Wpisy archiwalne w kategorii
Trening 2012
Dystans całkowity: | 4612.00 km (w terenie 4.00 km; 0.09%) |
Czas w ruchu: | 165:28 |
Średnia prędkość: | 27.87 km/h |
Maksymalna prędkość: | 77.00 km/h |
Suma podjazdów: | 29990 m |
Maks. tętno maksymalne: | 205 (103 %) |
Maks. tętno średnie: | 179 (89 %) |
Suma kalorii: | 94357 kcal |
Liczba aktywności: | 69 |
Średnio na aktywność: | 66.84 km i 2h 23m |
Więcej statystyk |
Trening
Wtorek, 12 czerwca 2012 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: | 33.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:13 | km/h: | 27.12 |
Pr. maks.: | 69.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | 174174 ( 89%) | HRavg | 131( 67%) |
Kalorie: | 603kcal | Podjazdy: | 250m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Miał być trochę dłuższy trening na rundach zakończony czasówką, musiałem zrezygnować ponieważ uciekałem przed deszczem. Dopadło mnie w Mazańcowicach i tak zmokłem że wyglądałem jak fontanna.
MOT 8-interwały
Środa, 6 czerwca 2012 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: | 55.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:00 | km/h: | 27.50 |
Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | 184184 ( 94%) | HRavg | 137( 70%) |
Kalorie: | 1133kcal | Podjazdy: | 540m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Po dwóch dniach przerwy spowodowanej brzydką pogodą zrobiłem krótki trening. Interwały tam gdzie ostatnio:
Grodziec(1,05km):
I:0:03:17(19,19) 39x21 165(84%)
II:0:03:14(19,48) 39x18 168(86%)
III:0:03:20(18,90) 53x21 172(88%)
IV:0:03:22(18,71) 39x18 170(87%)
V:0:03:43(16,95) 39x21 170(87%)
Po interwałach przez Górki pojechałem na Ustroń, po drodze spotkałem Adriana Brzózkę, jechał w przeciwnym kierunku. Z Ustronia przez Skoczów wróciłem do domu. Po drodze zrobiłem dwa sprinty po ok.30s, maksymalnie udało się osiągnąć 50km/h. Jutro regeneracja a w sobotę maraton.
Grodziec(1,05km):
I:0:03:17(19,19) 39x21 165(84%)
II:0:03:14(19,48) 39x18 168(86%)
III:0:03:20(18,90) 53x21 172(88%)
IV:0:03:22(18,71) 39x18 170(87%)
V:0:03:43(16,95) 39x21 170(87%)
Po interwałach przez Górki pojechałem na Ustroń, po drodze spotkałem Adriana Brzózkę, jechał w przeciwnym kierunku. Z Ustronia przez Skoczów wróciłem do domu. Po drodze zrobiłem dwa sprinty po ok.30s, maksymalnie udało się osiągnąć 50km/h. Jutro regeneracja a w sobotę maraton.
MOT 5-podjazdy
Niedziela, 3 czerwca 2012 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, Trening 2012, w grupie
Km: | 112.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:14 | km/h: | 26.46 |
Pr. maks.: | 71.00 | Temperatura: | 19.0°C | HRmax: | 185185 ( 94%) | HRavg | 139( 71%) |
Kalorie: | 2449kcal | Podjazdy: | 1130m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Kolejny dzień, w planie podjazdy. Wstałem dopiero o 7:20, nie zjadłem śniadania i pojechałem w kierunku Skoczowa i Wisły. Dzisiaj była pierwsza czasówka z cyklu Korona Gór organizowana przez JAS-KÓŁKI. Do Wisły jechałem cały czas w trzeciej strefie czyli dosyć mocno, końcówkę odpuściłem. Start czasówki nastąpił o 9:15. Startowałem jako 5 z 11 osób które stanęły na starcie. Od początku wiedziałem że o dobrym wyniku mogę zapomnieć, brak śniadania i ogólne zmęczenie spowodowały że początek przejechałem wolniej niż koniec, kiedy wyprzedziłem Gosię Adamczyk to nastąpił nagły przypływ mocy i ruszyłem do przodu, 20km/h już nie schodziło z licznika, pod koniec minąłem Olę i dojechałem do końca, na koniec brakło sił i nie przeprowadziłem finiszu. Na mecie byłem 5 z czasem 00:14:24, nie jest źle, ale powinno być lepiej. Po czasówce posiedzieliśmy chwilę przy kawie i potem pojechaliśmy w kierunku Istebnej przez Stecówkę i tam niemiły incydent z kierowcą, na szczęście nikomu nic się nie stało, gorzej z rowerem pana Darka. Po krótkim postoju pojechaliśmy w kierunku Leszczyny i Zaolzia. Tam się rozdzieliliśmy, część ekipy pojechała zaliczyć 5 razy Kubalonkę a ja i dwie JAS-KÓŁKI pojechaliśmy w kierunku Ochodzitej. W planie był podjazd od strony Zaolzia na Koczy Zamek z końcówką po płytach, pojechaliśmy przez Jasiówkę i główną drogą na Ochodzitą. Szybki zjazd, przekraczam 70km/h do Milówki i szybka jazda do Węgierskiej Górki gdzie znowu zaczęły się podjazdy, każdy jechał swoim tempem. W Lipowej się rozdzieliśmy, ja pojechałem przodem do Bielska a JAS-KÓŁKI kierowali się na Szczyrk. W Godziszcze stanąłem pod sklepem, brakło wody w bidonie, zamknięte, znowu się zjechaliśmy i ostatecznie na rondzie się rozdzieliliśmy. Kupiłem wodę i wróciłem do domu. Super trening. W sobotę maraton, jestem ciekaw jak mi pójdzie.
Wisła-Kubalonka(3,4km):00:10:46(18,95) 200(5,9%) 170(87%) 83
Wisła-Kubalonka(4,6km):00:14:24(19,17) 260(5,6%) 169(86%) 83
Zaolzie-Ochodzita(4,7km):00:20:11(13,97) 240(5,2%) 166(85%) 71
?133873974067068
Wisła-Kubalonka(3,4km):00:10:46(18,95) 200(5,9%) 170(87%) 83
Wisła-Kubalonka(4,6km):00:14:24(19,17) 260(5,6%) 169(86%) 83
Zaolzie-Ochodzita(4,7km):00:20:11(13,97) 240(5,2%) 166(85%) 71
?133873974067068
MOT 4-Wytrzymałość
Sobota, 2 czerwca 2012 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: | 115.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:11 | km/h: | 27.49 |
Pr. maks.: | 63.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | 181181 ( 92%) | HRavg | 137( 70%) |
Kalorie: | 2286kcal | Podjazdy: | 970m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Dzisiaj w palnie dłuższa jazda tlenowa. Udało się, miało być trochę dłużej ale wolałem skrócić przed jutrzejszą mocniejszą jazdą po górach. Puls skakał tylko na podjazdach. Dzisiaj przeciwnikiem był wiatr, prawie cały czas w twarz.
Przełęcz Kubalonka z Istebnej:00:12:54(18,60)-4km(220m-5,5%) 164(84%) 74 (na blacie)
?133863613237978
Przełęcz Kubalonka z Istebnej:00:12:54(18,60)-4km(220m-5,5%) 164(84%) 74 (na blacie)
?133863613237978
MOT 2-Tempówki
Czwartek, 31 maja 2012 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: | 63.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:18 | km/h: | 27.39 |
Pr. maks.: | 61.00 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | 169169 ( 86%) | HRavg | 128( 65%) |
Kalorie: | 1046kcal | Podjazdy: | 610m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Dzisaj w planie miałem zaliczenie kilku podjazdów, zmieniłem plany ze względu na niepewne warunki pogodowe. Dojechałem do Bielska i zaczęło padać, zawróciłem i wróciłem do domu, przestało padać. Wyjechałem jeszcze raz i kręciłem się po okolicy. Zaliczyłem cztery tempówki, droga lekko pod górkę i wiatr początkowo boczny a potem w twarz. Fajnie szło. Każda tempówka trwała cztery minuty, po każdej coraz dłuższa pętla na odpoczynek. Po tempówkach pojechałem jeszcze do Nałęża i przez Jasienicę i Farzynę wróciłem do domu.
CAD:80
#lat=49.798029722209&lng=18.96903&zoom=12&maptype=ts_terrain
CAD:80
#lat=49.798029722209&lng=18.96903&zoom=12&maptype=ts_terrain
MOT 1-test wytrzymałościowy
Środa, 30 maja 2012 Kategoria Trening 2012, Szosa, Samotnie, 50-100
Km: | 58.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:58 | km/h: | 29.49 |
Pr. maks.: | 63.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | 180180 ( 92%) | HRavg | 136( 68%) |
Kalorie: | 888kcal | Podjazdy: | 280m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Pierwszy dzień mojego Mini Obozu Treningowego. Mini bo baza znajduje się w moim domu. Dzisiaj zrobiłem sobie test wytrzymałościowy wg. książki Dominika Lau "Podstawy Treningu Kolarskiego". Na odcinek testowy wybrałem trasę 941 ze Skoczowa do Ustronia. Przed testem zrobiłem 15 minut rozgrzewki, potem mocną tempówkę na maksymalnej mocy i kolejne 15 minut rozjazdu. Średni puls z testu wyszedł 136. Po tym teście wróciłem do domu. Plan na pierwszy dzień zrealizowany.
CAD:89
?133839136426989#lat=49.750398134758&lng=18.882099999999&zoom=11&maptype=ts_terrain
CAD:89
?133839136426989#lat=49.750398134758&lng=18.882099999999&zoom=11&maptype=ts_terrain
Trening
Niedziela, 27 maja 2012 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: | 61.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:00 | km/h: | 30.50 |
Pr. maks.: | 68.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 194194 ( 97%) | HRavg | 129( 64%) |
Kalorie: | 852kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Krótki wyjazd, mało czasu i zmęczenie po sobotniej imprezie, nieprzespanej nocy itp. Kręciło się źle, strasznie niski puls, nie mogłem wejść na wyższe obroty. Od środy porządne kręcenie.
CAD:87
#lat=49.745304357059&lng=18.88211&zoom=11&maptype=ts_terrain
CAD:87
#lat=49.745304357059&lng=18.88211&zoom=11&maptype=ts_terrain
Trening
Piątek, 25 maja 2012 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: | 106.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:55 | km/h: | 27.06 |
Pr. maks.: | 53.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 171171 ( 85%) | HRavg | 137( 68%) |
Kalorie: | 1644kcal | Podjazdy: | 350m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Okropnie wieje i spory ruch pojazdów na drogach szczególnie w miastach. Dzisiaj w planie miałem dłuższy trening w spokojnym tempie i taki też był. Pogoda dobra, rano chłodno, potem ciepło.
CAD:84
CAD:84
Trening
Wtorek, 22 maja 2012 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: | 47.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:51 | km/h: | 25.41 |
Pr. maks.: | 68.00 | Temperatura: | 27.0°C | HRmax: | 179179 ( 89%) | HRavg | 147( 73%) |
Kalorie: | 826kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Pogoda dobra. Wyjechałem trochę się odstresować przed ostatnim egzaminem maturalnym. Zrobiłem interwały i potem pojechałem jeszcze rundkę i do domu. Około 5km od domu złapałem panę w przednim kole.
Grodziec(1,05km):
I: 00:03:22(18,71) 39x21 164(82%)
II: 00:03:12(19,69) 39X18 168(84%)
III: 00:03:03(20,66) 53x21 172(86%)
IV: 00:03:17(19,19) 39x18 170(85%)
V: 00:03:35(17,58) 39x21 169(84%)
#lat=49.779757696427&lng=18.898355&zoom=12&maptype=ts_terrain
Grodziec(1,05km):
I: 00:03:22(18,71) 39x21 164(82%)
II: 00:03:12(19,69) 39X18 168(84%)
III: 00:03:03(20,66) 53x21 172(86%)
IV: 00:03:17(19,19) 39x18 170(85%)
V: 00:03:35(17,58) 39x21 169(84%)
#lat=49.779757696427&lng=18.898355&zoom=12&maptype=ts_terrain
Trening
Sobota, 19 maja 2012 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: | 130.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:46 | km/h: | 27.27 |
Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 181181 ( 90%) | HRavg | 148( 74%) |
Kalorie: | 2449kcal | Podjazdy: | 1190m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Trasa trochę wymagająca, ale dałem radę i to się liczy. Trzeba w końcu zrobić dobrą bazę bo bez tego formy nie będzie. Sporo rowerzystów na drogach.
Bielsko-Przegibek 7,5km 00:22:00 (20,45) 159(79%)
Bielsko-Przegibek 7,5km 00:22:00 (20,45) 159(79%)