Wpisy archiwalne w kategorii
Tlen
| Dystans całkowity: | 13868.00 km (w terenie 36.00 km; 0.26%) |
| Czas w ruchu: | 612:05 |
| Średnia prędkość: | 28.06 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 157.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 161134 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 177 (90 %) |
| Maks. tętno średnie: | 151 (77 %) |
| Suma kalorii: | 435074 kcal |
| Liczba aktywności: | 212 |
| Średnio na aktywność: | 87.22 km i 2h 53m |
| Więcej statystyk | |
Trenażer 14
Sobota, 30 grudnia 2023 Kategoria B'Twin '24, Tlen, Trenażer, Zima, Zima 2024
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:15 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 156156 ( 80%) | HRavg | 133( 68%) |
| Kalorie: | 1669kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Kolejny z
treningów na trenażerze. Wymagająca trasa na Zwift i tradycyjny trening na
zmiennej kadencji i mocy nie przekraczającej 3 strefy to idealna recepta na spędzenie
popołudnia. Nogi znacznie lepsze niż 2 dni temu choć na tym etapie nie ma to
znaczenia, trzeba pracować dalej i być cierpliwym. Mam wyjątkowo dużo czasu na
budowę stabilnej formy i konkretny plan do zrealizowania.


Trening 4
Czwartek, 28 grudnia 2023 Kategoria 50-100, GIANT '24, Samotnie, Szosa, Tlen, Zima, Zima 2024
| Km: | 64.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:10 | km/h: | 29.54 |
| Pr. maks.: | 53.00 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | 162162 ( 83%) | HRavg | 144( 73%) |
| Kalorie: | 1444kcal | Podjazdy: | 370m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po 2 dniach na
trenażerze zdecydowałem się na trening szosowy. Był to jednak duży błąd z mojej
strony. Nie czułem się komfortowo a nogi odmówiły posłuszeństwa już po kilku
minutach. Przetrwałem jednak ponad 2 godziny ale nie była to dla mnie
przyjemność. W tym stanie trenowanie mija się dla mnie z celem. Muszę w tym
momencie postawić na regenerację.
Trenażer 11
Wtorek, 26 grudnia 2023 Kategoria B'Twin '24, Tlen, Trenażer, Zima, Zima 2024
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:30 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 152152 ( 77%) | HRavg | 134( 68%) |
| Kalorie: | 1777kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po dwóch
świątecznych dniach i skonsumowaniu dużej ilości kalorii nie było innej opcji
niż trening. Nie zdecydowałem się na szosę ani MTB więc kręciłem na trenażerze.
Organizm już po kilkudziesięciu minutach się buntował, ostatni trudny czas nie
sprzyja dobrej dyspozycji na rowerze, powoli jednak wszystko zmierza w dobrą
stronę. Przy najbliższej jeździe będę musiał pomyśleć o lepszej wentylacji,
pilnując jedzenia i picia byłem w stanie wysiedzieć 150 minut ale chłodzenie
było zbyt słabe aby jazda była komfortowa od początku do końca. Po długiej przerwie
i osłabieniu organizmu noga kręci całkiem nieźle chociaż pracy mnie czeka
bardzo dużo aby przekuć to w jakąś sensowną formę w sezonie.
Trening 2
Niedziela, 12 listopada 2023 Kategoria 0-50, Romet '24, Samotnie, Szosa, teren, Tlen
| Km: | 26.00 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 01:05 | km/h: | 24.00 |
| Pr. maks.: | 46.00 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | 153153 ( 78%) | HRavg | 127( 65%) |
| Kalorie: | 646kcal | Podjazdy: | 220m | Sprzęt: Evo 2 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Miałem znowu
trochę wolnego czasu a i pogoda była dobra, chyba ostatnia szansa na szosowy
trening w tym roku. Wykorzystałem więc ten dzień na pierwszą jazdę na niedawno
nabytym sprzęcie – Giant Tcr Advanced 2. Nie nacieszyłem się zbyt długo jazdą,
po około 2 kilometrach wpadłem w dziurę przykrytą liśćmi i rozciąłem oponę w
przednim kole. Po spacerze do domu zrobiłem jednak rundkę na MTB.
Defektowo | Ride | Strava
T#2 - Dokrętka na MTB | Ride | Strava
Defektowo | Ride | Strava
T#2 - Dokrętka na MTB | Ride | Strava
Roztrenowanie 11
Niedziela, 15 października 2023 Kategoria 50-100, Basso '23, Samotnie, Szosa, Tlen
| Km: | 57.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:59 | km/h: | 28.74 |
| Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1428kcal | Podjazdy: | 600m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Na koniec roboczego weekendu wybrałem się na 2 godzinną przejażdżkę, w
równym tempie dojechałem do Lipowej i wróciłem zahaczając o nieznany mi odcinek
asfaltowej trasy rowerowej w Rybarzowicach, ciekawy skrót na trasie w kierunku
Lipowej, omijający Bystrą i Buczkowice. Było tak zimno, że mimo ciepłego ubioru
pod koniec już marzłem. W domu oczywiście kubek ciepłej herbaty, tym razem z
drobną wkładką postawił mnie na nogi.
RzT #11 Rundka przed zmrokiem | Ride | Strava
RzT #11 Rundka przed zmrokiem | Ride | Strava
Roztrenowanie 6
Niedziela, 8 października 2023 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Basso '23, Samotnie, Szosa, Tlen
| Km: | 66.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:11 | km/h: | 30.23 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | 148148 ( 75%) | HRavg | 124( 63%) |
| Kalorie: | 1633kcal | Podjazdy: | 500m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po ciepłym powietrzu ani śladu więc ruszając na popołudniowy trening
szosowy wybrałem teren płaski. Dawno nie jechałem rundki wokół jeziora
Goczałkowickiego więc przypomniałem sobie dlaczego nie lubię tej trasy – jest po
prostu nudna. Na powrocie wpadłem na pomysł aby do Bielska dojechać DK1, na
dłuższym odcinku było przyjemnie ale kilka fragmentów tej trasy, bez odpowiedniego
pobocza przejechałem z duszą na ramieniu. Na pewno w domu byłem szybciej ale na
drugi raz zastanowię się czy warto pchać się na główną szosę.
RzT#6 - Powiew chłodu | Ride | Strava
RzT#6 - Powiew chłodu | Ride | Strava
Trening 92
Niedziela, 24 września 2023 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Basso '23, Samotnie, Szosa, Tlen, Trening 2023
| Km: | 60.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:05 | km/h: | 28.80 |
| Pr. maks.: | 68.00 | Temperatura: | 16.0°C | HRmax: | 150150 ( 76%) | HRavg | 132( 67%) |
| Kalorie: | 1703kcal | Podjazdy: | 510m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Na koniec deszczowego weekendu
udało się wyskoczyć na 2 godziny na trening. Wybrałem szybką rundę z kilkoma podjazdami
w pierwszej części i długim płaskim odcinkiem w dalszej części. Jechało się
całkiem nieźle, dawno nie jechałem tej rundy więc zaskoczyła mnie nowa nawierzchnia
w Kończycach czy Pruchnej. Dawno nie jechałem tak równym tempem, ruch na
drogach był znikomy więc zatrzymywałem się tylko na każdym skrzyżowaniu z
sygnalizacją świetlną. O dziwo nawet dużo niższa temperatura nie była dla mnie
problemem jak to często bywało.
T#96 - Tempomat | Ride | Strava
T#96 - Tempomat | Ride | Strava
Trening 91
Piątek, 22 września 2023 Kategoria 50-100, Basso '23, Szosa, Tlen, Trening 2023
| Km: | 80.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:53 | km/h: | 27.75 |
| Pr. maks.: | 70.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 154154 ( 78%) | HRavg | 129( 66%) |
| Kalorie: | 2081kcal | Podjazdy: | 1070m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
W ostatnim dniu kalendarzowego
lata wybrałem się na standardową rundę przez Salmopol od strony Wisły. Do
Ustronia dojechałem nieco trudniejszą drogą, z dodatkowymi podjazdami. W
dalszym ciągu można jeździć w letnim stroju co nie jest normalne, bo zwykle już
we wrześniu było zimno. Jechało się całkiem nieźle, sporo kolarzy mijałem, jeden
z nich nawet chciał się ze mną ścigać w Wiśle więc puściłem go przodem a
później zostawiłem z tyłu pod Salmopol. Podjeżdżało się całkiem nieźle, wciąż
mam kilka kilogramów za dużo więc powinno mi iść znacznie gorzej pod górę. Za
to zjazd musiałem sobie odpuścić, było już zimno, nawet w kurtce i dopiero w
Szczyrku mogłem jechać szybciej. Dołożyłem jeszcze podjazd pod Huciska od Łodygowic.
Szybko się ściemniło więc ostatnie 15 kilometrów już po ćmoku na lampkach. Lato
w tym roku trwa znacznie dłużej ale dni są już znacznie krótsze więc chcąc w
pełni z niego korzystać trzeba szybciej wyjeżdżać z domu i wcześniej wracać.
https://www.strava.com/activities/8854986460
https://www.strava.com/activities/8854986460
Trening 88
Sobota, 16 września 2023 Kategoria 100-200, Ćwiczenia, Samotnie, Szosa, Tlen, Trening 2023
| Km: | 124.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:26 | km/h: | 27.97 |
| Pr. maks.: | 69.00 | Temperatura: | 25.0°C | HRmax: | 176176 ( 90%) | HRavg | 133( 68%) |
| Kalorie: | 2775kcal | Podjazdy: | 1430m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po zawodach zjechałem w dół do
Becwy i skręciłem w prawo w stronę Rożnowa pod Radchoszczem, nigdy tam nie jechałem
i w sumie nic ciekawego tam nie ma, jazda główną szosą przez wiele kilometrów
pozawala szybko pokonać ten odcinek i to wszystko. Idealnie zdążyłem na ogłoszenie
wyników i dekorację co bardzo mi odpowiadało, Następnie wróciłem do domu w
niezłym tempie. Potrzebowałem takiej jazdy by przemyśleć kilka spraw. Sezon
powoli dobiega końca i już myślę o kolejnym w którym w Czechach chyba będę
częstszym gościem na zawodach bo atmosfera, wysokość wpisowego i poziom
organizacji to jest przepaść w porównaniu do tego co dzieje się w Polsce.
Rozgrzewka | Ride | Strava
S#20 - Spac Do vrčhu Pusteven 2023 - 10 open, 2 kat. | Ride | Strava
Rozgrzewka | Ride | Strava
S#20 - Spac Do vrčhu Pusteven 2023 - 10 open, 2 kat. | Ride | Strava
Trening 86
Niedziela, 10 września 2023 Kategoria 100-200, avg>30km\h, Basso '23, Samotnie, Szosa, Tlen, Trening 2023
| Km: | 119.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:55 | km/h: | 30.38 |
| Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | 149149 ( 76%) | HRavg | 125( 64%) |
| Kalorie: | 2754kcal | Podjazdy: | 900m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po Tatrze postanowiłem wrócić na
rowerze do Bielska. Wyjechałem o 7:30 z Kościeliska i na dzień dobry podjazd
pod Butorowy. Nigdy nie jechałem tego podjazdu w tak spokojnym tempie więc
mogłem podziwiać widoki na rozjaśnione słońcem Tatry. Było chłodno więc od razu
założyłem kurtkę co okazało się błędem bo mimo spokojnej jazdy zgrzałem się.
Zjazd do Chochołowa spokojny a następnie długi, praktycznie płaski odcinek do
Jabłonki. Po drodze zrobiło się jeszcze chłodniej i pojawiła się mgła więc
włączyłem lampkę z przodu a z tyłu mocniejszy tryb. Pierwszy posiłek tego dnia
to niezdrowy Hot-Dog na Orlenie i duża kawa. Później ciężko było ruszyć ale
jakoś się jechało, przez Słowację do Polski. Brakło mi picia i jedzenia więc
zatrzymałem się w sklepie. Męczące było ostatnie 45 kilometrów ale jakoś dałem
radę. Trasę niespełna 120 kilometrową pokonałem w niecałe 4 godziny netto i 4,5
brutto. Jak na zmęczenie po wyścigu i jazdę w 2 strefie był to całkiem szybki
przejazd.
T#90 - Eksperymentalnie | Ride | Strava
T#90 - Eksperymentalnie | Ride | Strava







