Trening 27
Piątek, 25 marca 2016 Kategoria 100-200, Szosa, Trening 2016
| Km: | 132.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 05:02 | km/h: | 26.23 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | 180180 ( 92%) | HRavg | 142( 72%) |
| Kalorie: | 2816kcal | Podjazdy: | 1530m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Kolejny trening. Trasa pagórkowata i ciekawa z wieloma trudnymi fragmentami. Pogoda typowa dla tego roku, pochmurno i wietrznie.Na termometrze 10 stopni. Pierwsze 60km było pod wiatr a dalej już różnie. W czeskich górach jeszcze sporo śniegu leży, podobno w okolicy Pradziada jest jeszcze gorzej. Cały trening jechałem na wysokiej kadencji, na podjazdach nawet nieźle mi się jechało, próbuję zmienić technikę pokonywania podjazdów, jak się uda to powinienem jeszcze szybciej wjeżdżać pod górę. Przez cały czas regularnie jadłem i piłem i nie było odcięcia prądu ani nawet większego kryzysu, to dobrze wróży przed sezonem. Do domu wróciłem równo ze zmrokiem. Jutro ma padać, więc robię wolne lub rozjazd a w niedzielę po śniadaniu Równica.
https://www.strava.com/activities/526459412
https://www.strava.com/activities/526459412
Trening 26
Czwartek, 24 marca 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 62.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:25 | km/h: | 25.66 |
| Pr. maks.: | 58.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 185185 ( 94%) | HRavg | 146( 74%) |
| Kalorie: | 1332kcal | Podjazdy: | 810m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Po kolejnej przerwie. Pogoda dalej niezbyt sprzyjająca treningom ale wszystkiego mieć nie można. Pierwszy trening na podjazdach w tym roku. Trasa z dużą ilością podjazdów, zrobiłem kilka przepaleń i nawet nieźle to wyszło, na pozostałych podjazdach pracowałem nad kadencją. Pod koniec treningu odkręcił mi się blok od buta, dokręciłem na tym samym ustawieniu i jechałem dalej. Do domu wróciłem trochę zmęczony. Fajny trening wyszedł a w nogach jeszcze są rezerwy. Jutro dłuższy trening na pagórkowatej trasie.
https://www.strava.com/activities/525495315
https://www.strava.com/activities/525495315
Rozjazd
Niedziela, 20 marca 2016 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
| Km: | 38.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:38 | km/h: | 23.27 |
| Pr. maks.: | 55.00 | Temperatura: | 5.0°C | HRmax: | 141141 ( 72%) | HRavg | 109( 55%) |
| Kalorie: | 714kcal | Podjazdy: | 370m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening 25
Sobota, 19 marca 2016 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 119.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:20 | km/h: | 27.46 |
| Pr. maks.: | 51.00 | Temperatura: | 4.0°C | HRmax: | 163163 ( 83%) | HRavg | 131( 67%) |
| Kalorie: | 2280kcal | Podjazdy: | 670m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Kolejny długi trening. Początkowo jechało się dobrze, później zaczęły boleć nogi i do końca już walczyłem o przetrwanie. Pogoda dobra, tylko trochę zimno. Po drodze spotkałem kilka osób, najpierw Kubę Gospodarczyka trenującego jazdę na czas, później jakiegoś gościa co robił mi wykład na temat średniej prędkości,według niego to średnia prędkość jest najważniejsza w treningu, nic bardziej mylnego, nie chciało mi się z nim gadać więc puściłem go do przodu. Następnie w Polance Wielkiej dojechałem do jakiegoś gościa na góralu z papierosem w buzi, który mnie objechał pod krótką górkę. W Wilamowicach spotkałem Łukasza Kramarczyka i z nim dojechałem do Bielska. W Pisarzowicach mijaliśmy Przemysława Niemca wracającego z treningu. Przez Bielsko ciężko było przejechać, sporo aut i ludzi wracających z meczu i dosyć duże natężenie ruchu pieszych przy lotnisku. Na niedzielę planuję spokojny rozjazd.
https://www.strava.com/activities/521157107
https://www.strava.com/activities/521157107
Trening 24
Piątek, 18 marca 2016 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 109.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:44 | km/h: | 29.20 |
| Pr. maks.: | 51.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 157157 ( 80%) | HRavg | 137( 70%) |
| Kalorie: | 2252kcal | Podjazdy: | 540m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dobry trening. Pogoda dzisiaj dobra, może poza wiatrem. Mocy starczyło na 90 km, ostatnie 20 to była walka o dojechanie. Wiem gdzie tkwi problem i muszę nad tym popracować. Ogólnie to noga się rozkręca i tego się trzeba trzymać, dobrze przepracowana zima powinna przynieść rezultaty, byle tylko nie przedobrzyć. Jutro planuję powtórkę dzisiejszej jazdy,w niedzielę jak będzie pogoda to też a po weekendzie odpoczynek i później już konkretne treningi z podjazdami w roli głównej.
https://www.strava.com/activities/520048145
https://www.strava.com/activities/520048145
Trening 23
Czwartek, 17 marca 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 70.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:27 | km/h: | 28.57 |
| Pr. maks.: | 51.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 164164 ( 84%) | HRavg | 138( 70%) |
| Kalorie: | 1507kcal | Podjazdy: | 590m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Spokojna równa jazda przez cały czas. Pogoda dopisała tylko szkoda, że miałem tak mało czasu. Jutro może uda się pokręcić dłużej bo na weekend znowu zapowiadają lekkie załamanie pogody.
https://www.strava.com/activities/519452547
https://www.strava.com/activities/519452547
Miasto
Środa, 16 marca 2016 Kategoria blisko domu
| Km: | 63.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1250kcal | Podjazdy: | 700m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pierwsza połowa miesiąca.
Trening 22
Środa, 16 marca 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 88.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:28 | km/h: | 25.38 |
| Pr. maks.: | 45.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | 168168 ( 86%) | HRavg | 143( 73%) |
| Kalorie: | 1608kcal | Podjazdy: | 460m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Powrót do treningów. Planowałem zabrać szosę ale jednak było trochę mokrawo i pojechałem na zimówce. Kolana przestały boleć, nadgarstek jeszcze czasem pobolewa. Trasę wybrałem średniej długości z możliwością skrócenia w przypadku bólu. Większość trasy miałem pod wiatr. Tętno szalało i spory czas jechałem okołoprogowo. Było parę niebezpiecznych momentów gdzie byłem blisko czołówki z samochodem jadącym pod prąd. Przez Bielsko przejechałem po ścieżkach rowerowych. Tydzień przerwy dawał się we znaki i noga nie podawała. Trzeba się na nowo rozkręcić. Jak nic nie stanie na przeszkodzie to pod koniec następnego tygodnia zacznę treningi na podjazdach.
https://www.strava.com/activities/518561101
https://www.strava.com/activities/518561101
Basen
Piątek, 11 marca 2016 Kategoria Zima
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Pływanie | |||
Wieczorna wizyta na basenie, warunków do jazdy na rowerze nie ma, trenażera nie chce mi się wyciągać,pozostał basen.Nadgarstek ciągle boli, kolana już mniej, z normalnymi treningami na razie muszę dać sobie spokój. W niedzielę może uda się pojeździć, coraz bardziej odechciewa mi się jeździć, któregoś dnia mogę już nie wrócić z treningu do domu, z roku na rok na drogach jest coraz gorzej, kierowcy samochodów robią sobie co chcą: wymuszają pierwszeństwo, jeżdżą pod wpływem alkoholu, zajeżdżają drogę innym a i tak zwykle oni są nie winni. Myślałem, że ten sezon będzie dobry dla mnie, narazie chcę wrócić do pełnej sprawności a o dobrych wynikach myśleć później.
Trening 21
Czwartek, 10 marca 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
| Km: | 55.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:06 | km/h: | 26.19 |
| Pr. maks.: | 53.00 | Temperatura: | 5.0°C | HRmax: | 157157 ( 80%) | HRavg | 134( 68%) |
| Kalorie: | 1031kcal | Podjazdy: | 380m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Zupełnie inaczej miał wyglądać ten tydzień, wtorkowy incydent nie pozostał bez wpływu na moje zdrowie, bolą mnie kolana i nadgarstek. Jeżeli nie będę tego przesilał to ból powinien minąć w ciągu kilku dni. Postanowiłem ten tydzień przeznaczyć na regenerację a w następnym wyjeździć te 20 godzin. Dzisiejszy wyjazd był w celu sprawdzenia ciała, przy miękkiej jeździe kolana nie bolą, przy mocniejszych naciśnięciach na pedały pojawia się ból. Przez pół trasy jechałem trzymając kierownicę jedną ręką, trochę było to trudne, duży ruch,deszcz i kolejne próby wymuszeń pierwszeństwa przez kierowców. Dwie godziny szybko minęły i trening można uznać za udany. Mam nadzieję, że te problemy są krótkotrwałe i nie będą miały wpływu na formę w sezonie, dużo pracy przede mną a rywale wcale nie śpią. W sobotę kolejny wyjazd, może trochę dłuższy.
https://www.strava.com/activities/513250316
https://www.strava.com/activities/513250316







