Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Miasto 44

Poniedziałek, 28 grudnia 2020 Kategoria Miasto
Km: 38.00 Km teren: 14.00 Czas: 01:37 km/h: 23.51
Pr. maks.: 43.00 Temperatura: 6.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 750kcal Podjazdy: 430m Sprzęt: Hercules Aktywność: Jazda na rowerze

Trenażer 11

Poniedziałek, 28 grudnia 2020 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2021
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:45 km/h: 0.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 12.0°C HRmax: 126126 ( 64%) HRavg 117( 60%)
Kalorie: 309kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Krótka jazda regeneracyjna. W zasadzie nie miałem jej w planie ale chciałem przetestować nowy stolik pod komputer własnego projektu i autorstwa. Samo wykonanie nie zajęło mi dużo czasu ale jeszcze znalazłem niedociągnięcia które przy mocnej jeździe powodującej duże drgania może spowodować niestabilność stołu. Lepszym rozwiązanie będzie zastosowanie jednak dwóch metalowych nóg zamiast mocowania do przedniego koła które niby jest zabezpieczone przed skrętem w prawo lub lewo ale jednak taka możliwość istnieje. Twardy styropian na blacie spełnił swoje zadanie i nie było żadnych problemów z komunikacją ze Zwift. Innymi zaletami nowego rozwiązania jest fakt, że mam myszkę pod ręką i szybciej jestem w stanie reagować na różne komunikaty pojawiające się w trakcie jazdy. Sama jazda była nudna jak flaki z olejem, trzymałem się równej kadencji i niskiej mocy dochodzącej maksymalnie do 2 W/kg. Tętno oczywiście było wysokie ale u mnie to norma. Dzięki tej jeździe płynnie wszedłem w kolejny tydzień co potwierdziło się już na pierwszym treningu.

Podsumowanie 51 tygodnia 2020

Niedziela, 27 grudnia 2020 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: min/km:
Pr. maks.: Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m
Ostatni tydzień był takim tygodniem prawdy. Chciałem sprawdzić czy mój organizm jest już gotowy do normlanych treningów. Takich jeszcze sobie nie zafundowałem ale pracowałem już na dosyć wysokich obciążeniach. Przy tym co sobie narzuciłem nie czułem żadnego bólu, dyskomfortu i zrealizowałem 100 % ćwiczeń jakie chciałem zrobić. Jedyne problemy jakie były to komunikacja mojego komputera ze Zwiftem. Podczas treningów czułem się nieźle, dyspozycja całkiem dobra jak na przebieg ostatnich tygodni. Jestem w miejscu w jakim powinienem być miesiąc temu i to co miałem zrealizować w Grudniu będę musiał ograniczyć i ważniejsze treningi bez których nie jestem w stanie realizować kolejnych będę musiał nadrobić w ciągu najbliższych 3 tygodni a co za tym idzie nieco zmodyfikować plan treningowy. Najważniejsze, że wszystko zmierza w dobrą stronę, nawet jakby tak nie było to mam za dużo innych spraw na głowie i nie mam czasu myśleć o treningach, rowerze i całej tej otoczce. Przeszkadza to w całkowitym skupieniu się w momencie treningu ale i z tym powinienem sobie poradzić. Na razie jestem nastawiony optymistycznie i jestem w stanie regularnie ćwiczyć i pracować nad formą fizyczną, cały czas działam na rzecz utrzymania zdrowia i regularnie oczyszczam umysł ze złych myśli. Z trudnej sytuacji w jakiej znalazłem się około miesiąc temu wyszedłem z twarzą i mam wrażenie, że jestem teraz silniejszy.
1.Waga w ostatnim tygodniu:

Waga oczywiście poszła do góry ale nie jest do dla mnie problem, część nadwyżki z pewnością uda się zamienić w masę mięśniową a resztę zgubić wiosną. W poprzednich latach wyglądało to podobnie.
2.Obciążenie treningowe:

Obciążenia i wartości ATL i CTL na razie zbytnio nie wzrosły mimo tego, że zacząłem już regularne sesje na trenażerze.

Trenażer 10

Niedziela, 27 grudnia 2020 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2021
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:00 km/h: 0.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 11.0°C HRmax: 162162 ( 83%) HRavg 138( 70%)
Kalorie: 1348kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Po raz pierwszy od miesiąca miałem dylemat czy wybrać trenażer czy trening na zewnątrz. Ostatecznie z kilku powodów wybrałem trenażer. Gdybym miał więcej czasu a konkretnie nie musiał wrócić do domu przed 12 oraz miał przygotowany sprzęt do jazdy to nic by nie stało na przeszkodzie aby ruszyć na pierwszy w tym miesiącu trening poza domem. Stało się jednak inaczej. Spodziewałem się, ze będę walczył o przetrwanie 2 godzin w garażu ale nie było tak źle. Jestem coraz bliżej złapania pełnego komfortu podczas jazdy i pozbycia się uczucia ciężkich nóg. Ostatnio olałem Zwifta i trenowałem tylko z licznikiem wiec musiałem pilnować momentów zmiany obciążenia, mocy czy kadencji. Dzisiaj dałem Zwiftowi kolejną szansę i znowu się zawiodłem. Znalazłem jednak kolejną potencjalną przyczynę problemów a jest nią temperatura otoczenia. Nie mam możliwości trenować w domu w temperaturze pokojowej i trenuję przy 8-10 stopniach. Komputer w tych warunkach nie pracuje wydajnie, gdy było trochę cieplej problemy nie występowały. Kawałek styropianu podłożony pod laptop powinien rozwiązać sprawę. Ustawienie komputera na drewnianej, zimnej półce powoduje, że z czasem się wychładza i nie jest wydajny. Gdy włączyłem więcej aplikacji i procesor pracował intensywniej i się bardziej grzał to Zwift pracował stabilnie i nie zawiesił się. Sam trening był nudny, jazda w tlenie na trenażerze nigdy nie jest ciekawa, nawet wstawki w 3 strefie mocy nie dodały kolorytu treningowi. Swoje musiałem wysiedzieć i jakoś przetrwałem te 2 godziny. Treningi dopiero się zaczną ale mam nadzieję, że uda się chociaż w niedzielę wyjeżdżać na tlenowe treningi szosowe.

Siłownia 11

Sobota, 26 grudnia 2020 Kategoria Zima, Zima 2021
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:03 min/km:
Pr. maks.: Temperatura: 20.0°C HRmax: 118118 ( 60%) HRavg 81( 41%)
Kalorie: 146kcal Podjazdy: m Aktywność: Ciężary
Świąteczny trening adaptacyjny. Po raz kolejny święta nie stanowią przeszkody w trenowaniu. Tak się złożyło, że dni świąteczne zbiegły się z lżejszymi dniami treningowymi. Moja waga poszła do góry ale nie na tyle aby się tym martwić. Zrzucenie agi nie było celem treningu. Cel był taki jak zawsze, przyzwyczajenie organizmu do ćwiczeń i obciążeń. Zwykle tego nie robiłem, rozpoczynałem z dużych obciążeń i później cierpiałem. Początek ćwiczeń był ciężki. Może wpłynęła na to inna niż zwykle rozgrzewka. Zrezygnowałem z kilku minut orbitreka na rzecz suchej rozgrzewki bez ciężarów która zwykle trwała około 5 minut a tym razem ponad 10. Ćwiczenia były te same co zwykle na określone partie mięśni, bez zmiany ilości serii i powtórzeń. Mimo skróconego czasu poświęconego na rolowanie i rozciąganie nie czułem zmęczenia po treningu.

Trenażer 9

Czwartek, 24 grudnia 2020 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2021
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:32 km/h: 0.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 13.0°C HRmax: 170170 ( 87%) HRavg 141( 72%)
Kalorie: 1064kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatni przedświąteczny trening. Aby nie dublować treningów nieco zmodyfikowałem ostatni. Zamiast 1 minuty w 5 strefie mocy zastosowałem 2 minuty w okolicy progu FTP na kadencji około 105. Przerwy trwały 8 minut wówczas kręciłem z najbardziej optymalną kadencją 92-96 w 2 strefie mocy. Czułem się lepiej niż przez ostatnie tygodnie, nogi również kręciły lepiej. Zrobiłem kolejny krok w kierunku gotowości do rozpoczęcia treningów pod sezon 2021. W niedzielę ostatni sprawdzian dla organizmu i od wtorku ruszam z bardzo zróżnicowanym planem treningowym.

Siłownia 10

Środa, 23 grudnia 2020 Kategoria Zima, Zima 2021
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: min/km:
Pr. maks.: Temperatura: 18.0°C HRmax: 121121 ( 62%) HRavg 90( 46%)
Kalorie: 199kcal Podjazdy: m Aktywność: Ciężary
Pierwszy trening adaptacyjny podczas którego ruchliwość mojego ciała była zbliżona do tej sprzed przymusowej przerwy. Nie zwiększyłem jednak ilości ćwiczeń, powtórzeń oraz obciążenia. Pozwoliłem sobie jednak na jeszcze większą dokładność ćwiczeń. Aby nie było tak kolorowo to miałem problemy z koncentracją i nie umiałem się skupić na treningu. Moje myśli krążyły zupełnie gdzie indziej. Muszę nad tym popracować aby koncentracja zawsze była na właściwym poziomie.

Trenażer 8

Wtorek, 22 grudnia 2020 Kategoria Trenażer, Zima 2021
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:00 km/h: 0.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 10.0°C HRmax: 168168 ( 86%) HRavg 141( 72%)
Kalorie: 563kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Szybki trening w okienku czasowym. Wciąż nie trzymam się planu treningowego i żeby nie jechać nudnego tlenu których jeszcze zrobię dziesiątki wprowadziłem 30 sekundowe sprinty na około 110 % FTP z bardzo wysoką kadencją. Poza tymi zrywami trzymałem się na optymalnej dla mnie kadencji czyli około 95 i w 2 strefie mocy. Po każdym sprincie wydawało mi się, że jadę twardo a wówczas miałem około 97-98 obrotów na minutę. Gdy nie pilnowałem się i nie zwracałem uwagi na kadencję to spadała do około 93 a jeszcze jakiś czas temu było to 85 nie wspominając już o wcześniejszych latach. Coraz mniejsze problemy z kadencją to znak, że jestem już gotowy do intensywniejszych treningów.

Miasto 43

Poniedziałek, 21 grudnia 2020 Kategoria Miasto
Km: 34.00 Km teren: 15.00 Czas: 01:30 km/h: 22.67
Pr. maks.: 35.00 Temperatura: 4.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 670kcal Podjazdy: 420m Sprzęt: Hercules Aktywność: Jazda na rowerze

Podsumowanie 50 tygodnia 2020

Niedziela, 20 grudnia 2020 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: min/km:
Pr. maks.: Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m
Intensywny tydzień minął bardzo szybko. Mimo wielu obowiązków znalazłem czas na trening. Poza ciągłą adaptacją do wysokich obciążeń treningowych zrobiłem pierwszy test mocy. Zrezygnowałem z maksymalnej próby 20 minutowej i zrobiłem Ramp Test. Nie mam zupełnie doświadczenia z takim testem i popełniłem kilka błędów. Do testu nie przystępowałem zupełnie wypoczęty oraz po ciężkim dniu w pracy. Sam test nie był tak trudny i wymagający jak ten 20 minutowy. Bez problemu doszedłem do obciążenia 340 Wat, przy wyższym już zaczęły się schody a konkretnie problemy z doborem obciążenia. Przed testem zakładałem, ze jak utrzymam 360 Wat przez minutę to będzie dobry wynik. Podjąłem jednak próbę 380 Wat ale była to bardzo szarpana minuta i w efekcie zamiast utrzymać około 380 Wat średnio wyszło ponad 390. Kolejnej próby nie podjąłem a osiągnięty wynik po przekalkulowaniu na FTP obniżyłem o prawie 10 Wat i przyjąłem jako wartość FTP równe 290 Wat. Mój organizm wciąż nie doszedł do siebie po trudnym okresie jaki przypadł na listopad i początek grudnia. Czas poświęcony na regenerację i odpoczynek okazał się chyba za krótki. Mam nadzieję, że nie będę musiał przerywać treningów i już po świętach ruszyć z planem treningowym.
1.Waga w ostatnim tygodniu:

Udało się rozpocząć proces redukcji wagi która w ostatnim czasie szła stopniowo do góry.
2.Obciążenie treningowe:

Po rozpoczęciu treningów na trenażerze z pomiarem mocy wartości CTL i ATL zaczęły iść do góry.

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 12928 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 15106 km
Evo 2 9335 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum