Wpisy archiwalne w kategorii
Szosa
| Dystans całkowity: | 183822.50 km (w terenie 620.00 km; 0.34%) |
| Czas w ruchu: | 6780:57 |
| Średnia prędkość: | 26.88 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 750.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 2044434 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 205 (179 %) |
| Maks. tętno średnie: | 198 (101 %) |
| Suma kalorii: | 3844166 kcal |
| Liczba aktywności: | 2695 |
| Średnio na aktywność: | 68.21 km i 2h 32m |
| Więcej statystyk | |
Ostatnia trasa w tym sezonie
Sobota, 5 listopada 2011 Kategoria 100-200, Szosa, Samotnie
| Km: | 153.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 05:54 | km/h: | 25.93 |
| Pr. maks.: | 58.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 3033kcal | Podjazdy: | 1380m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dzisiaj oficjalnie zakończyłem sezon. W miarę możliwości będę dojeżdżał do szkoły rowerem.
Dzisiejsza trasa miała inaczej wyglądać ale źle pojechałem i wyszło co wyszło.
Wyjechałem z domu o 8:15. Było chłodno 6 stopni ubrałem się stosownie do temperatury i pojechałem. Jechało się dobrze i nawet nie wiem kiedy znalazłem się w Cieszynie. Na wjeździe korek, zerwany asfalt i roboty drogowe, przedarłem się przez ten odcinek i dojechałem pok granicę, po drodze stałem na zamkniętym przejeździe kolejowym. O 9:30 wjechałem do Czech i kierowałem się w kierunku Frydka. W Czechach wiało mocniej niż u nas i jechało się ciężej. Podjazdy dały mi nieźle w kość i do Dobrej dojechałem mocno umordowany, skręciłem w kierunku Moravki i było jeszcze gorzej, miejscami jechałem mniej niż 20km/h. W końcu dojechałem do Prażma i skręciłem w prawo w kierunku Krasnej, potem powinienem skręcić w lewo ale oznaczenia wyprowadziły mnie w pole. Na trasie była Krasna ale zamist dojechać do podnóża Lysej Hory dojechałem do Frydlantu nad Ostrawicą. Tam zrobiłem krótki postój.Gdybym miał więcej czasu to bym wrócił a tak to pojechałem do Frydka i przez Ligotkę Kameralną dojechałem do Trzyńca. Z Trzyńca przez Ustroń i Skoczów dojechałem do Bielska. Jakieś 800metrów przed domem najechałem na kant wystającej studzienki kanalizacyjnej i rozwaliłem oponę i dętkę. Powietrze uciekało wolno i udało się dojechać do domu. Ostatni wyjazd i bardzo pechowy. O 14:45 byłem w domu, mocno zmęczony. Listopad to nie pora na wyjazdy rzędu 150km. W tym roku już na szosie nie będę jeździł. Podsumowanie sezonu zrobię tradycyjnie na koniec roku i przedstawię plany na przyszły sezon.
#lat=
49.60893&lng=18.64517&zoom=10&type=2
Dzisiejsza trasa miała inaczej wyglądać ale źle pojechałem i wyszło co wyszło.
Wyjechałem z domu o 8:15. Było chłodno 6 stopni ubrałem się stosownie do temperatury i pojechałem. Jechało się dobrze i nawet nie wiem kiedy znalazłem się w Cieszynie. Na wjeździe korek, zerwany asfalt i roboty drogowe, przedarłem się przez ten odcinek i dojechałem pok granicę, po drodze stałem na zamkniętym przejeździe kolejowym. O 9:30 wjechałem do Czech i kierowałem się w kierunku Frydka. W Czechach wiało mocniej niż u nas i jechało się ciężej. Podjazdy dały mi nieźle w kość i do Dobrej dojechałem mocno umordowany, skręciłem w kierunku Moravki i było jeszcze gorzej, miejscami jechałem mniej niż 20km/h. W końcu dojechałem do Prażma i skręciłem w prawo w kierunku Krasnej, potem powinienem skręcić w lewo ale oznaczenia wyprowadziły mnie w pole. Na trasie była Krasna ale zamist dojechać do podnóża Lysej Hory dojechałem do Frydlantu nad Ostrawicą. Tam zrobiłem krótki postój.Gdybym miał więcej czasu to bym wrócił a tak to pojechałem do Frydka i przez Ligotkę Kameralną dojechałem do Trzyńca. Z Trzyńca przez Ustroń i Skoczów dojechałem do Bielska. Jakieś 800metrów przed domem najechałem na kant wystającej studzienki kanalizacyjnej i rozwaliłem oponę i dętkę. Powietrze uciekało wolno i udało się dojechać do domu. Ostatni wyjazd i bardzo pechowy. O 14:45 byłem w domu, mocno zmęczony. Listopad to nie pora na wyjazdy rzędu 150km. W tym roku już na szosie nie będę jeździł. Podsumowanie sezonu zrobię tradycyjnie na koniec roku i przedstawię plany na przyszły sezon.
#lat=

Rynek w Frydlancie© Piotr92
Czeskie pagóreczki
Poniedziałek, 31 października 2011 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, w grupie
| Km: | 122.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:34 | km/h: | 26.72 |
| Pr. maks.: | 66.00 | Temperatura: | 10.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 2466kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
2xRównica
Niedziela, 30 października 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, w grupie
| Km: | 80.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:52 | km/h: | 27.91 |
| Pr. maks.: | 74.00 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1545kcal | Podjazdy: | 1080m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Krótko
Niedziela, 23 października 2011 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
| Km: | 42.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:36 | km/h: | 26.25 |
| Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 4.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 774kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Górki-Brenna-Górki-Grodziec-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Zimno, mgliście, ciężko się jechało, najwyższy czas kończyć ten sezon.
Zimno, mgliście, ciężko się jechało, najwyższy czas kończyć ten sezon.
Wietrzna setka
Sobota, 22 października 2011 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa
| Km: | 101.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:48 | km/h: | 26.58 |
| Pr. maks.: | 55.00 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1866kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Czechowice Dziedzice-Goczałkowice Zdrój-Rudołtowice-Ćwiklice-Pszczyna-Poręba-Brzeźce-Studzionka-Pawłowice-Golasowice-Pruchna-Kończyce Wielkie-Hażlach-Zamarski-Gumna-Ogrodzona-Międzyświeć-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Wokół Trójstyku
Piątek, 21 października 2011 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa
| Km: | 153.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 05:40 | km/h: | 27.00 |
| Pr. maks.: | 76.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 3032kcal | Podjazdy: | 2130m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Bystra-Buczkowice-Lipowa-Radziechowy-Węgierska Górka-Milówka-Przełęcz Kotelnica-Kiczora-Laliki-Zwardoń-Skalite-Svrcinovec-Hrcava-Jaworzynka-Istebna-Przełęcz Kubalonka-Wisła-Przełęcz Salmopolska-Szczyrk-Buczkowice-Bystra-Bielsko
Przejażdżka
Poniedziałek, 17 października 2011 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa
| Km: | 32.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:18 | km/h: | 24.62 |
| Pr. maks.: | 64.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 555kcal | Podjazdy: | 450m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Przełęcz Przegibek-Bielsko
Miał być trening le nie wyszło. Miasto było tak zakorkowane że praktycznie cały czas musiałem hamować i stać i wyszła krótka przejażdżka. Podjazd na Przegibek pojechałem sobie spokojnie i czas wyszedł całkiem dobry jak na tą porę roku:00:21:15(7.5km),(21,18)-czas mierzony od Orlenu na Żywieckiej.
Miał być trening le nie wyszło. Miasto było tak zakorkowane że praktycznie cały czas musiałem hamować i stać i wyszła krótka przejażdżka. Podjazd na Przegibek pojechałem sobie spokojnie i czas wyszedł całkiem dobry jak na tą porę roku:00:21:15(7.5km),(21,18)-czas mierzony od Orlenu na Żywieckiej.
Popołudniowa rundka
Niedziela, 16 października 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
| Km: | 58.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:08 | km/h: | 27.19 |
| Pr. maks.: | 57.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1022kcal | Podjazdy: | 460m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Ustroń-Goleszów-Chełm-Godziszów-Kisielów-Międzyświeć-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Jaworze-Bielsko
Jak dawno nie siedziałem na szosówce, jechało się bardzo ciężko, nie wiem czemu. Pogoda piękna tylko bardzo zimno.
Czas podjazdu na Chełm:(1,8km):00:05:43
Jak dawno nie siedziałem na szosówce, jechało się bardzo ciężko, nie wiem czemu. Pogoda piękna tylko bardzo zimno.
Czas podjazdu na Chełm:(1,8km):00:05:43
Jesenniki z RMT
Sobota, 8 października 2011 Kategoria Road Maraton Team, Szosa, w grupie
| Km: | 95.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:40 | km/h: | 25.91 |
| Pr. maks.: | 63.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1886kcal | Podjazdy: | 1880m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening
Czwartek, 6 października 2011 Kategoria 0-50, blisko domu, Samotnie, Szosa, w grupie
| Km: | 38.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:21 | km/h: | 28.15 |
| Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 721kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Bielsko-Przełęcz Przegibek-Bielsko
Kolejny dzień pięknej pogody, udało się wygospodarować troszkę czasu to pojechałem na Przegibek. Spotkałem kilku kolarzy.
Kolejny dzień pięknej pogody, udało się wygospodarować troszkę czasu to pojechałem na Przegibek. Spotkałem kilku kolarzy.







