Wpisy archiwalne w kategorii
Cube '23
Dystans całkowity: | 2752.00 km (w terenie 27.00 km; 0.98%) |
Czas w ruchu: | 116:38 |
Średnia prędkość: | 23.60 km/h |
Maksymalna prędkość: | 75.00 km/h |
Suma podjazdów: | 38560 m |
Maks. tętno maksymalne: | 187 (95 %) |
Maks. tętno średnie: | 175 (89 %) |
Suma kalorii: | 68468 kcal |
Liczba aktywności: | 53 |
Średnio na aktywność: | 51.92 km i 2h 12m |
Więcej statystyk |
Roztrenowanie 4
Czwartek, 5 października 2023 Kategoria 0-50, blisko domu, Cube '23, Samotnie, Szosa
Km: | 36.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:29 | km/h: | 24.27 |
Pr. maks.: | 56.00 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 187187 ( 95%) | HRavg | 128( 65%) |
Kalorie: | 767kcal | Podjazdy: | 590m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Kolejny wyjazd
po pracy, po raz ostatni na Cube. Baterie w mierniku mocy padły po ostatnim wyjeździe
i nie opłaca się wymieniać ich na nowe więc pojechałem bez danych o mocy. Na
spokojnie przez Bielsko w kierunku Straconki i tam kolejny pomysł wpadł do
głowy. Na koniec bardzo dobrego sezonu postanowiłem sprawdzić się na podjeździe
pod Przegibek gdzie raz na 3 lata atakuję rekord czasowy. Motywacja była
ogromna bo ostatnio wypadłem z Top10 na segmencie który pokonuję chyba
najczęściej ze wszystkich podjazdów w okolicy. Ruszyłem bardzo mocno ale z
wiatrem który już po kilometrze bardziej przeszkadzał niż pomagał, do patelni
dojechałem w niespełna 6 minut co zwiastowało dobry czas. Później już bez
żadnej kalkulacji ogień do wypłaszczenia gdzie nie było czym już jechać, nawet słabsza
końcówka nie odebrała PR, kolejne 12 sekund urwane z rekordu, poprzednio też
urwałem 12 sekund z najlepszego wyniku a było to niemal 3 lata temu. Po ataku
na podjeździe długo dochodziłem do siebie, wróciłem do domu nieznaną mi drogą
przez osiedle Złote Łany z ładnym widokiem na Szyndzielnię, Klimczok, Magurę i
Skrzyczne. Udało się wrócić przed zmrokiem. Już teraz przy dostępnej ilości
czasu nie da się jeździć za dnia po 2 godziny tylko krócej.
RzT #4 - Pożegnalna jazda | Ride | Strava
RzT #4 - Pożegnalna jazda | Ride | Strava
Roztrenowanie 2
Wtorek, 3 października 2023 Kategoria 0-50, Cube '23, Góry, Samotnie, Szosa
Km: | 38.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:23 | km/h: | 27.47 |
Pr. maks.: | 66.00 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 183183 ( 93%) | HRavg | 137( 70%) |
Kalorie: | 1117kcal | Podjazdy: | 840m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Po pracy korzystając
z faktu, że zawoziłem żonę do Buczkowic na spotkanie biznesowe zabrałem ze sobą
rower i planowałem jechać do Lipowej i Doliny Zimnika. Plany się jednak
zmieniły i ruszyłem na Szczyrk i Salmopol, zjechałem do Wisły i wykorzystując
wiatr postanowiłem walczyć o PR. Początek mocny a od połowy już jazda w trupa
aż do odcięcia, pod koniec już byłem tak zajechany, że nie widziałem gdzie dokładnie
jestem, ostatnie 150 metrów to już walka z samym sobą. Licznik pokazał, że
poprawiłem czas o 52 sekundy ale dopiero w domu mogłem sprawdzić, czy
faktycznie tak jest. Z Salmopolu już bezpieczny zjazd do Buczkowic. Miałem
jeszcze chwilę czasu ale spakowałem rower do samochodu i czekałem na Anię. Po
chwili zacząłem odczuwać zmęczenie, będąc w ruch tak się tego nie czuje jak
siedząc.
Rzt #2 - Jak śmieć z wiatrem | Ride | Strava
Rzt #2 - Jak śmieć z wiatrem | Ride | Strava
Miasto 38
Poniedziałek, 25 września 2023 Kategoria 0-50, blisko domu, Cube '23, Miasto
Km: | 42.00 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 01:56 | km/h: | 21.72 |
Pr. maks.: | 49.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 1370kcal | Podjazdy: | 360m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Rozjazd 23
Czwartek, 21 września 2023 Kategoria 0-50, Cube '23, Regeneracja, Samotnie, Szosa
Km: | 35.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:24 | km/h: | 25.00 |
Pr. maks.: | 55.00 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | 132132 ( 67%) | HRavg | 105( 53%) |
Kalorie: | 764kcal | Podjazdy: | 380m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Spokojna przejażdżka na kawę w
Bajce w Górkach Wielkich. Noga całkiem nieźle podawała mimo zmęczenia, w
dalszym ciągu pogoda letnia więc trzeba z niej jak najdłużej korzystać. Po kawie
i lodach wróciłem dłuższą drogą do domu, podziwiając widoki na Beskidy.
R#17 - Z nogi na nogę | Ride | Strava
R#17 - Z nogi na nogę | Ride | Strava
Trening 90
Środa, 20 września 2023 Kategoria 50-100, Cube '23, Ćwiczenia, Samotnie, Szosa, Trening 2023
Km: | 67.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:33 | km/h: | 26.27 |
Pr. maks.: | 58.00 | Temperatura: | 19.0°C | HRmax: | 181181 ( 92%) | HRavg | 126( 64%) |
Kalorie: | 1623kcal | Podjazdy: | 1010m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Udało się szybciej wyjść z pracy
więc i na trening wyjechałem nieco szybciej. W planie miałem dwie serie
powtórzeń na podjeździe ale zrezygnowałem z jazdy na Przegibek wybierając Równicę
i upychając cały planowany wysiłek na jednym podjeździe. Najpierw trochę
akcentów na pojeździe od Jaszowca ogień, każde powtórzenie trwało 3 minuty i z poziomu
około 5 W/kg przez 3 minuty dochodziłem do 5,7 W/kg i tak 5 razy. Na koniec dwa
mocniejsze pociągnięcia na finisz Równicy i Skibówkę. Przy równej jeździe na
maksa dałoby się jeszcze szybciej wjechać na Równicę ale i tak udało się
wywalczyć najlepszy czas. Równica to jednak moja góra i po raz kolejny to
potwierdziłem. Przez kilka dni miałem najlepszy czas na Równicy i tego mi nikt
ani nic nie zabierze, nawet mimo faktu, że nagle wypłynął kogoś lepszy czas z
sierpnia niepodparty żadnymi wartościowymi danymi z licznika więc mam prawo
twierdzić, że nie jest to uczciwy przejazd. Po Równicy spokojnie zjechałem z
Równicy, mimo ciepła za dnia jazdy wieczorne są już chłodne. Dołożyłem kilka
podjazdów na powrocie do domu i uzbierał się kilometr w pionie.
T#94 - Okładziny zdarte | Ride | Strava
T#94 - Okładziny zdarte | Ride | Strava
Miasto 37
Poniedziałek, 18 września 2023 Kategoria 0-50, blisko domu, Cube '23, Miasto
Km: | 46.00 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 02:16 | km/h: | 20.29 |
Pr. maks.: | 35.00 | Temperatura: | 22.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 1130kcal | Podjazdy: | 380m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Trening 87
Środa, 13 września 2023 Kategoria 0-50, blisko domu, Cube '23, Ćwiczenia, Góry, Samotnie, Szosa, Trening 2023
Km: | 42.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:52 | km/h: | 22.50 |
Pr. maks.: | 64.00 | Temperatura: | 19.0°C | HRmax: | 168168 ( 86%) | HRavg | 141( 72%) |
Kalorie: | 1416kcal | Podjazdy: | 1210m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Pierwszy trening po Tatrze, z
gatunku tych które najbardziej lubię czyli powtórzenia na długich podjazdach. Przegibek
znudził mi się już bardzo, Salmopol czy Równica są zbyt daleko więc pozostał
tylko jeden wybór – Magurka. Jeden z najtrudniejszych podjazdów w okolicy
zazwyczaj daje mi po dupie więc podobnie miało i mogło być tym razem. Do
podjazdu po prostu dojechałem, bez żadnych mocnych akcentów i ostro ruszyłem
pod górę, pierwszy podjazd poszedł mi nieźle, utrzymałem znacznie większą moc
niż zamierzałem. Zjazd to oczywiście bardzo skomplikowana sprawa, musiałem
jechać tak, aby nie przegrzać karbonowych obręczy, udało się bezpiecznie
zjechać przed drugim podjazdem. Tam mnie już brakło, ostatnie 700 metrów to już
straszna katorga, chyba najsłabszy moment w ostatnim czasie ale solna wola wystarczyła
aby znaleźć się na szczycie, drugą barierą która dzieliła mnie od odpuszczenia
był brak przełożeń 28 z tyłu na takim podjeździe to jest proszenie się o
kłopoty więc bardzo siłowo jadąc dokończyłem podjazd. Zjazd już w półmroku ale
po wyjeździe z lasu jeszcze za dnia wróciłem do domu. Chyba czas na koniec
sezonu skoro organizm już łapie takie blokady a może to tylko słabszy dzień.
T#91 - Zgon na Magurce | Ride | Strava
T#91 - Zgon na Magurce | Ride | Strava
Rozjazd 21
Wtorek, 12 września 2023 Kategoria 0-50, Cube '23, Regeneracja, Samotnie, Szosa
Km: | 43.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:40 | km/h: | 25.80 |
Pr. maks.: | 52.00 | Temperatura: | 25.0°C | HRmax: | 132132 ( 67%) | HRavg | 108( 55%) |
Kalorie: | 898kcal | Podjazdy: | 330m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Garmin wciąż mówi o ponad 30
godzinach odpoczynku więc wsiadłem na szosę i z nogi na nogę pojechałem na
objazd wiosek gminy Jasienica i Czechowice – Dziedzice. Zaliczyłem tylko kilka
krótkich podjazdów więc jazdę można jak najbardziej zaliczyć do płaskich.
R#16 - Pełen luz | Ride | Strava
R#16 - Pełen luz | Ride | Strava
Trening 72
Wtorek, 8 sierpnia 2023 Kategoria 50-100, blisko domu, Cube '23, Samotnie, Szosa, Tlen
Km: | 62.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:18 | km/h: | 26.96 |
Pr. maks.: | 68.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | 156156 ( 80%) | HRavg | 126( 64%) |
Kalorie: | 1667kcal | Podjazdy: | 910m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
W końcu trochę lepsza pogoda i więcej czasu na trening. Wyjechałem jednak dosyć późno, założeniem było utrzymywanie kadencji i nieprzesadzanie z mocą. Udało się zaliczyć sporo krótkich podjazdów i wrócić przed zmierzchem do domu.
T#76 - Dawka tlenu | Ride | Strava
T#76 - Dawka tlenu | Ride | Strava
Trening 71
Sobota, 5 sierpnia 2023 Kategoria 50-100, blisko domu, Cube '23, Ćwiczenia, Samotnie, Szosa, Trening 2023
Km: | 56.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:08 | km/h: | 26.25 |
Pr. maks.: | 56.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | 171171 ( 87%) | HRavg | 130( 66%) |
Kalorie: | 1552kcal | Podjazdy: | 1010m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Pogoda i okoliczności zmusiły mnie do rezygnacji z weekendowych startów. Chwilowo wszystkie obowiązki domowe spady na moją głowę więc czasu na zabawę mam mniej. Udało się jednak po deszczu zrealizować naprawdę wymagający trening. Było mokro, slalom między pieszymi i psami i palące po wysiłku mięśnie. Ciężki to był trening ale takie też są potrzebne aby ruszyć do przodu z formą.
T#75 - Zamiast Równicy | Ride | Strava
T#75 - Zamiast Równicy | Ride | Strava