Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Trening 48

Piątek, 17 lipca 2015 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 57.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:50 km/h: 31.09
Pr. maks.: 62.00 Temperatura: 29.0°C HRmax: 158158 ( 81%) HRavg 135( 69%)
Kalorie: 1189kcal Podjazdy: 450m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Wieczorny wyjazd , nogi dalej mocno bolą mimo tego, że praktycznie cały dzień siedziałem, nawet dieta nie pomaga, nie wiem co się dzieje i czego mogę się spodziewać w najbliższym czasie, jeszcze co najmniej 2 ważne wyścigi mnie czekają, jak nic się nie zmieni to będę je traktował jako trening i o generalce  górskiej RM będę mógł zapomnieć, chociaż i tak mam małe szanse na utrzymanie miejsca w pierwszej szóstce.
https://www.strava.com/activities/348126598

Trening 47

Czwartek, 16 lipca 2015 Kategoria avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 71.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:14 km/h: 31.79
Pr. maks.: 58.00 Temperatura: 28.0°C HRmax: 160160 ( 82%) HRavg 131( 67%)
Kalorie: 1432kcal Podjazdy: 650m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Po kilku dnaich przymusowej przerwy, najpierw wesele siostry później wyjazd do Wrocławia bez roweru. Jechało się źle, nogi bolały całą drogę ale jechałem równym tempem w tlenie i nie było najgorzej, gdybym pojechał w góry to byłoby gorzej.
https://www.strava.com/activities/347458380

Przejażdżka

Niedziela, 12 lipca 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 55.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:50 km/h: 30.00
Pr. maks.: 54.00 Temperatura: 13.0°C HRmax: 164164 ( 84%) HRavg 132( 67%)
Kalorie: 1097kcal Podjazdy: 420m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Przejażdżka przedweselna. Rano zimno i musiałem wziąść bluzę i nogawki. Trochę potańczyłem na weselu i od razu pojawił się ból w kolanie i stłuczonym niedawno udzie, maści pomogły i jest już lepiej. Po weekendzie wracam do treningów, przez pierwszy tydzień wytrzymałość. Jak się uda to pięć treningów w tym jeden całodniowy.
https://www.strava.com/activities/343467286

Przejażdżka

Piątek, 10 lipca 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 34.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:10 km/h: 29.14
Pr. maks.: 51.00 Temperatura: 14.0°C HRmax: 164164 ( 84%) HRavg 127( 65%)
Kalorie: 665kcal Podjazdy: 220m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejna przejażdżka poranna. W tym tygodniu była to jedyna opcja pojeżdżenia. 
https://www.strava.com/activities/342816523

Rozruch

Czwartek, 9 lipca 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 32.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:06 km/h: 29.09
Pr. maks.: 54.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 161161 ( 82%) HRavg 129( 66%)
Kalorie: 637kcal Podjazdy: 280m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Luźna przejażdżka po kilku dniach przerwy. Nic ciekawego się nie działo.
https://www.strava.com/activities/342107006

Dojazd, rozgrzewka, powrót

Niedziela, 5 lipca 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 90.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:38 km/h: 24.77
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 30.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1790kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Czasówka Zameczek 2015

Niedziela, 5 lipca 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 2.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:08 km/h: 15.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 30.0°C HRmax: 191191 ( 97%) HRavg 176( 90%)
Kalorie: 791kcal Podjazdy: 200m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Po wczorajszym wyścigu nie wiedziałem czego się spodziewać. Po dojeździe do Wisły byłem pełen obaw. Nie czułem wogóle mocy pod nogą. Startowałem pomiędzy dwoma bardzo dobrymi zawodnikami z czołówki wczorajszego wyścigu w tym jeden z licencją. Od początku bardzo źle mi sie jechało w efekcie już koło zamku zostałem wyprzedzony ale później wszedłem na właściwe obroty i odrobiłem 20 s na drugiej połowie trasy. Szkoda tej słabości na początku bo moc była ze mną do końca. Ważne że, mój najwięjszy rywal w generalce przyjechał za mną i udało sie zyskać nad nim 3 punkty. Ostatecznie skończyłem 4 w kategorii i 14 OPEN czyli podobnie jak na Równicy, jest motywacja aby z rok wskoczyć w końcu do 10 OPEN bo stać mnie na to tylko jeszcze "czegoś" brakuje. W sumie to ten weekend był jednym z lepszych w mojej karierze pomimo tych problemów. Teraz tydzień odpoczynku a później budowanie formy na Road Trophy gdzie mam zamiar obronić wysoką pozycję w generalce. Kolejny wyścig w planach to Nowy Sącz.

Rozgrzewka i rozjazd

Sobota, 4 lipca 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 37.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:28 km/h: 25.23
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 30.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 730kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Pętla Beskidzka 2015

Sobota, 4 lipca 2015 Kategoria 100-200, Maraton, Samotnie, w grupie
Km: 154.00 Km teren: 0.00 Czas: 05:22 km/h: 28.70
Pr. maks.: 71.00 Temperatura: 30.0°C HRmax: 196196 (100%) HRavg 155( 79%)
Kalorie: 4122kcal Podjazdy: 2700m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ważny wyścig w moim kalendarzu. W tym roku przygotowałem dobrą formę ale coś zawiodło i wynik jest trochę gorszy niż się spodziewałem ale mogę być zadowolony. Na dystansie MARATON obsada dosyć silna co zapowiadało ciekawą walkę. Dobrze się rozgrzałem i ustawiłem z przodu co dało mi dobrą pozycję wyjściową. Po starcie trochę straciłem ale nie na tyle by utracić kontakt z czołówką. Na podjeździe pod Zameczek dojechałem do czuba i się trzymałem. Na zjeździe ze Stecówki trochę odstałem ale dalej udało się złapać czołówkę i razem jechaliśmy dalej, po drodze jeden zawodnik z mojej kategorii zaatakował i uciekał przez 25km,  tempo było momentami szarpane co trochę mnie wybijało z rytmu. Ostatecznie w Lalikach zostaję za czołówką w małej grupce i razem jedziemy do Milówki gdzie za rondem przez chwile nieuwagi odstaję i już nie doganiam grupki. Złapało mnie czerwone światło, zatrzymałem się, w Węgierskiej Górce przepuszczam jakąś grupę kolonijną i jadę dalej. Przypomniałem sobie że, jeszcze nic nie jadłem i wcinam batona. W bidonach już pusto, dopiero 50 km a ja już wypiłem prawie 2l wody na trasie, maskara. Na bufecie napełniam bidony i dalej jadę sam aż do podjazdu na Kocierz gdzie odcina mi prąd. Zatrzymuję się, zjadam żela i 2 batony, w międzyczasie wyprzedza mnie duża grupa, łapię jej ogon i wjeżdżam na szczyt i zjazd, w miarę szybko zjechałem i kolejny podjazd na Beskidek Targanicki. Korzystam z zębatki 30 z przodu i szybko wjeżdżam na szczyt i zjeżdżam do bufetu. Tam biorę 10 bananów, jem arbuza i napełniam bidony i w 4 osobowej grupce jedziemy dalej. Przed Tresną kolega z Polartu zostaje i dalej we trzech, dogania nas jakiś gość bez numeru i chce ciągnąć ale ja mu na to nie pozwalam i sam prowadzę grupę aż do Zarzecza. Później po zmianach jedziemy do Szczyrku gdzie mnie odcina po raz drugi, znowu sie zatrzymuję. Jem 4 banany zostawiając sobie jeszcze 2 na zapas. Pod Salmopol wjeżdżam na 5 razy a potem odzyłem i do mety wyprzedziłem jeszcze 10 osób. W sumie wynik wyszedł nie najgorszy, lepsi ode mnie zawodnicy mieli podobne lub nawet większe problemy, pogoda zrobiła swoje. U mnie zawiodło BPS, zbyt nieregularne posiłki w ostatnim tygodniu i praca na słońcu dzień przed startem ale nie było źle i sezon nie kończy się w lipcu. Jeszcze kilka wyścigów w tym sezonie i może jeszcze uda się pokazać swoją moc.
https://www.strava.com/activities/338937328

Pętla Beskidzka-wprowadzenie

Piątek, 3 lipca 2015 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 18.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:38 km/h: 28.42
Pr. maks.: 51.00 Temperatura: 27.0°C HRmax: 185185 ( 94%) HRavg 128( 65%)
Kalorie: 371kcal Podjazdy: 170m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 12971 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 15106 km
Evo 2 9901 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum