Trenażer 1
Sobota, 22 listopada 2014 Kategoria Zima, Trenażer
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 155155 ( 77%) | HRavg | 131( 65%) |
| Kalorie: | 595kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Miał być trening na szosie, niestety po przejechaniu kilkuset metrów rower zaprotestował, pękła obręcz w przednim kole i musiałem wrócić. Na jutro jest już gotowy, dobrze, że to zimówka a szosówka już w trenażerze więc dzisiaj godzinkę pokręciłem na spokojnie, według planu.
Siłownia 4
Piątek, 21 listopada 2014 Kategoria Zima
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | min/km: | |
| Pr. maks.: | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | 201201 (101%) | HRavg | 141( 70%) | |
| Kalorie: | 501kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Ciężary | |||
Kolejny trening, tym razem ćwiczyłem mięśnie pleców, obręczy barkowej i bicepsy. W weekend jak pogoda pozwoli to rower, jak nie to trenażer.
Siłownia 3
Środa, 19 listopada 2014 Kategoria Zima
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | min/km: | |
| Pr. maks.: | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | 198198 ( 99%) | HRavg | 138( 69%) | |
| Kalorie: | 489kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Ciężary | |||
Trening na wzmocnie nie mięśnia brzucha i klatki piersiowej, bez zakwasów na następny dzień.
Siłownia 2
Piątek, 14 listopada 2014 Kategoria Zima
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | min/km: | |
| Pr. maks.: | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | 197197 ( 98%) | HRavg | 131( 65%) | |
| Kalorie: | 451kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Ciężary | |||
Kolejny trening siłowy, Ćwiczenia na wzmocnienie obręczy barkowej i bicepsów. Na kolejny dzień lekkie zakwasy.
Siłownia 1
Środa, 12 listopada 2014 Kategoria Zima
| Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | min/km: | |
| Pr. maks.: | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | 199199 (100%) | HRavg | 133( 66%) | |
| Kalorie: | 437kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Ciężary | |||
Koniec laby, trochę odpocząłem, pozałatwiałem sprawy związane z teamem na przyszły sezon, ostatecznie będę jeździł w barwach JAS-KÓŁKA, porobiłem badania i bez przeszkód mogę zacząć przygotowania do 2015. Zrobiłem parę zmian w planie treningowym, do tego przeszedłem na dietę, kontroluję teraz, co, ile i jak jem, mam nadzieję, że jakieś pozytywne efekty z tego wynikną.
Pierwszy trening siłowy tej jesieni juz za mną, lekie ćwiczenia na zwiększenie masy mięśniowej górnych partii ciała, nie przesadziłem z obciążeniem i częstotliwością ćwiczeń, bo nie mam zakwasów. Kolejny trening siłowy już w piątek.
Pierwszy trening siłowy tej jesieni juz za mną, lekie ćwiczenia na zwiększenie masy mięśniowej górnych partii ciała, nie przesadziłem z obciążeniem i częstotliwością ćwiczeń, bo nie mam zakwasów. Kolejny trening siłowy już w piątek.
Roztrenowanie 9
Piątek, 31 października 2014 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 57.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:06 | km/h: | 27.14 |
| Pr. maks.: | 58.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 173173 ( 86%) | HRavg | 134( 67%) |
| Kalorie: | 1111kcal | Podjazdy: | 530m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Koniec sezonu, ostatni wyjazd przed planowaną przerwą. Powrót do treningów nastąpi po 11 listopada, na razie nie wiem jak to będzie wyglądało,z wolnym czasem jest krucho, byle przetrwać ten semestr na uczelni a potem powinno już być łatwiej. Trochę jestem już zmęczony tym sezonem, był długi. Co do dzisiejszej trasy to pojechałem na Górę Chełm w Goleszowie, nowiutki asfalt tam zrobili, na zjeździe jeszcze robotnicy. Pogoda dzisiaj dobra, ponad 10 stopni, słońce i wiatr. Powrót był pod wiatr, ledwo jechałem. Czekam na odpowiedzi w kwestii druzyny na przyszły sezon.
Miasto
Czwartek, 30 października 2014 Kategoria blisko domu, szkoła
| Km: | 96.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1810kcal | Podjazdy: | 1000m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Miasto
Niedziela, 26 października 2014 Kategoria blisko domu, szkoła
| Km: | 77.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1530kcal | Podjazdy: | 1600m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Kilometry z całego tygodnia. Dzisiaj niestety nie pojeździłem, za to RMT szaleje, przez cały sezon gdy trzeba było jeździć to nikomu się nie chciało a teraz co tydzień startują w imprezach biegowych, nie mam zamiaru bronić honoru w następnym sezonie.
Roztrenowanie 8
Sobota, 25 października 2014 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie
| Km: | 71.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:32 | km/h: | 28.03 |
| Pr. maks.: | 55.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | 164164 ( 82%) | HRavg | 131( 65%) |
| Kalorie: | 1344kcal | Podjazdy: | 390m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Pora kończyć ten sezon, czasu nie ma na nic, motywacji też zaczyna brakować. Jeszcze jutro pojeżdżę a potem zobaczymy, może jeszcze w przyszły weekend.
Roztrenowanie 7
Niedziela, 19 października 2014 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 71.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:45 | km/h: | 25.82 |
| Pr. maks.: | 66.00 | Temperatura: | 16.0°C | HRmax: | 173173 ( 86%) | HRavg | 132( 66%) |
| Kalorie: | 1393kcal | Podjazdy: | 810m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Ostatni wyjazd na Równicę w tym roku. Warunki nie były zbyt sprzyjające do jazdy, dosyć silny i zmienny wiatr utrudniał jazdę. Nie przejmowałem się tym zbytnio tylko jechałem swoje. Podjazd też potraktowałem na luzie, byle wjechać, na szczycie jeszcze mocniej wiało i było sporo ludzi, więc od razu zjechałem na dół, do Jaszowca i potem spokojnie do domu. Sezon się kończy, może to i dobrze, będzie czas na przemyślenia, co poszło dobrze, co trzeba poprawić, itp. Niedługo też trzeba będzie zacząć przygotowania do następnego sezonu, konkurencja też będzie ostro pracować więc trzeba dotrzymać im kroku. czasu ostatnio bardzo mało i nie wiem kiedy to się zmieni. Ostatecznie zdecydowałem po namysłach, że w przyszłym sezonie będę jeździł w innych barwach, konsekwencje tego będą na pewno, tylko jakie: brak wstępu na imprezy z cyklu Road Maraton, chciałbym zachować w miarę dobre stosunki z członkami RMT lecz będzie to trudne.







