Wpisy archiwalne w kategorii
Góry
| Dystans całkowity: | 11731.00 km (w terenie 338.00 km; 2.88%) |
| Czas w ruchu: | 462:00 |
| Średnia prędkość: | 25.39 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 1414.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 225537 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 188 (96 %) |
| Maks. tętno średnie: | 179 (91 %) |
| Suma kalorii: | 326580 kcal |
| Liczba aktywności: | 137 |
| Średnio na aktywność: | 85.63 km i 3h 22m |
| Więcej statystyk | |
Calpe 2026 4
Wtorek, 27 stycznia 2026 Kategoria 100-200, Basso '26, Calpe Trening Camp styczeń 2026, Góry, Samotnie, Szosa, Trening 2026, w grupie
| Km: | 106.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:12 | km/h: | 25.24 |
| Pr. maks.: | 71.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | 186186 ( 95%) | HRavg | 138( 70%) |
| Kalorie: | 2913kcal | Podjazdy: | 2100m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||

Kolejny dzień w Calpe zaczął się od dobrego śniadania. Plan na trasę był prosty - jezioro El Guadalest i punkty widokowe w Benidormie i Calpe. Szybka decyzja co do stroju - krótki komplet, rękawki i kurtka w kieszeń. Na dzień dobry odcinek którego nie lubię, przejazd przez całe Calpe i główną drogą do Altei. Pokonaliśmy go szybko i sprawnie w 4 osobowym składzie. Pierwszy postój to kawa w budce na rondzie w Callosie a następnie podjazd do Guadalest. Noga kręciła dobrze więc poprawiłem swój najlepszy czas o ponad minutę nie wychodząc że strefy komfortu. Zjazd nad jezioro spokojnym tempem i następnie okrążenie zbiornika i postój w Beniardzie na bardzo dobrych churrosach z czekoladą. Przy postoju decyzja o szybkiej ewakuacji do Calpe. Mimo tego, że był pomysł aby zaliczyć jeszcze pobliski Font de Pantagat i wjechać na 1000 m n.p.m. Odcinek do Altei szybki a następnie trochę problemów na drodze. Po wjeździe do Calpe zaliczyliśmy jeszcze Mont de Toix z widokiem na morze, Calpe i dalsze miejscowości czy Benidorm z drugiej strony. Po zjeździe pogoda trochę się poprawiła więc zaliczyłem jeszcze dwa podjazdy - szarpany odcinek z centrum pod Fusterę i po zjeździe nowo odkrytym odcinkiem do głównej drogi na Morairę klasyczny podjazd La Fustera. Po kilometrze zorientowałem się że są idealne warunki na bicie rekordów i ostatnie 3 kilometry pokonałem naprawdę mocno. Zjazd do Calpe już bez filozofii i fajerwerków. Kolejne 100 kilometrów i 2000 metrów w pionie wpadło. Po to właśnie przyjeżdża się do Calpe.
https://www.strava.com/activities/17194928294
Calpe 2026 3
Poniedziałek, 26 stycznia 2026 Kategoria Basso '26, Calpe Trening Camp styczeń 2026, Samotnie, Szosa, Tlen, w grupie, 100-200, Góry
| Km: | 121.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:52 | km/h: | 24.86 |
| Pr. maks.: | 69.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | 159159 ( 81%) | HRavg | 129( 66%) |
| Kalorie: | 3096kcal | Podjazdy: | 2160m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||

Trzeci dzień w Calpe to wyjazd w
mniej oblegany przez kolarzy rejon. Na dzień dobry ładowanie rowerów do busa i
jazda do Olivy skąd już start na trasę. Początek niezbyt atrakcyjny, dojazd
główną drogą do Vilallongi gdzie zaczynał się
pierwszy podjazd dnia. Pierwsza połowa trudniejsza, z nachyleniem dochodzącym
do 10 % a następnie płaskowyż i poprawka o długości około 2 kilometrów.
Ciekawie zrobiło się po skręcie w prawo gdyż zaczął się kręty i szybki zjazd w
kierunku Lorcha a następnie znany mi już odcinek do Beniarres główną drogą.
Odcinek wzdłuż jeziora do Planes również był ciekawy zwłaszcza, że w
większości prowadził pod górę. Płaskowyżem do Val de Ebo jazda mocno się
dłużyła, podobnie jak sam podjazd na przełęcz. Zjazd na raty, szarpany pozwolił
zaoszczędzić trochę ciepła. Po zjeździe decyzja - powrót do Calpe na rowerach.
Znanym mi odcinkiem przez Sagrę, Orbę, Alcalali do Bennisy i zjazd główną drogą
do Calpe. Dosyć mocno wiało w plecy więc było szybko. Jechało się całkiem
przyjemnie mimo, że nieprzekraczałem 3 strefy mocy i
tętna.


Calpe 2026 2
Niedziela, 25 stycznia 2026 Kategoria 100-200, Basso '26, Calpe Trening Camp styczeń 2026, Góry, Trening 2026
| Km: | 120.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:32 | km/h: | 26.47 |
| Pr. maks.: | 64.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | 186186 ( 95%) | HRavg | 143( 73%) |
| Kalorie: | 3218kcal | Podjazdy: | 2220m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||

Drugi dzień w Calpe to już pierwsza konkretna trasa. Klasyk czyli na dzień dobry La Fustera potem Lliber i Col De Rates. Warunki do jazdy idealne więc można myśleć o poprawie czasu na Rates. Baza wypadowa w tym roku znajduje się już na wylocie z Calpe w kierunku Morairy i już po 5 kilometrach zaczyna się podjazd na Fusterę. To idealny odcinek na to by stwierdzić jak organizm reaguje na bodźce treningowe. W moim przypadku to od rzu brutalna weryfikacja, nogi chcą kręcić ale płuca zostały chyba w Polsce. Podjazd na Fusterę potraktowałem więc treningowo, dwa mocniejsze akcenty poza 2-3 strefą. Pierwsze zjazdy spokojne, asekuracyjne i dosyć szybki dojazd do Parcentu gdzie zaczyna się kultowy podjazd na Rates. Początek zbyt zachowawczy ale im dalej, tym lepiej, tętno wybiło w kosmos, ludzi jak mrówek ale wiatr w większości w plecy, kilka razy musiałem zwalniać bo nie dało się minąć grupek kolarzy ale w końcówce dołożyłem do pieca. Czas wyszedł rekordowy ale wiem, że stać mnie na więcej. Po chwili odpoczynku próba wjazdu na 2.1 gdzie jeszcze mnie nie było ale ostatecznie rezygnacja gdyż okazało się, że przez Rates pojedzie wyścig i zamykać będą drogę, ostatecznie nie udało się przejechać i czekaliśmy aż przejadą kolarze. Następnie przez Tarbenę wjechaliśmy na Sa Creuta osiągając 780 m n. p. m. Zjazd spokojny do Castell i następnie szyki odcinek do Parcentu na kawę i ciastko w Blance gdzie jeszcze nie byłem. Na powrocie gratis w postaci Cumbre del Sol od strony Morairy, konkretny podjazd pokonany bez taryfy ulgowej. Niebezpieczny zjazd zebrał żniwo w postaci upadku Daniela który dosyć mocno się poszlifował i porysował nowy rower. Dalsza część zjazdu już spokojna i powrót do Calpe w moim przypadku już ulgowy. Idealna trasa i dystans na początek.

Trening 100
Niedziela, 28 września 2025 Kategoria 50-100, Basso '25, Góry, Samotnie, Szosa, Trening 2025
| Km: | 69.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:23 | km/h: | 28.95 |
| Pr. maks.: | 73.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | 178178 ( 91%) | HRavg | 137( 70%) |
| Kalorie: | 1871kcal | Podjazdy: | 1310m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Do vrchu Pusteven 2025
Sobota, 20 września 2025 Kategoria 0-50, GIANT '25, Góry, Samotnie, Szosa, Zawody 2025
| Km: | 5.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:18 | km/h: | 16.67 |
| Pr. maks.: | 25.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 184184 ( 94%) | HRavg | 179( 91%) |
| Kalorie: | 401kcal | Podjazdy: | 410m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Jazdę indywidualną na czas do Vrchu Pusteven z cyklu Spac ukończyłem z 2 czasem w kategorii B. Pozwoliło to skompletować i ukończyć na 1 miejscu klasyfikację generalną wspinaczy.
Do czasówki byłem dobrze przygotowany, dużo lepsze BPS niż w przypadku Tatry i przede wszystkim rozgrzewka. Na tym jednak plusy chyba się kończą. Przed zawodami kiepsko spałem i miałem problemy żołądkowe przez co nie byłem w stanie nic konkretnego zjeść przed godziną próby. Waga tego dnia pokazała najwyższą wartość od lat co absolutnie nie wróżyło dobrego czasu i wyniku. Jechałem jednak bardzo dobrze i równo do momentu jak usłyszałem trzask i głośne i odczuwalne tarcie przedniego koła. Nie był to kapeć ale jakiś żołądź, kawałek kasztana, kory który dostał się między koło a widelec i powodował duże tarcie. Decyzja była jedna ,postój i szybka reakcja w postaci usunięcia ciała obcego. Udało się w połowie bo chwilę później w to samo miejsce trafił liść i szeleścił przez ostatnie 7 – 8 minut jazdy. Wszystkie ceregiele kosztowały mnie jakieś 30 sekund cennego czasu. Byłem zły i przekonany, że straciłem miejsce na podium. Pod względem jazdy była to moja najlepsza czasówka od kwietnia i Pucharu Równicy. Ostatecznie udało się obronić 2 miejsce które na tej czasówce mi jest pisane ponieważ startując trzeci raz po raz 3 byłem na 2 miejscu podium. Ta czasówka była idealnym podsumowaniem tego sezonu, trochę dobrego i sporo pecha. W tym roku jest mi pisany przedział między 7 a 16 miejscem open na czasówkach podczas gdy rok temu nie wypadałem z top 3. Nie pozostaje nic innego tylko wystartować w Rurze na Kocierz i bez przygód pokonać trasę w zadowalającym tempie bo moc na koniec sezonu wróciła.
https://www.strava.com/activities/15873034803
Do czasówki byłem dobrze przygotowany, dużo lepsze BPS niż w przypadku Tatry i przede wszystkim rozgrzewka. Na tym jednak plusy chyba się kończą. Przed zawodami kiepsko spałem i miałem problemy żołądkowe przez co nie byłem w stanie nic konkretnego zjeść przed godziną próby. Waga tego dnia pokazała najwyższą wartość od lat co absolutnie nie wróżyło dobrego czasu i wyniku. Jechałem jednak bardzo dobrze i równo do momentu jak usłyszałem trzask i głośne i odczuwalne tarcie przedniego koła. Nie był to kapeć ale jakiś żołądź, kawałek kasztana, kory który dostał się między koło a widelec i powodował duże tarcie. Decyzja była jedna ,postój i szybka reakcja w postaci usunięcia ciała obcego. Udało się w połowie bo chwilę później w to samo miejsce trafił liść i szeleścił przez ostatnie 7 – 8 minut jazdy. Wszystkie ceregiele kosztowały mnie jakieś 30 sekund cennego czasu. Byłem zły i przekonany, że straciłem miejsce na podium. Pod względem jazdy była to moja najlepsza czasówka od kwietnia i Pucharu Równicy. Ostatecznie udało się obronić 2 miejsce które na tej czasówce mi jest pisane ponieważ startując trzeci raz po raz 3 byłem na 2 miejscu podium. Ta czasówka była idealnym podsumowaniem tego sezonu, trochę dobrego i sporo pecha. W tym roku jest mi pisany przedział między 7 a 16 miejscem open na czasówkach podczas gdy rok temu nie wypadałem z top 3. Nie pozostaje nic innego tylko wystartować w Rurze na Kocierz i bez przygód pokonać trasę w zadowalającym tempie bo moc na koniec sezonu wróciła.
https://www.strava.com/activities/15873034803
Trening 89
Środa, 10 września 2025 Kategoria 100-200, GIANT '25, Góry, Samotnie, Szosa, Trening 2025
| Km: | 113.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:09 | km/h: | 27.23 |
| Pr. maks.: | 64.00 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | 184184 ( 94%) | HRavg | 141( 72%) |
| Kalorie: | 2982kcal | Podjazdy: | 2010m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Tatra Road Race 2025
Sobota, 6 września 2025 Kategoria 100-200, Basso '25, Góry, Samotnie, Szosa, Wyścig, Zawody 2025
| Km: | 118.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 04:22 | km/h: | 27.02 |
| Pr. maks.: | 76.00 | Temperatura: | 15.0°C | HRmax: | 176176 ( 90%) | HRavg | 154( 78%) |
| Kalorie: | 4044kcal | Podjazdy: | 3190m | Sprzęt: Astra Chorus 2022 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Wymagający wyścig Tatra Road Race ukończyłem na 62 miejscu open I 24 w kategorii wiekowej. W tym roku nie byłem w stanie optymalnie się do tego wyścigu przygotować. Przerwa w trakcie sezonu i ciągnące się problemy ze zdrowiem spowodowały że zamiast walki o wynik na dystansie Hard czy As przejechałem w swoim tempie dystans Hell. Nie udało się utrzymać sektora numer 1 na kolejny rok co specjalnie mnie nie dziwi. Poziom co rok idzie do góry i na dystansie Hell jest on najwyższy. Oczywiście mogłem pojechać lepiej, zrobić rozgrzewkę i zaginać się od startu walcząc o pozycję. Na trasie też sprawy mogły potoczyć się inaczej. Po tragicznej pierwszej godzinie gdy traciłem pozycję nie tylko na zjazdach ale i podjazdach złapałem rytm który utrzymywałem do samej mety. Przy solowej jeździe cyferki z pomiaru mocy były prawie takie same jak rok temu, przy wyższej o 2 kilogramy wadze. Na jednym ze zjazdów ratowałem się przed upadkiem wchodząc za szybko w zakręt i na tym moje próby szybkich zjazdów się skończyły. Nie obraziłbym się gdyby trasa była dłuższa o 20 kilometrów. Na razie nie wiem czy była to moja ostatnia Tatra. Jak zdrowie pozwoli normalnie trenować to nic nie stanie na przeszkodzie aby pojawić się za rok na starcie. Jeździć dla przyjemności można bez konieczności wydawania pieniędzy na wpisowe a frajda taka sama. Swoje założenia zrealizowałem i mogę być zadowolony, w tym momencie nie stać mnie na więcej. Sezon się jednak nie kończy i po regeneracji podejmę decyzję o kolejnych startach.
https://www.strava.com/activities/15716594006
https://www.strava.com/activities/15716594006
Trening 84
Sobota, 30 sierpnia 2025 Kategoria 50-100, Ćwiczenia, GIANT '25, Góry, Samotnie, Szosa, Trening 2025
| Km: | 90.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:07 | km/h: | 28.88 |
| Pr. maks.: | 66.00 | Temperatura: | 27.0°C | HRmax: | 183183 ( 93%) | HRavg | 139( 71%) |
| Kalorie: | 2229kcal | Podjazdy: | 1330m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening 83
Czwartek, 28 sierpnia 2025 Kategoria 50-100, Ćwiczenia, GIANT '25, Góry, Samotnie, Szosa, Trening 2025
| Km: | 87.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:15 | km/h: | 26.77 |
| Pr. maks.: | 71.00 | Temperatura: | 27.0°C | HRmax: | 181181 ( 92%) | HRavg | 139( 71%) |
| Kalorie: | 2460kcal | Podjazdy: | 1770m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Trening 81
Niedziela, 24 sierpnia 2025 Kategoria 100-200, Ćwiczenia, GIANT '25, Góry, Samotnie, Szosa, Trening 2025
| Km: | 159.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 05:43 | km/h: | 27.81 |
| Pr. maks.: | 72.00 | Temperatura: | 13.0°C | HRmax: | 111111 ( 56%) | HRavg | 142( 72%) |
| Kalorie: | 4513kcal | Podjazdy: | 2990m | Sprzęt: TCR Advanced 2 2021 | Aktywność: Jazda na rowerze | ||












