Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Trening

Wtorek, 22 maja 2012 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: 47.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:51 km/h: 25.41
Pr. maks.: 68.00 Temperatura: 27.0°C HRmax: 179179 ( 89%) HRavg 147( 73%)
Kalorie: 826kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Pogoda dobra. Wyjechałem trochę się odstresować przed ostatnim egzaminem maturalnym. Zrobiłem interwały i potem pojechałem jeszcze rundkę i do domu. Około 5km od domu złapałem panę w przednim kole.
Grodziec(1,05km):
I: 00:03:22(18,71) 39x21 164(82%)
II: 00:03:12(19,69) 39X18 168(84%)
III: 00:03:03(20,66) 53x21 172(86%)
IV: 00:03:17(19,19) 39x18 170(85%)
V: 00:03:35(17,58) 39x21 169(84%)
#lat=49.779757696427&lng=18.898355&zoom=12&maptype=ts_terrain

Trening

Sobota, 19 maja 2012 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: 130.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:46 km/h: 27.27
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 21.0°C HRmax: 181181 ( 90%) HRavg 148( 74%)
Kalorie: 2449kcal Podjazdy: 1190m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Trasa trochę wymagająca, ale dałem radę i to się liczy. Trzeba w końcu zrobić dobrą bazę bo bez tego formy nie będzie. Sporo rowerzystów na drogach.
Bielsko-Przegibek 7,5km 00:22:00 (20,45) 159(79%)

Trening

Czwartek, 17 maja 2012 Kategoria 50-100
Km: 65.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:19 km/h: 28.06
Pr. maks.: 54.00 Temperatura: 11.0°C HRmax: 169169 ( 84%) HRavg 146( 73%)
Kalorie: 1096kcal Podjazdy: 330m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Zimno i wiatr. Założenia zrobione i tego się trzymajmy.
#lat=49.853233934421&lng=18.857625&zoom=11&maptype=ts_terrain

Po mieście

Środa, 16 maja 2012 Kategoria blisko domu
Km: 17.00 Km teren: 1.00 Czas: 00:46 km/h: 22.17
Pr. maks.: 49.00 Temperatura: 9.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 311kcal Podjazdy: m Sprzęt: Trek Aktywność: Jazda na rowerze

Trening

Wtorek, 15 maja 2012 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: 27.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:58 km/h: 27.93
Pr. maks.: 64.00 Temperatura: 14.0°C HRmax: 173173 ( 86%) HRavg 153( 76%)
Kalorie: 423kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Nic ciekawego. Forma bez zmian.
Grodziec-Łazy(1km) 00:03:39(16,44)
#lat=49.702444305321&lng=18.802514750366&zoom=10&maptype=ts_terrain
#lat=49.817850157167&lng=18.883715&zoom=15&maptype=ts_terrain

Puchar Równicy

Sobota, 12 maja 2012 Kategoria 50-100, Maraton, Road Maraton 2012, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: 74.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:51 km/h: 25.96
Pr. maks.: 67.00 Temperatura: 14.0°C HRmax: 181181 ( 90%) HRavg 151( 75%)
Kalorie: 1323kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Do Ustronia przyjechałem krótko po 7 rano w dniu startu. Nasza ekipa organizacyjan była w Ustroniu już od popołudnia w piątek. Ja z racji przygotowań do matury nie mogłem tam byc wcześniej. Odebrałem pakiet startowy, zjadłem śniadanie i pomogłem przy rozdzielaniu jedzenia i napojów na poszczegolne bufety a potem załadunku na samochód. W międzyczasie dojeżdżali kolejni kolarze. Kiedy się z tym uporaliśmy dojechały JAS-KÓŁKI w bardzo licznym składzie. Dziwiła mnie trochę nieobecność Bikeholików a okazalo się że już przyjechali. Przed 9 wziąłem rowerek i pojechalem na jazdę testową po Ustroniu, wszystko grało więc zacząłem przygotowywać sie do startu. Miałem całą torbe ubrań lecz bylo ciepło i podobnie jak wszyscy ubralem się n krotko, jak później tego żałowałem. Nie zapakowałem pelerynki, zabrałem tylko dętkę, łyżki, pompkę, podręczny zestaw kluczy, paczkę chusteczek, telefon i batony. Do bidonów nalałem isotonica. Mialem trochę czasu więc zrobilem krótką rozgrzewkę i wróciłem na rynek. Ustawiłem się z przodu w wyznaczonym dla teamu sektorze wraz z innymi zawodnikami RMT, NPT i DSRA i czekaliśmy na start.
O 10:00 ruszyliśmy w kierunku Równicy, jechałem z przodu lecz przy wjeździe na rondo zostalem przyblokowany i starciłem kilkanascie pozycji, to wybilo mnie z równowagi i straciłem koncentrację. Noga nie podawała i zostawałem coraz bardziej z tyłu, zacząłem nadrabiać dopiero na podjeździe na Równicę. Jechałem sobie spokojnie bez szaleństw i premię gorską zaliczylem jako 57 i 3 w kategori. Pogoda zaczęła się psuć, starszna mgla była na Równicy, zdjąlem okulary i zjeżdżałem bez nich. Na zjeździe znowu straciłem, nie szalałem bo szkoda zdrowia. W Zawodziu zacząlem coraz bardziej tracić, tętno cały czas powyżej 170 a prędkośc ledwo 25km/h. Nic dziwnego, w tym roku mało jeżdżę i nieregularnie. Wyprzedzają mnie kolejni kolaqrze a ja odpuszczam, nie jestem w stanie dotrzymać kola, chyba że na podjazdach. Zjazd do Górekpokonuję w grupie i odpadam na rondzie w Górkach i zostaję sam, wyprzedza mnie kolejna grupa z Kazikiem, wjeżdżam z nimi pod górkę i znowu zostaję, zjadłem batonika i samotnie jechałem do Skoczowa. Na mostku musialem stanac, zablokowane pzrejście, kiedy w końcu przejechalem to zacżałem nadrabiać, jehchało się dobrze, cały czas pod 40km/h do Bładnic gdzie zaczęło padać i w dodatku jechal pociąg, stanąłem i poczekałem. Zrobilo się starsznie zimno, marzlem coraz bardziej po podjeździe do Kisielowa było lepiej a późnie już coraz gorzej, traciłem coraz bardziej. Przy wjeździena rundę strata do najlepszych już 12 minut. Na bufet jakoś dojechalem i się zatrzymałem. Było mi coraz zimniej. Zjadłem banana, wypiłem wodę i ruszyłem dalej.
Od bufetu jechalem już solo, było coraz gorzej, jechałem coraz wolniej a każde przyspieszenie kosztowało mnie wiele. Każdy podjazd był na miarę złota. Dojechałem do Kisielowa a tam skierowanie na metę, wszyscy jadą krotki dystans co znaczy że na zjeździe z Budzina będzie tłok.
Do Goleszowa ledwo dojechałem, nastepnie odbiłem w prawo na Bażanowice i po zjeździe przy prędkości około 15km/h samochód(Volswagen Golf) zajechał mi drogę i musiałem wjechać do rowu. Po kłótni z kierowcą ktory mi zarzucił takie coś: ,,Co to wszystko znaczy, to sciganie, ludzie leżą po rowach porozwalani a wy dalej się ścigacie, ciekawe czy policja o tym wie...". Po tych słowach kierowca odjechał a ja usiadłem na pobliskim przystanku niezdolny do dalszej jazdy, ja cały, rower cały, telefon do Mirka, rezygnacja, chwila postoju. Wysiłek by wsiąść na rower byl ogromny, trząsłem się strasznie. Zawrócilem i jechałem w kierunku Ustronia. Początkowo jechalem wolno a potem około 50km/h przy tętnie 170 i było lepiej. Dojechałem do biura a tam już dwóch zziąbniętych czekało. Wziąłem cieply prysznic za 5zł i było lepiej, ubrałem sie ciepło, zjadłem makaron i było dużo lepiej. Na rynku meldowali się kolejni zawodnicy i w biurze było pełno. Potem przestało padać i można było porozmawiać ze znajomymi.
Maraton bardzo nie udany, sporo wypadków w tyum jeden bardzo poważny. Jestem ogromnie niezadowolony, drugi raz pod rząd nie ukończyłem Pucharu Równicy, warunki mnie wykończyły. Odbiję to sobie w Nowym Wiśniczu i Srebrnej Górze. Po maratonie nie czakałem na dekorację tylko wróciłem do domu, przed wejściem do domu znowu lało.

Po mieście

Piątek, 11 maja 2012 Kategoria blisko domu
Km: 22.00 Km teren: 1.00 Czas: 01:21 km/h: 16.30
Pr. maks.: 31.00 Temperatura: 24.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 345kcal Podjazdy: m Sprzęt: Trek Aktywność: Jazda na rowerze

Rozjazd

Środa, 9 maja 2012 Kategoria 0-50, blisko domu
Km: 20.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:55 km/h: 21.82
Pr. maks.: 49.00 Temperatura: 21.0°C HRmax: 150150 ( 75%) HRavg 115( 57%)
Kalorie: 306kcal Podjazdy: m Sprzęt: Trek Aktywność: Jazda na rowerze

Salmopol i Kubalonka

Wtorek, 8 maja 2012 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: 89.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:24 km/h: 26.18
Pr. maks.: 63.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 178178 ( 89%) HRavg 148( 74%)
Kalorie: 1447kcal Podjazdy: 1060m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Pierwszy raz w tym sezonie zaliczyłem moją ulubioną pętelkę. Czas słaby, jest co poprawiać. Czasy podjazdów takie sobie. Powrót z Wisły pod wiatr, ledwo dojechałem. W sobotę w Ustroniu chyba będę ostatni.
Podjazdy:
Solisko-Salmopol:0:15:05 (4,5km) (17,90)
Czarne-Zameczek:0:09:39 (2,4km) (14,92)
Czarne-Kubalonka:0:12:12 (3,5km) (17,21)
?133649119887364#lat=49.61999836515&lng=19.017499042969&zoom=10&maptype=ts_terrain

Trening

Niedziela, 6 maja 2012 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa, Trening 2012
Km: 33.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:12 km/h: 27.50
Pr. maks.: 54.00 Temperatura: 20.0°C HRmax: 174174 ( 87%) HRavg 148( 74%)
Kalorie: 522kcal Podjazdy: 180m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
#lat=49.794701055305&lng=18.888950000001&zoom=12&maptype=ts_terrain

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 14036 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 16398 km
Evo 2 9995 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum