Wpisy archiwalne w kategorii
zawody 2026
| Dystans całkowity: | 131.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 04:15 |
| Średnia prędkość: | 30.82 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 68.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2140 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 185 (94 %) |
| Maks. tętno średnie: | 176 (90 %) |
| Suma kalorii: | 4044 kcal |
| Liczba aktywności: | 3 |
| Średnio na aktywność: | 43.67 km i 1h 25m |
| Więcej statystyk | |
L'Ètape Poland by Tour de France 2026
Niedziela, 14 czerwca 2026 Kategoria 100-200, avg>30km\h, Samotnie, Szosa, w grupie, Willier '26, Wyścig, zawody 2026
| Km: | 107.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:31 | km/h: | 30.43 |
| Pr. maks.: | 68.00 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 178178 ( 91%) | HRavg | 151( 77%) |
| Kalorie: | 3095kcal | Podjazdy: | 1610m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwszym wyścigiem ze startu wspólnego w tym sezonie był dla mnie L'Ètape Poland by Tour de France startujący z Zakopanego. Wyścig prestiżowy, świetnie zorganizowany, z bogatym zapleczem i pakietem startowym ale też wysoką ceną. Prawie 130 euro jako ostateczna cena to spory wydatek.
Nie żałuję jednak, że pojawiłem się na starcie. W pakiecie m.in. koszulka kolarska z logiem imprezy i sponsorami, trzy numery startowe, vouchery od Kuchni Vikinga, witaminy i napoje od Pluszsz, bogate miasteczko zawodów, optymalna i dobrze zabezpieczona trasa, piękny medal na mecie z widokiem na Tatry i przede wszystkim świetna atmosfera. Jedna z najlepiej zorganizowanych imprez w jakich brałem udział.
Szkoda tylko, że moja dyspozycja dnia okazała się bardzo słaba. Od kilku dni przed startem walczyłem z bólem nóg, dużo silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej, nie pomagało rozciąganie, rolowanie, masaże, drenaż limfatyczny, smarowanie maśćmi czy nawet leki przeciwbólowe. Trochę włosów z głowy zerwałem szukając nie tyle rozwiązania a przyczyny problemu. Ta wyjaśniła się w sobotę po rozmowie ze specjalistą: mieszanka nadmiernej ilości stresu, niepoprawne odżywianie, częste zbyt małe ilości płynów w ciągu dnia i zaniedbywanie rozciągania i rolowania które robiłem zbyt rzadki. Mała ilość snu i regeneracji po wymagających treningach też zrobiła swoje. Wnioski już wyciągnąłem ale czy uda się odrobić lekcję to czas pokaże.
W takim stanie nie byłem w stanie rywalizować w wyścigu i postanowiłem jechać treningowo.
Do mety dojechałem 35 minut po zwycięzcy na 64 miejscu open i 36 w kategorii 19 - 39 lat. To zdecydowanie poniżej możliwości ale też bliżej czołówki niż ogona stawki. Nie miałem żadnych oczekiwań wynikowych więc w obliczu trudności z jakimi przyszło mi się mierzyć nie mogę narzekać. Może kolejny start przyniesie przełamanie. Na Pętli Beskidzkiej wystartuję raczej na krótkim czasie aby móc pojechać beż kalkulacji i dać z siebie 100 %.
Weekend w Zakopanem to nie tylko wyścig ale przede wszystkim odpoczynek od obowiązków dnia codziennego połączony ze świętowaniem urodzin. Była masa atrakcji i dobrego jedzenia a kwatera z dala od zgiełku miasta pozwoliła się wyciszyć i przemyśleć wiele spraw. Ten wyjazd to najlepszy prezent urodzinowy jaki mogłem dostać ale nie wiem czy na niego zasłużyłem.
https://www.strava.com/activities/18913917011
Nie żałuję jednak, że pojawiłem się na starcie. W pakiecie m.in. koszulka kolarska z logiem imprezy i sponsorami, trzy numery startowe, vouchery od Kuchni Vikinga, witaminy i napoje od Pluszsz, bogate miasteczko zawodów, optymalna i dobrze zabezpieczona trasa, piękny medal na mecie z widokiem na Tatry i przede wszystkim świetna atmosfera. Jedna z najlepiej zorganizowanych imprez w jakich brałem udział.
Szkoda tylko, że moja dyspozycja dnia okazała się bardzo słaba. Od kilku dni przed startem walczyłem z bólem nóg, dużo silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej, nie pomagało rozciąganie, rolowanie, masaże, drenaż limfatyczny, smarowanie maśćmi czy nawet leki przeciwbólowe. Trochę włosów z głowy zerwałem szukając nie tyle rozwiązania a przyczyny problemu. Ta wyjaśniła się w sobotę po rozmowie ze specjalistą: mieszanka nadmiernej ilości stresu, niepoprawne odżywianie, częste zbyt małe ilości płynów w ciągu dnia i zaniedbywanie rozciągania i rolowania które robiłem zbyt rzadki. Mała ilość snu i regeneracji po wymagających treningach też zrobiła swoje. Wnioski już wyciągnąłem ale czy uda się odrobić lekcję to czas pokaże.
W takim stanie nie byłem w stanie rywalizować w wyścigu i postanowiłem jechać treningowo.
Do mety dojechałem 35 minut po zwycięzcy na 64 miejscu open i 36 w kategorii 19 - 39 lat. To zdecydowanie poniżej możliwości ale też bliżej czołówki niż ogona stawki. Nie miałem żadnych oczekiwań wynikowych więc w obliczu trudności z jakimi przyszło mi się mierzyć nie mogę narzekać. Może kolejny start przyniesie przełamanie. Na Pętli Beskidzkiej wystartuję raczej na krótkim czasie aby móc pojechać beż kalkulacji i dać z siebie 100 %.
Weekend w Zakopanem to nie tylko wyścig ale przede wszystkim odpoczynek od obowiązków dnia codziennego połączony ze świętowaniem urodzin. Była masa atrakcji i dobrego jedzenia a kwatera z dala od zgiełku miasta pozwoliła się wyciszyć i przemyśleć wiele spraw. Ten wyjazd to najlepszy prezent urodzinowy jaki mogłem dostać ale nie wiem czy na niego zasłużyłem.
https://www.strava.com/activities/18913917011
O Cenu Racingu Olesna 2026
Niedziela, 31 maja 2026 Kategoria 0-50, avg>30km\h, Basso '26, Samotnie, Szosa, zawody 2026
| Km: | 18.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:28 | km/h: | 38.57 |
| Pr. maks.: | 63.00 | Temperatura: | 16.0°C | HRmax: | 185185 ( 94%) | HRavg | 175( 89%) |
| Kalorie: | 583kcal | Podjazdy: | 200m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Jazdę indywidualną na czas z cyklu SPAC - Velká cena Racingu Olešná rozgrywaną w miejscowości Moravka w Czechach ukończyłem na 4 miejscu w kategorii B, do podium zabrakło 15 sekund. Czas 27:31 był o 2 minuty i 7 sekund gorszy od najlepszego i wystarczył na 21 miejsce spośród 84 sklasyfikowanych. Jak na pierwszą tego typu jazdę od 3 lat i brak przygotowania do jazdy na czas pojechałem bardzo dobrze, na miarę obecnych możliwości. Jest to jedna z moich ulubionych czasówek więc w tym roku nie mogło mnie zabraknąć na starcie.
https://www.strava.com/activities/18728076929
https://www.strava.com/activities/18728076929
Czasówka Rowerowa pod Ostrą 2026
Niedziela, 24 maja 2026 Kategoria 0-50, Basso '26, Szosa, zawody 2026
| Km: | 6.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:16 | km/h: | 22.50 |
| Pr. maks.: | 42.00 | Temperatura: | 27.0°C | HRmax: | 184184 ( 94%) | HRavg | 176( 90%) |
| Kalorie: | 366kcal | Podjazdy: | 330m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
V czasówka rowerowa pod Ostrą organizowana przez Limanowską Grupę Rowerową na dystansie 6,5 kilometra o przewyższeniu 330 m była moim drugim startem w tym roku. W dużo mocniejszej obsadzie niż na Równicy wykręciłem 9 czas w kategorii 19 – 35 lat na 32 sklasyfikowanych i 16 open spośród 125 czasów. Mimo niezbyt dobrego samopoczucia i wysokiej temperatury która tym razem mi nie służyła dałem z siebie maksimum obecnych możliwości. Czas 16 minut i 14 sekund był o 2 minuty i 21 sekund gorszy od najlepszego.
https://www.strava.com/activities/18634313032
https://www.strava.com/activities/18634313032







