Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

50-100

Dystans całkowity:96036.50 km (w terenie 1710.50 km; 1.78%)
Czas w ruchu:3524:10
Średnia prędkość:26.63 km/h
Maksymalna prędkość:92.00 km/h
Suma podjazdów:1040163 m
Maks. tętno maksymalne:202 (103 %)
Maks. tętno średnie:179 (89 %)
Suma kalorii:2006710 kcal
Liczba aktywności:1405
Średnio na aktywność:68.35 km i 2h 33m
Więcej statystyk

Trening 17

Czwartek, 3 marca 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 100.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:59 km/h: 25.10
Pr. maks.: 45.00 Temperatura: 5.0°C HRmax: 170170 ( 87%) HRavg 143( 73%)
Kalorie: 1896kcal Podjazdy: 390m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 15

Czwartek, 18 lutego 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 89.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:22 km/h: 26.44
Pr. maks.: 53.00 Temperatura: 10.0°C HRmax: 157157 ( 80%) HRavg 138( 70%)
Kalorie: 1673kcal Podjazdy: 440m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejny spokojny trening. Jechałem całą trasę równo, warunki dzisiaj lepsze niż wczoraj, mniejszy wiatr, pochmurno i ciepło. Kolejny trening w weekend, jeżeli warunki pozwolą to kolejna podobna trasa, jeżeli nie to trenażer.
https://www.strava.com/activities/496360857

Trening 14

Środa, 17 lutego 2016 Kategoria Trening 2016, Szosa, Samotnie, 50-100
Km: 59.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:17 km/h: 25.84
Pr. maks.: 48.00 Temperatura: 5.0°C HRmax: 157157 ( 80%) HRavg 138( 70%)
Kalorie: 1164kcal Podjazdy: 330m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze
Zmiana planów, dobra pogoda - trzeba wykorzystać. Udało się spokojnie przekręcić dwie godziny, znowu mocniej wieje i momentami ciężko się jechało. Ogólnie noga podawała i to cieszy przed kolejnymi treningami. Dużo ludzi już teraz jest " w gazie " i dużo do nich tracę, mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni.
https://www.strava.com/activities/495590694

Trening 11

Sobota, 6 lutego 2016 Kategoria Trening 2016, Szosa, Samotnie, 50-100
Km: 81.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:00 km/h: 27.00
Pr. maks.: 49.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: 171171 ( 87%) HRavg 144( 73%)
Kalorie: 1596kcal Podjazdy: 500m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejny trening. Równa jazda przez trzy godziny. Noga podawała aż miło. Sezon się zbliża, coraz więcej kolarzy i rowerzystów na drogach.

Trening 10

Wtorek, 2 lutego 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 59.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:20 km/h: 25.29
Pr. maks.: 45.00 Temperatura: 12.0°C HRmax: 173173 ( 88%) HRavg 144( 73%)
Kalorie: 1177kcal Podjazdy: 280m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze
Wietrzny trening, momentami ciężko było utrzymać się na drodze. Nie wiem jak udało mi się uniknąć zderzenia czołowego w Landeku i wyhamować z dużej prędkości przed wymuszającą pierwszeństwo ciężarówką. Kolejny trening w czwartek i mam nadzieję na dobre warunki do jazdy.
https://www.strava.com/activities/484124919

Trening 9

Niedziela, 31 stycznia 2016 Kategoria 50-100, Szosa, Trening 2016, Zima
Km: 59.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:21 km/h: 25.11
Pr. maks.: 56.00 Temperatura: 6.0°C HRmax: 169169 ( 86%) HRavg 146( 74%)
Kalorie: 1137kcal Podjazdy: 400m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze
Planowałem ponad 3 godziny i bardziej płaską trasę, trzy razy zbierałem się do wyjazdu, za każdym razem zaczynał padać deszcz ze śniegiem. Kiedy już wyjechałem to było mokro i wiało. Żeby jechać w tlenie musiałem jechać poniżej 25km/h. Dojechałem do Wisłi i powrót już szybszym tempem.
https://www.strava.com/activities/482551557

Trening 7

Niedziela, 27 grudnia 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 53.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:58 km/h: 26.95
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 12.0°C HRmax: 166166 ( 85%) HRavg 145( 74%)
Kalorie: 1055kcal Podjazdy: 410m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze
Bardzo dobra pogoda, ciepło, słonecznie i trochę wiało.Noga bardzo dobrze podawała pomimo wczorajszej siłowni. Był to przedostatni trening w tym roku. Pogoda ma się popsuć, ma chwycić spory mróz co dla mnie jest problemem, trenażer stoi w nieogrzewanym garażu i tam temperatura podczas mrozów spada poniżej zera. Chyba czeka mnie przerwa od treningów.

Trening 5

Niedziela, 20 grudnia 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 51.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:02 km/h: 25.08
Pr. maks.: 44.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: 167167 ( 85%) HRavg 145( 74%)
Kalorie: 1037kcal Podjazdy: 360m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze
Bardzo dobra pogoda, aż żale było jej nie wykorzystać. Wyjechałem przed 10, jeszcze było mokro i miejscami ślisko. Po sobotnim treningu siłowym nogi były słabe. Po drodze zaczęło szwankować tylne koło. Jechało się coraz ciężej. W dobrym tempie przejechałem tylko odcinek z Zabrzega do Międzyrzecza. Jakieś dwa kilometry przed domem pękła piasta w tylnym kole. Jakoś udało się dojechać, jechałem tak wolno, że mnie dziadki wyprzedzały.
https://www.strava.com/activities/453206776

Roztrenowanie 7

Sobota, 31 października 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 62.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:29 km/h: 24.97
Pr. maks.: 57.00 Temperatura: 8.0°C HRmax: 166166 ( 85%) HRavg 129( 66%)
Kalorie: 1271kcal Podjazdy: 920m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatni wyjazd przed planowaną dwutygodniową przerwą od roweru. Dysponowałem około 3 godzinami czasu więc pojechałem na Równicę. Pogoda była niby dobra, ale było trochę zimno i mglisto. Spokojnie dojechałem przez Górki Wielkie i Lipowiec do Ustronia. Przed podjazdem się zatrzymałem, porozbierałem zbędne rzeczy i spokojnym tempem ruszyłem na górę. Jechało się bardzo przyjemnie, był to jeden z moich wolniejszych wjazdów na Równicę. W połowie drogi wyprzedziłem jakiegoś kolarza, który siadł mi na koło i po chwili mnie wyprzedził, moja równa jazda doprowadziła do tego, że jeszcze przed linią poboru opłat znowu go wyprzedziłem i byłem przed nim na szczycie. Wjechałem jeszcze na Skibówkę. Było tam sporo ludzi, ubrałem się na zjazd i po chwili już zjeżdżałem. Planowałem sobie trochę poszaleć ale szaleństwo się skończyło po ok. 1km kiedy dogoniłem samochód który zjeżdżał ok.40km/h, nie mogłem go wyprzedzić bo z przeciwka jechał sznurek samochodów. Wlekłem się za nim aż do końca kostki, później przyśpieszył i nagle zahamował, ledwo uniknąłem wjechania mu w zderzak.. Takie sytuacje powodują, że później na wyścigach zostaję na zjazdach, nawet nie mogę tego potrenować bo ciągle jakieś przeszkody. W tym roku przekonałem się, że wyścigi rozgrywają się na zjazdach, pod górę nikt jakoś specjalnie nie walczy a jak tylko zacznie się zjazd to wszyscy jadą na maksa, muszę nad zjazdami popracować lub jeździć tylko uphille.
Powrót do domu to był dramat. Spadająca temperatura od 13 'C na Równicy do 3 'C pod domem, mgła ograniczająca widoczność do kilku metrów i silny wiatr w twarz. 
Teraz czas na zasłużony odpoczynek po sezonie. Wnioski już wyciągnięte, treningi na siłowni zaczynam 12.11 a na rowerze 15.11. 
https://www.strava.com/activities/423748906

Roztrenowanie 2

Piątek, 16 października 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 51.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:00 km/h: 25.50
Pr. maks.: 61.00 Temperatura: 16.0°C HRmax: 158158 ( 81%) HRavg 122( 62%)
Kalorie: 1033kcal Podjazdy: 470m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze
Spokojna przejażdżka, pogoda bardzo niepewna, pomimo to postanowiłem pojeździć. Drogi były mokre więc wziąłem drugi rower, nie ma on co prawda spd, ale posiada błotniki.
Początkowo ciężko się jechało ale z każdym kilometrem lepiej. Do Skoczowa dojechałem bez problemów, tam korek od torów do świateł, masakra, udało się przejechać kawałek chodnikiem, później bocznymi drogami i kładką przez Wisłę i dostałem się na Wiślankę. Dojechałem do Ustronia i na światłach w lewo na Centrum i powrót przez Hermanice. Zaczęło padać, równym tempem jechałem do Skoczowa. Tam musiał być jakiś wypadek bo korek  sięgał do węzła w Harbutowicach . Przejechałem poboczem, później wałem wzdłuż rzeki, dobrze, że zabrałem zimówkę bo na szosie tam bym raczej nie przejechał. W Skoczowie zrobiłem krótki postój, zjadłem żela i spokojnym tempem dojechałem do Bielska. Kolejny wyjazd jak będzie dobra pogoda, w deszczu nie będę jeździł, nie ma to sensu.
https://www.strava.com/activities/414148331

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 15170 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 17496 km
Evo 2 10004 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum