Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Trening 2016

Dystans całkowity:6916.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:255:05
Średnia prędkość:27.11 km/h
Maksymalna prędkość:75.00 km/h
Suma podjazdów:75190 m
Maks. tętno maksymalne:199 (102 %)
Maks. tętno średnie:158 (81 %)
Suma kalorii:160157 kcal
Liczba aktywności:92
Średnio na aktywność:75.17 km i 2h 46m
Więcej statystyk

Trening 73

Wtorek, 26 lipca 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Trening 2016
Km: 62.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:06 km/h: 29.52
Pr. maks.: 53.00 Temperatura: 26.0°C HRmax: 171171 ( 87%) HRavg 134( 68%)
Kalorie: 1300kcal Podjazdy: 270m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 72

Środa, 20 lipca 2016 Kategoria 50-100, blisko domu, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 24.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:51 km/h: 28.24
Pr. maks.: 59.00 Temperatura: 20.0°C HRmax: 186186 ( 95%) HRavg 136( 69%)
Kalorie: 528kcal Podjazdy: 280m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Krótki wieczorny trening. Miałem bardzo mało czasu i ostatecznie udało się wygospodarować godzinę. Wtorkowy trening odpuściłem ze względu na pogodę i na środę musiałem zrobić coś mocniejszego przed sobotą. Planowałem dwie tempówki na podjazdach. Udało się zrobić w dobrym tempie 3 minutowy podjazd w Grodźcu i 1 minutowy podjazd w Świętoszówce. Brakuje trochę siły w nogach i lepiej mi się jeździ na wysokiej kadencji. Będzie nad czym pracować po Klasyku Kłodzkim. Na koniec treningu niemiła niespodzianka, poszła szprycha w tylnym kole, będąc pod domem nie musiałem kombinować i po treningu od razu wymieniłem i wycentrowałem koło. Jestem dobrej myśli przed sobotnim maratonem.
https://www.strava.com/activities/647652349

Trening 71

Niedziela, 17 lipca 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 64.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:10 km/h: 29.54
Pr. maks.: 57.00 Temperatura: 18.0°C HRmax: 183183 ( 93%) HRavg 136( 69%)
Kalorie: 1525kcal Podjazdy: 790m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Krótki wieczorny trening. Pogoda lepsza niż przez większość weekendu, bez deszczu i nawet ciepło. Pojechałem sobie rundę po pagórkach, na kilku z nich zrobiłem tempówki w 4 strefie a resztę przejechałem w okolicy progu. Noga nawet podawała i mam nadzieję, że w sobotę też tak będzie. Trasa Klasyku Kłodzkiego mi odpowiada, na koniec jest podjazd, jedyna niewiadoma to stan dróg. Czasówka na Równicę jednak jest liczona do klasyfikacji. 
https://www.strava.com/activities/644295517

Trening 70

Piątek, 15 lipca 2016 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 55.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:50 km/h: 30.00
Pr. maks.: 54.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 155155 ( 79%) HRavg 133( 68%)
Kalorie: 1159kcal Podjazdy: 400m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Spokojny trening w trudnych warunkach, ciężkie chmury na niebie i dosyć mocny wiatr. Miałem nie jechać, ale kiedy zobaczyłem prognozy na weekend to zmieniłem zdanie. Jechało się w miarę dobrze, nawet ruch na drogach był mały i było jakoś bezpieczniej niż zwykle. Całą trasę przejechałem równym tempem i po treningu mogę stwierdzić, że jest jeszcze jakaś nadzieja na dobrą drugą część sezonu. W niedzielę miałem jechać do Bukowiny na TDP ale chyba nie pojadę ze względu na fatalne warunki pogodowe. Rano ma być lepiej i może uda się chociaż zaliczyć Równicę.
https://www.strava.com/activities/641882473

Trening 69

Środa, 13 lipca 2016 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, Trening 2016, w grupie
Km: 52.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:41 km/h: 30.89
Pr. maks.: 61.00 Temperatura: 22.0°C HRmax: 188188 ( 96%) HRavg 140( 71%)
Kalorie: 1270kcal Podjazdy: 450m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejny środowy grupowy trening. Bałem się bardzo tempa jakie było zapowiadane, moja forma idzie ostatnio w dół i przy każdym mocniejszym pociągnięciu po chwili już nie mam sił i muszę odpuszczać. Moja motywacja poszła w dół a kiedy okazało się, że czasówka na Równicę w tym roku nie będzie liczona do klasyfikacji to jeszcze bardziej mi się odechciało cyklu Road Maraton, ten sezon może dotrwam do końca a w następnym nie wiem.
Na treningu zjawiło się 13 osób i od początku było dosyć mocne tempo, już miałem problemy by się utrzymać w grupie a teoretycznie byłem jednym z mocniejszych kolarzy. W planie były 3 tempówki i trasa na Wilamowice, Bestwinę i Ligotę. Do Hałcnowa dojechaliśmy razem a później już poszedł ogień. Tutaj już miałem spore problemy by utrzymać koło, tempo 50-60km/h na zmianach pod lekki wiatr to już nie przelewki, po dwóch zmianach przy schodzeniu mnie przytkało i nie złapałem koła ostatniego i zostałem z tyłu, różnica się powiększała i nawet próbując gonić nie byłem w stanie dojechać a tylko się zajechałem i było po jeździe. Byłem zły, nie spodziewałem się, że będę najsłabszym kolarzem ale trudno, tak chyba już musi być. Po dojechaniu do Wilamowic skręciłem w lewo, grupa pojechała prosto i okazało się, że zmieniła trasę, myślałem, że gdzieś się jeszcze spotkamy ale nie wyszło. Jechałem równym tempem do Czechowic a później zrobiłem sobie tempówkę, 4 minuty ostrej jazdy i znowu jechałem spokojnie. W Ligocie jeszcze jedna tempówka i powrót już spokojnym tempem, w Bielsku już rozjazd i do domu. Mam nadzieję, że ten dołek formy jest przejściowy bo za tydzień Klasyk Kłodzki i chciałbym powalczyć o podium OPEN.
https://www.strava.com/activities/639801373

Trening 67

Niedziela, 10 lipca 2016 Kategoria Trening 2016, Szosa, Samotnie, 100-200
Km: 146.00 Km teren: 0.00 Czas: 05:19 km/h: 27.46
Pr. maks.: 68.00 Temperatura: 23.0°C HRmax: 184184 ( 94%) HRavg 138( 70%)
Kalorie: 3885kcal Podjazdy: 2450m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Początek dnia ciężki, zaspałem, nie zjadłem wartościowego śniadania i wyjechałem spóźniony o 15 minut. Pierwsze 45 kilometrów jechałem pod wiatr, próbowałem trochę nadrobić czasu ale się nie dało, nie mogłem się wkręcić na właściwe obroty i w końcu jakoś dojechałem do Dobrej. Dołączyłem do grupy JAS-KÓŁek i razem jechaliśmy w kierunku Lysej Hory. Tempo miało być spokojne a było inaczej dlatego po kilku kilometrach przestałem dawać zmiany i spokojnie jechałem z tyłu grupki. Kiedy dojechaliśmy do podnóża góry to chwila przerwy na rozebranie się i fotki. Początek jechałem spokojnie, nawet zostałem z tyłu i powoli nadrabiałem dystans do czołówki. Kiedy na czele pozostał tylko Dominik to jechaliśmy razem a kiedy zaczął się krótki zjazd to puściłem Dominika i odjechał mi na kilkadziesiąt metrów. Po zjeździe zaczął się już trudniejszy odcinek i po 500 metrach dojechałem do Dominika i chwilę razem jechaliśmy. Narzuciłem równe i dosyć mocne tempo i po kilkuset metrach już zostałem sam i jechałem cały czas równo. Po tętnie widziałem, że mogłem jeszcze dołożyć ale mając przed sobą jeszcze prawie 5 kilometrów podjazdu postanowiłem jechać dalej tym samym tempem. Bardzo dobrze mi się jechało i miałem dobry czas. Do rekordu brakowało ale wtedy jechałem cały czas na maksa i to po zmianach z innym kolarzem. Przed końcem podjazdu jeszcze przyśpieszyłem i na finiszu miałem prawie 20km/h. Na szczycie byłem po 33 minutach i 50 sekundach, całe 35 sekund gorzej od rekordu. Wyrobiłem sporą przewagę nad resztą i to pozwala optymistycznie patrzyć w przyszłość. Kiedy wszyscy dojechali to poszliśmy do bufetu po napoje i dłuższą chwilę posiedzieliśmy na szczycie. Przed zjazdem się ubrałem i jako ostatni zacząłem zjeżdżać i jechałem dosyć zachowawczo i na dole byłem tuż za większością kolegów. Po krótkim postoju ruszyliśmy w kierunku Dobrej. W okolicy odbywał się wyścig i było pełno kolarzy, zostałem za grupą JAS-KÓŁEK i nawet jadąc mocnym tempem nie mogłem ich dogonić, na wyścigach jak trzeba jechać to zostają a na treningach to wszyscy cisną ile mogą, jechałem spokojnie by się nie przemęczać. Po drodze Tomek zgubił licznik i się wracał a ja dopiero w Raszkowicach dogoniłem grupę. Później długo czekaliśmy na Tomka i kiedy dojechał to jechaliśmy dalej. Jakoś gorzej mi się jechało po tym postoju i na prostszych i łatwiejszych odcinkach znowu odstawałem od grupy. Ostatecznie odpadłem i już samotnie jechałem w kierunku Trzanowic i dalej do Cieszyna. Dobre tempo i fajnie mi się jechało, w Międzyświeciu uzupełniłem bidony i bez przygód dojechałem do domu. Po weekendzie zaczynam mocniejsze treningi. 
https://www.strava.com/activities/636267692

Trening 66

Piątek, 8 lipca 2016 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 116.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:33 km/h: 25.49
Pr. maks.: 63.00 Temperatura: 22.0°C HRmax: 172172 ( 88%) HRavg 135( 69%)
Kalorie: 3514kcal Podjazdy: 2470m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 65

Czwartek, 7 lipca 2016 Kategoria 100-200, Samotnie, Trening 2016, w grupie
Km: 102.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:37 km/h: 28.20
Pr. maks.: 58.00 Temperatura: 18.0°C HRmax: 174174 ( 89%) HRavg 132( 67%)
Kalorie: 2106kcal Podjazdy: 910m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 64

Wtorek, 5 lipca 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: 56.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:08 km/h: 26.25
Pr. maks.: 57.00 Temperatura: 24.0°C HRmax: 158158 ( 81%) HRavg 131( 67%)
Kalorie: 1525kcal Podjazdy: 920m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Spokojny trening po Pętli. Noga dzisiaj podawała i nawet na Przegibek wjechałem w równym i dosyć szybkim tempem. Testowałem dzisiaj nowe opony i coś z nimi nie tak bo na zjazdach bałem się przyśpieszyć bo chyba krzywo założyłem i trochę biją na boki. Jutro poprawię to i zobaczę jak będzie. Jutro jest trening w Twomarku i pewnie będzie mocne tempo. 
https://www.strava.com/activities/631055579#kudos

Trening 63

Środa, 29 czerwca 2016 Kategoria Trening 2016, Szosa, Samotnie, avg>30km\h, 50-100
Km: 69.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:03 km/h: 33.66
Pr. maks.: 63.00 Temperatura: 22.0°C HRmax: 164164 ( 84%) HRavg 138( 70%)
Kalorie: 1725kcal Podjazdy: 300m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Miał być spokojny trening w grupie a wyszło jak zawsze, dosyć mocne tempo przez cały czas. Żeby nie przedobrzyć musiałem na podjazdach puszczać koło i jechać swoim tempem by się nie zajechać, później goniłem i jakoś dołączałem do grupy. Ogólnie to udało się jechać równo bez szarpań i oto mi chodziło. Jestem dobrej myśli przed weekendem. 
https://www.strava.com/activities/624794611

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum