Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Czasówka Zameczek 2015

Niedziela, 5 lipca 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 2.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:08 km/h: 15.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 30.0°C HRmax: 191191 ( 97%) HRavg 176( 90%)
Kalorie: 791kcal Podjazdy: 200m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Po wczorajszym wyścigu nie wiedziałem czego się spodziewać. Po dojeździe do Wisły byłem pełen obaw. Nie czułem wogóle mocy pod nogą. Startowałem pomiędzy dwoma bardzo dobrymi zawodnikami z czołówki wczorajszego wyścigu w tym jeden z licencją. Od początku bardzo źle mi sie jechało w efekcie już koło zamku zostałem wyprzedzony ale później wszedłem na właściwe obroty i odrobiłem 20 s na drugiej połowie trasy. Szkoda tej słabości na początku bo moc była ze mną do końca. Ważne że, mój najwięjszy rywal w generalce przyjechał za mną i udało sie zyskać nad nim 3 punkty. Ostatecznie skończyłem 4 w kategorii i 14 OPEN czyli podobnie jak na Równicy, jest motywacja aby z rok wskoczyć w końcu do 10 OPEN bo stać mnie na to tylko jeszcze "czegoś" brakuje. W sumie to ten weekend był jednym z lepszych w mojej karierze pomimo tych problemów. Teraz tydzień odpoczynku a później budowanie formy na Road Trophy gdzie mam zamiar obronić wysoką pozycję w generalce. Kolejny wyścig w planach to Nowy Sącz.

Rozgrzewka i rozjazd

Sobota, 4 lipca 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 37.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:28 km/h: 25.23
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 30.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 730kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Pętla Beskidzka 2015

Sobota, 4 lipca 2015 Kategoria 100-200, Maraton, Samotnie, w grupie
Km: 154.00 Km teren: 0.00 Czas: 05:22 km/h: 28.70
Pr. maks.: 71.00 Temperatura: 30.0°C HRmax: 196196 (100%) HRavg 155( 79%)
Kalorie: 4122kcal Podjazdy: 2700m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ważny wyścig w moim kalendarzu. W tym roku przygotowałem dobrą formę ale coś zawiodło i wynik jest trochę gorszy niż się spodziewałem ale mogę być zadowolony. Na dystansie MARATON obsada dosyć silna co zapowiadało ciekawą walkę. Dobrze się rozgrzałem i ustawiłem z przodu co dało mi dobrą pozycję wyjściową. Po starcie trochę straciłem ale nie na tyle by utracić kontakt z czołówką. Na podjeździe pod Zameczek dojechałem do czuba i się trzymałem. Na zjeździe ze Stecówki trochę odstałem ale dalej udało się złapać czołówkę i razem jechaliśmy dalej, po drodze jeden zawodnik z mojej kategorii zaatakował i uciekał przez 25km,  tempo było momentami szarpane co trochę mnie wybijało z rytmu. Ostatecznie w Lalikach zostaję za czołówką w małej grupce i razem jedziemy do Milówki gdzie za rondem przez chwile nieuwagi odstaję i już nie doganiam grupki. Złapało mnie czerwone światło, zatrzymałem się, w Węgierskiej Górce przepuszczam jakąś grupę kolonijną i jadę dalej. Przypomniałem sobie że, jeszcze nic nie jadłem i wcinam batona. W bidonach już pusto, dopiero 50 km a ja już wypiłem prawie 2l wody na trasie, maskara. Na bufecie napełniam bidony i dalej jadę sam aż do podjazdu na Kocierz gdzie odcina mi prąd. Zatrzymuję się, zjadam żela i 2 batony, w międzyczasie wyprzedza mnie duża grupa, łapię jej ogon i wjeżdżam na szczyt i zjazd, w miarę szybko zjechałem i kolejny podjazd na Beskidek Targanicki. Korzystam z zębatki 30 z przodu i szybko wjeżdżam na szczyt i zjeżdżam do bufetu. Tam biorę 10 bananów, jem arbuza i napełniam bidony i w 4 osobowej grupce jedziemy dalej. Przed Tresną kolega z Polartu zostaje i dalej we trzech, dogania nas jakiś gość bez numeru i chce ciągnąć ale ja mu na to nie pozwalam i sam prowadzę grupę aż do Zarzecza. Później po zmianach jedziemy do Szczyrku gdzie mnie odcina po raz drugi, znowu sie zatrzymuję. Jem 4 banany zostawiając sobie jeszcze 2 na zapas. Pod Salmopol wjeżdżam na 5 razy a potem odzyłem i do mety wyprzedziłem jeszcze 10 osób. W sumie wynik wyszedł nie najgorszy, lepsi ode mnie zawodnicy mieli podobne lub nawet większe problemy, pogoda zrobiła swoje. U mnie zawiodło BPS, zbyt nieregularne posiłki w ostatnim tygodniu i praca na słońcu dzień przed startem ale nie było źle i sezon nie kończy się w lipcu. Jeszcze kilka wyścigów w tym sezonie i może jeszcze uda się pokazać swoją moc.
https://www.strava.com/activities/338937328

Pętla Beskidzka-wprowadzenie

Piątek, 3 lipca 2015 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 18.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:38 km/h: 28.42
Pr. maks.: 51.00 Temperatura: 27.0°C HRmax: 185185 ( 94%) HRavg 128( 65%)
Kalorie: 371kcal Podjazdy: 170m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Trening 46

Środa, 1 lipca 2015 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 54.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:38 km/h: 33.06
Pr. maks.: 56.00 Temperatura: 23.0°C HRmax: 177177 ( 90%) HRavg 138( 70%)
Kalorie: 1077kcal Podjazdy: 350m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatni trening przed Pętlą Beskidzką. Do dzisiaj jest zapisanych ok. 340 osób czyli o całe 200 mniej niż rok temu, na dłuższy dystans pojedzie gdzieś 1/3 czyli ponad 100, większość mocnych zawodników pojedzie PRO więc mam duże szanse, sam chętnie pojechałbym na PRO lecz jadę MARATON ze względu na generalkę. Co do treningu to jechałem równym tempem z kilkoma szarpnięciami by sprawdzić nogę. Miałem wracać przez Jaworze ale trochę się zagapiłem i przegapiłem skręt. Noga podaje, jeżeli nie będzie jakiegoś kryzysu w sobotę to powinno być dobrze,
https://www.strava.com/activities/336711756

Test

Wtorek, 30 czerwca 2015 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 14.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:30 km/h: 28.00
Pr. maks.: 46.00 Temperatura: 22.0°C HRmax: 157157 ( 80%) HRavg 118( 60%)
Kalorie: 294kcal Podjazdy: 200m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Rozjazd

Poniedziałek, 29 czerwca 2015 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie
Km: 34.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:20 km/h: 25.50
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 19.0°C HRmax: 151151 ( 77%) HRavg 114( 58%)
Kalorie: 670kcal Podjazdy: m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze

Rozgrzewka i rozjazd

Niedziela, 28 czerwca 2015 Kategoria Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 25.00 Km teren: 0.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 490kcal Podjazdy: 50m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze

Wyścig Wilczyce

Niedziela, 28 czerwca 2015 Kategoria 100-200, avg>30km\h, w grupie, Wyścig
Km: 104.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:39 km/h: 39.25
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 22.0°C HRmax: 196196 (100%) HRavg 167( 85%)
Kalorie: 3792kcal Podjazdy: 1100m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejny start w tym sezonie. Nie nastawiałem się na konkretny wynik, chciałem tylko dobrze przejechać cały dystans i się udało. Wyjazd na wyścig w sobotę na wariata, egzamin na uczelni miał zacząć się o 10 a przeciągnął się o 2 godziny i ledwo się wyrobiłem ze wszystkim. Bez problemów dotarliśmy na nocleg, wieczorem kolacja w Sandomierzu i powrót na kwaterę. Po spokojnej nocy poranek przywitał nas piękną pogodą. Dojazd na start zajął nam około pół godziny. Po odebraniu pakietów, przebraniu się i przygotowaniu rowerów pojechaliśmy na krótką rozgrzewkę. Po dojechaniu na start okazało się, że wszyscy stoją już w sektorze i pozostało nam ustawienie się z tyłu. Po rundzie honorowej z dziećmi podczas której przepchnąłem się trochę do przodu  oficjalny start nastąpił o 11:00. 
Od razu ogień, na szczęście dla mnie po starcie był podjazd i już tam sporo zyskałem a na kolejnym podjeździe już byłem w czubie i tak do końca wyścigu. Stopniowo liczebność czołowej grupy malała aż w końcu zostało nas około 40 kolarzy. Trasa szybka, techniczna z wieloma zakrętami, mi to zbytnio nie przeszkadzało bo czułem sie bardzo dobrze. Wielokrotnie spawałem grupę i dociągałem a nawet dałem kilka zmian. Wyścig ułożył się dla mnie bardzo dobrze ale na ostatnim zakręcie przed metą wszystko szlag trafił. Byłem około 5 pozycji w grupie z zapasem sił na finisz a  tu nagle ktoś mi wjeżdża w koło i tracę przyczepność, skutkiem czego jest rozregulowana przerzutka, porysowana rama i rozcięta opona. Szybko się pozbierałem ale jedynie co mi udało się zrobić do dojechać do ostatnich kolarzy z grupy i przejechać przez metę. Za tydzień łatwo skóry nie sprzedam i od startu jadę swoje, przy tej formie to miejsce w czołówce jest całkiem realne.

Miasto

Sobota, 27 czerwca 2015 Kategoria blisko domu, szkoła
Km: 80.00 Km teren: 2.00 Czas: km/h:
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 1590kcal Podjazdy: 1000m Sprzęt: Zimówka Aktywność: Jazda na rowerze

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 15170 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 17496 km
Evo 2 10004 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum