Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wyścig

Dystans całkowity:6112.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:207:21
Średnia prędkość:29.74 km/h
Maksymalna prędkość:92.00 km/h
Suma podjazdów:107150 m
Maks. tętno maksymalne:202 (103 %)
Maks. tętno średnie:181 (92 %)
Suma kalorii:150740 kcal
Liczba aktywności:85
Średnio na aktywność:74.54 km i 2h 26m
Więcej statystyk

Road Trophy 1

Piątek, 2 września 2011 Kategoria 100-200, Szosa, w grupie, Wyścig
Km: 102.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:35 km/h: 28.47
Pr. maks.: 71.00 Temperatura: 24.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1846kcal Podjazdy: 1700m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Długo oczekiwany start stał się faktem. Mimo niezbyt dobrego przygotowania wystartowałem i ukończyłem ten wymagający wyścig.

Do Istebnej przyjechałem w czwartek wieczorem. Była piękna lecz chłodna noc, rano wstałem o 6:30 wypoczęty i spokojny. Szybkie śniadanie i przygotowania i około 8:00 zaczęli zjeżdżać się kolarze na start.

O 12:00 na starcie stanęło około 100osób. Ruszyliśmy na rundę przez Połom, jak zwykle zostałem z tyłu. Wyprzedziło mnie sporo osób a ja dopiero zacząłem przesuwać się do przodu przed Stecówką, na Stecówkę wjechałem spokojnie, wyprzedzając około 30 osób. Dojazd na Kubalonkę był szybki, nikt mnie nie wyprzedził, dojechałem do grupki z którą zacząłem zjazd. Na Kubalonce miałem już prawie 3 minuty straty do czołówki. Spokojnie zjeżdżałem i dogoniło mnie kilka osób. Pod Kubalonką zjechała się fajna grupa, w zasadzie dwie po około 8 osób. Do ronda jechaliśmy wspólnie po zmianach, dałem dwie krótkie i niezbyt mocne zmiany. Na rondzie zostałem, grupa jechała przez stacje a ja normalnie, tam też musiałem się zatrzymać, ponieważ traciłem panowanie nad rowerem i to był jedyny sposób na uniknięcie gleby, oczywiście grupa pojechała i przez Wisłę jechałem sam. Przed skocznią dogoniłem kolarza i razem dociągnęliśmy do grupy.

Zaczął się podjazd na Salmopol, mój ulubiony. Na początku jechałem równo 16km/h aż do momentu kiedy zobaczyłem Tomka(Ślimaka), powiedział mi że Andrzej jest niedaleko i przyspieszyłem i do końca jechałem już 20km/h. Zjazd zacząłem sam, znowu spokojnie jechałem, dopiero koło wyciągu złapał mnie Andrzej z jakimś kolarzem, nie miałem sił jechać ich tempem i zostałem i samotnie jechałem do Godziszki. Tam złapała mnie grupa trzyosobowa, Tomek i dwóch innych i razem jechaliśmy do Lipowej. Na bufecie nawet nie stawałem. Za bufetem dwójka odjechała i razem z Tomkiem jechaliśmy dalej, była kiepska nawierzchnia drogi i bałem się jechać na kole i zostawałem z tyłu za Tomkiem.

Przez Radziechowy przejechaliśmy razem, w Przybędzy na podjeździe odjechałem a w Cięcinie znowu razem. Odjeżdżam na podjeździe pod forty, fajny podjazd, jechałem tam dopiero trzeci raz. W Węgierskiej Gorce łapie mnie grupa i razem jedziemy aż do Kamesznicy.

Na podjeździe wszystko się dzieli i dojeżdżam jako pierwszy z naszej grupy. Podjazd trudny, wjechałem na 39x28 bez wstawania. Miejsce 23/33 w kategorii A z czasem 3:00:35. Jestem bardzo zadowolony z jazdy, pierwszy, najlepszy etap, potem było już coraz gorzej.

Posiedziałem chwilę na bufecie i razem z Tomkiem zjechaliśmy do Istebnej a następnie pojechaliśmy do OSP, zwieźć rzeczy, umyć się, przebrać i wróciliśmy do Zagronia coś zjeść i obejrzeć dekorację. Do OSP wróciliśmy z Łukaszem.
Chwilę posiedziłem

Czasówka w Sieroszewicach

Niedziela, 3 lipca 2011 Kategoria Samotnie, Szosa, Wyścig
Km: 17.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:31 km/h: 32.90
Pr. maks.: 43.00 Temperatura: 12.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 255kcal Podjazdy: 30m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Nieudany start. Jechałem wolno, mokro i się oszczędzałem przez Istebną, słaby początek, po 2km dwa razy spadł mi łańcuch i musiałem zwalniać, po 10km zobaczyłem kolegę który złapał panę i zwolniłem i musiałem się znowu rozpędzać, ostatni odcinek poszedł mi najlepiej. Na finiszu minął mnie kolarz z Ineterkolu ale nie zdołałem z nim wygrać.
AVG CAD:95
OPEN:40/56
A:11/12

Czasówka w Żmigrodzie

Niedziela, 1 maja 2011 Kategoria 0-50, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, Wyścig
Km: 19.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:32 km/h: 35.62
Pr. maks.: 49.00 Temperatura: 18.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 311kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Start o 14:54. Początek słabo, koniec mocno. Na nawrocie:9:55 i 16:21, na mecie 19.11 i 31:47. Pierwsza czasówka i jestem z siebie zadowolony.

Zawody

Środa, 30 lipca 2008 Kategoria Wyścig, Victoria Kozy, 0-50, avg>30km\h, Szosa, w grupie
Km: 44.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:17 km/h: 34.29
Pr. maks.: 62.00 Temperatura: 30.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 687kcal Podjazdy: 120m Sprzęt: Hercules Aktywność: Jazda na rowerze
Kęty-Oświęcim-Kęty
6/34

Zawody

Czwartek, 26 czerwca 2008 Kategoria Wyścig, Victoria Kozy, avg>30km\h, Szosa, w grupie
Km: 29.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:53 km/h: 32.83
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 31.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 443kcal Podjazdy: 720m Sprzęt: Hercules Aktywność: Jazda na rowerze
Z Wilkowic przez Zarzecze do Szczyrku i meta na Białym Krzyżu.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 15170 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 17496 km
Evo 2 10004 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum