Miasto
Piątek, 30 października 2015 Kategoria blisko domu, szkoła
| Km: | 69.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1370kcal | Podjazdy: | 900m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Roztrenowanie 6
Czwartek, 29 października 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
| Km: | 32.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:12 | km/h: | 26.67 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | 161161 ( 82%) | HRavg | 121( 62%) |
| Kalorie: | 653kcal | Podjazdy: | 300m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Roztrenowanie 5
Niedziela, 25 października 2015 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa
| Km: | 150.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 05:47 | km/h: | 25.94 |
| Pr. maks.: | 60.00 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | 165165 ( 84%) | HRavg | 126( 64%) |
| Kalorie: | 3027kcal | Podjazdy: | 1830m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dzisiaj zrobiłem bardzo fajną pętle częściowo nowymi dla mnie drogami, planowałem objechać tylko pętlę, ale będąc już w Czechach postanowiłem sprawdzić jeszcze drogę na Morawkę. Na całej trasie dobry lub bardzo dobry asfalt i znikomy ruch pojazdów. W przyszły weekend ostatni wyjazd na szosie i później zasłużony odpoczynek. Formy już nie ma i dobrze, czyli wszystko tak jak być powinno.
https://www.strava.com/activities/419924616
https://www.strava.com/activities/419924616
Miasto
Piątek, 23 października 2015 Kategoria szkoła, blisko domu
| Km: | 59.00 | Km teren: | 5.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1170kcal | Podjazdy: | 550m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Roztrenowanie 4
Piątek, 23 października 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
| Km: | 31.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:14 | km/h: | 25.14 |
| Pr. maks.: | 52.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 151151 ( 77%) | HRavg | 117( 60%) |
| Kalorie: | 635kcal | Podjazdy: | 340m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Kolejna spokojna przejażdżka. Krótka runda bo czasu mało. W sobotę ostatni wyjazd w góry.
https://www.strava.com/activities/418642671
https://www.strava.com/activities/418642671
Roztrenowanie 3
Niedziela, 18 października 2015 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, w grupie
| Km: | 130.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:54 | km/h: | 26.53 |
| Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | 167167 ( 85%) | HRavg | 118( 60%) |
| Kalorie: | 2818kcal | Podjazdy: | 600m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wybrałem się dzisiaj na kolejny grupowy trening. Na miejscu zbiórki pod salonem Treka zebrało się 7 osób. Pogoda nie rozpieszczała, 4-5 stopni na termometrze i mgła. Drogi były mokre i miejscami śliskie. Padły dwie propozycje trasy, jedna górzysta: Dookoła Babiej Góry, druga płaska: Woszyce. Wybór padł na tą drugą i spokojnie jechaliśmy w kierunku Komorowic. Początkowo współpraca nie bardzo się układała, później było coraz lepiej i kilometry szybko mijały. Pierwszy postój był na zaporze w Goczałkowicach. Tam też podzieliliśmy się na dwie grupy, dwie osoby jechały prosto do Strumienia i na Bielsko a reszta w kierunku Suszca. Jechaliśmy częściowo nowymi dla mnie drogami z zerowym ruchem i całkiem dobrą nawierzchnią, będzie gdzie trenować wytrzymałość przed następnym sezonem. Dojechaliśmy do ronda w Woszycach i wróciliśmy tą samą drogą do Suszca. Później znowu bokami do Mizerowa i Wisły Wielkiej. W Strumieniu krótka przerwa i równym tempem do Landeka. Tam trochę podkręciliśmy tempo i do Ligoty trochę się porwało. W Ligocie postój w sklepie i później jeszcze runda przez Czechowice i Bestwinę do Bielska. Tam się rozdzieliliśmy i każdy w swoją stronę. Wyszedł fajny trening w grupie, jak będzie pogoda to jeszcze za tydzień i może za dwa tygodnie pojadę na tego typu trening. Jak się nie uda to trudno. Do 1 listopada planuję jeszcze jeździć spokojnie, później 2 tygodnie przerwy od roweru i znowu powolne rozkręcenie, celem dobrego przygotowania do 2016.
https://www.strava.com/activities/415282029
https://www.strava.com/activities/415282029
Miasto
Sobota, 17 października 2015 Kategoria blisko domu, szkoła
| Km: | 76.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1510kcal | Podjazdy: | 900m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Kilometry z 12.10-17.10
Roztrenowanie 2
Piątek, 16 października 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 51.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:00 | km/h: | 25.50 |
| Pr. maks.: | 61.00 | Temperatura: | 16.0°C | HRmax: | 158158 ( 81%) | HRavg | 122( 62%) |
| Kalorie: | 1033kcal | Podjazdy: | 470m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Spokojna przejażdżka, pogoda bardzo niepewna, pomimo to postanowiłem pojeździć. Drogi były mokre więc wziąłem drugi rower, nie ma on co prawda spd, ale posiada błotniki.
Początkowo ciężko się jechało ale z każdym kilometrem lepiej. Do Skoczowa dojechałem bez problemów, tam korek od torów do świateł, masakra, udało się przejechać kawałek chodnikiem, później bocznymi drogami i kładką przez Wisłę i dostałem się na Wiślankę. Dojechałem do Ustronia i na światłach w lewo na Centrum i powrót przez Hermanice. Zaczęło padać, równym tempem jechałem do Skoczowa. Tam musiał być jakiś wypadek bo korek sięgał do węzła w Harbutowicach . Przejechałem poboczem, później wałem wzdłuż rzeki, dobrze, że zabrałem zimówkę bo na szosie tam bym raczej nie przejechał. W Skoczowie zrobiłem krótki postój, zjadłem żela i spokojnym tempem dojechałem do Bielska. Kolejny wyjazd jak będzie dobra pogoda, w deszczu nie będę jeździł, nie ma to sensu.
https://www.strava.com/activities/414148331
Początkowo ciężko się jechało ale z każdym kilometrem lepiej. Do Skoczowa dojechałem bez problemów, tam korek od torów do świateł, masakra, udało się przejechać kawałek chodnikiem, później bocznymi drogami i kładką przez Wisłę i dostałem się na Wiślankę. Dojechałem do Ustronia i na światłach w lewo na Centrum i powrót przez Hermanice. Zaczęło padać, równym tempem jechałem do Skoczowa. Tam musiał być jakiś wypadek bo korek sięgał do węzła w Harbutowicach . Przejechałem poboczem, później wałem wzdłuż rzeki, dobrze, że zabrałem zimówkę bo na szosie tam bym raczej nie przejechał. W Skoczowie zrobiłem krótki postój, zjadłem żela i spokojnym tempem dojechałem do Bielska. Kolejny wyjazd jak będzie dobra pogoda, w deszczu nie będę jeździł, nie ma to sensu.
https://www.strava.com/activities/414148331
Roztrenowanie 1
Niedziela, 11 października 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
| Km: | 35.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:23 | km/h: | 25.30 |
| Pr. maks.: | 58.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | 153153 ( 78%) | HRavg | 114( 58%) |
| Kalorie: | 707kcal | Podjazdy: | 280m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Miasto
Sobota, 10 października 2015 Kategoria blisko domu, szkoła
| Km: | 122.00 | Km teren: | 5.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2430kcal | Podjazdy: | 1200m | Sprzęt: Zimówka | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dystans od 1 do 10 października







