Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

50-100

Dystans całkowity:94249.50 km (w terenie 1710.50 km; 1.81%)
Czas w ruchu:3459:24
Średnia prędkość:26.62 km/h
Maksymalna prędkość:92.00 km/h
Suma podjazdów:1016283 m
Maks. tętno maksymalne:202 (103 %)
Maks. tętno średnie:179 (89 %)
Suma kalorii:1957744 kcal
Liczba aktywności:1380
Średnio na aktywność:68.30 km i 2h 33m
Więcej statystyk

Równica

Piątek, 18 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 61.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:18 km/h: 26.52
Pr. maks.: 76.21 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 977kcal Podjazdy: 801m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
O 12 pojechałem na Równicę, na szczycie byłem o 13:15 i wróciłem do domu przez Goleszów i Skoczów. Na zjeździe max. 76km/h. Czas podjazdu to 21minut i 17sekund.

Góra Żar

Czwartek, 17 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie
Km: 80.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:43 km/h: 29.45
Pr. maks.: 74.65 Temperatura: 23.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1262kcal Podjazdy: 1274m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
O 14:30 zadzwonił do mnie Paweł, Czy nie przejadę się z nim na rower. Zgodziłem się , bo i tak miałem jechać na Równicę. Umówiliśmy się o 15:30 przy stacji Orlen w Leszczynach. Wyjechałem o 15:10 i spóźniłem się 5 minut, ze względu na konieczność zatrzymywania się na światłach. Paweł już pojechał w stronę Straconki, ale dogoniłem go koło kościoła i już wspólnie atakowaliśmy Przegibek. Prowadzony jest remont drogi na Przegibek i wolno jechaliśmy. Po szybkim zjeździe do Międzybrodzia, Paweł uznał że, dawno nie był na Górze Żar, więc pojechaliśmy. Mój czas to 29minut i 38sekund, a Pawła troszkę gorszy, ale on jest słabszy na podjazdach, za to na zjazdach jest rakietą. Po krótkim postoju na szczycie zaczęliśmy zjazdy, rozwinąłem prędkość 74km/h a Paweł 78km/h, trochę mi uciekł ale dogoniłem go koło kościoła w Międzybrodziu Żywieckim. Wróciliśmy do Bielska przez Tresną, Zarzecze, Kalną, Buczkowice i Bystrą. Pożegnaliśmy się koło GEMINI PARK skąd ja pojechałem do domu przez Osiedle Karpackie i Kamienicę a Paweł do Śródmieścia. Fajnie się jechało i średnia niezła. Ale co w dwójkę to nie samemu. Mam już 6000km w tym roku może uda się zrobić te 20000km.

Żywiec

Środa, 16 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 61.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:05 km/h: 29.28
Pr. maks.: 63.00 Temperatura: 20.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 952kcal Podjazdy: 334m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Jechałem przez Bystrą, Buczkowice, Kalną i Pietrzykowice . Wracałem przez Łodygowice, Wilkowice i Bystrą. Średnia wyszła ładna a nawet się nie spieszyłem.

Cieszyn

Sobota, 12 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 75.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:55 km/h: 25.71
Pr. maks.: 58.00 Temperatura: 29.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1176kcal Podjazdy: 477m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjechałem o 7, ale było już strasznie ciepło. Jechałem okrężną drogą przez Jasienicę, Grodziec, Górki, Nierodzim, Kozakowice i Goleszów. Po dojechaniu do Cieszyna załatwiłem co miałem załatwić i pojechałem na drugą stronę Olzy. Powrót standardowo przez Ogrodzoną, Międzyświeć, Skoczów, Grodziec i jasienicę. Tempo wycieczkowe.

Dookoła Zapory Goczałkowickiej

Sobota, 12 czerwca 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 78.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:27 km/h: 31.84
Pr. maks.: 62.00 Temperatura: 32.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1207kcal Podjazdy: 247m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Po obiedzie jeszcze raz na rower. Pojechałem po raz kolejny objechać zbiornik Goczałkowicki. Tym razem pojechałem przez Pawłowice do Studzionki i dalej do Pszczyny, a dalej już normalnie przez Zaporę, Zabrzeg, Międzyrzecze i farzynę. Udany wypad. Średnia wyższa niż oczekiwałem.

Trening

Czwartek, 10 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 56.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:56 km/h: 28.97
Pr. maks.: 58.00 Temperatura: 32.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 861kcal Podjazdy: 343m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Miałem dzisiaj do załatwienia jedną sprawę w strumieniu więc pojechałem. W Strumieniu średnia wyszła 30km/h, mogło być więcej gdyby nie zamknięty szlaban na przejeździe kolejowym w Chybiu. Powrót częściowo pod wiatr, więc i średnia spadła. Po drodze jeszcze do znajomego do Rudzicy a następnie do domu. Znowu ciepło ale nawet się dobrze jechało. Nie udał się utrzymać średniej 30km/h. Planuję już trasy na weekend i myślę że uda się przejechać Pętlę Beskidzką i wyskoczyć do Czeskiego Cieszyna oraz może jeszcze gdzieś. Jeszcze do apteki.

Trening

Piątek, 4 czerwca 2010 Kategoria 50-100
Km: 85.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:07 km/h: 27.27
Pr. maks.: 65.25 Temperatura: 20.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1387kcal Podjazdy: 542m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Po obiedzie do miasta, potem prosto do Rudzicy i następnie do Skoczowa potem do domu i jeszcze pętelka po Jaworzu wieczorem

Jastrzębie

Sobota, 29 maja 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 83.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:53 km/h: 28.79
Pr. maks.: 62.54 Temperatura: 16.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1145kcal Podjazdy: 370m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Dopiero o 17 zebrałem się, wcześniej pracowałem. Ciepło, praktycznie bezwietrznie. Tempo niezłe bo chciałem zdążyć przed zmrokiem. Do końca nie wiedziałem gdzie pojadę i wybrałem się w stronę Jasienicy a następnie Chybia gdzie odbiłem na Drogomyśl, dalej Pruchna, Zebrzydowice i Jastrzębie. Następnie pojechałem przez Pawłowice do Strumienia i do domu przez Rudzicę. Niezły dystans wyszedł.

Trening

Czwartek, 27 maja 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 63.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:16 km/h: 27.79
Pr. maks.: 67.25 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1022kcal Podjazdy: 475m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj dalszy trening zakończony brakiem powietrza w tylnym kole więc musiałem pokonać 2 kilometry z rowerem na plecach. Pojechałem do Skoczowa przez Jasienicę, Rudzicę, Roztropice, Pierściec. Ze Skoczowa pojechałem przez Wilamowice do Międzyświecia dalej Kisielów, Bładnice i Ustroń. Na grób Jana Fendryna i do domu przez Brenną, Górki, Grodziec i Jasienicę. Tempo niezłe średnia też lecz trochę wiało ale pogoda super chyba pierwszy raz w tym miesiącu. Jakby taki był weekend to pojadę może tą trasę co wczoraj zacząłem lub planowaną już dawno na Zamek w Ogrodzieńcu.

Goczałkowice

Niedziela, 23 maja 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 51.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:38 km/h: 31.22
Pr. maks.: 65.86 Temperatura: 19.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 876kcal Podjazdy: 231m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjechałem z domu 0 16:30 i kierowałem się na Jasienicę, następnie do Rudzicy, na kopcu w prawo na Międzyrzecze. W Międzyrzeczu odbiłem w lewo na Zabrzeg i cały czas prosto. Mijałem strasznie dużo rowerzystów aż do samej Zapory, przez którą przedzierałem się chyba z 10 minut. W Goczałkowicach remont ulicy Szkolnej i objazd. Następnie szybko do Czechowic i Bielska-Białej.Mocne tempo, średnia wysoka lecz zaniżyło ją przedzieranie się przez zatłoczoną zaporę w Goczałkowicach i miasta Czechowice i Bielsko.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 14036 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 16398 km
Evo 2 9995 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum