Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Przejażdżka

Niedziela, 11 lipca 2010 Kategoria blisko domu
Km: 6.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:13 km/h: 27.69
Pr. maks.: 35.23 Temperatura: 28.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 101kcal Podjazdy: 6m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Mimo że wyjechałem po 20 to i tak było mi ciepło po drodze. Zmęczony po basenie zajechałem pod szkołę i spowrotem

Koniaków-Bielsko

Sobota, 10 lipca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 58.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:18 km/h: 25.22
Pr. maks.: 61.55 Temperatura: 27.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1023kcal Podjazdy: 791m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjechałem o 17:30. Po drodze jeszcze do Biura Zawodów a później do domu.
Koniaków Rastoka-Istebna Zaolzie-Stecówka-Przełęcz Szarcula-Przełęcz Kubalonka-Wisła-Ustroń-Harbutowice-Pogórze-Górki-Grodziec-Świętoszówka-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Fajnie się jechało. W domu o 20:00.

Maraton"Pętla Beskidzka" Dystans Mega

Sobota, 10 lipca 2010 Kategoria Szosa, w grupie, 100-200, Maraton
Km: 127.00 Km teren: 1.00 Czas: 04:36 km/h: 27.61
Pr. maks.: 73.00 Temperatura: 33.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2414kcal Podjazdy: 2350m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Start o 9:30.
200metrów po starcie uczestniczyłem w kraksie. Zatrąbił samochód i zawodnik z numerem !!! zjechał na bok i zahaczył o moje tylne koło i obaj przewróciliśmy się a kierowca zaczął się drzeć i odjechał. Kolega miał strasznie rozwalone kolano i łokieć więc zaczekaliśmy na pomoc. Kiedy opatrzono rany kolegi i moją małą ranę na kolanie ruszyliśmy dalej. Strata 15minut. Ciężko się jechało po rozcięcie piekło. Przejeżdżamy przez Połom, Leszczynę i zaczyna się podjazd na którym dochodzę ostatnich zawodników, kolega zostaje trochę z tyłu. Na Stecówce nadrobione już miałem jakieś 3 minuty do grupy której miałem się trzymać. Trudno mówi się, jadę dalej. Na Kubalonce dojeżdżam kolejnych i jedziemy w dół serpentynami do Wisły. Trzymałem się tam grupki pięcioosobowej z którą dojechałem do Nowej Osady. Pod skocznią w Malince urwałem się i samotnie pognałem do przodu. Po 3 kilometrach zaczyna się podjazd na Salmopol. Pokonuję go w 20minut i 48 sekund. W tym czasie dochodzę jakieś 30 osób i wyprzedzam ich. Na zjeździe do Szczyrku jadę w grupie 10 osób, która odjeżdża mi przed Buczkowicami. Tam łapię jednego a mnie łapie drugi zawodnik i w trójkę podążamy przez Godziszkę do Lipowej. Na bufecie napełniam bidon, jem banana i piję wodę i w drogę. Do centrum Lipowej jest kilka podjazdów ale pokonuję je szybko i dalej do Twardorzeczki gdzie musiałem się zatrzymać i oddać mocz. Jadę dalej ale nikogo nie widać. W Przybędzy łapie mnie zawodnik ale zaraz odjeżdża. W Węgierskiej Górce mija mnie grupka 10 osobowa ale było mi za ciepło by gonić. Samotnie jadę do Milówki i dalej do Nieledwi gdzie zaczyna się masakryczny bo w pełnym słońcu podjazd na Kotelnicę. Jakoś udaje mi się wyjechać, przy okazji dochodzę kilka osób. Spokojny zjazd do Kiczory, dalej jadę z kolarzem z którym rozstaję się na bufecie w Lalikach. Znowu woda, arbuz i napełnienie bidonu i jadę dalej w kierunku Słowacji. Doganiam Michała z którym w ubiegłą niedzielę też jechałem i razem jedziemy na Myto. Przed samą granicą Michał zostaje i jadę sam na Słowację. W Skalite dogania mnie Michał i wspólnie pedałujemy w kierunku głównej drogi łączącej Czacę i Czeski Cieszyn, po drodze mija nas kilka osób. W Ciernym Michał odpada i jadę sam dalej, 200metrów przede mną jechało 2 kolarzy, nie przybliżali się ani nie oddalali. Złapałem ich na podjeździe do Herczawy. Tam wyprzedzam kilka osób i od granicy jadę z zawodnikiem E006 i jeszcze jednym. Jakiś 500metrowy odcinek szutru i dalej asfalt w Polsce. Na Wawrzaczów Groń wyjeżdżam przed nimi i zjeżdżam do Czadeczki i jadę dalej w kierunku mety. Dochodzi mnie zawodnik E006 i wspólnie kręcimy spowrotem do Jaworzynki. Ostry podjazd na którym wyprzedzam kilka osób i samotnie jadę do mety. Ostry podjazd do Istebnej i upragniona meta. Czas 4:55:22. Gdyby nie początek to byłby to najlepszy maraton w moim życiu ale i tak jestem zadowolony.Miejsce 32/47 w A.
Załączam mapkę.

Dojazdy

Sobota, 10 lipca 2010
Km: 14.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:35 km/h: 24.00
Pr. maks.: 47.74 Temperatura: 32.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 261kcal Podjazdy: 203m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Koniaków Rastoka-Istebna Zaolzie.
Istebna Centrum-Istebna Zaolzie-Koniaków Rastoka

Koniaków

Piątek, 9 lipca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 53.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:05 km/h: 25.44
Pr. maks.: 60.77 Temperatura: 26.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 994kcal Podjazdy: 774m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Na nocleg przed maratonem.
Przed domem kapeć i zamiast o 16:00 to wyjechałem o 16:30.
Bielsko-Jaworze-Biery-Świętoszówka-Grodziec-Górki-Ustroń-Wisła-Przełęcz Kubalonka-Kubalonka Osiedle-Olecki-Andziołówka-Istebna Zaolzie(zapisać się na maraton)-Koniaków Rastoka
Spokojnie jechałem z plecakiem.

Przejżdżka

Piątek, 9 lipca 2010 Kategoria 0-50, blisko domu
Km: 27.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:57 km/h: 28.42
Pr. maks.: 54.00 Temperatura: 21.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 500kcal Podjazdy: 101m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze

Do pracy

Piątek, 9 lipca 2010 Kategoria blisko domu
Km: 13.00 Km teren: 2.00 Czas: 00:32 km/h: 24.38
Pr. maks.: 51.97 Temperatura: 19.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 248kcal Podjazdy: 71m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj tylko po pieniądze zarobione przez ostatnie 2 tygodnie.

Trening

Czwartek, 8 lipca 2010 Kategoria blisko domu
Km: 7.00 Km teren: 3.00 Czas: 00:18 km/h: 23.33
Pr. maks.: 40.47 Temperatura: 17.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 133kcal Podjazdy: 14m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Na spotkanie ze znajomym i potem na chwilę do lasu.

Kręcenie się po górach

Czwartek, 8 lipca 2010 Kategoria Samotnie, Szosa, 100-200
Km: 137.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:44 km/h: 28.94
Pr. maks.: 68.54 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2600kcal Podjazdy: 824m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjazd o 15 i trasa wyglądała tak:
Bielsko-Bystra-Meszna-Buczkowice-Godziszka-Słotwina-Lipowa-Twardorzeczka-Radziechowy-Przybędza-Węgierska Górka-Cisiec-Milówka-Nieledwia-Przełęcz Kotelnica-Kiczora-Sól-Rycerka Dolna-Rycerka Górna-Rajcza-Ujsoły-Rajcza-Milówka-Cisiec-Węgierska Górka-Przybędza-Wieprz-Żywiec-Pietrzykowice-Kalna-Godziszka-Buczkowice-Meszna-Bystra-Bielsko
Kolejny mocny trening. Wyszło sporo km, a średnia wysoka jak na taki dystans.
Dzisiaj odpoczywam a popołudniu jadę do Istebnej bo jutro ''Pętla Beskidzka".

Trening

Czwartek, 8 lipca 2010 Kategoria 0-50, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
Km: 44.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:27 km/h: 30.34
Pr. maks.: 65.46 Temperatura: 24.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 720kcal Podjazdy: 451m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Rudzica-Wieszczęta-Roztropice-Iłownica-Landek-Rudzica-Jasienica-Łazy-Grodziec-Świętoszówka-Biery-Jaworze-Bielsko.
Kolejny szybki trening przed pętlą. Średnia niezła wyszła.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 14036 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 16398 km
Evo 2 9995 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum