Wpisy archiwalne w kategorii
blisko domu
| Dystans całkowity: | 45156.00 km (w terenie 3677.00 km; 8.14%) |
| Czas w ruchu: | 1465:31 |
| Średnia prędkość: | 22.33 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 502166 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 198 (101 %) |
| Maks. tętno średnie: | 166 (83 %) |
| Suma kalorii: | 943763 kcal |
| Liczba aktywności: | 1296 |
| Średnio na aktywność: | 34.84 km i 1h 21m |
| Więcej statystyk | |
Deszcz
Poniedziałek, 4 kwietnia 2011 Kategoria blisko domu
| Km: | 5.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:12 | km/h: | 25.00 |
| Pr. maks.: | 12.00 | Temperatura: | 35.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 74kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ledwo wyjechałem to zaczęło padać a jak wróciłem to już lało.
Wizyta w serwisie
Poniedziałek, 28 marca 2011 Kategoria blisko domu
| Km: | 12.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:28 | km/h: | 25.71 |
| Pr. maks.: | 47.00 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 177kcal | Podjazdy: | 50m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do serwisu na zmianę łańcucha i regulację przerzutek.
Przejażdżka po mieście
Piątek, 25 marca 2011 Kategoria blisko domu
| Km: | 26.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:12 | km/h: | 21.67 |
| Pr. maks.: | 46.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 421kcal | Podjazdy: | 120m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Krótko po mieście, bo musiałem coś załatwić.
Przejażdżka
Sobota, 19 marca 2011 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie
| Km: | 19.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:52 | km/h: | 21.92 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 1.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 366kcal | Podjazdy: | 60m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Powrót zimy, mokro na drogach, miejscami ślisko. Miał być wypad na szosie do ustronia a wyszło..., trzeba zacząć w końcu regularne treningi bo maratony się zbliżają.
Powrót zimy, mokro na drogach, miejscami ślisko. Miał być wypad na szosie do ustronia a wyszło..., trzeba zacząć w końcu regularne treningi bo maratony się zbliżają.
Przełęcz Przegibek
Sobota, 12 marca 2011 Kategoria 50-100, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: | 56.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:10 | km/h: | 25.85 |
| Pr. maks.: | 66.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1124kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Przełęcz Przegibek-Bielsko-Pisarzowice-Bielsko-Jaworze-Bielsko
Po trzech dniach przerwy w jeżdżeniu,spowodowanej wyjazdem, wróciłem na trasy. Miałem jechać na Salmopol, ale strasznie mało czasu miałem bo wróciłem dopiero o 15:00 a na 17:30 miałem być w Jaworzu. Niedziela znowu zajęta.
Po trzech dniach przerwy w jeżdżeniu,spowodowanej wyjazdem, wróciłem na trasy. Miałem jechać na Salmopol, ale strasznie mało czasu miałem bo wróciłem dopiero o 15:00 a na 17:30 miałem być w Jaworzu. Niedziela znowu zajęta.
Po co w Bielsku ścieżki rowerowe?
Środa, 2 marca 2011 Kategoria 50-100, blisko domu
| Km: | 82.00 | Km teren: | 6.00 | Czas: | 03:32 | km/h: | 23.21 |
| Pr. maks.: | 53.00 | Temperatura: | -2.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1556kcal | Podjazdy: | 320m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dom-Szkoła-Dom-Biery-Word-Błonia-Gemini Park(Kino)-Bystra-Rowerowy-Jaworze-Dom
Strasznie dużo spraw miałem dzisiaj do załatwienia, wyjazd wcześnie rano(-6stopni), w szkole byłem od 7:00 do 7:35, krótko bo szliśmy do kina. Wróciłem do domu i pojechałem na Biery zawieść dokumenty samochodu właścicielowi, następnie znowu do miasta, tym razem do WORD zabrać dokumenty. Mając chwilę czasu pojechałem na Błonia, tam chwila przerwy, wygrzewałem się w słoneczku. Nadszedł czas to pojechałem do kina na 10:00. O 12:00 wyjechałem z pod kina i pojechałem w kierunku Bystrej. Prowadzi tam ścieżka rowerowa, która zamiast służyć do jazdy rowerów służy jako parking dla samochodów i jako dodatkowy chodnik dla pieszych. W pewnym miejscu na ścieżce pojawił się mężczyzna który próbował mi udowodnić że nie ma w tym miejscu ścieżki rowerowej i groził policją. Zdenerwowałem się i pojechałem ulicą do bystrej i spowrotem tak samo. Po drodze do domu zamówiłem w rowerowym nowy łańcuch do kolarki i kupiłem 2 komplety klocków hamulcowych. Do domu wróciłem o 13:15.

Strasznie dużo spraw miałem dzisiaj do załatwienia, wyjazd wcześnie rano(-6stopni), w szkole byłem od 7:00 do 7:35, krótko bo szliśmy do kina. Wróciłem do domu i pojechałem na Biery zawieść dokumenty samochodu właścicielowi, następnie znowu do miasta, tym razem do WORD zabrać dokumenty. Mając chwilę czasu pojechałem na Błonia, tam chwila przerwy, wygrzewałem się w słoneczku. Nadszedł czas to pojechałem do kina na 10:00. O 12:00 wyjechałem z pod kina i pojechałem w kierunku Bystrej. Prowadzi tam ścieżka rowerowa, która zamiast służyć do jazdy rowerów służy jako parking dla samochodów i jako dodatkowy chodnik dla pieszych. W pewnym miejscu na ścieżce pojawił się mężczyzna który próbował mi udowodnić że nie ma w tym miejscu ścieżki rowerowej i groził policją. Zdenerwowałem się i pojechałem ulicą do bystrej i spowrotem tak samo. Po drodze do domu zamówiłem w rowerowym nowy łańcuch do kolarki i kupiłem 2 komplety klocków hamulcowych. Do domu wróciłem o 13:15.

Błonia© Piotr92

Bystra© Piotr92
Kozy Gaje
Wtorek, 1 marca 2011 Kategoria 0-50, blisko domu
| Km: | 41.00 | Km teren: | 20.00 | Czas: | 01:52 | km/h: | 21.96 |
| Pr. maks.: | 46.00 | Temperatura: | 0.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 796kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Kozy-Gaje-Kozy-Bielsko
Ładna pogoda to trzeba kręcić, w Kozach rozkopana droga i korki. Jadąc do Kóz strasznie wiało a spowrotem fajnie jechało się z wiaterkiem. Forma idzie w górę.
Ładna pogoda to trzeba kręcić, w Kozach rozkopana droga i korki. Jadąc do Kóz strasznie wiało a spowrotem fajnie jechało się z wiaterkiem. Forma idzie w górę.
Grodziec Śląski
Wtorek, 22 lutego 2011 Kategoria 0-50, blisko domu
| Km: | 19.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 00:57 | km/h: | 20.00 |
| Pr. maks.: | 47.00 | Temperatura: | -9.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 367kcal | Podjazdy: | 200m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Straszny mróz, miejscami lód i było trzeba uważać, nie zmarzłem.
Straszny mróz, miejscami lód i było trzeba uważać, nie zmarzłem.
Dookoła Wapienicy
Czwartek, 17 lutego 2011 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, teren
| Km: | 38.00 | Km teren: | 8.00 | Czas: | 01:35 | km/h: | 24.00 |
| Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 3.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 755kcal | Podjazdy: | 410m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dawno już planowana trasa została wreszcie zrealizowana. fajnie ciepło dzisiaj było ale szosówka w serwisie przedsezonowym i górala musiałem wziąść. Trasa prowadziła z domu w kierunku ulicy Cieszyńskiej a następnie w kierunku zajezdni linii 7 MZK i w kierunku osiedla na Zwierzynieckiej. Ominąłem to osiedle jadą cały czas na granicy Wapienicy z Jasienicą, w końcu dojechałem do drogi S1 i kawałem drogą gruntową jechałem i wyjechałem na ulicy ks. Londzina. Dojechałem do skrzyżowania z ul. międzyrzecką i skręciłem w lewo a za wiaduktem w prawo. Jechałem w kierunku Mazańcowic aż bocznymi drogami dojechałem znowu do S1 i jechałem boczną drogą wzdłuż tej drogi, przekroczyłem ul. Klubową(Andersa)i jechałem dalej drogą wzdłuż S1, pokonałem pierwszy podjazd i skręciłem na wiadukt ul.Zuchów na Stare Bielsko. Jechałem tą drogą podziwiając widoki gór i w pewnym momencie przyszło przekroczyć ul. Andersa, jakoś się udało i już spokojnie jechałem dalej. Musiałem jeszcze podjechać do znajomego wiec pognałem w kierunku ul. Młyńskiej, kiedy tam dotarłem zrobiłem krótką przerwę. Po przerwie ruszyłem przez Kamienicę w kierunku Doliny Wapienicy. Dojechałem do końca ul. Łowieckiej i pojechałem przez las nad zaporę. Zjechałem po żwirze i skręciłem w lewo, stromy podjazd i jestem nad zaporą. Postanowiłem jechać dalej, przekroczyłem potok tuż nad zbiornikiem, ciężko było się przedostać i kolejny podjazd stromy że nie wiem i skapitulowałem i zszedłem z roweru. Jak się już dostałem na szczyt podjazdu to znalazłem się u stóp podjazdu na Błatnia, tam to dopiero stromizna. Zacząłem jechać w kierunku parkingu pod Zaporą, ale kiedy dojechałem do rozjazdu to skręciłem na skróty do Jaworza. Pojechałem jeszcze na Jaworze i przez Farzynę dojechałem do zajezdni 7 i zakończyłem pętlę i wróciłem do domu. Fajnie się jechało, w najbliższym czasie planuję powtórzyć tą traskę.
Spacerek
Niedziela, 13 lutego 2011 Kategoria blisko domu
| Km: | 13.00 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 00:52 | km/h: | 15.00 |
| Pr. maks.: | 42.00 | Temperatura: | 1.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 239kcal | Podjazdy: | 80m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po obiedzie zrobiłem sobie spacerek nad zaporę. Fajnie się jechało.
Wspomnienie z ostatniego maratonu:
Wspomnienie z ostatniego maratonu:

Maraton© Piotr92







