Poniedziałek, 14 czerwca 2010 Kategoria szkoła
| Km: |
23.00 |
Km teren: |
5.00 |
Czas: |
01:04 |
km/h: |
21.56 |
| Pr. maks.: |
52.44 |
Temperatura: |
18.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
378kcal |
Podjazdy: |
113m |
Sprzęt: Ital Bike |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Niedziela, 13 czerwca 2010 Kategoria 0-50, Szosa, w grupie
| Km: |
50.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
01:43 |
km/h: |
29.13 |
| Pr. maks.: |
65.86 |
Temperatura: |
21.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
776kcal |
Podjazdy: |
301m |
Sprzęt: Cross Peleton |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Po obiedzie pojechałem do cioci na urodziny i następnie ze znajomym do Jasienicy skąd już we trójkę ruszyliśmy przez Rudzicę, Roztropice i Pierściec do Zaborza i dalej przez Mnich, Chybie, Rudzicę do Jasienicy. Dalej ze znajomym do cioci a później do domu.
Niedziela, 13 czerwca 2010 Kategoria blisko domu
| Km: |
8.00 |
Km teren: |
5.00 |
Czas: |
00:22 |
km/h: |
21.82 |
| Pr. maks.: |
40.47 |
Temperatura: |
14.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
133kcal |
Podjazdy: |
21m |
Sprzęt: Ital Bike |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Rano wyjechałem, było przyjemnie chłodno, ale mokro w lesie.
Sobota, 12 czerwca 2010 Kategoria blisko domu
| Km: |
18.00 |
Km teren: |
12.00 |
Czas: |
00:51 |
km/h: |
21.18 |
| Pr. maks.: |
42.22 |
Temperatura: |
31.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
267kcal |
Podjazdy: |
64m |
Sprzęt: Ital Bike |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Koło rzeki, po lesie i nad zaporą.
Sobota, 12 czerwca 2010 Kategoria 50-100, avg>30km\h, Samotnie, Szosa
| Km: |
78.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
02:27 |
km/h: |
31.84 |
| Pr. maks.: |
62.00 |
Temperatura: |
32.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
1207kcal |
Podjazdy: |
247m |
Sprzęt: Cross Peleton |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Po obiedzie jeszcze raz na rower. Pojechałem po raz kolejny objechać zbiornik Goczałkowicki. Tym razem pojechałem przez Pawłowice do Studzionki i dalej do Pszczyny, a dalej już normalnie przez Zaporę, Zabrzeg, Międzyrzecze i farzynę. Udany wypad. Średnia wyższa niż oczekiwałem.
Sobota, 12 czerwca 2010 Kategoria 0-50
| Km: |
19.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
00:45 |
km/h: |
25.33 |
| Pr. maks.: |
51.23 |
Temperatura: |
30.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
276kcal |
Podjazdy: |
1571m |
Sprzęt: Cross Peleton |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Musiałem pojechać do kolegi do Międzyrzecza i pojechałem przez Farzynę i dalej wzdłuż dwupasmówki i przez Wygrabowice i wracałem tą samą drogą.
Sobota, 12 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: |
75.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
02:55 |
km/h: |
25.71 |
| Pr. maks.: |
58.00 |
Temperatura: |
29.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
1176kcal |
Podjazdy: |
477m |
Sprzęt: Cross Peleton |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Wyjechałem o 7, ale było już strasznie ciepło. Jechałem okrężną drogą przez Jasienicę, Grodziec, Górki, Nierodzim, Kozakowice i Goleszów. Po dojechaniu do Cieszyna załatwiłem co miałem załatwić i pojechałem na drugą stronę Olzy. Powrót standardowo przez Ogrodzoną, Międzyświeć, Skoczów, Grodziec i jasienicę. Tempo wycieczkowe.
Piątek, 11 czerwca 2010 Kategoria 0-50, blisko domu
| Km: |
50.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
01:53 |
km/h: |
26.55 |
| Pr. maks.: |
58.00 |
Temperatura: |
32.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
773kcal |
Podjazdy: |
314m |
Sprzęt: Cross Peleton |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Głównie po Jaworzu, znowu łatka puściła w dętce i wróciłem do domu, musiałem 2 razy dopompowywać powietrze. po powrocie wymieniłem dętkę na nową i może skończą się kapcie.
Piątek, 11 czerwca 2010 Kategoria szkoła
| Km: |
27.00 |
Km teren: |
7.00 |
Czas: |
01:19 |
km/h: |
20.51 |
| Pr. maks.: |
50.90 |
Temperatura: |
31.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
423kcal |
Podjazdy: |
179m |
Sprzęt: Ital Bike |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Czwartek, 10 czerwca 2010 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: |
56.00 |
Km teren: |
0.00 |
Czas: |
01:56 |
km/h: |
28.97 |
| Pr. maks.: |
58.00 |
Temperatura: |
32.0°C |
HRmax: |
|
HRavg |
|
| Kalorie: |
861kcal |
Podjazdy: |
343m |
Sprzęt: Cross Peleton |
Aktywność: Jazda na rowerze
|
Miałem dzisiaj do załatwienia jedną sprawę w strumieniu więc pojechałem. W Strumieniu średnia wyszła 30km/h, mogło być więcej gdyby nie zamknięty szlaban na przejeździe kolejowym w Chybiu. Powrót częściowo pod wiatr, więc i średnia spadła. Po drodze jeszcze do znajomego do Rudzicy a następnie do domu. Znowu ciepło ale nawet się dobrze jechało. Nie udał się utrzymać średniej 30km/h. Planuję już trasy na weekend i myślę że uda się przejechać Pętlę Beskidzką i wyskoczyć do Czeskiego Cieszyna oraz może jeszcze gdzieś. Jeszcze do apteki.