Szutry Śląskie Bielsko - Biała 2024
Sobota, 25 maja 2024 Kategoria 100-200, Romet '24, Samotnie, teren, ZAWODY 2024
Km: | 113.00 | Km teren: | 70.00 | Czas: | 05:20 | km/h: | 21.19 |
Pr. maks.: | 61.00 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 4135kcal | Podjazdy: | 2610m | Sprzęt: Evo 2 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Szutry Śląskie
ze startem i metą w Bielsku – Białej ukończyłem na 7 miejscu open na trasie
Wyzwanie liczącej 110 kilometrów i 2500 metrów przewyższenia. Ze startu jestem
niezmiennie w tym roku bardzo zadowolony, postawiłem sobie przed zawodami cele
które udało się zrealizować. Był to pierwszy tak długi start na innym rowerze
niż szosa, więc nie miałem żadnego doświadczenia jak do takiego startu
optymalnie się przygotować. Nie mam roweru gravelowego który byłby optymalnym
wyborem na taką trasę więc pojechałem na MTB. Popełniłem kilka zasadniczych
błędów przed starem za które musiałem później zapłacić, track GPS który miałem
wgrany w licznik nie pokrywał się idealnie z trasą więc trochę pobłądziłem, w
Bystrej, Buczkowicach, pod Baranią Górą czy w Brennej, dołożyłem jakieś 4 kilometry
i 100 metrów przewyższenia. Nie był to mój najlepszy dzień i po 4 godzinach
jazdy mój organizm przestał trawić żele energetyczne na których jechałem niemal
cały wyścig. Dodatkowo zaczął boleć tyłek, przyzwyczajony do bardziej twardego
siodełka jakiego używam w rowerze szosowym. Ostatnia godzina to już walka z
przeciwnościami i dojazd tuż przed ulewą która przyszła przed 15. Start potraktowałem
treningowo, mocniej jechałem wyłącznie podjazdy, chociaż na każdym zostawiałem
rezerwy. Równo rok temu startowałem na Mamucie gdzie po 90 kilometrach już
umierałem na trasie i po zawodach 3 dni dochodziłem do siebie. Nie nastawiłem
się więc na ściganie i w sowim tempie pokonałem trasę. Jadąc swoje i
wyjeżdżając się na maksa i dokładając ryzyko na zjazdach które sobie
odpuszczałem byłbym w stanie urwać jakieś 30 minut, technika w terenie u mnie
ciągle kuleje więc czołówka tych zawodów absolutnie poza moim zasięgiem.
Świetnie się jednak bawiłem i to jest dla mnie najważniejsze. Okazją do pokazania
mocy będą kolejne starty w czasówkach i zawodach do górę które już niebawem.
https://www.strava.com/activities/11493297153
https://www.strava.com/activities/11493297153