę spokojnym tempem Na trasie spotkałem kilku bikerów. Zadziwiły mnie pustki w parku zdrojowym w Ustroniu. Zwykle tam były tłumy, a dzisiaj tylko kilka osób. W Wiśle też mało ludzi. Udało się jakoś przejechać bez korków. Krótki postój na rynku i pod skocznią i na zaporze w Czarnem. Wróciłem tą samą drogą ale tempo podkręciłem i dotarłem do domu w zaledwie 1hi15min. Udany wypad. Jakby jeszcze była taka pogoda to może się jeszcze w tym roku wybiorę do Krakowa.

Trening

Sobota, 2 października 2010 Kategoria teren, Samotnie, 50-100
Km: 77.00 Km teren: 12.00 Czas: 03:22 km/h: 22.87
Pr. maks.: 69.00 Temperatura: 9.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1588kcal Podjazdy: 860m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Nie miałem bardzo pomysłu gdzie jechać bo szosa dalej w serwisie. Wybrałem się do Olszówki a stamtąd prosto na Dębowiec. Z Dębowca mogłem jechać na Szyndzielnię ale tym rowerem na pewno bym nie wyjechał tylko kawałek podprowadzał. Zjechałem do Wapienicy, po drodze musiałem się przedostać przez strumyk bo była uszkodzona droga. Wyjechałem na ulicy Skarpowej i pojechałem ulicą Łowiecką na Lotnisko i potem do centrum i na ul. Wyzwolenia. Super się jedzie nowym wiaduktem. Z Hałcnowa pojechałem do Pisarzowic a potem do Kóz trochę się pokręciłem i do Lipnika, tam trochę po lesie. Wróciłem bocznymi drogami do domu. Wieczorem wybrałem się jeszcze do Jaworza.

Trening

Piątek, 1 października 2010 Kategoria 50-100, blisko domu, Samotnie
Km: 62.00 Km teren: 6.00 Czas: 02:23 km/h: 26.01
Pr. maks.: 60.00 Temperatura: 7.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1227kcal Podjazdy: 460m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Pierwszy mocniejszy trening. Niestety na rowerze górskim bo szosówka dalej w serwisie. Bardzo fajnie się jechało. Później może coś dłuższego.
Strzeliła granica 15000 kilometrów w tym roku.

Po Śląsku

Sobota, 25 września 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 59.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:26 km/h: 24.25
Pr. maks.: 48.00 Temperatura: 24.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1211kcal Podjazdy: 220m Aktywność: Jazda na rowerze
Na pożyczonym rowerze przejażdżka po Śląsku.
Chorzów-Bytom-Zabrze-Ruda Śląska-Świętochłowice-Chorzów
Rower trochę mały jak na mnie ale trudno.

Potrącony przez samochód

Wtorek, 7 września 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 64.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:19 km/h: 27.63
Pr. maks.: 71.00 Temperatura: 15.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1336kcal Podjazdy: 780m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjechałem o 16 w kierunku Skoczowa. Jechałem z wiatrem więc dosyć szybko trafiłem tam gdzie chciałem, czyli do Ustronia. O 17 zacząłem podjazd na Równice. Na szczycie postój i zjazd. Wracałem przez Harbutowice, Górki i Grodziec. Jadąc ulicą Bielską w Jaworzu zostałem potrącony przez samochód. Jechałem prosto w kierunku Bielska a kierowca skręcał. Wyszedłem z tego tylko z kilkoma ranami i silnym bólem w lewej kostce. Rower trochę uszkodzony. Kierowca zachował się w porządku. Zatrzymał się, podniósł mój rower, i zapytał czy mi się nic nie stało. Wypłacił mi pieniądze za szkody i przeprosił. Po przyjechaniu pomocy z domu, zapakowaliśmy rower i wróciłem do domu samochodem a kierowca pojechał dalej. Znowu przerwa od roweru na jakiś czas.Podjazd na Równicę:20min.:48s.
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Brenna-Ustroń-Równica-Ustroń-Harbutowice-Górki-Grodziec-Jasienica-Jaworze
No i niestety założono mi szynę gipsową na nogę, bo mam dość mocno skręcony staw skokowy. Chyba już w tym roku nie siądę na rower.

Trening

Piątek, 3 września 2010 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie, avg>30km\h
Km: 64.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:03 km/h: 31.22
Pr. maks.: 68.00 Temperatura: 11.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1312kcal Podjazdy: 588m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Po południu z Pawłem do Żywca. Tempo umiarkowane, przed maratonem.
Bielsko-Bystra-Wilkowice-Łodygowice-Żywiec-Leśna-Lipowa-Godziszka-Buczkowice-Bielsko

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 14675 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 16659 km
Evo 2 9995 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum