Wpisy archiwalne w kategorii
B'Twin '23
Dystans całkowity: | 180.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 08:24 |
Średnia prędkość: | 28.27 km/h |
Maksymalna prędkość: | 60.00 km/h |
Suma podjazdów: | 1590 m |
Maks. tętno maksymalne: | 180 (92 %) |
Maks. tętno średnie: | 138 (70 %) |
Suma kalorii: | 6098 kcal |
Liczba aktywności: | 4 |
Średnio na aktywność: | 90.00 km i 2h 06m |
Więcej statystyk |
Trenażer
Niedziela, 6 sierpnia 2023 Kategoria B'Twin '23, Ćwiczenia, Trenażer
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:22 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | 180180 ( 92%) | HRavg | 133( 68%) |
Kalorie: | 1042kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Za oknem pogoda typowo barowa więc wirtualnie
zmierzyłem się z podjazdem pod Lysą Horę. Trenażer interaktywny daje taką możliwość
a symulacja nachylenia jest dosyć dokładna. Brakuje tylko urzeczywistnienia
warunków więc czas jaki mi wyszedł jest lepszy o jakieś 2 minuty od tego który
bym uzyskał w warunkach jakie panowały wówczas na podjeździe. Nie zmienia to
faktu, że generowałem świetną moc przez prawie 30 minut i ujechałem się w tym
czasie nie mogąc później normalnie kręcić.
Za oknem pogoda typowo barowa więc wirtualnie zmierzyłem się z podjazdem pod Lysą Horę. Trenażer interaktywny daje taką możliwość a symulacja nachylenia jest dosyć dokładna. Brakuje tylko urzeczywistnienia warunków więc czas jaki mi wyszedł jest lepszy o jakieś 2 minuty od tego który bym uzyskał w warunkach jakie panowały wówczas na podjeździe. Nie zmienia to faktu, że generowałem świetną moc przez prawie 30 minut i ujechałem się w tym czasie nie mogąc później normalnie kręcić.
Zwift - Rozgrzewka | Virtual Ride | Strava
Wirtualna Lysa Hora | Ride | Strava
Zwift - Regeneracja | Virtual Ride | Strava
Za oknem pogoda typowo barowa więc wirtualnie zmierzyłem się z podjazdem pod Lysą Horę. Trenażer interaktywny daje taką możliwość a symulacja nachylenia jest dosyć dokładna. Brakuje tylko urzeczywistnienia warunków więc czas jaki mi wyszedł jest lepszy o jakieś 2 minuty od tego który bym uzyskał w warunkach jakie panowały wówczas na podjeździe. Nie zmienia to faktu, że generowałem świetną moc przez prawie 30 minut i ujechałem się w tym czasie nie mogąc później normalnie kręcić.
Zwift - Rozgrzewka | Virtual Ride | Strava
Wirtualna Lysa Hora | Ride | Strava
Zwift - Regeneracja | Virtual Ride | Strava
Trenażer
Wtorek, 1 sierpnia 2023 Kategoria B'Twin '23, Regeneracja, Trenażer
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:40 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | 122122 ( 62%) | HRavg | 87( 44%) |
Kalorie: | 275kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Początek sierpnia przyniósł
znaczne pogorszenie pogody więc skorzystałem z trenażera. Już zapomniałem jak
trudno jest wytrzymać trenując w pomieszczeniu.
Zwift - Nowy miesiąc - nowe możliwości | Virtual Ride | Strava
Zwift - Nowy miesiąc - nowe możliwości | Virtual Ride | Strava
Trening 11
Niedziela, 8 stycznia 2023 Kategoria 100-200, B'Twin '23, Samotnie, Szosa, Trening 2023, Zima, Zima 2023
Km: | 108.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:44 | km/h: | 28.93 |
Pr. maks.: | 49.00 | Temperatura: | 3.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 2825kcal | Podjazdy: | 740m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Długo wahałem
się czy wyjeżdżać na trening szosowy czy jednak spędzić niedzielne
przedpołudnie z żoną. Ania jednak dała mi zielone światło więc zdecydowałem się
jechać. Zobowiązałem się wrócić około 13 na wspólny obiad więc czas miałem
ograniczony. Nie miałem planu na trasę ale chciałem trzymać się raczej odcinków
płaskich więc racjonalnym kierunkiem był Oświęcim. Minąłem wszelkie podjazdy po
drodze ale szybko się przekonałem, że kilka kilometrów od Bielska panują dużo
trudniejsze warunki do jazdy, drogi mokre i szron na trawnikach. Temperatura szybko
spadła do 0 stopni i tak długo się utrzymywała, za Kaniowem miałem nawet chwilę
zwątpienia i chciałem nawet skrócić trasę ale pojechałem dalej na Oświęcim. Po
drodze dołączyłem się do trzech młodych zawodników jadących w podobnym
kierunku, pojechaliśmy więc przez Grójec, Zaborze do Polanki Wielkiej a następnie
zupełnie pustymi drogami do Nidka. Tam odłączyłem się i pojechałem w kierunku Kęt.
Miałem jeszcze czas więc dołożyłem nieco kilometrów przez Jawiszowice i Bestwinę.
W końcu już zaczynało brakować paliwa ale do domu było blisko a tam czekał już
na mnie obiad i żona z którą spędziłem resztę dnia. Nieźle mnie ci juniorzy
przeciągnęli, sporo pracy jeszcze mnie czeka na treningach aby złapać swój rytm
ale mam na to dużo czasu.
T#11 - Całkiem przyjemna jazda | Ride | Strava
T#11 - Całkiem przyjemna jazda | Ride | Strava
Trening 10
Środa, 4 stycznia 2023 Kategoria B'Twin '23, Ćwiczenia, Samotnie, Szosa, Trening 2023
Km: | 72.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:38 | km/h: | 27.34 |
Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | 166166 ( 85%) | HRavg | 138( 70%) |
Kalorie: | 1956kcal | Podjazdy: | 850m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Ostatni dzień
lepszej pogody wykorzystałem na trening w zmiennym tempie. Przejazd przez
Bielsko to oczywiście dramat, zatrzymały mnie wszystkie skrzyżowania na których
znajduje się sygnalizacja świetlna a w dodatku kierowcy samochodów kilka razy
wymusili na mnie pierwszeństwo zmuszając nawet w dwóch przypadkach to nagłej
zmiany pasa ruchu, raz cudem uniknąłem zderzenia z innym samochodem. Ile razy
mnie strąbiono to nie wiem, po kilkunastu jakie miały miejsce w ciągu
pierwszych 40 minut jazdy przestałem na to zwracać uwagę. Następne skrzyżowania
i przejazdy kolejowe na trasie również zatrzymywały mnie więc zrobienie
dokładnego treningu graniczyło z cudem. Trzymałem się jednak wyznaczonego
kierunku jazdy, za Żywcem swoje trzy grosze wtrącił już wiatr, jadąc po płaskim
musiałem generować taką moc jaką zwykle mam na 3-4 % podjeździe aby w ogóle jechać
jakimś sensownym tempem. Moje męki miały się wkrótce skończyć, dojechałem do
Węgierskiej Górki i przez moment miałem sprzyjający wiatr. Im bliżej Bielska
tym bardziej boczny i silniejszy w podmuchach wiatr, momentami gdy było
spokojniej dało się normalnie jechać, na ogół walczyłem o utrzymanie na szosie
co w dużym ruchu pojazdów i na kilku dziurawych odcinkach dróg było bardzo wymagające.
Szybki przejazd przez Bielsko też był cały czas torpedowany przez samochody i
pieszych. Starałem się jechać równo ale niewiele z tego wyszło. Inne treningi
niż tlenowe i w bardziej wymagającym terenie niż płaski powoli mijają się z
celem, utrzymanie w miarę stałej mocy i realizacja założeń treningowych jest
coraz trudniejsza. Chyba wrócę do treningów na podjazdach pokonywanych kilka
razy pod rząd gdzie utrzymanie równej mocy i kadencji jest możliwe. Może na
wiosnę pogoda i sytuacja na drogach się unormuje bo to co teraz się dzieje
skutecznie zniechęca do jazdy nawet mniej głównymi drogami poza miastem.
T#10 - Zwiany przez wiatr | Ride | Strava
T#10 - Zwiany przez wiatr | Ride | Strava