Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Szosa

Dystans całkowity:181605.50 km (w terenie 620.00 km; 0.34%)
Czas w ruchu:6701:25
Średnia prędkość:26.86 km/h
Maksymalna prędkość:750.00 km/h
Suma podjazdów:2019717 m
Maks. tętno maksymalne:205 (179 %)
Maks. tętno średnie:198 (101 %)
Suma kalorii:3786267 kcal
Liczba aktywności:2674
Średnio na aktywność:67.92 km i 2h 31m
Więcej statystyk

Ustroń

Wtorek, 15 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 53.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:01 km/h: 26.28
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 15.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 996kcal Podjazdy: m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Górki-Ustroń-Brenna-Górki-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Powrót do szosy po przerwie, jeszcze trochę rzeczy jest o zrobienia ale narazie da się spokojnie jeździć. Fajnie się jechało, pojechałem się pokręcić w okolicach Górek i Ustronia gdzie w sobotę ma być ustawka kolarzy. Na planowanej trasie jest sporo dróg nierównych i wąskich, często też zanieczyszczonych, w Górkach jest zamknięty most, ale da się przejechać rowerem, ogólnie drogi dobre. W Ustroniu miałem jechać na Równicę ale zrezygnowałem, z Ustronia jechałem już szybko i ze średniej 24km/h zrobiła się ponad 26km/h. W czwartek może znowu pośmigam.

Przełęcz Przegibek

Poniedziałek, 14 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 62.00 Km teren: 1.00 Czas: 02:32 km/h: 24.47
Pr. maks.: 67.00 Temperatura: 13.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1211kcal Podjazdy: 870m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Międzybrodzie-Porąbka-Kobiernice-Kozy-Bielsko
Wszystko fajnie tylko ten wiatr. Ciężko się dzisiaj jechało na Przegibek czas od Orlenu to marne 26minut i 19 sekund.

Trening

Niedziela, 13 marca 2011 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: 63.00 Km teren: 1.00 Czas: 02:40 km/h: 23.62
Pr. maks.: 67.00 Temperatura: 12.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1223kcal Podjazdy: m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Przełęcz-Przegibek-Międzybrodzie-Tresna-Łodygowice-Wilkowice-Bielsko
Fajny trening, dobrze się jechało pomimo wiatru. W przyszły weekend znowu jazda w grupie na szosie. Coraz lepiej się jeździ i nogi już coraz mniej bolą.

Przełęcz Przegibek

Sobota, 12 marca 2011 Kategoria 50-100, blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 56.00 Km teren: 1.00 Czas: 02:10 km/h: 25.85
Pr. maks.: 66.00 Temperatura: 15.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1124kcal Podjazdy: m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Przełęcz Przegibek-Bielsko-Pisarzowice-Bielsko-Jaworze-Bielsko
Po trzech dniach przerwy w jeżdżeniu,spowodowanej wyjazdem, wróciłem na trasy. Miałem jechać na Salmopol, ale strasznie mało czasu miałem bo wróciłem dopiero o 15:00 a na 17:30 miałem być w Jaworzu. Niedziela znowu zajęta.

Czechowice

Poniedziałek, 7 marca 2011 Kategoria Szosa, Samotnie, 50-100
Km: 51.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:12 km/h: 23.18
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 1.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 966kcal Podjazdy: 290m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Mazańcowice-Ligota-Czechowice-Mazańcowice-Bielsko
Fajny trening, piękna pogoda tylko trochę mało czasu.

Ale komin © Piotr92

Centrum Czechowic © Piotr92

Mój rowerek i fontanna © Piotr92

Kościół w Czechowicach © Piotr92

Niedzielna przejażdżka

Niedziela, 6 marca 2011 Kategoria Szosa, Samotnie, 50-100
Km: 65.00 Km teren: 2.00 Czas: 02:46 km/h: 23.49
Pr. maks.: 52.00 Temperatura: 1.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1223kcal Podjazdy: m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Pisarzowice-Wilamowice-Bielany-Nowa Wieś-Kęty-Kozy-Bielsko
Krótka przejażdżka, pogoda dobra ale nie taka jak wczoraj i dosyć zimno. Pojechałem góralem, dzisiaj nogi jakoś nie bolały co zwykle się zdarzało. Mam nadzieję że wiosna szybko przyjdzie bo trzeba trenować, jeszcze 7 tygodni i pierwszy start. Po wczoraj wszystko ok.

Wycieczka z Road Maraton TEAM

Sobota, 5 marca 2011 Kategoria 100-200, Road Maraton Team, Szosa, w grupie
Km: 151.00 Km teren: 0.00 Czas: 05:29 km/h: 27.54
Pr. maks.: 60.00 Temperatura: 4.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 2945kcal Podjazdy: 770m Sprzęt: Cross Peleton Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów Bierawa-Stare Koźle-Kędzierzyn Koźle-Januszkowice-Zdzieszowice-Góra Świętej Anny-Kadłubiec-Leśnica-Góra Świętej Anny-Zdzieszowice-Ligota Dolna-Ligota Górna-Góra Świętej Anny-Leśnica-Kadłubiec-Dobra-Zimna Wódka-Ujazd-Zdzieszowice-Januszkowice-Kędzierzyn Koźle-Stare Koźle-Bierawa Skoczów-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Wyjazd o 7:00, na termometrze -1'C, na drogach ślisko, jakoś dojechałem do Cieszyńskiej i w drogę na Skoczów, drogi mokre, mały ruch. O 7:30 dotarłem do Skoczowa. Gdzie czekał na mnie Wiesiek i Janek, przyjechali z Istebnej, szybko załadowaliśmy rower na pakę i w drogę, droga minęła szybko, jechaliśmy najpierw na Żory, potem Rybnik i autostradą do Gliwic i następnie na Wrocław, na pierwszym zjeździe zjechaliśmy z autostrady na Kędzierzyn. Na parkingu koło cukierni wsiada Mirek który przyjechał na rowerze z Tychów, przy okazji dojechali Michał i Łukasz. Niecałe pół godziny później jesteśmy na miejscu. O 9:15 dojechaliśmy do Bierawy, do domku Andrzeja gdzie czekał już Tomek, który przyjechał z Zabrza i Andrzej. Trochę się zagrzaliśmy i wypiliśmy herbatę, przy okazji dojechali Paweł z Jastrzębia i Mariusz z Rybnika. O 9:50 ruszamy na trasę w składzie: Wiesiek z Istebnej, Janek, Andrzej, Michał z Katowic, Paweł z Jastrzębia, Łukasz z Bytomia, Tomek z Zabrza, Mirek z Tychów, Mariusz z Rybnika i ja. Tempo na początku spokojne, trzymię się z tyłu. Do Kędzierzyna jedziemy spokojnie, w Kędzierzynie w tunelu między mnie a grupę wpycha się samochód i zostaję z tyłu ale po chwili łapię grupę i jedziemy do Zdzieszowic gdzie rozpoczynamy pierwszy podjazd na Górę Świętej Anny. Zaczynam jako ostatni ale w połowie podjazdu zaatakowałem i jechałem na maksa i dojechałem jako czwarty na szczyt, po Tomku, Pawle i Michale. Na Górze chwila przerwy, kiedy wszyscy się zjeżdżają zaczynamy zjeżdżać, zostaję na zjeździe i przegapiam skręt na Kadłubiec, po stu metrach się kapnąłem i zawróciłem i złapałem grupę po kilku minutach. Jedziemy do Leśnicy gdzie kolejny raz skręcamy na Górę Świętej Anny. Dojeżdżam znowu jako czwarty tym razem po Tomku, Janku i Wieśku. Po krótkiej przerwie zjeżdżamy do Zdzieszowic, trzymię się za grupą i tym razem ciągnąłem a nie zostałem. Zatrzymałem się za potrzebą i znowu musiałem gonić, złapałem grupę w Zdzieszowicach Po kilku kilometrach znowu robimy postój i ruszamy dalej w kierunku Ligoty Dolnej. Po drodze Mirek odpada i jedziemy w 8 osób. Przed Ligotą tempo dochodziło do 40km/h przy silnym wiatrze w plecy. Zatrzymujemy się na skrzyżowaniu i skręcamy na Ligotę Górną. W Ligocie Górnej rozdzielamy się Łukasz wraca do Bierawy a reszta rusza po raz trzeci na Górę Świętej Anny, trzymię się z przodu i znowu jako 4 dojeżdżam na szczyt. Zjeżdżamy kawałek i zatrzymujemy się, dojeżdża reszta i zjeżdżamy w kierunku Leśnicy a następnie Kadłubca. Przejeżdżamy nad Autostradą i kierujemy się d Dolnej a następnie Zimnej Wódki. Wracamy przez Stary Ujazd i Ujazd do Zdzieszowic. Przed Zdzieszowicami zostaję i ciężko jest dogonić resztę. Doganiam ich w Zdzieszowicach, jedziemy w kierunku Kędzierzyna i Wiesiek łapie kapcia, uzupełniam kalorię, po naprawie jedziemy dalej, znowu jestem na końcu grupy. W Kędzierzynie drugi kapeć Wieśka i zatrzymujemy się. Ruszyłem z Andrzejem przodem, w Starych Koźlach łapie nas Paweł a za nim Michał. W czwórkę dojeżdżamy do Bierawy. Po kilku minutach dojechała pozostała trójka i jesteśmy w komplecie. W domku czekali już Mirek i Łukasz, wypiliśmy herbatę, Paweł pojechał do Jastrzębia, chwilę pogadaliśmy i zaczęliśmy się pakować. O 16:00 Tomek pojechał do Zabrza a reszta zapakowała się do samochodów i Michał, Mirek i Łukasz pojechali do Katowic a my do Istebnej. Po drodze okazało się że Wiesiek zapomniał plecaka z ciuchami i wróciliśmy, wracaliśmy przez Rudy, Rybnik i Żory gdzie był postój. O 18:15 byłem w Skoczowie i o 18:50 w domu. Wycieczka udana, towarzystwo idealne, brakuje trochę formy ale do maja daleko i na pewno forma przyjdzie w swoim czasie. Fajnie jest zrobić setkę u nas w górach to by było trochę ciężko. Mam nadzieję że takich wyjazdów będzie więcej. Dziękuję wszystkim za jazdę, szczególnie Andrzejowi, Pawłowi i Michałowi.
Pierwszy cel zaliczony w tym sezonie.



Ekipa na Górze Świętej Anny © Piotr92

Trening

Poniedziałek, 28 lutego 2011 Kategoria w grupie, Szosa, 50-100
Km: 75.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:59 km/h: 25.14
Pr. maks.: 64.00 Temperatura: -2.5°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1467kcal Podjazdy: 370m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Brenna-Skoczów-Międzyświeć-Ogrodzona-Iskrzyczyn-Wilamowice-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Bardzo fajnie się jechało, trochę zimno. Z Brennej jechałem w towarzystwie kolarza na szosie, tempo przekraczało miejscami 35km/h. Jechaliśmy po zmaianach i tak znalazłem się w Ogrodzonej, tam się rozdzieliliśmy, kolega pojechalo do domu a ja wróciłem do Bielska. Cały czas pod wiatr i średnia sporo spadła, pod koniec zaczęły boleć mnie nogi.
Beskidy © Piotr92

Kowale

Wtorek, 15 lutego 2011 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: 31.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:18 km/h: 23.85
Pr. maks.: 54.00 Temperatura: -3.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 596kcal Podjazdy: 230m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Świętoszówka-Grodziec-Bielowicko-Wieszczęta-Kowale-Pogórze-Grodziec-Świętoszówka-Biery-Jaworze-Bielsko
Krótka przejażdżka po obiedzie. Fajnie się jechało. Zimno -3 stopnie.

Rudzickie rundy

Piątek, 11 lutego 2011 Kategoria 50-100, Szosa, w grupie
Km: 70.00 Km teren: 4.00 Czas: 02:49 km/h: 24.85
Pr. maks.: 61.00 Temperatura: 5.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1323kcal Podjazdy: 520m Sprzęt: Ital Bike Aktywność: Jazda na rowerze
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Rudzica-Bronów(Bronów-Landek-Rudzica-Bronów)-Ligota-Mazańcowice-Bielsko
Trening z Michałem z Rudzicy, on jechał na szosie a ja na MTB, jakoś nadążałem. Pokazał mi dzisiaj kóleczko które pokonaliśmy 5 razy a potem wróciłem do Bielska przez Mazańcowice. Dwie ostatnie rundy i powrót w deszczu. Mokry i brudny wróciłem a o rowerze już nie wspomnę. Może jutro uda się wyskoczyć gdzieś dalej.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 12971 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 15106 km
Evo 2 9901 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum