Trenażer 3
Sobota, 31 stycznia 2015 Kategoria Trenażer, Zima
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 7.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | 159159 ( 79%) | HRavg | 141( 70%) |
| Kalorie: | 559kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Po tygodniu nie jeżdżenia znowu godzinka na trenażerze. Na uczelni sytuacja już się normuje, połowa przedmiotów już zaliczona a reztę powinienem zaliczyć w ciągu dwóch najbliższych tygodni, to był zdecydowanie najgorszy semestr, musiałem odłożyć inne rzeczy na bok i skupić się wyłącznie na nauce, projektach, kolokwiach, itp. , w sumie od tego zależy moja przyszłość. Teraz będę miał więcej czasu, kolejny semestr ma być podobno lekki więc może uda się pogodzić treningi z nauką i weekendową pracą. Dzisiejszy trening to nic specjalnego, równa jazda przez godzinę ze stałą intensywnością. Mam już bardzo wstępny plan wyścigów:
25.04 ORZESZE-czasówka
01.05 ŁOSIE-Klasyk Beskidzki
03.05 ŻMIGRÓD-czasówka*
09.05 TORUŃ-czasówka*
10.05 TORUŃ-wyścig*
16.05 USTROŃ-wyścig
17.05 USTROŃ-czasówka
30.05 STARY SMOKOWIEC-Jarna Klasika/LEŚNICA-wyścig*
05-07.06 PARCZEW-etapówka*
28.06 WILCZYCE-wyścig*
04.07 WISŁA-maraton
05.07 WISŁA-czasówka
25.07 STARY SMOKOWIEC-Tatry Tour/NOWY SĄCZ-maraton*
14-16.08 Istebna-etapówka
29.08 PARCZEW-wyścig*
26.09 RAJCZA-maraton
W kalendarzu nie uwzględniłem: UPHILL MTB Beskidy, Podhale Tour i czasówek w Czechach(np. Bahenec, Javorovy)
(*-starty zależne od drużyny, jeżeli będziemy walczyć w drużynówce RM to będę chciał tam startować jeżeli nie to skupię się na wyżej wymienionych czasówkach. Plan jeszcze może ulec zmianie. Bardziej dokładny kalendarz będę znał po 21 lutego.
25.04 ORZESZE-czasówka
01.05 ŁOSIE-Klasyk Beskidzki
03.05 ŻMIGRÓD-czasówka*
09.05 TORUŃ-czasówka*
10.05 TORUŃ-wyścig*
16.05 USTROŃ-wyścig
17.05 USTROŃ-czasówka
30.05 STARY SMOKOWIEC-Jarna Klasika/LEŚNICA-wyścig*
05-07.06 PARCZEW-etapówka*
28.06 WILCZYCE-wyścig*
04.07 WISŁA-maraton
05.07 WISŁA-czasówka
25.07 STARY SMOKOWIEC-Tatry Tour/NOWY SĄCZ-maraton*
14-16.08 Istebna-etapówka
29.08 PARCZEW-wyścig*
26.09 RAJCZA-maraton
W kalendarzu nie uwzględniłem: UPHILL MTB Beskidy, Podhale Tour i czasówek w Czechach(np. Bahenec, Javorovy)
(*-starty zależne od drużyny, jeżeli będziemy walczyć w drużynówce RM to będę chciał tam startować jeżeli nie to skupię się na wyżej wymienionych czasówkach. Plan jeszcze może ulec zmianie. Bardziej dokładny kalendarz będę znał po 21 lutego.
Trenażer 2
Niedziela, 25 stycznia 2015 Kategoria Trenażer, Zima
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | 156156 ( 78%) | HRavg | 144( 72%) |
| Kalorie: | 632kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Udało się pokręcić, zbliża się koniec semestru, a co za tym idzie zaliczenia i egzaminy, podczas jazdy powtrazałem materiał na wtorkowy egzamin. Niby lekka jazda a tętno z kosmosu.
Miasto
Piątek, 23 stycznia 2015 Kategoria blisko domu, szkoła
| Km: | 110.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 50.00 | Temperatura: | 5.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2190kcal | Podjazdy: | 1000m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Kolejny tydzień jazdy po mieście, może za tydzień lub dwa wznowię treningi, kiedyś to napewno nastąpi.
Miasto
Piątek, 16 stycznia 2015 Kategoria blisko domu, szkoła
| Km: | 94.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 46.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1870kcal | Podjazdy: | 900m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Zbiorówka za cały tydzień. Miałem zacząć trenować, niestety w dalszym ciągu nie mam na to czasu, powoli tracę też nadzieję na to, że wogóle w życiu coś osiągnę, o dobrych wynikach sportowych mogę narazie zapomnieć a także inne sprawy nie układają się po mojej myśli.
Trenażer 1
Niedziela, 4 stycznia 2015 Kategoria Zima, Trenażer
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | 157157 ( 78%) | HRavg | 142( 71%) |
| Kalorie: | 663kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Po kilku dniach przerwy udało si pokręcić, forma niezbyt dobra, jak wezmę się za treningi to bedzie nadzieja na dobrą formę w sezonie.
Podsumowanie sezonu 2014
Środa, 31 grudnia 2014
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Dobiega końca kolejny rok-2014. Był to już trzynasty sezon mojej przygody z rowerem. Minionego sezonu nie mogę zaliczyć do całkiem udanych, co prawda udało się zrealizować prawie wszystkie zamierzone cele, ale były też problemy z którymi sobie nie potrafiłem niestety poradzić. Pogoda w tym roku była różna, od ciepłej zimy po kapryśną pogodę wiosną, latem i jesienią.
Początek roku był suchy i dosyć ciepły więc udało się trochę pojeździć na rowerze, Potem bywało różnie, ogólnie z pierwszych trzech miesięcy mogę być zadowolony, udało się wyjeździć ponad 100 treningowych godzin co dało dobrą bazę przed kolejnymi cyklami treningowymi. Ponadto w styczniu odbyłem badania wydolnościowe, wyniki może nie powalały na kolana ale nie było tragicznie. Dalej nie było już tak dobrze. Forma w sumie była dobra, tylko dosyć dużo treningów albo się nie odbyło lub zostało zmienionych na inne, najczęściej łatwiejsze. Zaczęły się starty w zawodach, najczęściej na zawodach wypadałem słabiej niż oczekiwałem, nie udawało się przenieść dyspozycji z treningów na zawody. Startów w tym okresie było dużo, niestety żadnych zawodów nie pojechałem na miarę moich możliwości, wpływ na to miała na pewno strona psychiczna, warunki a także problemy sprzętowe. Co prawda udało się trafić z szczytem formy na ważny wyścig, ale była porażka, następnego dnia była czasówka pod górkę, tam pokazałem na co mnie stać, niestety też z problemami ze sprzętem. Po tym wyścigu trochę zluzowałem z treningami i na Pętlę Beskidzką przyjechałem nawet wypoczęty, miałem na luzie przejechać ten wyścig, ale postanowiłem dać z siebie wszystko i wyszedł dobry wynik. Dalsza część sezonu już była całkiem nieudana. Ogólne zmęczenie i dosyć ciężkie treningi spowodowały,że forma wypracowana na połowę sierpnia gdzieś uleciała. Cały RT przejechałem bardzo słabo, nie potrafiłem znaleźć przyczyn tego nagłego kryzysu formy, niestety kryzys dlaej podążał i miałem tylko kilka przybłysków we wrześniu np. na Rajdzie na Równicę. Na ostatnim wyścigu w Rajczy potwierdziłem tylko słabą dyspozycję. Po sezonie startowym jeszcze troche jeździłem by w końcu października odstawić rower na dwa tygodnie. Przygotowania do sezonu zacząłem tradycyjnie w pierwszej połowie listopada, na razie nie mam czasu trenować, bo mam ciężki semestr na uczelni i chciałbym go zaliczyć, nauka zawsze jest dla mnie ważniejsza niż rower, chociaż znam takich ludzi co twierdzą inaczej. W nowym roku postaram się nadrobić treningi i dobrze przygotować się do sezonu, będzie on trochę inny niż poprzednie. Zmieniłem drużynę na nowy sezon, będę reprezentował barwy JAS-KÓŁKA.Miałem już gotowy plan treningowy ułożony pod konkretne wyścigi, niestety z kalendarza RM wypadł wyścig w Nowym Wiśniczu i muszę przebudować plan, zależnie od zgrania i planów zespołu ustalę szczegółowy plan wyścigów, narazie się jeszcze z nim wstrzymam, ramowy plan już mam.
Plany na 2014:
Przejechać:12000km-zrealizowane
Dwa szczyty formy-zrealizowane(były, chociaż nie wykorzystałem drugiego)
Regularne treningi według planu-zrealizowane(może nie do końca)
Badania wydolnosciowe- zrealizowane
Regularne starty w wyścigach-zrealizowane
Podium w klasyfikacji czasowej RM-zrealizowane
10 w klasyfikacji górskiej RM-zrealizowane
5 w klayfikacji Drużynowej RM-niezrealizowane(nie z mojej winy, nie miałem zbyt dużego wpływu)
Plany w większości zrealizowane, mogło być lepiej ale też gorzej.
Sezon Startowy 2014:
1.Rozpoczęcie sezonu JAS-KÓŁKA: 30.03.2014:
Pierwszy start w tym roku, dobry wynik, Start po tygodniu długich treningów wytrzymałościowych. Trasa z Hażlacha przez Dębowiec do Simoradza. Nie dałem rady objechać Marka Adamczyka.
Wynik:2/16
Ocena:5/5
2.Orzesze-czasówka:
Piewsza czasówka w sezonie. Nie byłem zbyt dobrze przygotowany, rozgrzany i zmotywowany. Czas wyszedł średni, ale mogło byc gorzej.
Wynik:111/194 OPEN 16/20 H
Ocena 3/5
3.Toruń-czasówka:
Druga próba czasowa w sezonie, pojechałem bardzo przeciętnie, nie znałem trasy i trochę wiało, a w wietrze nie jeżdże zbyt dobrze. Czas do poprawy w 2015: 0:28:23
Wynik:86/143 OPEN 4/5 H
Ocena 3/5
4.Toruń-Start Wspólny:
Pierwszy wyścig w tym sezonie, niestety przez brak treningów w grupie i pogodę dużo czasu straciłem, zwłaszcza na początku. Przez brak współpracy ze strony innych kolarzy praktycznie sam prowadziłem grupę przez większą część trasy. Sprinterem nigdy nie byłem więc wynik przyjąłem z uśmiechem na twarzy.
Wynik:15/25 OPEN(78km) 7/9H
Ocena:4/5
5.Puchar Równicy:17.05.2014:
Pierwszy górski wyścig w tym roku. Pogoda bardzo nierowerowa, deszcz, zimno i mokre drogi, miałem zamiar przejechac w całości na luzie, na rundach mi się odwidziało i zacząłem jechać mocno podjazdy i odpuszcałem zjazdy. Ostatecznie wyszedł w miare dobry wynik. Wiadomo mogło być lepiej ale w takich warunkach to ja dotąd praktycznie nie istniałem, traciłem godziny do zwycięzcy.
Wynik: 75/177 OPEN 10/15 H
Ocena:4/5
6.Leśnica-wyścig:
Wyścig w okolicy Góry Świętej Anny, nie mój dzień, do tego upadek i jazda na treningowych kołach.
Wynik::113/186 OPEN 11/13
Ocena:2/5
7.Nowy Wiśnicz-maraton:
Ważny wyścig w moim kalendarzu, niestety awaria klamkomanetki i zgubienie trasy spowodowały, że nie osiągnąłem dobrego wyniku. Za rok miał być rewanż, ale nie wiadomo czy wyścig się odbędzie.
Wynik:84/146 OPEN 13/19 OPEN
Ocena:2/5
8.Makowica-Uphill:
Najlepszy start w tym roku. Fajna górka, gdyby nie problemy z łańcuchem byłabo miejsce w 10 OPEN. Czas do poprawy:0:15:21
Wynik: 20/84 4/13H
Ocena 4/5
9.Pętla Beskidzka-wyścig
Kolejna edycja kultowego wyścigu w Bekidach. Pogoda tradycyjna, czyli ciepło i słońce, w tym roku pojechałem dystans krótki, trasa fajna, wymagająca, znowu w połowie Zameczka zmieniłem zdanie i zacząłem nadrabiać straty i potem już dobrze się jechało do ostaniego kilometra. Potem umierałem i straciłem sporo czasu i miejsc.
Wynik: 76/188 16/21H
Ocena:4/5
10.Zduńsk Wola-czasówka:
Pierwszy start z lemondką, niestety jechałem na kapciu i sporo czasu na tym straciłem , dobrze pojechałem końcówkę pod wiatr.
Wynik:59/98 OPEN 10/13 H
Ocena:2/5
11.Sieroszewice-czasówka:
Ostatnia płaska czasówka w tym sezonie. Była to najlepsza czasówka jaką pojechałem w życiu, niestety dwa razy musiałem się zatrzymać, bo samochody wyjeżdżały na drogę tuż przedemną.
Wynik: 47/81 OPEN 8/11 H
Ocena:4/5
12.Road Trophy-etapówka:
W sumie byłem dobrze przygotowany, forma gdzieś przed wyścigiem uleciała i pojechałem ten wyścig praktycznie jak dwie pierwsze moje etapówki czyli słabo.
Wynik:53/111 OPEN 8/14 H
13. Górskie Mistrzostwa JAS-KÓLEK:
Kolejna edycja Mistrzostw JAS-KÓŁEK, trasa w tym roku była inna niż rok wcześniej i także ciekawa, po słabym początku, jechałem swoje i przy formie jaką prezentowałem wystarczyło na 4 miejsce.
Wynik:4/8
Ocena:3/5
14.Rajd na Równicę:
Obsada wyścigu bardzo silna z Markiem Adamczykiem na czele. Tradycyjnie słabszy początek a później ogien aż do mety i zasłużone zwycięstwo, dla takich chwil warto żyć i trenować.
Wynik:1/22
Ocena:5/5
Startów było w tym roku dużo, co prawda odpuściłem kilka wyścigów, m.in. Nowy Sącz i Jarną Klasikę. Obsada niektórych wyścigów była bardzo mocna, pełno ludzi z licencjami którzy większość wyścigów rozstrzygali między sobą a potem brali za to nagrody i komu oni chcą imponować, lepiej objechać słabego amatora niż przegrać z równym sobie. W Road Maraton na następny sezon zmienili kategorie , ciekawe czy chociaz będę w stanie zbobyść więcej niż 20 punktów, przy takiej obsadzie będzie to duże wyzwanie. Szczerze mówiąc normalna klasyfikacja takich ludzi mi się nie podoba, w jeden weekend ścigają się na równi z ELITĄ Polskiego Kolarstwa a w kolejny z amatorami.
Podsumowanie liczbowe:
Dystans:12000km
Czas aktywności:466:34
Średnia:25,72km/h
Suma podjazdów:126000m
Liczba wyjazdów:200
Plany na 2015:
Przejechać:10000km
Dwa szczyty formy
Podhale Tour-10 w kategorii
Generalka Jas-Kółek: podium
Objechać Tatry dookoła
Pojechać na obóz treningowy
Poprawić czasy na podjazdach
Poprawić zjazdy i przygotowanie psychologiczne do zawodów
Początek roku był suchy i dosyć ciepły więc udało się trochę pojeździć na rowerze, Potem bywało różnie, ogólnie z pierwszych trzech miesięcy mogę być zadowolony, udało się wyjeździć ponad 100 treningowych godzin co dało dobrą bazę przed kolejnymi cyklami treningowymi. Ponadto w styczniu odbyłem badania wydolnościowe, wyniki może nie powalały na kolana ale nie było tragicznie. Dalej nie było już tak dobrze. Forma w sumie była dobra, tylko dosyć dużo treningów albo się nie odbyło lub zostało zmienionych na inne, najczęściej łatwiejsze. Zaczęły się starty w zawodach, najczęściej na zawodach wypadałem słabiej niż oczekiwałem, nie udawało się przenieść dyspozycji z treningów na zawody. Startów w tym okresie było dużo, niestety żadnych zawodów nie pojechałem na miarę moich możliwości, wpływ na to miała na pewno strona psychiczna, warunki a także problemy sprzętowe. Co prawda udało się trafić z szczytem formy na ważny wyścig, ale była porażka, następnego dnia była czasówka pod górkę, tam pokazałem na co mnie stać, niestety też z problemami ze sprzętem. Po tym wyścigu trochę zluzowałem z treningami i na Pętlę Beskidzką przyjechałem nawet wypoczęty, miałem na luzie przejechać ten wyścig, ale postanowiłem dać z siebie wszystko i wyszedł dobry wynik. Dalsza część sezonu już była całkiem nieudana. Ogólne zmęczenie i dosyć ciężkie treningi spowodowały,że forma wypracowana na połowę sierpnia gdzieś uleciała. Cały RT przejechałem bardzo słabo, nie potrafiłem znaleźć przyczyn tego nagłego kryzysu formy, niestety kryzys dlaej podążał i miałem tylko kilka przybłysków we wrześniu np. na Rajdzie na Równicę. Na ostatnim wyścigu w Rajczy potwierdziłem tylko słabą dyspozycję. Po sezonie startowym jeszcze troche jeździłem by w końcu października odstawić rower na dwa tygodnie. Przygotowania do sezonu zacząłem tradycyjnie w pierwszej połowie listopada, na razie nie mam czasu trenować, bo mam ciężki semestr na uczelni i chciałbym go zaliczyć, nauka zawsze jest dla mnie ważniejsza niż rower, chociaż znam takich ludzi co twierdzą inaczej. W nowym roku postaram się nadrobić treningi i dobrze przygotować się do sezonu, będzie on trochę inny niż poprzednie. Zmieniłem drużynę na nowy sezon, będę reprezentował barwy JAS-KÓŁKA.Miałem już gotowy plan treningowy ułożony pod konkretne wyścigi, niestety z kalendarza RM wypadł wyścig w Nowym Wiśniczu i muszę przebudować plan, zależnie od zgrania i planów zespołu ustalę szczegółowy plan wyścigów, narazie się jeszcze z nim wstrzymam, ramowy plan już mam.
Plany na 2014:
Przejechać:12000km-zrealizowane
Dwa szczyty formy-zrealizowane(były, chociaż nie wykorzystałem drugiego)
Regularne treningi według planu-zrealizowane(może nie do końca)
Badania wydolnosciowe- zrealizowane
Regularne starty w wyścigach-zrealizowane
Podium w klasyfikacji czasowej RM-zrealizowane
10 w klasyfikacji górskiej RM-zrealizowane
5 w klayfikacji Drużynowej RM-niezrealizowane(nie z mojej winy, nie miałem zbyt dużego wpływu)
Plany w większości zrealizowane, mogło być lepiej ale też gorzej.
Sezon Startowy 2014:
1.Rozpoczęcie sezonu JAS-KÓŁKA: 30.03.2014:
Pierwszy start w tym roku, dobry wynik, Start po tygodniu długich treningów wytrzymałościowych. Trasa z Hażlacha przez Dębowiec do Simoradza. Nie dałem rady objechać Marka Adamczyka.
Wynik:2/16
Ocena:5/5
2.Orzesze-czasówka:
Piewsza czasówka w sezonie. Nie byłem zbyt dobrze przygotowany, rozgrzany i zmotywowany. Czas wyszedł średni, ale mogło byc gorzej.
Wynik:111/194 OPEN 16/20 H
Ocena 3/5
3.Toruń-czasówka:
Druga próba czasowa w sezonie, pojechałem bardzo przeciętnie, nie znałem trasy i trochę wiało, a w wietrze nie jeżdże zbyt dobrze. Czas do poprawy w 2015: 0:28:23
Wynik:86/143 OPEN 4/5 H
Ocena 3/5
4.Toruń-Start Wspólny:
Pierwszy wyścig w tym sezonie, niestety przez brak treningów w grupie i pogodę dużo czasu straciłem, zwłaszcza na początku. Przez brak współpracy ze strony innych kolarzy praktycznie sam prowadziłem grupę przez większą część trasy. Sprinterem nigdy nie byłem więc wynik przyjąłem z uśmiechem na twarzy.
Wynik:15/25 OPEN(78km) 7/9H
Ocena:4/5
5.Puchar Równicy:17.05.2014:
Pierwszy górski wyścig w tym roku. Pogoda bardzo nierowerowa, deszcz, zimno i mokre drogi, miałem zamiar przejechac w całości na luzie, na rundach mi się odwidziało i zacząłem jechać mocno podjazdy i odpuszcałem zjazdy. Ostatecznie wyszedł w miare dobry wynik. Wiadomo mogło być lepiej ale w takich warunkach to ja dotąd praktycznie nie istniałem, traciłem godziny do zwycięzcy.
Wynik: 75/177 OPEN 10/15 H
Ocena:4/5
6.Leśnica-wyścig:
Wyścig w okolicy Góry Świętej Anny, nie mój dzień, do tego upadek i jazda na treningowych kołach.
Wynik::113/186 OPEN 11/13
Ocena:2/5
7.Nowy Wiśnicz-maraton:
Ważny wyścig w moim kalendarzu, niestety awaria klamkomanetki i zgubienie trasy spowodowały, że nie osiągnąłem dobrego wyniku. Za rok miał być rewanż, ale nie wiadomo czy wyścig się odbędzie.
Wynik:84/146 OPEN 13/19 OPEN
Ocena:2/5
8.Makowica-Uphill:
Najlepszy start w tym roku. Fajna górka, gdyby nie problemy z łańcuchem byłabo miejsce w 10 OPEN. Czas do poprawy:0:15:21
Wynik: 20/84 4/13H
Ocena 4/5
9.Pętla Beskidzka-wyścig
Kolejna edycja kultowego wyścigu w Bekidach. Pogoda tradycyjna, czyli ciepło i słońce, w tym roku pojechałem dystans krótki, trasa fajna, wymagająca, znowu w połowie Zameczka zmieniłem zdanie i zacząłem nadrabiać straty i potem już dobrze się jechało do ostaniego kilometra. Potem umierałem i straciłem sporo czasu i miejsc.
Wynik: 76/188 16/21H
Ocena:4/5
10.Zduńsk Wola-czasówka:
Pierwszy start z lemondką, niestety jechałem na kapciu i sporo czasu na tym straciłem , dobrze pojechałem końcówkę pod wiatr.
Wynik:59/98 OPEN 10/13 H
Ocena:2/5
11.Sieroszewice-czasówka:
Ostatnia płaska czasówka w tym sezonie. Była to najlepsza czasówka jaką pojechałem w życiu, niestety dwa razy musiałem się zatrzymać, bo samochody wyjeżdżały na drogę tuż przedemną.
Wynik: 47/81 OPEN 8/11 H
Ocena:4/5
12.Road Trophy-etapówka:
W sumie byłem dobrze przygotowany, forma gdzieś przed wyścigiem uleciała i pojechałem ten wyścig praktycznie jak dwie pierwsze moje etapówki czyli słabo.
Wynik:53/111 OPEN 8/14 H
13. Górskie Mistrzostwa JAS-KÓLEK:
Kolejna edycja Mistrzostw JAS-KÓŁEK, trasa w tym roku była inna niż rok wcześniej i także ciekawa, po słabym początku, jechałem swoje i przy formie jaką prezentowałem wystarczyło na 4 miejsce.
Wynik:4/8
Ocena:3/5
14.Rajd na Równicę:
Obsada wyścigu bardzo silna z Markiem Adamczykiem na czele. Tradycyjnie słabszy początek a później ogien aż do mety i zasłużone zwycięstwo, dla takich chwil warto żyć i trenować.
Wynik:1/22
Ocena:5/5
Startów było w tym roku dużo, co prawda odpuściłem kilka wyścigów, m.in. Nowy Sącz i Jarną Klasikę. Obsada niektórych wyścigów była bardzo mocna, pełno ludzi z licencjami którzy większość wyścigów rozstrzygali między sobą a potem brali za to nagrody i komu oni chcą imponować, lepiej objechać słabego amatora niż przegrać z równym sobie. W Road Maraton na następny sezon zmienili kategorie , ciekawe czy chociaz będę w stanie zbobyść więcej niż 20 punktów, przy takiej obsadzie będzie to duże wyzwanie. Szczerze mówiąc normalna klasyfikacja takich ludzi mi się nie podoba, w jeden weekend ścigają się na równi z ELITĄ Polskiego Kolarstwa a w kolejny z amatorami.
Podsumowanie liczbowe:
Dystans:12000km
Czas aktywności:466:34
Średnia:25,72km/h
Suma podjazdów:126000m
Liczba wyjazdów:200
Plany na 2015:
Przejechać:10000km
Dwa szczyty formy
Podhale Tour-10 w kategorii
Generalka Jas-Kółek: podium
Objechać Tatry dookoła
Pojechać na obóz treningowy
Poprawić czasy na podjazdach
Poprawić zjazdy i przygotowanie psychologiczne do zawodów
Miasto
Wtorek, 30 grudnia 2014 Kategoria blisko domu
| Km: | 17.00 | Km teren: | 10.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | -6.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 330kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Sobotni wyjazd do miasta i dwa dni do pracy. Kilometrów wyszło trochę więcej, zaniżyłem by osiągnąć okrągły dystans roczny.
Trening 4
Niedziela, 28 grudnia 2014 Kategoria 50-100, Samotnie, Zima
| Km: | 72.00 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 03:11 | km/h: | 22.62 |
| Pr. maks.: | 52.00 | Temperatura: | -4.0°C | HRmax: | 164164 ( 82%) | HRavg | 128( 64%) |
| Kalorie: | 1396kcal | Podjazdy: | 400m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trenażer 11
Sobota, 27 grudnia 2014 Kategoria Trenażer, Zima
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 198198 ( 99%) | HRavg | 162( 81%) |
| Kalorie: | 1167kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||







